Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Dexter szukaj domu, tylko dobrego!!!
  2. ROMI ja Cię znam, wiem, że zaczynasz się rozkręcać. Ale proszę, nie wpisuj czasem tych kawałów które opowiadałeś w drodze z Rzeszowa do Krakowa!! Bardzo bym nie chciała, żeby np. zablokowali wątek moich chłopaków.
  3. Kajetan! Ciotka Irena melduje, że żyje, rączki i nóżki na swoim miejscu!!!
  4. A może cioteczka Irena dać ślicznotkę na stronę krakowską: Zwierzaki w Krakowie? Dać?
  5. Bardzo dobrze. Siedzą razem w kojcu, wiec zabawa jest super. Już powoli pewnie zapominają o tym jaki los zgotowała im ciotka Irena.
  6. Asiu! W związku z tym co mi napisałaś na pw, proszę odpowiedz mi tylko na jedno pytanie. [B]Czy masz umowę adopcyjną podpisaną z pierwszym właścicielem?[/B]
  7. Gosiu! Też pewnie bym tak zrobiła, czyli wysłała jakiegoś faceta frontem, żeby nadstawił pierś, ale wszyscy się bali. Na dodatek mnie samą zaskoczyła ta sytuacja, ponieważ pierwszy raz spotykam kolaka agresywnego.
  8. Gosia! Szybko szukaj domu, bo się zakochasz i nie oddasz.
  9. A może cioteczka zaczaruje ten wątek!! Dlaczego takie cudo jeszcze jest w schronisku. Księżniczka Indis do domu, ciotka Irena prosi aniołka który opiekuje się moimi psiaki o domek dla Indis!!
  10. Pluto ze swoją kumpelą -Lalą. [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7729/pluto6te1.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/2215/pluto3sd8.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1513/pluto2kw2.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/6571/plutoak5.jpg[/IMG]
  14. Z prawdziwą przyjemnością wklejam zdjęcia Pluto. Jest nadzwyczajny, mam nadzieję, że teraz znajdzie kochający dom pełen miłości. Z całego serca tego życzę. [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4031/pluto1fy0.jpg[/IMG]
  15. Śledziłam wątek Księcia i wiem jaki ma fajny dom. Teraz czas na Cezara. Najpierw musimy go nauczyć, że ze strony człowieka już nic złego go nie spotka a później będzie miał cudowny dom. Każdy z niewidomych psiaków z Niepołomic trafia do domu z ogrodem. Może i do Cezara uśmiechnie się los.
  16. Jagusiu nie wolno być niegrzeczną!!! Kochaj swoje dziewczyny i nie bój się.
  17. Loleczku dlaczego nikt nie chce Cię poznać. Przecież jesteś boski!!!
  18. Dziękuję i proszę w imieniu Cezarka o częste odwiedziny na wątku.
  19. A teraz samochód Romka przystosowany do transportu Cezarka. [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/5749/niewidomycollie10il0.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1386/niewidomycollie9cs4.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/2237/niewidomycollie8tf2.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1222/niewidomycollie7aj8.jpg[/IMG]
  23. A teraz obiekt moich westchnień, czyli Cezar. [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/9236/niewidomycollie1le7.jpg[/IMG]
  24. [CENTER][COLOR=#c00000][SIZE=3][FONT=Calibri]Osobny wpis z podziękowaniami!!![/FONT][/SIZE][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#c00000][SIZE=3][FONT=Calibri]Lista osób która walczyła i pomagała mi w przypadku Cezara jest bardzo długa , to dzięki nim udało się wyciągnąć kolejnego niewidomego kolaczka ze schroniska:[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#c00000][SIZE=3][FONT=Calibri]Dziękuję :[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#c00000][FONT=Symbol][SIZE=3]·[/SIZE] [/FONT][/COLOR][COLOR=#c00000][SIZE=3][FONT=Calibri]Lucynce W. która znowu pomaga i sponsoruje niewidomego Cezara.[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#c00000][FONT=Symbol][SIZE=3]·[/SIZE] [/FONT][/COLOR][COLOR=#c00000][SIZE=3][FONT=Calibri]ROMI (Romeczkowi) za to, że sytuacji awaryjnej z transportem bez wahania pojechał ze mną do Rzeszowa[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#c00000][FONT=Symbol][SIZE=3]·[/SIZE] [/FONT][/COLOR][COLOR=#c00000][SIZE=3][FONT=Calibri]Becia66 (Beatce) oraz jej mężowi Bogdanowi za gościnę i niewiarygodną pomoc kiedy już traciłam wiarę, że z Rzeszowa wyjadę.[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#c00000][FONT=Symbol][SIZE=3]·[/SIZE] [/FONT][/COLOR][COLOR=#c00000][SIZE=3][FONT=Calibri]Pani Halince Derwisz oraz dr. Sochackiej za natychmiastową pomoc i opiekę weterynaryjną nad Cezarem.[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#c00000][FONT=Symbol][SIZE=3]·[/SIZE] [/FONT][/COLOR][COLOR=#c00000][SIZE=3][FONT=Calibri]Dziewczynom z Niepołomic (Bożence i Paulince) za to, że są takie kochane i za gorącą zupkę po moim powrocie z Rzeszowa.[/FONT][/SIZE][/COLOR]
  25. [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3]Cezar przyjechał do hoteliku w Niepołomicach ze schroniska w Orzechowcach.[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3]Jest pięknym dużym (ok.40kg) kolaczkiem , który prawdopodobnie właśnie przez to, że nie widzi (lub widzi tylko kontury) stracił dom. A ja go pokochałam od momentu kiedy pierwszy raz zobaczyłam go na zdjęciu.[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3]Nie ukrywam, że Cezar wystawił moje uczucia na ciężką próbę podczas transportu, ale dzisiaj kiedy z perspektywy czasu patrzę na jego reakcje to się nie dziwię. Czuje się bezbronny a ludzie którzy wcześniej się nim „opiekowali” z całą pewnością nie zapewniali mu poczucia bezpieczeństwa.[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3]Cezara odbierałam z domu od Beatki (becia66) która była tak miła i podwiozła go do Rzeszowa.[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3]Cezar po przyjeździe poszedł grzecznie ze mną na spacer i lekko się uspokoił, ale to były tylko pozory spokoju. W ogrodzie zaczął zachowywać się agresywnie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pies ok. 40kg i ja próbująca opanować sytuację.[/SIZE][/FONT] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3]Cezar pięknie reaguje na każdy najmniejszy mój ruch smyczą i w pewnym momencie podchodzi i capie zębami. On nie gryzie, bo gdyby chciał to by mnie zjadł, ale kąsa i to bardzo dotkliwie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wytrzymałam do czwartego ataku, byłam cały czas spokojna; piąty raz o mało nie przepłaciłam pogryzieniem twarzy ponieważ stało się to w samochodzie, kiedy nie miałam możliwości szybkiej reakcji i odciągnięcia go od siebie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]W tym momencie strasznie się wkurzyłam i przywiązałam go pod dachem z dala od ludzi, dając jemu i sobie czas na ochłonięcie. Ale nie pomogło, w żaden sposób nie mogłam opanować sytuacji.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Oczywiście, zaraz po pierwszym ataku skontaktowaliśmy się z weterynarzem co mu podać na uspokojenie. Ale jego rada z Relanium 5 w ilości jedna sztuka to w wypadku Cezara śmiech.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pies nie reagował na żaden środek uspakajający i to w dawkach końskich.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Cezar był dosłownie naćpany a reakcje były takie same.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]W końcu stwierdziłam, że zadzwonię do Pani Halinki ze schroniska w Rzeszowie i poproszę o pomoc.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Zawzięłam się, że psa do schroniska nie oddam, muszę znaleźć jakieś rozwiązanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pani Halinka zareagowała natychmiast. Przyjechała Pani Dr Sochacka która Cezara uśpiła, ale i tak czterech chłopa walczyło z nim w tym czasie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Kiedy już leżał spokojnie i spał byłam szczęśliwa. Miałam nadzieję, że szczęśliwie ten horror się skończył.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]I wtedy usłyszałam od weta, że zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że pies żywy do Krakowa nie dojedzie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Były to najdłuższe dwie godziny w moim życiu, nie pamiętam takiego stresu jak w czasie tej podróży.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Świadomość, że chcę ratować psa i mogę tym przyczynić się do jego śmierci była okropna, już chyba bym wolała aby przez całą drogę mnie gryzł niżby miał umrzeć.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Na szczęście dojechaliśmy do Niepołomic szczęśliwie a kiedy Cezar był już w kojcu i „chciał mnie zjeść” to jak się domyślacie byłam bardzo szczęśliwa, że wraca do równowagi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Teraz pozostaje nam tylko „walka” z jego niepewnością, stresem i lękami a później znalezienie dla Cezara takiego domu jakie mają inne nasze niewidome kolaczki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Kontakt w sprawie Cezara:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Irena[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]012 641-97-02[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]500-18-19-20[/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER]
×
×
  • Create New...