irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Aga! Zgodnie z rozmową przesłałam do Szczecina informację ze zdjęciami, dzisiaj do tej Pani dzwoniłam. Jest poza domem przez 10dni. Nie podjęła żadnej decyzji, więcej domków czekających i sensownych nie miałam.
-
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Są bardzo czyste i grzecznie czekają na spacerek. -
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byłam w Niepołomicach i największą radość sprawił mi Filipek. Ten psiak jest uroczy, "uśmiecha się" do ciotki Ireny i zaczyna bawić się piłeczką. Bardzo, bardzo się cieszę, że zaczyna być taki radosny!!! -
Nie ma żadnych telefonów, po kundelku też.
-
Wczoraj byłam w Niepołomicach i Cezar mnie nie zjadł. Hi, hi, hi.:multi: Źle znosi zamknięcie w kojcu, lubi chodzić po ogrodzie, zachowuje się bardzo spokojnie. Do innych psów nie wykazuje agresji. Nawet jak któryś z psiaków obszczekuje go intensywnie, to tylko widać lekkie zdenerowanie ale nie agresję.
-
Agusiu! Napisz im na forum prośbę, aby w tej chwili nie przelewali żadnych pieniędzy. Ja zapłacę za konsultacje z Cezarem a jeżeli szkoleniowiec oceni, że Cezar wymaga jednak pracy z nim i same sobie nie poradzimy to poproszę o wsparcie. W tej chwili jak sama wiesz, sytuacja jest opanowana, ale jak dalej będzie zobaczymy.
-
Kraków Loluś już jest szczęśliwy!!! Ma kochający dom!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Cioteczko Beatko! Było super a że Loluś nie znalazł domu? Wiesz jak to jest, po prostu nie trafiło jeszcze na jego człowieka. Zaczekajmy i zobaczysz,że się doczeka. -
Froteczko! Romi jest niereformowalny,ja już raz radziłam mu zabrać jakąś fajną dziwczynę, ale był strasznie niezdecydowany. Trzeba go postawić pod murem tak jak było z jego Misiem. Pojechałm szukać swojego Czarusia a wrócił do domu z Misiem. Może tak Laurnię podrzucić pod drzwi Romeczka? Co sądzicie dziewczyny? Za domek Romka ręczę, będzie kochana i dopieszczana.
-
Muszę kończyć, bo klienci dzisiaj nie chcą dać mi spokoju.
-
Epe! Może sabat czarownic? Chociaż Romek to bardzo OK facet i nie może mieć czarownicy? Ale jakby dobrze gotowała i tylko o to by mu chodziło, to może coś się znajdzie nawet wśród czarownic?
-
Możemy ewentualnie komisyjnie stwierdzić, czy się nadaje. I wtedy ewentualnie zgoda!
-
ROMI co jest? Jaka żona? Tyle kobiet na dogo a Ty żony szukasz? Mowy nie ma. Ożenisz się i babsko będzie chciało Cię na wyłączność a tak to przynajmniej się przydasz bo bardzo nam pomagasz!! Zlituj się, żadych bab oprócz dogo!!
-
Może ok. 16-17? Tylko zapomniałam o jednym, jak będzie tak padało, to psiaki pochowane. Ale może przestanie. Czy zauważyliście, że co zrobiło się na wątku Laury? Trójkącik wzajemnej adoracji: Epe, Romi, Irenaka!! Czyli jak robimy? Jeżeli nie pada, to jutro jesteśmy umówieni?
-
Dzisiaj nie mogę, bo mi DHL przyjedzie z paczką pewnie wieczorkiem a nie ma mojego Artura. Ale jutro? Czemu nie! Pasuje Wam?
-
ROMI! Nie daj się nabrać na tzw."kadzenie". Mój TZ zawsze jak jestem taka miła i "przytulaśna" zwiększa czujność. Bo na pewno za chwilę będę o coś prosić. Epe, może to wykorzystamy, że tak Romeczka wziełaś pod włos i zawiezie nas do Niepołomic?
-
Epe ja tak sobie teraz pomyślałam, że Romi ma ślicznego, znalezionego psiaka Misia, może tak uszczęśliwić Romeczka małym diabełkiem Laurunią? Ale by było w domu szaleństwo!! Na dodatek Romi szuka swojego zagubionego Czarusia, więc jak się zjadzie będzie trójkącik!!! Romeczku! Czy nie uważasz, że ciotka Irena ma rewelacyjny pomysł? (Tylko nie bij!!)
-
Ale wpadka z tym samochodem. Proponuję Radku następujące rozwiązanie: -Tonia wprowadzić do samochodu -samochód wprowadzić do domu Radek pilnuje Tonia; Tonio pilnuje samochodu. Ponieważ nikt w takiej sytuacji nie pilnuje domu proponuję tą zaszczytną rolę powierzyć jamnisiowi.
-
Jak to kto stoi? Wiadomo baby górą!!! (przeprszam szanowne koleżanki z dogo) CBŚ nam nie straszne, najwyżej moją Diankę zatrudnię jako ochroniarza:mad: Szykuj Romi kaskę, jak wolisz to wyskakuj z kaski a ja już znajdę odpowiedni lokal i zaproszę trochę towarzystwa damskiego z dogo, żeby mogły puścić Cię z tzw. torbami.:diabloti:
-
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Sprinterek, Filipek! Strasznie leje deszczyk a ciotka się martwi, że wam zimno, może znajdzie się jakiś kochający domek z ciepłym kocykiem i kochającym człowiekiem? -
Beatka! Humorek taki sobie, zdrowie też, ale wiesz, że jak trzeba "dołożyć" facetowi to zawsze. Znam Romeczka i wiem, że się nie obrazi.
-
Epe ja proponuję aby Romi nas więcej nie denerwował tylko sam coś ugotował i nas zaprosił do siebie. A jeżeli nie może, to my go weźmiemy za tą rączkę i zaprowadzimy ale na pewno nie do baru, ale do porządnej restauracji i oczywiście na jego koszt. ROMI!! Mamy Cię!! Prawie jak w TVN.:evil_lol:
-
OK! Jak tylko coś będziemy planować to dam znać wcześniej.
-
Skąd ja to znam. Ugotowane jest, ale jak wyjeżdżam i trzeba sobie samemu podać, to nagle nikt nie jest głodny. Tylko wchodzę do domu to zaraz słyszę od mojego TZ, że nareszcie coś zje. A te "gadki" typu: "Jak Ty podasz to mi najlepiej smakuje". Momentami to strasznie denerwujące. Ale myślę, że znajdziesz czas i jeszcze raz zapraszam.
-
Ciotka Bożenka dba, żeby małej było ciepło w nocy. Wynajduje dla tych biedaczków takie ubranka jak dla lalek lub małych dzieci i robi takie cudeńka. Wiedziałam, że Laura Wam się spodoba, tylko jeszcze żeby dom odpowiedzialny znalazła. Epe "wariacik" to mało powiedziane, nie wiem skąd ma tyle energii. A może pojedziesz któregoś dnia z nami do Niepołomic? Serdecznie zapraszamy. Im więcej cioteczek odwiedza "zwierzyniec" w Niepołomicach tym psiaki szczęśliwsze.