Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by limonka80

  1. Ale smutno to czytać, ale na zdjęciach rzeczywiście wygląda jakby się poddała, jakby czuła że jej czas nadszedł ... Tak jak pisałam już wcześniej - jeden z psów urodzonych pod złą gwiazdą, całe życie pod górkę, a jak już los się odmienił, przyszła choroba. Co do sondy, nawet bym o tym nie myślała, to byłoby dręczenie suni. Bardzo bym chciała żeby nastąpiła choć niewielka poprawa, żeby Shilunia dostała jeszcze trochę czasu bez bólu, tak krótko była szczęśliwa ...
  2. Pyszczek rzeczywiście bardzo smutny ... ale, chodzi, wącha, coś go jednak interesuje, więc może nie będzie tak źle ... Dżekuś pierwszy miesiąc przesiedział zwrócony pyszczkiem do kaloryfera, bez ruchu, bez zainteresowania czymkolwiek. Wyprowadzany na spacer posłusznie szedł, ale niczym się nie interesował - szedł bardzo pokornie tam gdzie był prowadzony, po powrocie do domu siadał (nawet się nie kładł tylko siedział) na podłodze pyszczkiem do kaloryfera i potrafił tak kilka godzin przesiedzieć bez ruchu. Unikał kontaktu wzrokowego, na dotyk się wzdragał, ale posłusznie siedział, nie uciekał. Pręgusek sobie chodzi, więc może po prostu potrzebuje trochę czasu by uwierzyć, że jest wolny ...
  3. Mazowszanka13 stała za VII i VIII + 20 zł stan konta na 27.07.2022r. + 322 zł
  4. Mój Dżekunio, kiedy dobrze się czuje, jest jeszcze całkiem dziarski Ma swój świat, zawiesza się i drzemie na stojąco, ale też chodzi za mną, żąda uwagi i cieszy się, a jaki potrafi być uparty ...
  5. Zaraz zrobię przelew z konta maleństw, czy na numer konta z którego wspomagasz psiaki ?
  6. Jest na moim koncie wplata w wysokości 280 zł z tego bazarku. Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję
  7. wydatki - 97 zł puszki dla dwóch staruszków z Miedar które pojechały do p. Kasi stan konta na 26.07.22r. 2868,43 zł
  8. Przepraszam, nie zauważyłam wcześniej Twojego pytania. Myślę, że darczyńcy nie mieliby nic przeciwko - Ares to jeden z psiaków Basi. Czekamy na odpowiedź Nesiowatej na czyje konto wpłacać.
  9. Niby taka kolej rzeczy, ale tak trudno się pogodzić że tak krótko są z nami.... Ale nie poddajemy się, wciąż wierzę, że kolejny raz się uda, już kilka razy myślałam że go stracę, a on stawał na łapki. To staruszek ale dzielny i kochający życie ... jutro znów jedziemy na zastrzyki i musi być lepiej.
  10. Tracę go, widzę to. Kiedy tak leżał w samochodzie gdy jechaliśmy do przychodni, chciało mi się płakać z bezsilności .... Ale teraz śpi sobie spokojnie koło mnie, a ja będę czuwać. Szkoda mi każdej chwili na sen, bo kto wie, ile wspólnego czasu nam zostało ...
×
×
  • Create New...