Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by limonka80

  1. Helli (po Norci) + 30 zł Agat21 + 20 zł stan konta na 12.08.2022r. + 542 zł
  2. Już jest bardzo dziękuję za wpłatę Helli (po Norci) i Agat21 dziś dieta - nie ma owocka jest koniczynka
  3. Dziękuję za kibicowanie maleńkiej A odnośnie leczenia - czyli fenbendazol zabije również capilarię ? Nie podawałbyś advocate ? Niezbyt się znam na pasożytach i sposobach ich wybijania ...
  4. Jeszcze jedna bardzo ważna rzecz o której nie napisałam - Fundacja ZEA opłaci fakturę na 500 zł za wizyty Nuukusi w przychodni, od poniedziałku do dziś włącznie. Bardzo dziękuję
  5. Zapomniałam jeszcze napisać, że malutka nie jest już taka malutka - waży równo 10 kg , przybrała 3,1 kg Myślę, że jeszcze góra 0,5 - 1 kg i wystarczy. Druga wiadomość - kąpiel. To była przygoda, a raczej szkoła przetrwania Kąpiel ( ze szczególnym uwzględniniem okolic tyłeczka) szamponem z chlorheksydyną zaleciła po zakończeniu pierwszej serii fenbendazolu pani doktor. Nie będę opisywać tych tych dantejskich scen, ale ważę już poniżej 50kg i dostałam z główki w szczękę, a koleżanka która mi pomagała, a którą to bardzo rozśmieszyło, po chwili zainkasowała strzał z obrotu tylnym kopytkiem w czoło. Co z kolei bardzo mnie rozśmieszyło. Tak że faktycznie, po co wychodzić, rozrywki pod dostatkiem
  6. Niestety, są też gorsze wieści. Nuukunia miała w środę pobrany mocz do badania, bo lekarce nie podobał się osad w pęcherzu i okazało się, że malutka ma capilarie ... Kolejny pasożyt i kolejne leki. Nie wiem ile jeszcze może spaść na tego psa ... dobra strona jest taka, że być może złe wyniki są po części spowodowane właśnie pasożytami i jak je wybijemy to może się okazać, że wyniki się znacznie poprawią, bardzo na to liczę. Na capilarie dostanie jutro advocate, wykorzystamy przerwę w podawaniu fenbendazolu żeby nie obciążać i tak obciążonego lekami organizmu. Dostanie trzy dawki w odstępach dwutygodniowych. Mam nadzieję, że już nic nowego nas nie zaskoczy ... W przychodni w której leczę Nuukusię jest drogo, znalazłam advokate w przychodni w której kupiłam fenbendazol i pojechałam od razu kupić. To dawka na całą kurację, jeszcze zostanie, ale nie mieli mniejszych, i tak wyszło dużo taniej niż tam gdzie leczę Nuukę. mocz (1)bn.pdf
  7. Jest szansa że to pomoże psiakom więc znajdę czas I tak już od ponad miesiąca nigdzie nie wychodzę, koleżanka mówi że mormoni są bardziej rozrywkowi ode mnie
  8. Bardzo dziękujemy za życzenia i za przeniesienie deklaracji na Nuukcię Dżekunio po tygodniu kroplówek i diecie nerkowej dużo lepiej, wrócił mu apetyt, chodzi sobie, powolutku ale chętnie Na spacerach wącha sobie trawę, obsikuje krzaczki, wita ze znajomymi psiakami - wrócił do żywych Tak strasznie się cieszę, mój waleczny Dżekunio nie ma ochoty się żegnać Pisałam że wiem że nadchodzi czas rozstania, ale tak naprawdę nie jestem i długo jeszcze nie będę na to gotowa.
  9. Nie mam doświadczenia z psem chorym na nerki, ani w leczeniu giardii, podalam co mi zalecono, ale od razu widziałam, że Nuukusia źle się czuje. Była smutna, patrzyła na mnie tym swoim rozdzierającym serce wzrokiem, a już dawno tak nie patrzy bez powodu ... Musimy pozbyć się giardii, ale wiedziałam, że jak podam jej kolejną dawkę tego leku bardzo jej zaszkodzę, więc zaryzykowałm samowolną zmianę. Dziś dostała ostatnią dawkę pierwszej serii. Za tydzień powtórka.
  10. Za to Nuukusia czuje się trochę gorzej, myślę że to przez preparat na giardię. Wczoraj wieczorem już była jakaś mniej ruchliwa niż zwykle, ale zjadła kolację, więc pomyślałam, że może po prostu zaczyna się wyciszać. Jednak dziś miała mniejszy apetyt, zostawiła w miseczce część śniadania co nigdy się nie zdarzyło, do tego siedziała w kontenerku. Jak weszłam do niej do pokoju o mało nie zemdlałam - posłanko puste, myślałam że jakoś uciekła, dopiero po chwili wystawiła łepek z kontenerka i już byłam pewna że coś jest nie tak, bo ona szaleje jak tylko do niej wchodzę. Malutka brała aniprazol, ale jak się okazało, jest dla niej za silny. Po rozmowie z Jagną zdecydowałam, że zmienię jej na równie skuteczny, a mniej obciążający fenbendazol. Obdzwoniłam gliwickie gabinety weterynaryjne i w końcu znalazłam. Dziś już dostała i mam wrażenie , że czuje się lepiej niż po aniprazolu, a ciągłośc kuracji zachowana. Podczas podawania kroplówki powiedziałam że lek został zmieniony i wyraziłam swoje niezadowolenie że Nuukusia dostała preparat który jej zaszkodził. Lekarka która go podała, twierdziła że stosuje się go nawet u pacjentów takich jak Nuuka. Ucięłam dyskusję mówiąc że nie podam go więcej Nuuce i koniec. Czekam na powrót naszej lekarki, jest niestety znów na urlopie.
  11. Teoretyczną świadomość że pożegnanie się zbliża mam, ale o tym że to się naprawdę stanie boję się nawet pomyśleć. W niedzielę i wczoraj Dżekunio większość dnia przespał, nawet jak nie spał to leżał bez życia. Poiłam go strzykawką, prawi nic nie zjadł. Wyniesiony na spacer położył się i nie nie chciał wstać. Za to dziś, godzinę po kroplówce nagle wstał i pomaszerował prosto do miski Wiem, że pewnie siły wróciły tylko na chwilę, ale tak się cieszę że jest, że mogę go dotknąć ...
  12. Szymcio dostał wpłaty od Pani Ireny z Katowic i Agat 21 Bardzo dziękuję
  13. Maleńka jak zwykle dobrze, choć dziś pierwszy raz zostawiła w miseczce trochę śniadania, natomiast Dżekunio źle ... Jest słaby, prawie cały czas śpi, załatwia się już tylko w domu, bardzo mało je ... odwraca pyszczek od jedzenia i wody. Obawiam się, że w najbliższych dniach przyjdzie się pożegnać ... Wysłałam, dopiero dziś bo nie mogłam się zalogować. Wyślę jeszcze raz.
  14. Cieszę się, że jesteś u Nuukusi, i bardzo dziękuję za przeniesienie deklaracji. Tak, konto to samo co dla Gajki. Tak, bardzo trzeba się organizować, myślałam że ogarnę to bez problemu, bo jestem przyzwyczajona - ( mój Dżekunio choruje od kilku lat i bywały tygodnie że dziennie byliśmy w lecznicy), ale dwa jednocześnie chorujące psy które wymagają częstych, a od piątku codziennych wizyt w lecznicy, trochę mnie położyło. Wzięłam kilka dni urlopu, inaczej nie dałabym czasowo rady bo muszę jeżdzić z nimi na kroplówki oddzielnie. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję
×
×
  • Create New...