limonka80
Members-
Posts
4433 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
22
Everything posted by limonka80
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Nuukusia dostała niespodziankę od Aldrumki - 40 zł Bardzo dziękujemy -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Zalewam wodą, bo boję się żeby się na zadławiła, jedynie kilkanaście suchych wkładam do konga, ale mimo że kocha jeść, to jakoś specjalnie nie jest zainteresowana. Czasem kilka wyciągnie, ale nigdy wszystkich. Gruczoły sprawdzimy jutro. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Oczywiście, poproszę jutro. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękujemy, niepokój jest, ale wierzę, że będzie dobrze -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Filmik z wczorajszego poranka, tak to jest wielka miłość. Na tym filmiku tego tak nie widać, na zewnątrz jest spokojniejsza. Najwięcej dzieje się w domu, kiedy z nią jestem, to tak szaleje ze szczęścia, że już kilka razy wytrąciła mi z ręki telefon kiedy chciałam zrobić zdjęcia lub filmik, tak skacze, liże mnie i rozdaje buziaki. Ile czasu z nią jestem, tyle czasu szaleje. Oczywiście próbuję ją wyciszyć, przytrzymać, skłonić do tego by się położyła, lub chociaż usiadła, ale wyrywa się i szaleje dalej. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Co jak co, ale chęć życia Nuukusia ma za 10 psów -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Na to liczę, trochę się boję jutra, ale wierzę, że będzie dobrze. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękujemy Mam nadzieję, że jest szczęśliwa, robię co mogę -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękuję, do pełnych boczków jeszcze jej daleko Tak, ma roześmiane oczka, i cieszy się całą sobą .... -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękuję, staramy się -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Robiłam tak gdy Dżekunio z nami zamieszkał, zostawiałam mu koszulkę, piżamę, spodnie z dresu - ale nie działało, wył jak był sam i czekał pod drzwiami wejściowymi, tak długo aż ktoś wrócił do domu. Teraz on nie stresuje się tym, że jest w domu sam, jego stresuje obecność Nuuki. Sama nie wiem, czy on jeszcze czuje zapach - często z pyszczka wypadnie mu kawałek mięsa, a on szuka i szuka mimo że leży tuż pod jego nosem i nie może znaleźć. Też ma demencję, do tego jest całkiem głuchy i prawie nie widzi. Jego demencja nie ma jeszcze skrajnie ciężkiej postaci, przebywa już sporo w swoim świecie, ale jest też jeszcze czas, że jest świadomy, jest czas gdy jest z nami, reaguje, podchodzi, cieszy się ... On żył sobie w tym swoim spokojnym świecie i dobrze funkcjonował, a Nuukusia wprowadziła w ten jego poukładany świat, chaos. Dżekunio w jego stanie umysłu już raczej nic nowego nie przyswoi, nie przyzwyczai się do obecności Nuukuni . Wszystko co wychodzi poza rutynę do której przywykł, i którą pamięta, budzi u niego lęk i niszczy jego poczucie bezpieczeństwa. Do tego ma chore serce i mdleje gdy się zestresuje ... -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dżekunio brał 1 mg melatoniny od listopada ubiegłego roku do kwietnia bieżącego, nie zauważyłam większych efektów, przez moment zdawało mi się, że może jest trochę lepiej, ale albo to było złudzenie, albo efekt się nie utrzymał więc wetka kazała odstawić - przy psach z padaczką trzeba z melatoniną ostrożnie. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
A wczorajszy filmik jest w porannego spaceru, dziękuję Ewie Marcie i Elig za wstawienie -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziś Nuukusia mocno mnie przestraszyła, tuż po północy zaczęła mocno się krztusić i kaszleć, chwilę to trwało, ale nie wiem co to było. Najdziwniejsze jest to, że kiedy się krztusiła i łapała oddech, to nawet na chwilę nie usiadła - cały czas się wskakiwała mi na kolana, kręciła się wokół własnej osi, tuliła się ... Siedziałam z nią do drugiej, próbując skłonić do położenia się i jakoś uśpić, ale ona jest jak ten królik z reklamy duracella ... Martwi mnie też, że ciągle się drapie, nie jakoś mocno, ale jednak, i podgryza ogonek. Nie wiem czy to nie ze stresu, że jest izolowana. Jutro u wetki popytam. Chyba zrobię jej też badanie kału, bo dwa razy zauważyłam, że tarła tyłkiem o chodnik. Apetyt ma cały czas szalony, zjada wszystko do zera w mgnieniu oka. Kupiłam jej miskę spowalniającą, ale jakoś na Nuukę nie działa - czas jedzenia wydłużył się może o kilkanaście sekund. Wciąż je i pije tak szybko, łapczywie, jakby nie widziała jedzenia czy wody od wielu dni ... Nuukusia jest bardzo mądrą sunią, nauczyłam ją komendy ,,siad'', i ,,daj łapę'', ale tę drugą jeszcze musimy dopracować Ładnie też reaguje na ,, idziemy'' , ale co najbardziej mnie wzrusza, to to, jak widzi że kierujemy się już w stronę domu - podskakuje, kręci się wokół własnej osi, ciągnie jak szalona - całą sobą mówi ,, do domu, do domu '' . Po schodach wskakuje tak szybko, że o mało nóg za nią nie pogubię, pędzi do windy, a kiedy otwieram drzwi to mało ze szczęścia nie zemdleje. Dziwi mnie to, bo nie ma u nas jakichś cudnych warunków - dużo jest sama, ma zabawki, kupiłam jej kong do którego wkładam suchy renal, ale jednak sporo czasu spędza sama ... Myślę o jutrzejszym dniu, jakie będą wyniki badań krwi, jakie będą rokowania co do przyszłości Nuukusi. Jej nieplanowane pojawienie się bardzo zdezorganizowało nasze życie i przyniosło wiele wiele stresu dla Dżekusia, ale Nuuka jest tak kochaną sunią, że nawet nie chcę myśleć o tym, że mogło by się coś jej stać ... Wiążę z jutrzejszym dniem duże nadzieje, tak bardzo liczę, że dobry stan Nuukusi nie jest chwilowy, że się utrzyma, sunia tak bardzo chce żyć, tak się wszystkim cieszy, jest taka wdzięczna za tę odrobinę uwagi jaką dostaje. Trzymajcie za nią mocno kciuki, bardzo proszę. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Zacznę od wieści o samej Nuukuni - sunia w bardzo dobrej formie, ma wielki apetyt, jest radosna, żywiołowa i bardzo wesoła. Zdarza jej się nasikać na podkład, ale generalnie załatwia się już na spacerach. Kup już od wczoraj nie fotografuję i nie wysyłam zdjęć do pani doktor, uznała że są w porządku. Nuukusia jest przekochaną, dobrą sunią, ale bardzo potrzebuje być w grupie, z człowiekiem i zwierzętami, a u nas jest izolowana, co bardzo przeżywa. Nie płacze już, kiedy nikogo nie ma w domu, za to płacze gdy słyszy że ktoś jest, a ona musi być zamknięta w pokoju. Jeszcze próbowałam żeby była razem z nami, bo serce się kraje gdy ona tak patrzy kiedy wychodzę z pokoju, ale skończyło się kolejnym stresem u Dżekusia. Nuuka zafiksowała się na moim punkcie, skacze, kręci się wokół mnie cały czas, liże mnie, jest jak w amoku. Myślę że to dlatego, że poświęcam jej tak mało czasu. Kiedy z nią jestem trudno ją uspokoić, siadam na jej posłanku, próbując nakłanić ją by też usiadła, żeby nie skakała cały czas, ale do Nuuki jakby nie docierało - siedzimy godzinę, ona szaleje godzinę. Kiedy Nuuka mnie widzi tak się ekscytuje, że po chwili aż się krztusi. Na początku myślałam, że to kaszel, ale ona nie kaszle ani w nocy, ani kiedy jest w pokoju sama, kaszle tylko wtedy, kiedy wariuje na mój widok.Tak samo jest na spacerach, cały czas patrzy na mnie, niewiele ją interesuje, ani inne psy , ani wąchanie czegokolwiek, co kilka kroków staje i patrzy na mnie, wspina się i opiera o mnie. nie wiem, może to dlatego, że boi się miasta, jest trochę lepiej niż było na początku, ale widać że miejski hałas ją mocno stresuje. Nasza sytuacja jest dość trudna, praktycznie nie śpię, bo Dżekuś przez demencję chodzi w nocy po mieszkaniu, (jeszcze jak na złość upodobał sobie miejsce do kręcenia tych swoich kółek pod drzwiami Nuuki) a Nuuka go słyszy piszczy i drapie drzwi. Wtedy idę do niej, siedzę z nią, ale po kilku minutach z kolei Dżeki mnie szuka, a kiedy nie może mnie znaleźć, denerwuje się kręci się w kółko coraz szybciej, wpada na meble i hiperwentyluje, więc tak krążę między nimi. W czwartek zemdlał dwa razy, za drugim razem zanim się ocknął ,trwało dłuższą chwilę niż zwykle, już się zebrałam, by jechać do przychodni, ale się ocknął. To była moja wina, bo nie dopilnowałam i gdy wracaliśmy z Nuuką ze spaceru przewróciła Dżekusia który stał tuż pod drzwiami wejściowymi. Gdy wychodziliśmy spał, zwykle śpi o tej porze ponad godzinę, więc nie spodziewałam się że będzie stał przy drzwiach, i Nuukusia wpadając jak torpeda przewróciła go. Zemdlał, ocknął się, a po godzinie zemdlał drugi raz, i tak się cieszę, że nie miał znów ataku padaczki ... Nie ukrywam, że sytuacja mnie przerosła, robię co mogę by Dżekuś jak najmniej ucierpiał, ale jego stresu całkowicie wyeliminować się nie da, widzę to i martwie się o niego, bo nie ukrywam, że jego komfort na ostatnie lata życia jest dla mnie najważniejszy, ale jednocześnie bardzo żal mi Nuukusi, bo nie jest niczemu winna. Zobaczymy co okaże się we wtorek, jak wyjdą powtórne badania krwi i usg. Mam nadzieję, że okaże się, że Nuukunia może normalnie funkcjonować, że wystarczy specjalna karma, czujność i regularne badania by reagować w razie potrzeby, wtedy będę szukała dla nie hoteliku. Postaram się zajrzeć jutro, teraz muszę jechać do rodziców, mam chorą mamę. Dziękuję że tu jesteście, wiem, że bardzo mnie tu mało, inne wątki całkiem zaniedbałam, ale naprawdę nie mam kiedy. Gdyby cokolwiek działo się z Nuukunią, napisałabym od razu, więc jeśli dłużej się nie odzywam, to nie martwcie, póki co sunia ma się dobrze i mam nadzieję że tak zostanie. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękujemy, już nie ma takiego wzroku Już są Bardzo dziękuję -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Na moje konto wpłynęło dla Nuukusi 200 zł do p. Pawła, syna Alaskan Malamutte, pięknie dziękuje -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dopiero teraz zobaczyłam - Agata, bardzo Ci dziękuję za zorganizowanie dla suni bazarku Równie mocno dziękuję wszystkim uczestnikom bazarku dla Nuuki -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Przepraszam, że tak mało mnie tutaj, ale mam kłopoty z każdej strony, kumulacja jakaś. U Nuuki wszystko dobrze, ma ogromny apetyt, jest bardzo, ale to bardzo żywiołowa, zwariowała całkowicie na moim punkcie, co trochę mnie martwi, bo nie mam niestetydla niej tyle czasu ile by potrzebowała. Dalej boi się odgłosów miasta, najlepiej czuje się w domu. W weekend napiszę więcej, zrobię też zdjęcia , bo na to trzeba czasu - sprawienie żeby Nuuka stała spokojnie choć przez sekundę graniczy z cudem. Naprawdę bardzo dziękuję że tu wsteście, że kibicujecie suni, że jesteście z nią myślami. Wstawię w wydatki rachunki które mam, jakieś paragony pogubiłam w pośpiechu, jakiś za karmę i podkłady, ale to nie były jakieś ogromne kwoty, więc nie szkodzi.( Faktura za krew jest na ZEA, bo na początku była myśl o założenie zbiórki) Sunia zjada dwie puszki renala dziennie, więc mam nadzieję, że wkrótce choć trochę przytyje.... Wcześniej kupowałam w przychodni, ale tam drogo, więc teraz zamówiłam puszki na allegro, jutro mają przyjść. We wtorek mamy powtórne badanie krwi i usg i omówimy rokowania i dalsze postępowanie. Będzie też rozliczenie dotychczasowej diagnostyki i leczenia Nuuki. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Malutka dostał niespodzianę od Kiyoshi - 60 zł Bardzo dziękuję, a Nuukusia macha ogonkiem