Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by limonka80

  1. Od razu poczuł że jest w domu. A ponieważ wie że dobrze trafił, to i humor dopisuje i apetyt :-))
  2. A ile taka przyjemność kosztuje ? Jak Pikusia będzie grzeczna to zrobię jej prezent na gwiazdkę :-))
  3. To w tych pachnących gatkach po domu gania ? :-))
  4. Biegaczka niezła .... oby sobie tyłka nie poobijała :-))
  5. Ja teoretycznie to wiem, ale jakoś i tak zawsze mi żal staruszków przechodzących zmiany. Pamiętam jaki nieszczęśliwy mój Dżeki był kiedy do nas trafił, i ile czasu mu zajęło by zaczął czuć się jak w domu, a był młodszy (ok.9 -10 lat) i mniej schorowany. Jestem z Krecikiem od samego początku, fajnie było patrzeć jak się zmienia, jak odzyskuje siły i radość życia i myślałam że pozostanie na zawsze w miejscu które traktuje jak dom. Jeśli jako jedyny psiak miałby być szczęśliwszy to życzę Krecikowi żeby tak się stało. Dużo miłości w nowym domu, wszystkiego dobrego :-))
  6. A ja jakoś mam mieszane uczucia.... niby wiem, że dla psiaków najlepszy jest własny człowiek, ale w przypadku Krecika jakoś mi smutno że opuści miejsce które zna i kocha. Zna topografię terenu, ma psich przyjaciół, swoje ulubione miejsca, myśli że jest w domu. Takiemu niewidomemu staruszkowi zawsze gorzej w nowym miejscu, a czasu na przystosowanie się do nowych warunków, a potem nacieszenie się nowym domem bardzo dużo pewnie nie ma.... Ale to tylko takie moje odczucia, myślę że staruszkom powinno się oszczędzać zmian jeśli są szczęśliwe w miejscu w którym są. Ale ja tak już mam .....
  7. Może i ostatni, ale póki co jest z Wami.... Nie jest już taka energiczna, nie szaleje już jak młody psiak, ale jestem pewna że jest szczęśliwa, i na tyle na ile wiek i świadomość Zulci pozwala, cieszy się z tego wyjazdu. Mój Dżekuś zachowuje się dokładnie tak samo, nie uczestniczy już w codziennym życiu tak aktywnie, nie jest już tym roześmianym psem którego wszędzie pełno, ale przygląda się co robimy, lubi leżeć koło nas, przytula się i widzę że to mu wystarcza, cieszy się z samego faktu bycia z nami. Myślę że Zulcia czuje tak samo. Wszystkiego dobrego, jeszcze dużo czasu razem życzę :-))
  8. We wrześniu dołożę do deklaracji, a może któraś sunia znajdzie dom .... Jakoś będzie, nie martw się na zapas ....
  9. Ja też dużo zdrowia życzę, wszystkiego dobrego.
  10. Na zdjęciach Twoje psiaki wyglądają - mimo chorób i starości - jakby zupełnie nic im nie dolegało, takie zadbane, mają w sobie taki spokój (nawet Łatka :-)) bo czują, że nie są same, że jest ktoś, kto zrobi wszystko co możliwe by je uratować. Farelka i Kulka wyglądają tak poczciwie, ale po uśmieszku Łatki widać że szatanek :-))
  11. Ale ma sympatyczny pyszczek, a jaki śmiały - dopiero kilka dni w nowym domu, a już chce na kolanka :-))
  12. Nie ma za co, należy się jak psu .... kanapa :-)) Będę chłopakowi kibicować i jakimś groszem zawsze się podzielę .....
  13. Nie dziwię ci się że drżysz... Mam to samo, tyle razy w ostatnim czasie Dżekuś był już bliski śmierci, że czasem wystarczy że inaczej spojrzy, albo westchnie, a mi już serce wali czy znów coś złego się dzieje ..... Zazwyczaj jestem opanowana, ale jeśli chodzi o Dżekiego to nerwowo reaguję.... myślę, że to podświadomość zdaje sobie sprawę że przyjdzie moment, kiedy żaden weterynarz z najlepszej nawet przychodni nic nie pomoże....
  14. No tak, szczęśliwi czasu nie liczą :-))
  15. Ale nieszczęście, stracić dom w pożarze ..... Dobrze że chociaż piesek u Ciebie. Super psiak, nie wygląda na 12 lat. Parę złotych dla niego przesłałam ....
  16. Wiem..... my walczymy od dwóch miesięcy, raz jest lepiej a za chwilę gorzej, niemoc okropna, kiedy się już wie, że całkiem psiaka wyleczyć się nie da ....
×
×
  • Create New...