limonka80
Members-
Posts
4433 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
22
Everything posted by limonka80
-
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
limonka80 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wyjątkowo trafne... często nie doceniamy, tych "zwykłych" momentów, świadomość szczęścia gdzieś nam umyka. Robiąc coś, spędzając czas z naszymi bliskimi - ludzmi czy psiakami nie myślimy wcale o tym, jaki to dobry czas, dopiero później oglądając zdjęcia dociera do nas jakie szczęśliwe to był chwile, i jacy szczęśliwi wtedy byliśmy. Tylko wtedy często kogoś z tych zdjęć już brakuje.... -
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
limonka80 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Tak dobrze rozumiem o czym piszesz.... Ten smutek jest ogromny, po prostu zalewa człowieka. Ta bezsilność, ta niemoc, co byśmy nie zrobili one i tak nikną, nawet nie tyle ciałem, co duchem.... Łobuzerskie dotąd spojrzenie naszego Dżekusia zrobiło się takie ....obojętne. Nie ma już tego światełka w jego oczach... Na zdjęciach widzę że u Zulci też nie.... Mimo to mam nadzieję, że nasze słoneczka zostaną jeszcze z nami..... Trzymajcie się, dużo siły życzę. -
Ślicznie dziękujemy :-)) Jamnisia jest przekochana, widziałam zdjęcia.....
-
Ale to nie jest "tylko" 10 zł, to kawałek nowego życia dla suni, szansa na ratunek..... Bardzo dziękujemy :-)) Gdyby jeszcze parę osób dało po 10 zł......
-
U mnie wokalnie też słabo niestety.... Dlatego tutaj prosimy, może ktoś jeszcze wesprze jamnisie....
-
Ja jestem już zadeklarowana po uszy, i chyba niedługo ogłoszę upadłość ,ale dla suni jeszcze bym 50 zł/mc wysupłała.... Staruszka jamnisia w takie upały w schronisku, każdy dzień może być ostatni,.... Może ktoś jeszcze się zlituje ? Bardzo prosimy.....
-
Nie ma dla niej nigdzie miejsca, czy brak funduszy na hotelik ?
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
limonka80 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Rozumiem, spory koszt.... przeleję zaraz coś dla Tuptusia, a pod koniec miesiąca też go wesprę. Nazbieramy :-)) -
Już wszystko teraz, wszystkie choroby które miał zdiagnozowane i leczone.... a przede wszystkim starość, która ruszyła z kopyta :- (( Dwa tygodnie temu, w najgorsze upały dostał zapaści - niewydolność krążenia tak duża że lekarz na nocnym dyżurze powiedział że mimo leków które w niego wpakował, możemy Dżekunia nie dowieżć żywego do domu.... dowieźliśmy, ale od tej pory to równia pochyła :-(( w kolejnych dniach dwa silne ataki padaczki,( długo dochodził do siebie) a w zeszłą środę ogromne, krwawe wymioty.... podł jak placek, a u weterynarza wstał i wymaszerował z gabinetu obszczekując inne psy.... Wczoraj w nocy krwawa biegunka... Dużo spi, często jest nieobecny duchem, zapada w taki letarg którego przyczyny nie znamy, po czym wstaje i zachowuje się normalnie. Tylko te momenty są już coraz krótsze, coraz bardziej słabnie, mimo że wrócił mu apetyt. Coraz bardziej się od nas oddala, i robi się taki....mniejszy i mniejszy.... Od ponad dwóch tygodni jeździmy codziennie na zastrzyki (żeby nie obciążąć żołądka tabletkami) zaliczyliśmy cztery razy nocny dyżur, konsultowaliśmy go u pięciu lekarzy w trzech przychodniach. Chyba się zmówili, bo mówią to samo.....
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
limonka80 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Jakieś duże wydatki czekają Tuptusia we wrześniu ?