Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by limonka80

  1. Też mocno trzymam za Agusię :-))
  2. Suzi ma przekochaną mordkę. Widać że to mądra sunia, tylko jest pogubiona, ale kiedy poczuje stabilizację szybko się nauczy co jej wolno a czego nie. Wszystko się powoli unormuje - i zachowanie i sensacje pokarmowe.
  3. Już zamówiłam karmę, powinna być na piątek. Ja uważam że nie ma co kombinować, nie zmieniać wciąż jedzenia. Dawałabym jej póki co ryż rozgotowany z mięsem i odrobiną marchewki. Trzeba dać jelitom trochę czasu na reakcję , nie będzie super po dwóch posiłkach.... Suzi wciąż się zmaga ze zmianami, nic dziwnego że ma biegunki..... Elik, weź głęboki oddech i pomyśl - to tylko biegunka :-)) Będzie dobrze :-))
  4. Dodam jeszcze tylko, że smaki drób i proso oraz jagnięcina z ryżem nie są stricte karmami light, to karma dla psów z nadwrażliwością pokarmową, ale mają ciekawy skład m.in. wyciąg z zielonej małży. Poza tym do tej pory Suzi też nie jadła karmy typowo wątrobowej, wydaje mi się że warto spróbować.....
  5. Tak jak pisałam, nie znam się na karmach bo moim psiakom gotuję, ale może tak jak radzi konfirm31 kupię tę karmę na próbę? Przeglądałam i znalazłam ją karmę w trzech smakach - drób, drób i proso oraz jagnięcina z ryżem. Może zamówię Suzi z każdego smaku po małym opakowaniu ? (są pakowane : drób po 2,5 kg i jagnięcina 3 kg) może rzeczywiście małe granulki będą dla niej lepsze, a może i któryś smak jej szczególnie przypasuje? Co myślicie?
  6. Świetna wiadomość :-)) Widzisz, będzie dobrze, to stres. Ja bym jej coś jednak dała do jedzenia, choć trochę .... Ja bym dała rozgotowanego kleiku ryżowego z marchewką, ale gotowanie zajmuje czas a dzień masz napięty. Gdybyś miała chwilę to może kleik z płatków owsianych, też dobry na jelita, a gotuje się dużo szybciej.... A jeśli nie, to dałabym jej odrobinę karmy Alfika, nie powinno jej zaszkodzić a nie będzie głodna. I nie martw się, z Suzi wszystko będzie dobrze, tylko po prostu trzeba być gotowym na niespodzianki i starać się nie stresować, bo piesio to czuje i też się martwi :-)) Trzymam kciuki za Twoje wizyty lekarskie :-))
  7. Wiem, ale tu chyba nie tyle o schron chodzi, ale o zmiany w życiu psa .... Nie martw się na zapas.
  8. Właśnie to samo miałam napisać - trochę krwi na początku często się zdarza, nie wiem czemu ale tak jest, tak miały po schronisku nasz Lucuś *, Muszka* i Dżeki też. Ostatnio pies adoptowany przez koleżankę z pracy też lekko krwawił, pojawiły się nawet maleńkie grudki skrzepłej krwi w wymiotach. Badania nic nie wykazały, minęło samoistnie po kilku dniach. Z Suzi też tak będzie, jestem pewna. Jeśli mogę - moim zdaniem nie powinnaś rezygnować z wizyt..... to ważne, a Suzi wyczuje że się denerwujesz odwołaniem wizyt.... Może biegunka minie do rana.
  9. Skoro Suzi ta karma nie smakuje, to musi dostać inną, niech chociaż tyle ma sunia z życia póki co..... Tylko w takim razie jaką zamówić ? Nie znam się na karmach, swojemu Dżekusiowi od zawsze gotuję .... Chciałabym żeby karma nie tylko Suzi smakowała, ale też żeby dobrze jej służyła.... A może puszki ? Co myślicie ?
  10. Sunia szuka akceptacji, potwierdzenia że tu gdzie jest, jest chciana i nie zostanie znowu przewieziona w nowe miejsce. Ostatnio dużo się działo w jej życiu, żadna z tych zmian nie była na lepsze, i żadna nie przyniosła stabilizacji. Suzi jest niepewna, pogubiona i boi się. Nie mam wielkiej wiedzy o zachowaniu psów, ale kilka w życiu miałam i wszystkie były po przejściach. Zachowywały się różnie, ale kierowaliśmy się często intuicją i przede wszystkim spokojem i cierpliwością i jakoś dawaliśmy razem radę. Myślę że u Suzi pewne zachowanie wynikają z nerwowości i niepewności jutra, kiedy minie trochę czasu, sunia u Was pobędzie, uspokoi się i niektóre z tych zachowań same znikną, a nad niektórymi pewno trzeba będzie popracować, ale będzie dobrze. Myślę że Suzi to nie jest szczególnie trudny piesek, tylko potrzebuje trochę czasu i wyrozumiałości - a tego na pewno jej u Was nie braknie :-)) Cz poprzedni DT powiedział prawdę, czy nie - już nie dojdziemy, zresztą po co, to już nie ma znaczenia ..... A wracając do tematu karmy - czytałam że dostała wyprawkę z DT, ale gdyby jednak Suzi nie chciał jej jeść, lub kiedy zabraknie, to pamiętaj, (tak jak już wcześniej napisałam) - jaką karmę Suzi sobie zażyczy, taką ode mnie dostanie :-)) Powodzenia, trzymam mocno kciuki :-))
  11. Bardzo się cieszę że Kubuś nazbierał na łapkę, włożyłaś mnóstwo pracy i czasu, ale wynik imponujący :-)) Cieszę się też że szczeniaki mają już domy, niech im się wiedzie :-)
  12. Tak, Suzi już tyle przeszła.... dlatego najcenniejsze jest miejsce gdzie będzie mogła zostać i spokojnie czekać na dom stały, jej utrzymaniem nie powinnaś się martwić. Bezpieczne miejsce jest bezcenne, a to właśnie jej dajesz.
  13. Trzymamy, choć jestem pewna że wszystko będzie dobrze Bardzo, bardzo Ci dziękuję za pomoc Suzi w sytuacji w jakiej się znalazła, powrót do schroniska byłby dla niej straszny.... A co do karmy, to się nie martw, jaką karmę Suzi sobie zażyczy, taką dostanie :-))
  14. Pięknie zarósł, teraz jeszcze tylko ogonek musi się zrobić puchaty :-)) Dziarski ten nasz Krecio, i jak dobrze wygląda, zupełnie nie ten biedak z pierwszej strony wątku.... Zdrowia maleńki :-))
  15. Liwia jest przecudna :-)) Diagnostyka i leczenie Dżekusia wydarło mi dziurę w portfelu i w tym miesiącu jestem już mocno pod kreską, ale sunia dostanie ode mnie deklarację, muszę tylko trochę odsapnąć.... Śliczny ma uśmiech, taki "pełnym pyszczkiem" i ma kolor oczu jak mój Dżekuś...
  16. Ale wiadomość.... :-(( To się długo Suzi nie nasiedziała w DT.... Nie ma sunia szczęścia. Jest dla niej szansa na jakieś miejsce ? Przecież do schronu nie może wrócić....
  17. Jak przeczytałam że Atma niszczy, to od razu pomyślałam że biedula niszczy z rozpaczy bo nie umie się odnaleźć w schronisku.... Młodsze psy jeszcze jakoś się odnajdą, choc też cierpią, ale starsze mają dużo gorzej ..... Napisałam łobuziaki w dobrym sensie, znaczy rezolutne mordki :-)) Reksia mi jakoś szczególnie szkoda, "najświeższy" w przytulisku, pewnie jeszcze tęskni.....
  18. Zobaczcie jak psiaki umierają, jamniczka Agusia czeka na pomoc, też możemy nie zdążyć.... Może ktoś jeszcze wesprze ją deklaracją ?
  19. Basiu tak mi przykro, tyle śmierci naraz..... Nie dążyliśmy pomóc Zazu, nie zdążyłam poznać Zorby o którym tyle razy rozmawiałyśmy, czas tak ucieka.... Ściskam Cię mocno.
  20. Ale fajne chłopaki, po pyszczkach sądząc chyba z nich łobuziaki :-)) tylko Atma wygląda na grzeczną sunię..... Smutne że tak marnują życie w kojcach.....
×
×
  • Create New...