-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
Co tam u Lunki? Grzeczna?
-
Wierzę, że osoba, która zgłosiła się do przeprowadzenia wizyty u pani chętnej adoptować Rudą ma wprawę i "nosa" w takich sprawach wiec pewnie wypyta i o to co mnie nurtuje od czasu przeczytania, że pani Agnieszka pracuje i uczy się. Chodzi mi o to czy zainteresowana Rudą pani będzie miała wystarczająco dużo czasu dla suczki :hmmmm: Żeby się nie okazało, że Rudzinka (lub inna psina) będzie zmuszona siedzieć sama po 12 godzin dziennie. Trzymam kciuki za pomyślność rozmów i czekam z niecierpliwością na dalszy rozwój wypadków. [COLOR=Silver]Gdyby było wiadomo, że pani Zofia odda papugi to mam kilka wirtualnych "ptasich" znajomych w warszawie, które być może pomogłyby znaleźć domy dla tych ptaszków. [/COLOR]
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lidan replied to inka33's topic in Już w nowym domu
joan51 w jakiej miejscowości jest to DT? Płatne? Sprawdzone? -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lidan replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Ciekawe z jakiego powodu alice opadła szczęka :hmmmm: Dlatego, że w ogóle ktoś zainteresował się Kajtunem? A może takie wspaniałe warunki ktoś proponuje? Alice, nie daj się prosić. Uchyl rąbka tajemnicy bo mnie niecierpliwość zje :-) -
Witajcię Pelasiolubne cioteczki i śliczna Pelagio :-) Zerknęłam przed chwilą na pierwszą stronę i oniemiałam znowu bo już zapomniałam jak wiele ogłoszeń ma nasza cudna sunia. To jest nienormalne, że nikt nie dzwoni w jej sprawie... Gdzie się człowiek nie ruszy tam Pelagia ;-) Strach otworzyć lodówkę :p
-
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
Lidan replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Czyli co...? Wsadzili psa do boksu i zamknęli za nim furtkę na zawsze? Jedzenie grabiami mu podsuwają? Sprzątają tylko lejąc wężem wodę po boksie? Nikt Wiktora nie odwiedza? Nikt nie wyprowadza, nie głaska, nie odrobacza, nie szcszepi? -
Zaglądam raz na jeden raz na drugi wątek. Niesamowite to wszystko... Najgorsze jest to, że nikt nie jest w stanie tej całej Zofii zabronić brania kolejnych psów. Mam nadzieję, że kobieta odda Rudą bez problemu tylko gdzie bidusię znowu umieścić :niewiem: [COLOR=DimGray]Na wątku chyba Mai pisano o papugach. Nie widziałam klatki wiec trudno mi oceniać ale może one wypuszczane są na wolne loty po pokoju?[/COLOR]
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lidan replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Może jakieś szczegóły :???: -
W związku z tym, że ja w weekendy pracuję od 10 do 18 nie ma mnie cały dzień w domu. Ponieważ TZ pojechał na działkę z Kolą, Gapa została sama. Sąsiadce żal się jej zrobiło i zaoferowała się, że ją wyprowadzi. Gapa prowadziła panią Marię w kierunku pobliskich łąk choć pani wcale nie zamierzała tak "daleko" iść. Jednak bała się, że udusi Gapę, która ostatnio znowu chodzi w obroży więc szła za psem. Zdziwiła się tylko, że nagle Gapa przeszła przez ulicę, podeszła do sklepu jarzynowego, wyminęła 2 klientów i weszła do środka... Pani Maria za nią i tłumaczy sprzedawcy,że ona nie wie o co chodzi i nie rozumie dla czego pies ją tu zaciągnął. Pan się uśmiechnął i powiedział: "Ja tam wiem po co Gapa przyszła" i podał suni ciasteczko :-) Ten sklepik jest po drodze na nasze łąki. Czasem wracając ze spaceru robię tam małe zakupy. Gdy Gapa do nas przyjechała bała się trochę ludzi i pan, żeby ją ośmielić zaczął ją częstować tym co miał. Teraz Gapa zawsze tam ciągnie a na widok pana merda ogonem i oblizuje się. Myślałam, że pęknę ze śmiechu jak to usłyszałam. Nie wiedziałam, że mam taką sprytną wyłudzaczkę w domu :evil_lol:
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Lidan replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Nic tak skutecznie nie skupia psiej uwagi jak smakołyk w ręce przewodnika :turn-l:Wspaniałe zdjęcia :cool2: i obydwa psiaki prześliczne :iloveyou: -
O rany... W telefonie wyłączyłam wszelkie obrazki w internecie więc nie widzę ani zdjęć ani "gębusiów" (dzięki temu 5 zł starcza mi na dłużej :p) w związku z tym dopiero teraz zobaczyłam coście tu dziewczynki wyczyniały wczoraj :diabloti: Skąd Marysia wytrzasnęła takiego akrobatę? :-o Ani łatwo tam wleźć ani wygodnie odpoczywać :stupid: Danusiu, poza tym, że chyba znalazłaś mój "pusty" profil na NK (bo ja w sumie nie wiem co się tam robi :placz:) wstawiłaś tu obrazek, który bardzo mnie ubawił :roflt:Ciekawe jaki tu dzień wybrać na jutro :hmmmm: I tym sposobem humor nieco mi się poprawił :bigcool:Jak to niewiele czasem człowiekowi trzeba ;-) Nie pamiętam czy napisałam Wam jak to moja Gapa wyprowadziła wczoraj moją sąsiadkę na spacer :roll:
-
Ja chyba mam jakiś stan przedmigrenowy i jeszcze inny ... Poza tym ten dzień jakiś smętny, ciemny i chłodny.Kola wróciła z mężem do domku ale obydwoje zajęci swoimi sprawami. Nie dziwi mnie, że mąż siedzi z głową w laptopie, ale ze Kola jeszcze nie wspina się na moje kolana :hmmmm: Niesamowite ;-) Chyba weekend poza domem, gonienie kur, obszczekiwanie nocą koziołków i przeganianie o poranku sarenek zmęczyły ja ociupinkę bo śpi i to samotnie w przedpokoju :-)
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Lidan replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Jurysiu, ależ ci się laska trafiła :grin: Cieszę się niezmiernie, że ślepaczek potrafi i ma z kim się bawić :loveu: -
To jest już nieaktualne. Znaleźli się właściciele i Dexter wrócił wczoraj do domu. [quote name='malawaszka']wątek sznaucerka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194471-KRAK%C3%93W-znaleziono-SZNAUCERKA-mini-8.10.2010?p=15537615#post15537615[/URL] i na FB - proszę rozsyłajcie po znajomych w Krakowie [url]http://www.facebook.com/album.php?aid=30180&id=106101606088123&saved#!/album.php?aid=30180&id=106101606088123[/url][/QUOTE] Jesli natkniecie się gdzieś na ogłoszenia (głównie os. Dywizjonu 303, Tysiąclecia, Mistrzejowice, Oświecenia, Prokocim) to proszę bardzo je pozdejmować bo zanim dotrę do wszystkich to trochę czasu minie, a teraz nagle telefon się rozdzwonił i podobno wszyscy nagle szukają zaginionego sznaucera :niewiem: Może państwo od chichuachua rozmyślili się :hmmmm:
-
:hmmmm: Czyżby chodziło o mojego "ulubieńca" :???: Obeszłam z Gapunią blok dookoła (Kolę zabrał mąż na weekendowy wyjazd na działkę i podobno mała tęskni już...chyba za mną :roll: Ciekawe czy zrobi mu entuzjastyczną pobudkę ok 6-ej rano ze skokiem na biust i lizaniem po twarzy :knuje:) Odmeldowuję się :scared:do wyrka :sleep2: bo jutro praca :watpliwy:
-
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/175549-Ruda-wko%C5%84cu-w-swoim-DS"][COLOR=Purple][U][B][SIZE=4]WĄTEK RUDEJ[/SIZE][/B][/U][/COLOR][/URL] i powiązany z nim [URL="http://www.dogomania.pl/threads/120996-Zal%C4%99kniona-Maja-z-Mielca-P.ZOFIO-GDZIE-JEST-NASZA-MAJA"][SIZE=4][COLOR=DarkRed][U][B]WĄTEK MAI[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/URL]
-
[quote name='gonia66'] Niektore psiaki, mialy obiecane mnostwo ogloszen nawet sposnorowanych...ale na obiecankach się skonczyło..:( Może na bazarkach wykupimy więc ogłoszonka;):D[/QUOTE] Może osoby zgłaszające się do ogłoszeń nie doczekały się na dane do ogłoszeń lub potwierdzenia, że ogłoszenia nadal potrzebne. Ja już czekałam miesiąc na jednym wątku na nr konta żeby wpłacić pieniądze na allegro psa i nie doczekałam się. Nie lubię się narzucać, a kasa u mnie wypływa z konta w zastraszającym tempie wiec albo od razu wpłacam albo nie ma już co wpłacać.
-
Witajcie miłośniczki Pelasi :-) Ja też bez grosza przy duszy więc melduję, że jestem i mam nadzieję, że uratowałam się przed tą grzywną ;-) Zaglądam Danusiu na "Twoje" dwa nerwowe wątki i czuję ogromny niepokój. Gdy się czyta o tych wszystkich podejrzeniach ii obawach to strach dawać komukolwiek psa bo nigdy nie wiadomo do końca kim jest adoptujący. Marysiu, żebyś nie czuła się poszkodowana wysłałam Ci swoją i papugi facjatę na maila :-) Sznaucerek wrócił do swojej zadowolonej pani bez entuzjazmu :niewiem: Mam nadzieję, że w domku przypomniało mu się, że jest u siebie.
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lidan replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Oj biedaku...Strasznie mi cię żal Kajtunku. Wcale nie dziwie się joan51, że ją trzęsie na myśl o operacji. Nie dość, że pies się znowu nacierpi to czekają Ją znowu noce nieprzespane i całodzienne pilnowanie rany pooperacyjnej. -
KRAKÓW znaleziono SZNAUCERKA mini WRÓCIŁ DO DOMU :)
Lidan replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Hi hi... Nie sądzę, żeby zdecydowała się świadomie na psa. Kota prędzej weźmie (w przeciwieństwie do mnie) i prawdopodobnie jutro przywiozą jej taką małą chora biedę. Mam nadzieję, że nie zarazi niczym tego kota, który już mieszka z nimi. No i zawsze może przyjść do moich niuniek. Jedna nawet jest trochę w typie sznaucera :-)