-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
Przelałam kilka złotych...o ile znowu czegoś nie pomyliłam... Jest[COLOR=Red][B] =>[/B][/COLOR][url=http://www.dogomania.pl/threads/194307-7-bezdomnych-kot%C3%B3w-potrzebna-pomoc-Okolice-Poznania][COLOR=DarkRed][U][B]bazarek m.in z miseczkami[/B][/U][/COLOR][/url]. Może ktoś fundnie miseczki dla kotków :-)
-
Dzień dobry wszystkim :-) Jakoś tak mi się nic nie chce. A podobno krioterapia dodaje energi :watpliwy: Jeszcze tylko 4 razy [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/Cool%21%21.gif[/IMG] Pelasiu! Jedziesz do domku czy zimujesz w Smoczej Jamie ? :diabloti: [SIZE=1]Zrobiłam sobie coś strasznego. Miałam kilka przelewów do puszczenia więc najpierw przelałam 400 zł z jednego swojego konta na drugie swoje konto w mbanku bo tam niema opłat za przelewy. Zdziwiło mnie, że po południu nadal konto w mbanku nadal puste. Dopiero przed chwilą sprawdziłam historię i co się okazało? Przelałam...tylko do gazowni :angryy: Mąż się śmieje, że mamy nadpłacony gaz na 2 lata a mnie szlag trafia :placz:[/SIZE]
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chanelko gdzie się znowu zaszyłaś :???: -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lidan replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jejku... Biedny Łatuś :bigcry:Skąd mu się to wzięło :???: Tzn. babeszjoza to od kleszcza ale czemu młodemu psu nerki nagle mogły odmówić posłuszeństwa? Nie miał w ostatnim czasie narkozy...Hm... Psom robią się też kamienie w nerkach? Mogło coś przyblokować przewody moczowe? Jak się ogólnie czuje Łatuś? Reniu trzymam mocno za Was kciuki :kciuki: -
Ja się pogubiłam i nie wiem czy jestem na bieżąco z moimi wpłatami czy teraz powinnam wpłacić zakładając, że wpłacam co drugi miesiąc 10 zł (5 zł za miesiąc) Jeśli jesteś w stanie dojść do tego Soemo to bardzo Cię proszę o sprawdzenie. Muszę chyba hurtem wpłacić za dłuższy okres bo zginę ;-)
-
Nie czytałam ostatnio żadnego z denerwujących mnie wątków więc nie jestem w temacie. Nie wiem czy mam siłę i ochotę psuć sobie humor przed snem tym bardziej, że nijak nie mam wpływu na to co tam się dzieje... Po to wykasowałam z subskrypcji dwa wątki, żeby nie patrzeć na to bezsensowne nic niedające bicie piany. Mieszkam tak blisko cmentarza -ja na górce cmentarz w dole- że widzę światełka na grobach. W lecie niewiele widać, czasem dźwięki mszy do mnie docierają, ale teraz gdy liście opadają mam lepszy widok. Od lat ludzie przyjeżdżają samochodami pod nasz blok, zostawiają tu auta i schodzą glinianą wąską ścieżką na cmentarz. Nie lubię tego bo ruch wtedy tu okropny, ścieżkę rozdeptują tak, że emeryci nie mają jak później chodzić, żeby dokarmić koty. Z jakiegoś powodu nie można ogrodzić w całości naszych bloków i co roku są tu cyrki na parkingu.
-
Wiem z innego wątku, że ostatnio Lusi miała psie towarzystwo, wiec się jej nie nudzi :-)
-
Jejku...Nikogo tu nie było przez cały dzień :crazyeye: Witaj Pelasiu :loveu: opuszczona przez niewierne grono. Leniwie spędziłam dzień i moje psy też leniuchują. Na spacery długie nie chodziłam bo wszędzie latali ludzie z kwiatami, wieńcami, zniczami albo próbowali parkować samochody w każdym wolnym miejscu. Myślałam, że mieszkanie blisko cmentarza oznacza ciszę i spokój...Myliłam się :diabloti: Chanelkę (prawdopodobnie) widziano dzisiaj kawałek dalej od klatki - pułapki. Były 2 sygnały tylko osiedla różne, ale na tyle blisko siebie, że mogła faktycznie przejść z jednego na drugie. Ogłaszam koniec odwiedzin u zmarłych. Pora wracać do świata żywych :-) Zapraszam na pifko :evil_lol: [IMG]http://pobierak.jeja.pl/images/d/7/2/4011_18-psich-lat-juz-za-soba.jpg[/IMG]
-
:multi: Juuhuu:multi: Trzymam :kciuki:
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja mam jeszcze chyba 5 ogłoszeń czarno białych kserowanych, ze słabo widocznym napisem o nagrodzie... Ale może faktycznie zaczekajmy. Miałam właśnie przypomnieć, że niedaleko AMIGA na Skarżyńskiego pracuje martitkaa2, która wcześniej drukowała już plakaty i może mogłaby jeszcze kilka druknąć...(swoją drogą czemu ten tusz jest taki drogi i tak szybko się kończy) Wygląda na to, że jednak sunia nie jest tak zupełnie obojętna państwu, którzy ją adoptowali. Może po prostu mają taki angielski styl nieokazywania uczuć :niewiem: Przypomniało mi się coś...W tej klatce nie było na spodzie kocyka? Psy chyba nie lubią chodzić bo takich "kratownicach" no i wnętrze nie jest zbyt przytulne :hmmmm: Jeśli to w niczym nie będzie przeszkadzało to po przeniesieniu klatki w nowe miejsce położyłabym na spodzie kawałek tektury. -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lidan replied to fizia's topic in Już w nowym domu
No to zaczekam na zdjęcia. Mam już całkiem nowy tekst więc i nowe zdjęcia by się przydały. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chyba Strusia nie jest daleko od Dywizjonu 303. Przy Lidlu wieszałam plakaty a za Lidlem prawdopodobnie jest już Strusia. Czyli niunia trzyma się w tamtym rejonie. Uff...Dobrze, że nie polazła na te łąki, działki, chaszcze... -
Wysłałam drugi raz w pdf.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Wróciłaś AMIGA? Uff... Byłaś już pod klatką? Czy Tobie udawało się włożyć jedzenie na tą "półeczkę" nie zatrzaskując przy tym drzwiczek? -
Wysłałam ale czy się otworzy :hmmmm:
-
Florentynko czy masz drukarkę w domu? Zrobiłam coś jakby plakacik ale nie mam wprawy i nie wiem czy taki może być. Wysłałbym Ci go na maila i wydrukowałabyś jeden na próbę. Ja nie mam w domu drukarki więc nie mogę ocenić. Jeśli tak to proszę adresik.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Jasne, że klatkę można usunąć bo szkoda kusić złomiarzy. W końcu i łańcuch można przeciąć. Zawsze byłam tam gdy było już ciemno więc nie widziałam tego ale podobno łańcuchami przypięta jest do balkonu, tak? -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy dobrze pamiętam ale ostatnio podobno była widziana na os. 1000-lecia, a wcześniej :hmmmm: Złotego Wieku albo Oświecenia :???: To wszystko dość blisko mnie ale słabo znam hutę dlatego nie pamiętam dokładnie. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Pewnie nie było żadnych sygnałów dotyczących Chanelki :???: -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Noo...Z jednej strony psina ma się gdzie ukryć przed deszczem, wiatrem i ciekawskimi spojrzeniami, z drugiej trudniej ją znaleźć :niewiem: Ja w ogóle nie wyobrażam sobie łapania takiego psa :hmmmm: Co innego znaleźć i wiedzieć, że jest w tej okolicy a co innego złapać taką wystraszoną torpedę :niewiem: Nie brałam udziału w takich akcjach, nie widziałam jak to się robi, przerasta to moją wyobraźnie ;-) Jak tak dalej pójdzie to ta małpa dojdzie do mnie :-) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Byłam sprawdzić ok 20-ej "klatkę Chanelki" Jedzenie nie ruszone, klatka pusta :niewiem: Osiedle Tysiąclecia jest też dosyć spore, z parkiem. Choć nie wiem gdzie się kończy i zaczyna następne osiedle. Ja tam rozwiesiłam niedawno sporo czarno białych ogłoszeń ale część pewnie już zniknęła no i zapewne nie w każdy zakątek dotarłam :watpliwy: -
Witajcie "Pelasie" :-) Wróciłam do domu okrężną drogą bo sprawdzałam "klatkę Chanelki". Najważniejsze groby odwiedziłam i jutro mam już w zasadzie wolne :-) I tylko moje biedne sunie spędziły cały ten piękny dzień same :nonono2: Pelsiu co tam u ciebie sunieczko? wybiegałaś się? Wygrzałaś kosteczki na słoneczku?
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Lidan replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Biorąc pod uwagę w jakich warunkach trzymane są często ptaki w sklepach zoologicznych to faktycznie ciasna klatka nie bedzie wystarczającym mowtywem do odebrania komuś ptaków. Papugi świetnie maskują swoje choroby i gdy po ptaku widać, że jest chory często jest z nim już bardzo źle. Dlatego właśnie sugerowałam, żeby zapytać pani Zofii po dobroci czy nie zechciałaby oddać ptaków komuś kto zapewni im lepsze warunki bo może już jej się znudziły albo jej przeszkadzają lub denerwują Lolę... -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Okropnie mi się podoba ten Skutek. Kocham takie puchate pieski :iloveyou: Niemożliwe, żeby nikt nie szukał takiego przystojniaka :niewiem: Niestety mam już 2 wcale nieplanowane sunie i nie mogę wziąć nawet świnki morskiej o psie nie wspominając :shake: Szkoda, że moja teściowa, która niedawno uśpiła swojego staruszka nie chce już psa. Byłam po 22 -ej pod blokiem 14, klatkę znalazłam. Nic się nie złapało. Ja nie wiem jak Wy zmieniacie to jedzenie :niewiem: Wstawiłam miseczkę z saszetką pedigree (nie miałam czasu stać w kolejce do wędlin) ale nie dostałam do tej "półeczki" i tamto stare jedzenie zostało. Nie wiem czy dobrze zrobiłam ale i tak pewnie najwyżej kot jakiś zje zawartość miseczki i jest szansa, że mu się drzwiczki nie zatrzasną...