-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
Co słychać u Kudlatego? Nadal nikt nie dzwoni?
-
Nadal ok? Są jakieś nowe wiadomości o przystojniaku?
-
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lidan replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Kolejne 2 tygodnie minęły, kolejne allegro się skończyło. Łatku zafundowałam ci następne ogłoszenie wyróżnione wszechstronnie: [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=1326944333][COLOR=Blue][U][B]ŁATUSIOWE ALLEGRO-NA SZCZĘŚCIE[/B][/U][/COLOR] ;-)[/url] -
Ptaki też powinno trzymać się w stadach, a przynajmniej parami. W naturze prawie nigdy nie żyją samotnie. W przypadku rozelli, którą wcześniej miała fizia sprawa jest trudniejsza bo one bywają agresywne i dołączenie drugiej papugi różnie może się skończyć. Nimfy są leniwe i same niewiele latają. Gdy moja Luka oswoiła się trochę, ciągle na nas wisiała, "wołała" nas gdy byliśmy w innym pomieszczeniu i było nam strasznie przykro, że nie ma z kim pogadać więc kupiliśmy jej kolegę (od dobrego hodowcy, żeby mieć pewność, że zdrowa- i dużo taniej niż w sklepie) Gdy po kilku dniach weszły razem do jednej klatki zaczęło się normalne życie. Razem robiły wszystko: razem jadły, razem piły, razem się czyściły, razem latały i razem krzyczały ;-) Niestety niedawno samiec nagle odszedł. Luka jest przewlekle i nieuleczalnie chora więc nie chce kupować drugiej papugi, żeby za chwile znowu nie została sama ale jest mi okropnie źle z tym, że ona znowu jest samotna. Ci którzy mieli jedna papugę i później dokupili druga na ogół nie żałują tego kroku. Jeśli o o moje sunie chodzi to jestem pewna, że gdyby Kola (ta młodsza) zniknęła to Gapa (starsza) nie tęskniłaby. Niedawno mąż zabrał Kolę na działkę i Gapa była szczęśliwa, że ma mieszkanie i mnie tylko dla siebie. Trudno tym psom dogodzić :eviltong:
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lidan replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Tego się nie spodziewałam :shake: Ten pies ma wyjątkowego pecha :-( Tyle się już biedactwo nacierpiało, a to jeszcze nie koniec :placz: -
Świetnie, niech oddaje... Ciekawe czy będzie jakaś transmisja w dzisiejszych wiadomościach :???:
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lidan replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Hm...Można spotkać gdzie nie gdzie ogłoszenia robione przeze mnie. Będę je usuwać jak na nie trafię, tym bardziej, że tam są chyba zdjęcia z gulą pod brodą. Jednak chyba ogłoszenia robione z różnych kont i przez różne osoby nie maja znaczenia :hmmmmm: Co u Kajtuna? Są jakieś wieści o jego zdrowiu i zachowaniu? -
Świetnie :multi: Oby domki okazały się odpowiedzialniejsze niż domek mamy szczeniaczków. Tylko te kluchy na zdjęciu takie maleńkie i nieporadne, że aż mi ich żal,że już muszą rozstać się z mamą i rodzeństwem. Hodowcą to ja bym nie mogła być bo pewnie wszystkie szczeniaki zostały by u mnie :p
-
Udało mi się przeczytać cały ten przyjemny wątek ze ślicznymi zdjęciami. Cudne masz psiaki, śmieszną fretkę i ku mojemu zdziwieniu ptaki również są :-) A nie myślałaś, żeby nimfie sprawić nimfowego towarzysza :???: Żaden człowiek ani pies, a nawet inny ptak nie zapewni jej tego co może dać tylko druga papuga tego samego gatunku czyli zrozumienia. Piszę z własnego doświadczenia, a raczej z obserwacji moich własnych ptaków ;-) Okropnie Ci zazdroszczę tej wielkiej przyjaźni pomiędzy Twoimi suniami. Moje znajdki nigdy nie śpią razem, nawet nie kładą się obok siebie. Akurat pierwsza sunia jest typem jedynaka i wcale nie ucieszyło jej dokoptowanie drugiej suni. No ale przynajmniej nie gryzą się. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego całej gromadce :-)
-
Przelałam wczoraj chyba 30 zł na podane konto (już nie pamiętam :oops: ) Na hotelikach się nie znam to się nie wypowiadam. Zapytać o miejsce i cenę można.
-
Małe kluchy są zawsze śliczne i przeważnie cieszą się powodzeniem. Mikołaj się zbliża... Nowe hasło przed mikołajowe "Zrób pieskowi prezent i daj mu domek"
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lidan replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Ooo...Szybka zmiana zachowania Kajtuna? Już jest łagodny jak baranek? ;-) Czekam z niecierpliwością na szczegóły "akcji przeprowadzka" -
To ja proszę nr konta. Wpłacę kilka zł.
-
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
Lidan replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Boże, co ten piękny i dumny pies musiał znosić i przez co przechodzić :-( Tylko człowiek jest zdolny do wymyślania coraz to nowych sposobów zadawania bólu :angryy: Popłakałam się z żalu i ze wzruszenia. Myślę, że masz rację zuzlikowa. Jego bezpieczna przystań jest tu i teraz. -
Szkoda. Te gazetowe ogłoszenia takie drogie to mogłyby chociaż efekt przynieść. No ale Kudłaty to całkiem niczego sobie facet i na pewno jeszcze ktoś się w nim zakocha :-)
-
O kurcze...no to nie fajnie się zrobiło. Może od razu lepiej przesunąć wizytę na inny termin? Właśnie zauważyłam, że ul. Rolna jest niedaleko Szwedzkiej z tego co widzę. Ja tam muszę być w południe. Niestety nie jestem kierowcą bo gdyby było inaczej to mogłabym pomóc, ale bałabym się z obcym psem jechać 2 razy autobusem przez pół Krakowa :shake:
-
Hi hi...I takiego posłusznego psa oddałaś :eviltong: U mnie już żadne pies miał nie spać na łóżku, ba, nawet wchodzić na nie miał nie móc. No ale jakoś tak się stało, że Kolusia chyba miesiąc temu podstępem wprowadziła się na noc, a ostatniej nocy na miejscu męża, który wjechał na kilka dni obydwie sunie spały wyjątkowo zgodnie :oops: W sumie chyba mi się to nie podoba bo nie lubię sierści na twarzy :roll: Ruda bądź grzeczna u weterynarza i nie choruj przypadkiem :razz:
-
Mało stałych deklaracji, ale coś jednak jest. Trzymajcie się tam pieseczki. Może uda się wam pomóc zanim traficie do tych nieszczęsnych Mysłowic.
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lidan replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Ale się porobiło :shake: Piesku uspokój się i pozwól sobie pomóc. -
Uda się :kciuki:
-
Witajcie :-) Danusiu?! Dzisiaj już nie jest weekend! Ja nieraz wstaje nie dużo później niż Ty chodzisz spać :p Goniu, przepraszam za te kciuki. Sunia Punia została złapana, zatrzymana, a w czasie gdy jedna dziewczyna po nią jechała inna zdecydowała się ją zabrać do siebie ;-) W każdym razie Punia wykąpana smacznie spała a koty chodziły jej po głowie...no, prawie [IMG]http://tinypic.pl/i/00043/iqupvusde9ys_t.jpg[/IMG] [IMG]http://tinypic.pl/i/00043/fi8z4z1x5o2y_t.jpg[/IMG] [IMG]http://tinypic.pl/i/00043/i7qtjls0zzfr_t.jpg[/IMG] Wszystkim z Pelasią włącznie życzę miłego dnia.