-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja mieszkam na Czerwonym Prądniku i mogę jutro sprawdzić tą klatkę koło południa.(Może ją znajdę za dnia ;-) ) Wieczorem idę do teatru (nie będzie mnie pomiędzy 18-22) i nie wiem czy mi się uda namówić męża żebyśmy tam podjechali w nocy. W niedzielę dopiero wieczorem ewentualnie mogłabym tam zajrzeć bo też muszę wyjechać na groby poza Kraków. Chyba, że byłby jakiś telefon w tej sprawie rano to podjadę przed wyjazdem. Boję się tylko, że nie poradzę sobie z otwarciem klatki "na stałe" gdybym musiała coś z niej wypuścić lub gdybym ją zatrzasnęła (albo siebie w niej :p) wymieniając jedzenie. Czy mogę tam dać jakieś parówki? Konserwa psia chyba szybko się psuje poza tym pewnie w nocy szybko zamarznie. Szkoda, że psina nie je suchego. Mój nr 516677039 -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Lidan replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dara9']Trzeba odebrać te papugi! Skoro tak się przejmuje tym, że można jej odebrać Lolę musimy to wykorzystać - tak jak tu pisano, dla dobra Loli musi oddać papugi i już! Dopóki Lolą będzie się dobrze zajmowała nie zostanie jej odebrana![/QUOTE] Tylko kto to zrobi, na jakiej podstawie i czy pani Z. je odda. Gdyby jeszcze raz do kogoś zadzwoniła to można by zapytać czy nie chciałby się ich pozbyć. Swoją drogą to bardzo ciekawe, że je trzyma i że jej nie przeszkadzają bo papugi to wyjątkowo hałaśliwe stworzenia i okropni bałaganiarze :-) -
Witajcie zapracowane cioteczki. Ja niby na L4 ale też gonie w piętkę chociaż żadnych grobów nie sprzątam. Martwi mnie brak domku dla Rudej, cisza w sprawie Chanelki, bezdomne koty na działkach koło mojego bloku oraz notoryczny brak czasu i kasy. Jak się miewa Pelasia? Danusiu przeczytałaś coś na ptasim blogu? Ciekawa jestem czy podobało Ci sie tam choć troszkę :hmmmm: Goniu jesień taka jaka jest od 2 dni jest cudowna :-)
-
Ludzie teraz po cmentarzach latają więc nie ma co liczyć, że będą szukać psów na allegro czy gdzie indziej. Prędzej liczyłabym, że zaraz po powrocie będą odpoczywać i nadrabiać zaległości internetowe :-)
-
Witam. Jestem pod dużym wrażeniem i chętnie dowiedziałabym się więcej jak udało Ci się zorganizować te wszystkie sterylki. Dużo nie mogę pomóc bo sama mam niewiele, a dokarmiam trochę kociaki z działek.
-
W tzw miedzyczasie zrobiłam Rudej kilka ogłoszeń korzystając z tekstu i zdjęć zamieszczonych na allegro selengi: [url]http://www.nalepka.info/1,3164,ogloszenie.html[/url] [url]http://www.info-max.eu/index.php?action=details&id=8055&method=adverts[/url] [url]http://www.bazarek.biz/?p=ogloszenia3&id_kategoria0=16&id_kategoria1=79&id_ogloszenie=19771&id_pokoj=0[/url] [url]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/6508/suczka_ruda_pilnie_szuka_domu.php[/url] [url]http://www.sprzedasz.pl/zwierzeta_psy,6,20.html[/url] [url]http://adpedia.pl/mazowieckie/warszawa/drobne/zwierzeta/ogloszenie/nliczna_sunia_ruda_pilnie_szuka_domu,114067/[/url] [url]http://familie.pl/Ogloszenia/?details=696&picture_nr=0[/url] [url]http://www.ojej.pl/Zwierzeta.html[/url] [url]http://www.hodowcy.com.pl/10605[/url] [url]http://owi.pl/ogloszenie/Sympatyczna_Ruda_PILNIE_szuka_domu.,239916[/url] [url]http://www.drobne.centrumofert.pl/index.php?a=os1&id=152573[/url] [url]http://www.sellit.pl/ogloszenie.php?id=58143[/url] [url]http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=132840386&g=6[/url] [url]http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/16836/[/url] li1 dzięki za wiadomość. Szkoda, że masz zapchaną skrzynke bo tak bardzo chciałam napisać: "Cześć Lidio! (...) Pozdrawiam, Lidka" No ale się nie udało :p
-
A może Pan sąsiad tak się zakocha, że sobie Ruda zostawi na dłużej...albo na zawsze :???: No co? Pomarzyć przecież można :-)
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Do południa rozwieszałam ulotki na ul. Kuczkowskiego koło Chirona, na os. 1000-lecia, na placu w Mistrzejowicach i na Złotego wieku, a wieczorem latałam po Oświecenia i tym sporym parku przy dużym skrzyżowaniu. Powiesiłam też przy Biedronce, Lidlu i pod Kauflandem. Wchodziłam trochę w osiedla i dlatego długo mi zeszło :roll: W sumie przykleiłam dzisiaj 114 ogłoszeń.Próbowałam znaleźć tą Waszą klatkę ale mi się nie udało :niewiem: Było już ciemno, nie wiedziałam dokładnie z której strony bloku stoi, a nie chciałam włazić za żywopłot, żeby mnie za zboczeńca lub włamywacza nie wzięli :oops: -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, że klatka zamknie się sama gdy coś do niej wlezie, a buda? Dorobił ktoś drzwiczki? Blok 14 mijałam idąc do przychodni kilka dni temu więc wiem już mniej więcej gdzie to jest. Park chyba też znajdę. Gorzej z tym drugim blokiem i schowana budą. W razie czego mogę tam zajrzeć w piątek i w sobotę jeśli nikogo bliżej nie będzie. -
Witajcie :-) Same problemy z tymi zwierzakami... Choć wiadomo, że to nie do końca ich wina :shake: Ja dzisiaj miałam dylemat co zrobić z miauczącym pod blokiem kotkiem...ale zniknął gdy podjęłam decyzję, że chyba ewentualnie noc w mojej kuchni a rano azyl. Nie jestem wielbicielką kotów, tzn. nie przeszkadzają mi ale chyba nie potrafię i nie mogę mieszkać z nimi w maleńkim mieszkanku ale jak ktoś już ma kota w mieście to niech go do diabła trzyma w domu! Skąd mam wiedzieć czy spotkany pod blokiem łaszący się i latający za wszystkim mruczek jest czyjś czy ktoś go wyrzucił :hmmmm: U mnie tak być nie może ;-) [url=http://www.obrazki.jeja.pl/4263,kot-przyjacielem-twym.html]KOT PRZYJACIELEM TWYM[/url]
-
Zefir po babeszjozie -potrzebne ogłoszenia i domek.Pomóżcie!
Lidan replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Zefirku odnowiłam ci allegro: [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=1295305774][COLOR=DarkRed][U][B]allegro Zefira[/B][/U][/COLOR][/url] Podświetliłam,trochę skróciłam tekst. -
Zulus tonie w długach.Pomóżcie inaczej czeka do schron! Ma dom.
Lidan replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Zullusa? Nadal w hoteliku? Odnowiłam mu allegro tylko widzę, że muszę zmienić mu miejsce pobytu. Podświetlone [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=1295304277][COLOR=DarkRed][U][B]allegro Zullusa[/B][/U][/COLOR][/url] -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Obiecuję jutro przed południem rozwiesić 20 ogłoszeń na os.Oświecenia, na pętli w Mistrzejowicach, Złotego wieku i Tysiąclecia. Dopisałam ręcznie słowo "nagroda". Będę szła raczej przy głównej ulicy ale powieszę przy lecznicy, przy salonie fryzjerskim, koło placu targowego, przy przystankach. 20 to bardzo mało ale nie wiem czy znajdę po drodze ksero. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Albo, że się przeniosła w inne rejony, tam gdzie nie ma ogłoszeń. Mam 20 szt. Postaram się rozwiesić wieczorem lub rano. -
Ciekawe, że Maja też ma problemy z sikaniem po pobycie u pani Zofii. A może to stres i niepewność związana z kolejną zmiana miejsca zamieszkania. Cały czas myślę o tych papugach. Pewnie, że żyć będą nawet w ciasnej klatce tylko co to za życie. Czy ktoś pamięta mniej więcej jakie wymiary ma ta jej klatka? [COLOR=Silver]Rozpiętość skrzydeł nimfy to ok 40 cm wiec klatka dla jednego ptaka musi mieć tyle szerokości, żeby chociaż skrzydła dało się rozprostować.[/COLOR] Może mi ktoś podać link do tego artykułu o pani Zofii w gazecie :???:
-
Szukam domu dla tych papug ale jak już dziewczyny zabrały Rudą to coś mi się widzi, że te papugi tam zostaną :( Moja Luka siedzi w klatce, w której zmieściłby się wilczur a i tak jest wypuszczana gdy tylko jest taka możliwość. Jak sobie pomyślę o tej małej klateczce i 3 papugach to mi się płakać chce...
-
Ależ się dzisiaj dzieją cuda na dogo. Gdzie nie wejdę czytam wspaniałe rzeczy :-) Świetnie, że Ruda już opuściła "gościnne" progi pani Zofii :angryy: Do kaukaza to ja bym jej nie dała choćby nie wiem co. Tzn. do psa owszem, ale do suki nigdy. No ale to tylko takie moje obawy i strachy. Szkoda tylko, że nie zabrałyście od razu tych papug. Jest w ogóle jakaś szansa na to, że babsztyl je odda? Zgłosiły się już do mnie 2 osoby proponujące pomoc papugom więc najprawdopodobniej będzie je gdzie umieścić.
-
Na migreny od wczoraj zażywam tabletki takie jak epileptycy :hmmmm: Jak w połowie zdania zapomnę co chciałam powiedzieć to efekt właśnie tych tabletek... Lekarz zabronił mi czytać ulotki i powiedział tylko o jednym ubocznym działaniu: brak apetytu i chudnięcie. To akurat byłoby wskazane ale póki co jem jeszcze więcej. A o leku poczytałam trochę w internecie bo chciałam wiedzieć czy piwa mogę się napić...i się trochę przestraszyłam tego co się ludziom dzieje. Krioterapię mam na moją spuchniętą kostkę... Wikipedia podaje, że "celem zabiegu jest dostarczenie organizmowi stresu fizjologicznego" i w to wierzę! Chyba głównie ma to pomagać na różne kostne, stawowe i zwyrodnieniowe itp schorzenia. Udało się dzisiaj fizi złapać Żabkę, suczkę, która koczowała ok kilku miesięcy niedaleko sugarr i nie dawała do siebie podejść. Oby i Chanelkę udało się zlokalizować i schwytać :kciuki:
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Lidan replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Byłam przelotem na Dywizjonu 303 wczoraj wieczorem i dzisiaj też. Ogłoszeń parę widziałam, samej Chanelki niestety nie :niewiem: Mam czarno białe ogłoszenia, których nie miałam kiedy rozwiesić. Może na wszelki wypadek przykleić kilka na Złotego Wieku, Tysiąclecia i w tamtym rejonie? Jeśli dobrze pamiętam ktoś mówił, że był telefon ze Złotego wieku :???: To wcale nie jest tak daleko. Wiem bo niedawno sama pokonałam pieszo ta trasę wieszając plakaty innego psa ;-) [url=http://www.dogomania.pl/threads/193876-Wierna-*%C5%BBABKA*-od-kwietnia-mieszka-pod-balkonem-przy-Fr.Nullo-UDA%C5%81O-SI%C4%98!-%29][SIZE=4][COLOR=RoyalBlue][U][B]WĄTEK ŻABKI[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/URL] -
Witajcie kochane cioteczki i wspaniała Pelasiu :-) Ukrytego Smoka brak? I nie wiemy co dzisiaj u Pelaśki :niewiem: Ja na tym chorobowym spałam...Tzn. pierwsza pobudka była ok 8-ej na śniadanie mnie pieski obudziły. Godzinę później mój szef przypomniał mi, że miałam dać znać ile mam tego zwolnienia, a na dobre wstałam o 10-ej! Jak na mnie to bardzo późno. Chodzę na krioterapię. Nie polecam :shake: Może to i leczy dużo rzeczy ale kto to widział, żeby w stroju kąpielowym, grubych podkolanówkach za kolano, rękawiczkach i czapce na głowie paradować we mgle,w maseczce na pysku, w temperaturze poniżej -100 stopni :shock: Nie wiem jak przeżyję jeszcze 8 takich "spacerów"
-
Hurra!! Ależ super wiadomości. Fiziu jesteś wspaniała i miałaś dzisiaj dużo szczęścia. Tak jakby właśnie na Ciebe Żabka czekała. Miałam zaproponować, że mój mąż zawiezie sunię ale już doczytałam, że już jest najpewniejszy transport w całym Krakowie ;-) Martwi mnie tylko to, że Żabka tak nagle się poddała. Oby to nie świadczyło o jakiejś chorobie... No ale już nie kraczę i trzymam kciuki za dalszy ciąg akcji bo odetchnę jak już Żabka będzie w hoteliku.