-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Lidan replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Ciekawa jestem czy to będzie TEN DOM :hmmmm: Ja wpłacam różnie swoje deklaracje (raz pod koniec miesiąca, raz na początku) więc sama już nie wiem czy jestem do przodu czy do tyłu. W każdym razie jeśli z czymś zalegam to proszę jasno i wyraźnie o tym mówić. Przeleję zaraz 10 zł, żeby być na zero :-) -
Danusię widzę w zielonych kolorach ;-) Poszłaś spać o ludzkiej porze czy jak wampir do białego rana krążyłaś po domu i po dogo? Rano miałam zimną wodę w kranie i zimne kaloryfery. Podobno wcześnie rano nawet gazu nie mieliśmy. Całe szczęście, że nie szłam do pracy. Papuga chce ze mną pisać i muszę ją odganiać. Jak odleci na ławę to Kola ją obserwuje uważnie :wallbash: Idę tam gdzie jest miejsce kobiety bo to nie są warunki do odpoczynku :eviltong:
-
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, bardzo ciekawe czy takiego potwora warczącego na wszystkich będą chcieli ;-) -
[quote]eśli ktos ma wrodzona skłonność do agresji to w ten sposób mozna go potencjalnie pozbawić mozliwości posiadania psa takiej rasy..[/quote] Ooo... to miałoby sens :happy1:
-
Może i pani dramatyzuje, ale jeśli nie chciała psa to mąż nie miał prawa na siłę uszczęśliwiać jej i reszty rodziny niechcianym lokatorem :shake: Niestety panowie czasem mają takie genialne pomysły, coś o tym wiem... Tym bardziej jeśli facet zamierza podróżować i wtedy pies zostanie na głowie niechętnej mu osoby. Kurcze, a już było tak pięknie :razz:
-
[quote name='lolka'] niestety ja w tej materii nie mam się czym pochwalić .... z dziką rozkoszą jednak tu u Was zagoszczę , jeśli pozwolicie rzecz jasna :)[/QUOTE] Wariatka :turn-l: Nie masz czego żałować :diabloti: Polak jest podobno szczęśliwszy gdy widzi, że sąsiadowi wiedzie się gorzej lub, że spotkało go nieszczęście. Może dlatego ten wątek poprawia ludziom humory :eviltong: Ja tam się cieszę, że wystarczyło Kolę zamknąć w przedpokoju i skończyły się zniszczenia, ale mogło być inaczej :nerwy: o czym przekonałam się na tym wątku.
-
Dobry wieczór :-) Danusiu, ja chciałam zaoszczędzić i tak pod wpływem chwili i przeczytania entuzjastycznego ogłoszenia, że znowu mają podpisaną umowę z NFZtem podeszłam zapytać o ceny, terminy itp a chwile później już siedziałam na fotelu :razz: Miła i bardzo energiczna dentystka wzięła mnie w obroty tak szybko, że na dwóch wizytach załatała 5 ubytków o istnieniu których nie miałam pojęcia :oops: Potem okazało się, że wcale nie taka dokładna ta pani dentystka, a cena też nie promocyjna :roll: Cale szczęście - w tym konkretnym wypadku- że fundusze już wyczerpałam bo nie wiele brakowało, a zostawiłabym tam jeszcze więcej kasy, czego chyba bym później żałowała. W zasadzie powinnam iść z reklamacją, ale nie mam ochoty czekać do piątku z bolącym zębem, a poza tym więcej nie chcę oglądać sprawcy mojego cierpienia. Nigdy nie miałam zaufania do lekarzy dwojga nazwisk :mad: Czy nadal masz zapalenie płuc czy teraz coś innego? Właśnie o tym najlżejszym zaborze myślałam, o Galicji, pisząc, że mogli nas nie wyzwalać :diabloti: No ale nie miałam na to wpływu :shake: Marysiu, nie wiem na czym to polega ale mnie również doba się skurczyła chociaż wydaje mi się, że obowiązków ani zwierząt mi nie przybyło :niewiem: To chyba przychodzi z wiekiem...żeby nam się na emeryturze nie nudziło :eviltong: Rita, ciesz się, że rodzice Stasia dobrze sobie radzą. Gprzej by było gdyby obydwoje mieli 2 lewe ręce ;-) [IMG]http://chomikuj.pl/ImagePreview.aspx?id=422969122[/IMG][IMG]http://chomikuj.pl/ImagePreview.aspx?id=422969122[/IMG]
-
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Śliczne psisko. I mądre :happy1: -
Dwie maleńkie iskierki- obie maja najlepsze domki na świecie!
Lidan replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Ślicznie elik opisuje maleństwa :happy1: Przestały się drapać :???: A gdzie sunie śpią? W łóżku z "pańcią"? ;-) W zasadzie dopóki nie zaczną normalnie wychodzić za potrzebą na zewnątrz to chyba wszelakie nauki sikania i koopania w domu nie mają większego sensu, tym bardziej, że w ciągu dnia nie ma kto egzekwować poprawności załatwiania się. Ja jestem 20 lat do tyłu w wychowywaniu szczeniaków bo mój pierwszy psiak od początku był uczony, że załatwiać trzeba się na podwórku i robił to już po 2 tygodniach...jeśli tylko był w stanie wytrzymać. Teraz chyba szczeniaki zaczyna się wyprowadzać po pierwszych szczepieniach, po kwarantannie...A może jeszcze później :hmmmm: Pani z ogłoszenia nadal się zastanawia? :kciuki: -
[quote name='danka4u1']Jak ja lubię, Lidziu Twoje poczucie humoru i te sformułowania. [/QUOTE] No to jesteś jedną z niewielu bo sporo osób już niechcący obraziłam tym sposobem :oops: [quote]Niestety nie jestem gotowa na nadlatujące kosze...próbuję się pionizować; spacerki krótkawe z Oskarem wokół bloku, ale ze strachem, bo dzielni młodzi z bojowymi psami bez smyczy i kagańca zaczynają wiosenne polowania..Strach wyjść..i to nie są żarty.[/quote] Kurcze, niedobrze :shake: Przydałoby się więcej osób, które odważyłyby się dzwonić do SM i na policję w tej sprawie aż do skutku. [quote]Gdzie ja żyję???[/quote]Jak to gdzie? W kraju które wymaga gruntownego leczenia. Ja już dawno doszłam do wniosku, że chyba lepiej by nam było gdybyśmy dawno temu nie wyrwali się spod tych zaborów. Myślę, że w Austrii żyło by mi się bezpieczniej, a już na pewno dostatniej. [quote]Lidziu, wydałaś majątek na dentystę i teraz boli Cię ząb??? [/quote]Ano...Pokusiłam się na leczenie zębów w mojej przychodni bo mi sie wydawało, że będzie taniej, ale okazało się, że to żadna rewelacja cenowa. Dentystka podejrzanie szybka - 3 zęby na jednej wizycie plombowała. W jednym z tych zębów zaplombowała szyjkę, a sądząc po objawach prawdopodobnie trzeba go kanałowo przeleczyć. [quote]Wiem, jak to jest z tym majątkiem po sobie, ale mój dentysta jest chyba niezły, bo takie skscesy nie zdarzają mi się po jego ingerencji. Tylko dziwny [B]jakiś, bo chce mnie znieczulać na dzień dobry po wejściu do gabinetu[/B], a ja z tych, co nie boją się...[/quote]To w sam raz dla mnie bo ja już od drzwi wołam o znieczulenie. Tyle się nacierpiałem z powodu zębów w młodości, że teraz najchętniej nawet przegląd robiłabym w znieczuleniu :diabloti: [quote]Witaj babuniu, zdjęcia prosimy wnusia i babuleńki :multi: :multi:[/quote]Przyłączam się do prośby :loveu: Jutro mam wolne. I pojutrze też :multi: Ale i tak idę już spać :bye:
-
Dwie maleńkie iskierki- obie maja najlepsze domki na świecie!
Lidan replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Byliśmy dzisiaj z TZ-em na marszu nie-milczeniaprzeciwko maltretowaniu zwierząt. Jak na miasto tej wielkości, mało ludzi, zbyt mało ludzi :([/QUOTE] Myślę, że za słabo był rozreklamowany. W zasadzie tylko na dogomani o planowanym marszu czytałam. Nadal cisza w eterze w sprawie szczeniaczków? -
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Groźny pies stróżujący z tej Dorci ;-) I jakie ma powodzenie :-) -
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Ponieważ w przeciwieństwie do poprzednich moich podopiecznych ona wcale nie "molestuje" Bonusia, postanowiłam, że już zostanie u mnie. [/QUOTE] Ale na tymczasie nie na stałe :???: -
Na początku prawie każdy jest grzeczny...rozkręcają się dopiero gdy poczują się pewniej. Może to nie jest szczeniak :hmmmm: Może mądry domowy pies, który stracił właściciela na skutej jego śmierci :hmmmm: Danusiu jak zdrówko i samopoczucie? Gotowa do powrotu do walki z nadlatującymi koszami śmieciowymi? Ja dzisiaj pracowałam i jutro też będę pracować. Nie boli mnie głowa mimo wichrów, dla odmiany dokucza mi ząb :placz: Mówią, żeby nie ruszać g..a to nie będzie śmierdziało. I to jest prawda. Wydałam majątek na dentystę w ciągu ostatnich 2 tygodni i się zaczęło :mad:
-
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No to się nabiegasz na spacerki z tyloma pieskami ;-) Tylko 2 ogłoszenia dzisiaj zrobiłam bo jakaś niekumata jestem: [URL]http://krakow.szerlok.pl/oferta/szorstkowlosa-wesola-mlodziutka-dora-czeka-na-nowy-dom-ID4Ytz.html[/URL] [URL]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/8055/dorcia_czeka_na_wspanialy_dom.php[/URL] -
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap'] Lidan, zapytalam ile mala ma, a nie napisalam zeby ciachac oseski...nie popadajmy w paranoje....A swoja droga sterylizuje sie juz suki przed pierwsza cieczka....[/QUOTE] Wiem...Dorcia nie jest w ciąży więc nie ma powodu,żeby tak się spieszyć :eviltong: Czekam na zdjęcia Dorci. Skoro spodobała się w Dani to i u nas też powinna mieć powodzenie :p Ooo...Zanim skończyłam pisać Dorcia się pokazała :-) Cudo :happy1: A co się jej w łapkę stało? -
[quote name='danka4u1']Czy kolezanka juz sprawiła sobie nowego, GRZECZNEGO psa?[/QUOTE] Podobno wzięła suczkę, ale trzyma to w tajemnicy... zwłaszcza przede mną... Ciekawe dlaczego [IMG]http://www.picturesanimations.com/s/smileys/49.gif[/IMG] Podobno na razie nic nie zniszczyła, nie nasikała i chyba zrozumiała, że do łóżka nie wolno wchodzić [IMG]http://www.picturesanimations.com/d/dogs/05652D.gif[/IMG] Tak trzymaj psinko :roll:
-
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Toż właśnie ja piszę, że to za wcześnie. Pani z Danii odpowiedziala - cytuję "[FONT=Arial]Witam Dziekuje za szybkie przeslanie ankiety i pozdrowienia.Juz ja wypelnilam i odeslalam. Chetnie zaplace za wyrobienie paszportu i chip.Czy mam wyslac pieniadze?"[/FONT][/QUOTE][FONT=Arial] Hi hi...to akurat chyba najmniejszy problem, a koszt zdaje się ok 100 zł. [/FONT][quote]Pani mi odesłała wypełnioną ankietę przedadopcyjną i niby wszystko byloby ok, gdyby nie jedno zdanie. Nie potrafię tu wstawic tej calej ankiety, Nie mogę skopiować, tylko muszę przepisać Pytanie było : Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? I odpowiedź: "Jest to dobry sposób zapobiegania niechcianych psów, zdanych tylko na los lub dobrych ludzi. Ale to tylko wtedy gdy jest KONIECZNE"[/quote]No cóż...u nas jest to konieczne. A że nie ma możliwości sprawdzenia ani zmuszenia pani do poddania Dorci temu zabiegowi to chyba jednak nie będzie ten domek :shake: -
KOKSA,sunia uratowana przed wywózką do Mys w cudownym DS.
Lidan replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Są może jakieś świeże wieści z nowego domku Koksy? -
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, że pół roku to trochę za wcześnie na sterylkę. Nie przesadzajmy bo za chwilę zaczniemy oseski kastrować. -
Zdjęli jej te szwy :???:
-
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
To się Dorci odmieniłoc:-) AMIGA ile masz wszystkich psów, że tak z czystej ciekawości zapytam :???: Ta pani najpierw zadzwoniła do mnie gdy byłam w pracy bo do Ciebie nie mogła się dodzwonić ;-) Mimo, że od razu ją poprosiłam, żeby zadzwoniła lub napisała na maila podanego w ogłoszeniu i wytłumaczyłam, że ja tylko robiłam ogłoszenie i nie decyduje o niczym to pani chciała mieć pewność, że pies na nią zaczeka ;-) jakby u domki o psy się biły :niewiem: Ale miła babeczka, prawda? Jednak raczej cienko widzę tą adopcję ze względu na inny kraj. A może się mylę :hmmmm: