Jaaga
Members-
Posts
19057 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Everything posted by Jaaga
-
Niestety, na razie nie jestem w stanie potwierdzić i wyróznić, bo przez oszustwo finansowe przez internet, jakiego ofiarą padłam, mam na razie poblokowane konto i dostęp do niego. Jak tylko ogarnę sprawę, to dam znać. Rozliczenie Nemo: wczesniejsze 420 zł+ 70 zł podwyżki + 50 zł karma= 540 zł. Dotarła wczoraj karma od Zea - Josidog mini 10 kg, dziekuję, to będzie liczony teraz bez karmy od nas.
-
Ogłoszenie Rzepika nadal nie zostało wyróznione. Zrobię to dziś. Mam nadzieję, że uda mi się zrobić bazarek na wyróznienia jego ogłoszeń, bo bez tego nikt go nie zobaczy. Na razie najwyżej powyrózniam te co są i doliczę do faktury, bo ma środki z mojego poprzedniego bazarku na koncie fundacji. https://www.olx.pl/d/oferta/8-5-mies-szczeniak-zuczek-kastracja-szczepienia-adopcja-CID103-ID10C0nS.html?bs=olx_pro_listing
-
Poprosiłam Tolę, żeby zaglądnęła i sama dała znać. Nie chcę znowu czegoś źle napisać. Informacje były bardziej dla Toli po to, żeby wiedziala, co mówić dzwoniącym. Nie chciałam, żeby zabrzmiało to zniechęcająco. Jest bardzo miłym i inteligentnym pieskiem. Potrafiła sobie ułożyć wszystkich dużych chłopaków i czuje się w stadzie jak ryba w wodzie.
-
Poproszę nr 19, 66,67- 1 szt. I 79- 1 szt.
-
Ja kupuje tam cały czas i niekiedy towar nie dochodzi lub cos jest nie tak. Ostatnio zamiast dużej narzuty na kanapę przysłali maleństwo do dziecinnego łóżeczka. Wywaliłam od razu opakowania i nie miałam jak zwrócić, więc mam 50 cm mini kocyk w cenie 2 m narzuty. Czasem zdarzają się tam pomyłki, a nie ze wszystkimi sprzedawcami da się dogadać. Niektorzy nawet nie odpowiadaja na wiadomości. Przy drogim zakupie jest ryzyko.
-
Tak, dosłownie ciężka. Chore stawy byłyby chyba lepsze, niż uciski na nerwy. Przy malutkim psie, to nie aż taki problem, ale przy 43 kg już niestety tak. Jemu robią się zgrubienia na stawach od częstszego zalegania. Podnoszę pupę i próbuję utrzymać na łapach, ale bezwładne 43 kg to naprawdę sporo. Nie wiem ile kosztowałby wózek. Najpopularniejsza firma robi ciężkie. Linda miała z niej dwa i nie dała rady uciągnąć żadnego. Pan, który robił Lindzie, już nie robi. Rozglądałam się dla Lindy na aliexpress, ale to loteria. Wyglądają dobrze, tylko nie wiesz, czy na pewno dostaniesz to, co na zdjęciu. Zbiórka na wózek pewnie udałaby się, ale gdzie go wybrać? Dylan chodził całe życie, więc jest zniecierpliwiony nawet sytuacja teraz. Może być mu trudniej zaakceptować ciężki wózek. Musi być on naprawdę dobry.
-
Wysłałam zdjecia Spotki Toli na WhatsApp. I filmiki, bo mała nawet nieźle sobie radzi na smyczy. Jak Tola wstawi, to fajnie gdyby ktoś pomógł z ogłoszeniami. Sunia ma fioła na punkcie mojej córki. Tu na wsi jest fajna i bezproblemową. Znacznie gorzej było w Katowicach, gdzie była z córką z powodu cieczki. Tam zniszczyła drzwi i sciane, uporczywie szczekała jak tylko na chwilę zostawała sama z psami. Była pierwszym psem, w sprawie którego szczekania interweniowała sąsiadka z dołu. Córka musiała brać ja ze sobą nawet kiedy szła się kąpać. Mała jest zdrowo zafiksowana na jej punkcie. Za starszą też biega uporczywie, widać że lubi młodzież. Mnie straszyła zębami przy zakładaniu szelek. Do kotów jest ok, do innych psów też. Niczego się nie boi, w nowym domu nie mogą jej pozwolić wejść na głowę, bo bardzo umiejętnie próbuje wszystko wymuszać.
-
Od razu rzuciły mi sie w oczy zacieki. Podałam Toli nazwę kropli, które fajnie działają, ale jeśli nie pomogą, to po 2 tyg. trzeba pobrać wymaz z oka i zrobić antybiogram. Najlepiej jednocześnie zrobić też osobny test na chlamydie. Bajczesciej potrzebny jest jednak antybiotyk ogólnoustrojowy. Jeśli jedno oczko jest mniejsze to jest wada- małoocze. Jest problematyczne, bo z czasem zaczynają się problemy z infekcjami dotyczącymi też nozdrza po tej stronie oraz górnych dróg oddechowych, zbiera się w oczku ropa i sztuczne łzy mogą nie pomagać. Wówczas jedynym skutecznym rozwiązaniem jest usuniecie oka. Może być jednak tak, że nie oko jest mniejsze, ale bardziej obrzęknieta śluzówka ze stanu zapalnego i stąd wrażenie asymetrii. Najlepiej oczka wspomóc byłoby teraz specjalną karmą dla białych psów, a zacieki usuwać specjalistycznym płynem, żeby drobnoustroje w nich nie już nie namnażały, tylko są drogie. Choć z drugiej strony chętnych na adopcję z takim wyglądem.moze nie być, więc może warto. Jak coś to służę radami, bo temat zacieków u białych psów przerabiam ponad 20 lat
-
Niestety, tym razem już Librela nie pomaga. Dylan albo nie potrafi podnieś zadu, albo podwija mu się stopa, jeśli już da radę się dźwignąć. Czytałam w ulotce, że nie daje się jednoczesnie innych leków przeciwbólowych. Jeśli nic nie da się zrobić, to chyba konieczny będzie wózek. Choć nie wiem, jak wsadzać w niego tak ciężkiego psa.