Jaaga
Members-
Posts
19057 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Everything posted by Jaaga
-
Nie dostałam rozliczenia, bo im zajął pol dniówki Pani Natalia, ktora go robiła jest jednocześnie pomocą weterynaryjna, a dziś pani doktor była jedynym lekarzem. Zew zrobił niezly zator w poczekalni. Na spokojnie jutro go podliczy. Co do pytania o drinki, to myślę że bardziej przydałaby mu się wysokokaloryczna i latwo wchlanialna karma Intestinal, bo te drinki maja mało kalorii, a kosztują sporo. On rzuca się na jedzenie, patrzy na ręce, co mu niesiemy, ale po chwili przestaje jeść. Juz chyba ma żołądek taki zasuszony. Dobrze zresztą, ze sam się kontroluje, żeby nie skończyło się talie chapanie jedzenia skrętem żołądka. Juz pani doktor dziwiła się dzis, ze one wszystkie przyjeżdżają w takim stanie, wszystkie z zapaleniem jelit, skrajnie wychudzone i z bardzo chorymi uszami. No i jak Dylan Zew tez ma zmiany w oskrzelach.
-
Już wiem, że na RTG widoczne są zmiany w oskrzelach, był robiony tyle godzin, dopiero teraz Andrzej ma po niego jechać. Pod ogonem w tych obsranych filcach miał rany i żyły już w nich larwy much. Ma wszystko oczyszczone. Czekamy na wyniki badań z krwi, poprosiłam o obrożę Foresto, bo byc może nie bedzie mógł dostać tabletki ze względu na stan zdrowia, a zabezpieczony musi być. Wykupiliśmy mu Metronidazol, bo dawałm swoje tabl ale już zużylam, odostaje 3 na raz. Ma dostać też antybiotyk na oskrzela. Pani doktor dziś jest sama a on u nich jest4,5 godz. Nie miał robionego usg, ale ma jeszcze pomacać jelita i zobaczymy co dalej po wynikach krwi. jeszcze przed wyjazdem bedzie sprawdzać uszy. Wazy 27 kg, podobno jest bardzo wychudzony.
-
Zrobiłam Wenie ogłoszenie na Katowice. Wyróznilamna miesiac za 9,97 zł. Doliczę koszt wyróznienia do rozliczenia. Niestety, ztego co widzę, Wenie będzie juz brakować funduszy. Czy ktoś nie dałby rady poratować jej bazarkiem? https://www.olx.pl/d/oferta/wena-spokojna-zrownowazona-wysterylizowana-szorstkowlosa-adopcja-CID103-IDPpwiT.html?bs=olx_pro_listing
-
Nesiowata potwierdziła, że 20 zł na moim koncie są dla Zewa. Alaskan , zaznacz proszę w rozliczeniu te dwie wpłaty. Już zarezerwowałam termin dla Szymka w zeszłym tygodniu,więctylko uprzedziliśmy, ze bedzie więcej roboty. Już siedzi tam ponad 2 godz. Co do szczególnych potrzeb, to bedę wiedziała pewnie po badaniu krwi, a wyniki będą już raczej jutro. Na razie z biegunką wszystko ucieka,więc pewnie suplementy sie przydadzą jak najbardziej,bo mało co organizm wchłaniał.
-
Elu, w jednorazowych dopisz proszę helli, wplata będzie na moje konto, bo nie wiedziałam jeszcze na czyje. Jak dotrze, to dam znać. Zew jest piękny i wydaje się młodszy od Andżeli. Mam nadzieję, że jak Maro szybko wybedzie do swojego domu. Przy człowieku jest( przynajmniej na razie ) zdecydowanie grzeczniejszy i posłuszny, niż ona. No i nie nakręca się jak Andżela. Szleje przy ogrodzeniu na inne psy, ale po reprymendzie dal rade wytrzymać przy mnie bez jazgotania mimo, że cavalierka nie odeszła od ogrodzenia. Andżele musiałabym odciągać za obroże. Jego złym tonem postraszyłam powrotem do schroniska i pomogło
-
wszystkie deklaracje są tu, na zamojskim. Nawet je spisałam dla ulatwienia, ale psy wlazły na stolik i po spisie
-
Górę myślę,że dadzą radę ogarnąć, ale podwozie jest w tych ogromych filcach, co widać na zdjeciu, a skóra czerwona i wi kupach. Za uszami wiszą dredy i mega filce, też tego chyba nie rozczeszą. Zobaczymy jutro.
-
Wizyta dla Szymka była umówiona na jutro, więc mam nadzieję, że uda się go ogarnąć w tym czasie.
-
Mąż dzis zadzwonił do pani zainteresowanej adopcją Gajki. Wczoraj ona dzwoniła z wątpliwościami, czy nie zrobi Gajce krzywdy, że ją od nas adoptuje. Zaczeło nam w aucie po naprawie wybijać biegi i mąż zadzwonił poprosic, żeby jednak państwo do nas dziś przyjechali,bo boimy się jechać takim autem do Bielska. Pani nawet nie słuchała, rozkrzyczała się, ze nie jesteśmy jedyni z psem do adopcji, że w takiej sytuacji rezygnuje. Stowarzyszenie nie zapłaciło faktury za maj. Nie chciałabym wyjść na osobę, która na silę nie chce wydać i trzyma psa dla kasy, bo jak widac, w obecnaje sytuacji byłoby to bez sensu . Niestety, sytuacje losowe zdarzają się i chcielismy poprosić tych państwa tylko o zmianę planów i przyjazd do nas.
-
Dostałam z FB od Artemida 10 zł stałej deklaracji dla Zewa
-
Kurcze, coś zaszwankowalo Rozpisałam się o Zewie i Andżeli, wstawilam fotki, a pojawiła się tylko jedna bez tekstu. Potrzebna będzie zbiórka na Zewa, mam nadzieje, ze Tola na fundacje zgodzi się zrobić? Oboje nie są latwi przy psach, do ludzi ok. Nie dam rady od nowa pisać, bo musze iść na zastrzyki u moich. Poczułam się dzis jak dobra wrozka z bajek, kiedy Zew pierwszy raz zaczął tarzać się w trawie. Aska7, to tarzanie było dedykowane Tobie, bo bez Ciebie leżałby dalej na betonie w swoich kupach
-
-
To super, nawet nie wiedziałam, że Aska7 10.06 przyjeżdża
-
ZAKOŃCZONY - ROZLICZAM Już otwarte, zapraszamy do 5.06. godz. 22:00
Jaaga replied to elik's topic in Zakończone
jednych i drugich z obu numerów taka sama? -
Współczuję groomerce i jemu, bo nie wiem jak to futro ogarnąć. Na zdjeciach nie widać, ale po tych 17 mies. każdy kosmyk jest sfilcowany i zlepiony na twardo, a od dołu to juz same filce z kałem. Nie wiem, czy po rozmoczeniu bez wielogodzinnego wyszarpywania zlepionych koltunow uda się coś zrobić. Zaproponuję ostrzyzenie psa w razie gdyby nie poszło po namoczeniu. Jak juz pisalam na wątku Cudnego, Zew ma giardiozę. Jest w trakcie leczenia. Dostaje juz tez antybiotyk, bo kupa nadal leje się mimo metronidazolu. Miał robione oprócz testu badanie kału flotacyjne i nic innego nie wyszło. Poszedl na wybieg, wiec teraz kuracje na lamblie musza przejść tez Andżela i Wena, bo po nocy cala zagroda jest nakapana rozdeptaną biegunką. Na razie nie kontaktowałam się z Aska7, co do wątku czy skarbnika. Jego przyjazd nastąpił tak nagle, ze nic nie było zaplanowane. Damy znać wiec co do konta, bo sama nie wiem.
-
Ty klipo, dlaczego do mnie nie zadzwoniłaś? Wzielabym go do córki na ten czas. Nie mogę wziąć kociaka do niej na dłużej, ale przetrzymalabym go, byle byl bezpieczny. Tola nic mi nie wspominała, że Ty chcesz, bo zadzwoniłabym sama do Ciebie.
-
ZAKOŃCZONY - ROZLICZAM Już otwarte, zapraszamy do 5.06. godz. 22:00
Jaaga replied to elik's topic in Zakończone
Elu, czy udało Ci się sprawdzić rozmiar?