Jaaga
Members-
Posts
19057 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Everything posted by Jaaga
-
Na wątku Dory ktoś pisal o być może możliwym transporcie kota do Warszawy., bo tez szukały. Może podpytasz?kot chyba nie jest problemem, a już szczególnie malutki.
-
Fajne jest to, ze w naprawdę trudnej sytuacji pomagasz i potrafisz dostrzec plusy. Powodzenia z pracą i relacjami psio-kocimi.
-
Rozliczony 109 zl Roznosci Dla Tusi.Sabince 28 zl Rozliczony 10.05
Jaaga replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Przesylka dotarła, dziękuję. -
Jest spora, waży 11 kg. Jest dluga, masywna i wątpię czy kobieta lub dzieciaki nosiłyby ja na rękach min. 3 razy dziennie trzy piętra na dol i do góry i tak kilkanaście lat. W swoim ogłoszeniu zaznaczyłam, że ze względu na budowę nie nadaje się do mieszkania na wyższych pietrach bez windy. To akurat byłby dom idealny dla Wolfika, ale jego niestety nikt fajny jak dotąd nie wypatruje.
-
Szkoda, bo miałabym zwierzolubkę do wizyty. Wolfik w końcu musi trafić na swojego człowieka. Tym bardziej marzę o jego adopcji, że od przyjazdu Zewa, znowu zachowuje się jak przy Maro. Biegnie do niego z jazgotem, rzuca się i gryzie. Juz raz tak zaatakował go zanim dobiegłam, że Zew się wkurzył i mu odgryzł się w desperacji. Oczywiście to jeszcze bardziej pobudziło tego knypla i ponownie zaatakował, musiałam go zabrać do domu. Teraz nie mogą być luzem razem, a Wolfik jak jest wypuszczony to większość czasu biega wzdłuż ogrodzenia Zewa i jazgocze prowokacyjnie. Ma jakiegoś fiola na punkcie dużych psów. Próbował to z Dylanem i nawet Ciapciakowi się stawiał. Jednak Zew unika konfrontacji jak Maro. Po otwarciu zagrody stoi w drzwiach i czeka czy może wyjść czy nie wypadnie z domu z wrzaskiem Wolfik.
-
Tak, jak pisałam. Pierwszy raz u zamojskiego psa widzę tak dobre wyniki. Szkoda, ze wetka nie zrobila jeszcze tarczycy, trzustki i pierwiastków, ale podstawa wygląda dobrze. Widocznie zapomniała, że proszę zawsze o rozszerzone. To teraz tylko walka z biegunką i zapaleniem uszu i zmianami w oskrzelach.