Jump to content
Dogomania

Ank@

Members
  • Posts

    3992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ank@

  1. Jaki biedny! Cóż mu się stało? Ten pysio na pierwszych zdjęciach wygląda tragicznie....
  2. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Pzxb2WFLpxo/TpcVCRARnhI/AAAAAAAADQY/DlQCpGyzx2A/s800/opra2.JPG[/IMG] Opra nie żyje. ['] Odeszła dwa dni temu na skręt żołądka. Miałam ją w tym tygodniu wziąć na spacer bo jej boks długo nie wychodził. Nawet po 13 pytałam p. Beatę czy nie pomogłaby mi z C4. Boże... Odeszła sama, w bólu, w zimnym cholernym boksie. Mam nadzieję, że długo nie cierpiała. Kochana, poczciwa babcia. Miała takie mięciutkie futerko i piękne oczy. Z początku była trochę jakby bez kontaktu ze światem, ale wystarczyło poświęcić jej trochę czasu i dawała brzuszek do głaskania. Wtedy tak grzecznie leżała i domagała się uwagi. Jeszcze w piątek odświeżyłam jej wszystkie ogłoszenia. Obiecałam jej, że znajdzie dom na starość. Obietnicy nie dotrzymałam.... :( Czasem zastanawiam się czy nie rzucić tego w cholerę. Młode psy i tak znajdują domy, a stare.. odchodzą na naszych oczach, a my nic nie możemy zrobić. Możemy tylko patrzeć w te ich smutne oczy i mieć nadzieję, że jednak ktoś się nad nimi zlituje zanim nie będzie za późno.
  3. Odwiedziłam Maurysia na szpitalu, ponieważ nowe wolontariuszki wcześniej wykąpały i Maurycego i Borowika. Bąbelek jest już prawie cały zarośnięty !! Bardzo się zmienił dzięki temu że jest teraz na szpitalu. Chyba z 15 min biegał na około mnie i merdał ogonkiem. Mogłam go głaskać, głaskać i głaskać. Sprawiało mu to przyjemność. Raz o mało nie wszedł mi na kolana, ale chyba zorientował się, że się trochę zapędził więc dalej biegał w kółko. Generalnie zmienił się bardzo. Mauryś jeszcze kilka tygodni będzie na szpitalu żeby go całkiem wyleczyć.
  4. zapisuję :)
  5. Majku Opra jest leczona w schronisku. Obecnie nie ma najgorzej, więc nie trzeba jej wyciągać do hotelu. Karusiap wyczyść proszę skrzynkę :)
  6. zdjęcia mam od Foksi, niestety moja poczta strajkuje i nie chce zapisywać zdjęć, więc nie mogę ich wstawić. Mogę Ci przesłać?
  7. Fajnie że takie staruszki znajdują dom, szczególnie przed zimą.
  8. Wiem, czytałam. Jakoś w okolicy nowego roku postaram się zaktualizować naszych weteranów. Dodam psy do 2009r.
  9. Olek to psi dziadek. Ma ok 10 lat. Najprawdopodobniej został porzucony przez swoich właścicieli ponieważ się zestarzał, a następnie trafił do schroniska w Olkuszu. Jak wiadomo schronisko to nie cieszy się najlepszą opinią, ze względu na panujące tam warunki. Olek długo nie pożyłby w takich warunkach. Na szczęście znalazła się dobra osoba która psiaka zabrała do hotelu. Obecnie pies ma się znacznie lepiej. Jest oceniony na ok 10 lat. Kiedy przyjechał ze schroniska był potwornie wychudzony, dodatkowo jego sierść była brudna i pozlepiana. Teraz Olek powoli dochodzi do siebie w hotelu. Niestety Oluś ma nie najlepsze wyniki krwi i zaćmę.
  10. Majku dlaczego pytasz o Oprę? Czyżbyś szukał kolejnego psa do adopcji? Z tego co wiem masz już kilka swoich zwierzaków które wymagają leczenia i opieki....
  11. Ludzie od Bursztyna pewnie usunęli ogłoszenie bo może ktoś im już jakiegoś meila napisał. :) Wątpię żeby pies tak szybko znalazł dom. Coś czuję, że w weekend tego psa spotkam już w schronisku.
  12. Zumek ma dom i to nie byle jaki, wyjątkowy! Ale naprawdę mu się należało. Co prawda na początku był zestresowany, aż głos stracił, ale kiedy wychodziłyśmy widać było że czuje się bezpiecznie. Nowa właścicielka jest osobą o wielkim sercu, która chciała pomóc jakiemuś biednemu psu - bez względu na wygląd, wiek, chorobę. Widać, że jest to decyzja w pełni przemyślana. Zumek z początku troszkę przestraszony, pod koniec całkowicie się zrelaksował. Wskoczył na poduszki i poszedł spać. Ma koleżankę, również adoptowaną z naszego schroniska. Sunia jest łagodna, jednak trochę za bardzo narzuca się Zumciowi, więc na początku może dochodzić do małych konfliktów. Pani bardzo dba o Zumka, chce żeby miał jak najlepiej, na pewno otoczy go miłością. Powodzenia piesku !
  13. Może. Ale te na górze są w naprawdę dobrym stanie.
  14. Borowik jest rzeczywiście cudny, ale to co zwróciło moją uwagę to fakt że na dole nie ma przednich zębów, a te na górze są w naprawdę dobrym stanie! Może ktoś mu celowo wyrwał. Bo dziwnym trafem z przodu brak 2 kłów i chyba wszystkich siekaczy, a na górze wszystkie zęby równiótkie, nie ma specjalnie kamienia....
  15. Mona, dzięki za Bąbelka. Może wrzuć jeszcze Polo ( to ten rudy) Powiem tak. Ja mam to 'szczęście' że mam wrażliwą skórę i łatwo łapię rożne świństwa. Skoro dotychczas nic od Maurycego nie przejęłam to chyba nie tak łatwo się tym zarazić.
  16. Ok, dziękuję. to jeszcze się jakoś umówimy. Co prawda dostałam zdjęcia do ogłoszeń, ale pozwolę sobie je tutaj wkleić. Poznajecie Kluskę? [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3852/sunia7.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1117/sunia8.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6182/sunia9i.jpg[/IMG]
  17. Drożdżycę ma dlatego jest nas szpitalu i jest kąpany w specjalnym szamponie. Trzeba go będzie jesxcze chwilę kąpać. Ale widać efekty. Sierść jest ładna, BŁYSZCZĄCA, pies powoli zarasta.
  18. Pewnie do NT. I to mnie właśnie martwi. Nasz schron jest jeszcze przyzwoity. A reszta... gorzej.
  19. To w takim razie poproszę o jakieś lepsze zdjęcie, tekst do ogłoszenia pl;us telefon kontaktowy i porobię ogłoszenia (m.in. tablica, gumtree, alegratka, adopcje.org)
  20. Czy Tora potrzebuje jakiejś specjalistycznej karmy? Być może uda mi się zorganizować zakup jakiejś lepszej gatunkowo karmy- ale tylko pewnie jeden worek i nie jest to pewne. Nie wiem jakie psy z naszego schr mają specjalne wymagania żywieniowe, tylko do głowy przychodzi mi Tora...
  21. ręce opadają: [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Cocker-spaniel-Na-gwiazdke-tanio-120zl-W0QQAdIdZ337777460[/url] (zwróćcie uwagę na tytuł) [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Cocker-Spaniel-W0QQAdIdZ337796313[/url] A potem się dziwimy że w schroniskach jest wysyp szczeniaków po świętach...
  22. [quote name='Foksia i Dżekuś']Zdam relacje w srode bo wtedy jedziemy z Zumusiem do nowegop domku .Jedynym warunkiem jest to zeby zumus zaakceptowal pania .Pani Malgosia ma od nas ze schroniska starsza sunie ,ktora leczy na serce. Sunia ta byla dwa razy oddawana do schroniska zanim ja adoptowala pani Małgosia. Zumek wyglada jak szkielet ale jest juz zdiagnozowany bierze leki wiec po malu powinien zaczac tyc. Pani sie nie wstydzi chorego i chudego psa.[/QUOTE] Mam nadzieję, że Zumek pokocha nową właścicielkę, a ona jego. Na wizytę poadopcyją chętnie się z panią wybiorę jeśli to nie będzie problem. Z Zumkiem zżyłam się przez te kilka miesięcy więc bardzo zależy mi na tym, żeby w końcu znalazł swój dom.
  23. Więcej wie P. Beata. Ja się do tej adopcji niestety nie przyczyniłam. Wiem tylko, że przyszła właścicielka nie zraża się tym, że Zumuś musi brać leki i nie jest w pełni zdrowy. Ale coś czuję że domek będzie wspaniały, psiak na to zasługuje.
×
×
  • Create New...