-
Posts
3992 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ank@
-
dzisiaj o 20 aktualne? w celach organizacyjnych podaję swoj tel 600854133 - moze sie przyda :)
-
Dziękuję bardzo, wieczorem uzupełnię luki i zrobię nowe ogłoszenia. uzupełnione: Gdy pięć lat temu trafił do schroniska, dostał niezwykłe imię - Maurycy. Ktoś powiedział: „niech ma chociaż to, bo jest brzydki, niemłody i nie ma dla niego najmniejszej szansy na dom”. Czy te słowa muszą okazać się prawdą? Czy przeciętny wygląd tego pieska musi oznaczać wyrok dożywotniego uwięzienia w boksie H5? Na razie każdy dzień zdaje się potwierdzać, że tak, że niestety tak. Niewielki niepozorny piesek czeka i czeka w smutku, beznadziei, szarpany przez silniejsze psy, niezauważany przez ludzi odwiedzających schronisko. Dom trafiał się psom rasowym, ładnie umaszczonym, szczeniaczkom, bo ludzie „dobierają” psy, najczęściej kierując się ich wyglądem. Czy spragniony ludzkiego uczucia i troski Maurycy kiedykolwiek zmieni adres boksu H5, gdzie wegetuje, na prawdziwy dom? Tylko wtedy, gdy znajdzie się ktoś, kto wybiera sercem i kogo stać na bezinteresowność. Taka osoba zobaczy w oczach tego psa, w jego otwartości na każdy gest serdeczności ze strony człowieka, piękno wewnętrzne – najważniejsze dla ludzi wrażliwych. Czekam na telefon od kogoś, kto rozumie, że pies w średnim wieku nie jest przez ten fakt „gorszy”, a przez to że w niektórych miejscach brakuje mu futerka, nie jest „wybrakowany”. Każdy z nas przemija i każdy coś traci z biegiem czasu, tylko że my mamy zazwyczaj koło siebie najbliższych, którzy pomogą, a ten biedak nie ma nikogo. Nie pozwól, by Maurycy nie doczekał domu i odszedł w zapomnieniu na zimnym betonie, marząc o ciepłym dotyku ludzkiej dłoni, która pogłaszcze za uchem i o słowach, które kochający właściciel lubi mówić do swojego pupila: „jesteś najśliczniejszy na świecie”. Spójrz w oczy Maurycego i zobacz w nich prośbę: „pokochaj mnie” oraz obietnicę: „dam Ci całą moją psią wierność i pójdę za Tobą wszędzie”. Maurycy jest łagodnym i przyjaźnie nastawionym psiakiem, potrzebuje domu spokojnego, gdzie otoczony troskliwą opieką będzie mógł na nowo zaufać człowiekowi. Niestety pies ma problemy skórne, jednak pełna diagnoza i kompleksowe leczenie są niemożliwe do przeprowadzenia w warunkach schroniskowych. Maurycy na pewno odwdzięczy się za okazane mu serce bezwarunkową miłością. Tylko daj mu szansę!
-
[IMG]http://img265.imageshack.us/img265/1597/p1070505q.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/646/p1070502f.jpg[/IMG] [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/1594/p1070499r.jpg[/IMG] [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/1481/p1070500t.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/664/p1070501h.jpg[/IMG] Tak ładnie proszę, daj mi coś jeszcze :p
-
Maurycy: [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/2710/p1070492z.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/82/p1070491i.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8184/p1070495o.jpg[/IMG] łapencje zarastają :) [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/8701/p1070503m.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6163/p1070504v.jpg[/IMG]
-
Ktoś tu swego czasu pytał o ślepaczka od nas ze schronu; psiak nadal czeka; ostatnimi czasy jest bardzo osowiały, widać że traci nadzieję [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/6604/p1070479g.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7747/p1070478g.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2352/p1070482.jpg[/IMG]
-
Do której planujemy poszukiwania? Nie wiem czy będę mogła być długo, bo to już późna pora więc autobusy jeżdżą rzadziej a chciałabym wrócić do domu o ludzkiej godzinie.
-
Ja też się wstępnie zgłaszam :) Jeszcze nie na 100% ale raczej będę.
-
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
A poprawił się choć trochę na nowej diecie? Czy dalej ma biegunki? -
nie mam numeru :)
-
Jeśli ktoś ma prywatnego meila do Asior'a to bardzo proszę o przesłanie mi go na pw.
-
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Szczere powiedziawszy wątpię. Na dzisiejsze jedzenie nawet nie popatrzyła. Ale następnym razem spróbuję. -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Miałam tylko suche bo Bąbelek całego kurczaka zjadł.... Po za tym nie byłam przygotowana że taki pies tam jest - to nowy nabytek :) -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Ktoś Jawora wyczesał!!!!!! Wygląda jak nie Jawor. Sierść ma taką ładną, jasnobeżową- poprzednia stara warstwa sierści była już mocno zabrudzona i jak go wyczesano to wyszedł na wierzch jego normalny kolor :) Ze złych wiadomości: Jawor się 'zawiesza'. Czasem fajnie idzie na smyczy, a czasem staje i nie chce ruszyć ani w jedną ani w drugą stronę ( ewentualnie pędzi do budynku :) ) Tylko smaczki potrafią go zmotywować do ruszenia dalej. Jawuś to dziadek i spacery mają być dla niego przyjemnością tak wiec na ogół wychodzimy na jego zasadach - niech chociaż tyle radości ma. Na A7 jest Wioletta. [IMG]http://a125.fsi.pl/files/objects/37653/9/5042_av.jpg[/IMG] Bardzo proszę,jeśli macie chociaż trochę czasu wejdźcie do niej. Można ją spokojnie zamknąć po zewnątrznej stronie boksu, a reszta psów zostanie w środku. Sunia ma 10 lat i jest PRZERAŻONA!!!! Sika ze strachu pod siebie na widok człowieka, cała się trzęsie. Dzisiaj udało mi się ją złapać na smycz ale nie wyszłam z nią z boksu bo na zawał schodziła. Nie łapie kontaktu, nie bierze smaków, tylko ciągle się trzęsie. Nie wiem jeszcze na co można sobie z nią pozwolić bo nie mogłam złapać opiekunek przed 14. W karcie nie ma wpisane żeby była agresywna, jest tylko adnotacja " przestraszona, bezproblemowa". Wystarczy z nią na razie siadać w boksie i gadać. Bardzo się boi więc myślę że na razie można jej oszczędzić dotykanie. -
Dżako pojechałdo domu, ludzi niestety tylko mijałam na korytarzu jak już wychodziłam, ale prosiłam Kaśke P żeby wzięła od nich namiary. Jak tylko wejdzie na fb to poproszę ją o kontakt do tych ludzi.
-
[quote name='salibinka']Beatko, to ja Tobie dziękuję za wszystko. Na budowę przybłąkał się pies i zamiast jechać z Tobą ganiałam z nim po okolicy kilka godzin - nikt psa nie rozpoznawał, prawdopodobnie w ogóle nie jest z tamtych okolic, więc potem do Niepołomic - dzięki Fundacji dr Lucy i Twojej pomocy, ma tam bezpieczne miejsce do czasu znalezienia właścicieli lub nowego domu. Mam nadzieję, że sobie poradziłyście i dowiozłyście Simę z koleżanką (zadzwonię jutro ) :-( [B] ZNALEZISKO:[/B] Pies w typie owczarka szkockiego znaleziony 2 listopada w miejscowości Zelków. Trudno określić wiek - białe zęby, ale oczy lekko "matowe", bardzo przyjazny, łagodny, zna podstawowe komendy, przykleja się do człowieka i liże, liże, liże. Nie miał obroży, brudny, miejscami dredy. [B]Serdeczna prośba, jeśli ktoś umiałby zrobić plakat, będzie to ogromną pomocą. Możliwe, że pies komuś uciekł. Kontakt: 509 166 430 [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-TRouUQZ7jy0/TrG9YR8cq4I/AAAAAAAAESw/Zy1vg-I1kKc/s512/IMG_8673.JPG[/IMG] [/B][B][COLOR=purple][COLOR=black] [/COLOR][/COLOR][/B][/QUOTE] czy to nie ten sam pies? [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-oddam-owczarka-w-dobre-rece-W0QQAdIdZ329034136[/URL] Dziadek ląduje na bruku :( [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-PILNE-piesek-traci-domek-Filipek-W0QQAdIdZ329026341[/url]
-
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Natalia co z Rodim? Wiadomo już coś - wraca czy ludzie będą z nim pracować? A jak Max? -
Mała, słodka Inka (schroniskowa Aga). MA SWÓJ DOM.
Ank@ replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Cholera, biedny Priam. Jeszcze tydzień temu był na spacerku. Mona ma jego zdjęcia. Podchodził na głaskanie, dopominał się o pieszczoty.... :placz: -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Ank@ replied to abero's topic in Już w nowym domu
Są takie psy, które mimo że są przerażone nic nie zrobią, ale są też takie jak Nuka. Generalnie ja odradzam przestraszone psy ludziom z dziećmi, bo dziecko na ogół chce się z psiakiem bawić i nie zawsze jest w stanie prawidłowo odczytać psi język więc mogłoby dojść do niemiłej sytuacji. A wiadomo jak jest w praktyce, kontakty dziecko-pies nie zawsze odbywają się pod kontrolą rodziców. Chyba że mamy do czynienia ze zrównoważonym psem to zupełnie inna bajka, chociaż i tu rodzice powinni zwracać uwagę co robi dziecko. -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Ank@ replied to abero's topic in Już w nowym domu
Bardzo ważna rzecz. Nuka nie nadaje się do domu z dziećmi. Próbowałam ją dzisiaj podnieść ( przy czym uprzedziłam ją o tym, nie jakoś znienacka) i prawie mnie chwyciła za rękę. Takie dziewczyny które chwilę miały ją na smyczy też ją chciały nieopacznie wziąć na ręce kiedy przechodziła Avaloth z Maksem i też Nuka wystartowała. Więc trzeba jej spokojnego, cierpliwego domu. -
Winter7 będę się z Tobą kontaktować w najbliższych dniach i wszystko Ci napiszę. Teraz jestem na etapie ustalania szczegółów i chciałabym wszystko dograć. Maurycy robi się już naprawdę fajnym psem. W boksie pierwszy pcha się do wyjścia (próbuje czmychnąć miedzy nogami Czarka), macha zawzięcie ogonkiem. Genialny widok. Po za tym zrobił się odważny, odważny na swój sposób - jak to Maurycy. Chodzi za mną na wybiegu, daje się głaskać. No i łapencje zarastają! Futerko lichawe, ale najważniejsze że jest. Tylko ten Cushing mnie martwi. W boksie nowi koledzy: Bilbo [IMG]http://a125.fsi.pl/files/objects/37222/9/5011_av.jpg[/IMG] Frodo [IMG]http://a125.fsi.pl/files/objects/37223/9/5010_av.jpg[/IMG] Bilbo ma 8 lat a Frodo 4. Są bardzo ze sobą zżyci. Trochę wycofani, ale będą z nich ludzie. Zostali razem przy wiązani do drzewa. Powinni iść razem do domu. Jeden bez drugiego piszczy i ogólnie rozdzieleni bardzo się boją. Roki jest u Natalii na H7, Kubuś powędrował na H1.
-
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Z F8 z tego co wiem poszedł Hades, ale on weteranem nie jest. Z Priamem jest źle, biedny, pewnie jego dni są policzone. Próbowałam wyjść z Felą, ale dzisiaj to kompletna porażka. Suka się kompletnie wycofała po założeniu smyczy, zupełnie straciła kontakt. Zazwyczaj łakoma Fela nie chciała tknąć jedzenia mając smycz na szyi. Jeszcze jak na złość zwiała mi z tą smyczą na zewnętrzną część boksu i po 15 min weszła do środka. Wtedy ściągnęłam jej smycz i znowu zwiała na zewnątrz. Nie mogłam jej przytrzymać w boksie na tej smyczy bo zaczęła wpadać w panikę i się szarpać a wtedy to już bym nic nie zdziałała. -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Ank@ replied to abero's topic in Już w nowym domu
Państwo którym pokazywałam Nukę chyba nic dzisiaj nie zabrali. Nie mogli się zdecydować. -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Ok, dzięki. Rozumiem, że cały boks też wychodzi....