-
Posts
5561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzodzo
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']dzodzo- ja też ją mam jeszcze, nie mocno widoczną - taka cieniutka kreska, ale ja ją widzę:diabloti:, w ciąży pojawiła się bardzo późno , w drugiej poł 9 miesiąca, ale zejść też coś nie chce..jak doczytasz to daj znać![/QUOTE] Douczylam sie i dziele sie wiedza:razz: [h=2]Kresa czarna[/h]Kresa czarna (linea negra) to brązowa linia pośrodku brzucha przebiegająca naturalnie u kobiet ciężarnych od wyrostka mieczykowatego mostka do spojenia łonowego. Kresa czarna zastępuje w ciąży fizjologiczną kresę białą (linea alba) w wyniku odkładania się w tym miejscu zwiększonej ilości barwnika - melaniny. [B]Kresa biała[/B] to silne pasmo ścięgniste utworzone przez splecione ze sobą włókna rozcięgien mięśnia poprzecznego i mięśni skośnych brzucha obu stron. Kresa czarna tworząca ciemną kreskę wzdłuż brzucha znika po urodzeniu dziecka, aczkolwiek jej blednięcie może trwać długo, około 10-12 miesięcy po porodzie. Linia na brzuchu w ciąży, inaczej kresa czarna, to naturalne przebarwienie skórne kobiet. Spowodowane jest ono działaniem [URL="http://parenting.pl/portal/hormony-w-ciazy"]hormonów ciążowych[/URL] oraz malanotropiny. Kresa czarna znika wraz z ciążą, choć nie od razu. Może utrzymywać się jeszcze kilka miesięcy po urodzeniu dziecka. :eviltong:wreszcie dzis postanowilam zrobić coś dla siebie;)po raz pierwszy od 8 mc wyszlam na wiecej niz 2- 3 godz,zostawiajac dziecko babci-taki maly chrzest bojowy-bo 1 czerwca wracam do pracy.Poszlam do frzyjera,przesiedzialam tam 4 godziny,robiąc w miedzyczasie farbowania manicure i pedicure,poszlam sobie na kawke z kolezanka,na spokojne zakupy i czuje sie jak nowo narodzona.
-
super fotki Bartusiowo-psie:) dziewczyny,te ktore maja ciąże za sobą-jak szybko po porodzie zniknęla Wam linia barwnikowa na brzuchu?-zapomniałam jak to sie nazywa:pta ciemna kreska w kazdym razie u mnie nadal jest,mimo ze za chwile minie 8 mc,mniej widoczna ale jest-wydaje mi sie ze dluuuuugo,to chyba ma jakis zwiazek z hormonami czy cos,musze sobie wygoglowac ;)
-
[quote name='magdabroy'] My też chcemy kupić po porodzie van'a ;) Bo kombi będzie za małe na 3 osoby, psa i kota :) A jakiego vana kupiliście? Bo my się rozglądamy za Chrysler Voyager'em, a w ten weekend wpadła nam w oko Kia Carnival ;)[/QUOTE] seata alhambre-w sumie dlatego ze jestem wierna samochodom z stajnie VW;)tylko ze z automatyczną skrzynią biegow,do ktorej nie moge przywyknąc,brakuje mi przelaczania biegow,normalnie przezywczajenie druga natura!
-
zakupilismy wlasnie fotelik 9-18 dla Tamary,upolowalam Romer King Plus w dobrej cenie i w ladnym niebiesko-brazowym pokryciu ,zobaczymy jak sie sprawdzi. jeszcze jej nie przesadzam,bo nie ma tych wymaganych 9 mc ale nasza ostatnia podroz w kolysce gdzie ledwo ja utykam mnie wykonczyla przy okazji kupilam sobie do kompletu nowy samochod hihi,duzy,wreszcie duzy!!!!,tzn zamienilam mojego ukochana zgrabniutka,mega szybka ibize na 7 -osobowego vana-normalnie mam teraz autobus:) bo wycieczka z dzieckiem,wozkiem,zakupami,babcią,psem takim malym autkiem byla porazka a TZ swoim duzym samochodem jeździ do pracy i caly dzien go nie ma a ja lubie byc mobilna;)
-
Olus-jaki blondas sie zrobil:)a jaki urosniety! ja dostalam na Komunię oslawiony zegarek z dlugopisem,procz tego jeszcze dwa inne zegarki,zloty pierscionek od chrzestnej-przetopilam go na inny potem;)no i oczywiscie rower Jubilat-mam go do dzis w garazu,nadal sprawny pieniedzy nie pamietam wogole
-
ale słodka babeczka z Lenki-sciaganie skarpetek u nas tez jest na okraglo:evil_lol:
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']oo dziewczyny, pięknie tyjecie- tzn mało;) ja wróciłam do wagi sprzed ciąży, ale ciało zdecydowanie nie to samo pozostało- brzuch i trochę biodra szersze, ale nie robię tragedii Agaga- u nas na razie ząbków nie widać, trochę się boję tego- marudzenie, płacze grrr. A jak Lenka śpi w nocy? Mam wrażenie, że wszystkim dzieciaczki łądnie śpią, a tylko nasz staje 2-3 razy i do tego pobudka codziennie o 5....dobij mnie lub pociesz haha[/QUOTE] ja pociesze hihi jak mloda nie spi w dzien to idzie spac o 18, co dwie godziny domaga sie jedzenia i nie daje sie odlozyc do lozeczka tylko spi z cyckiem w buzi,do tego wstaje o 4 rano a ja z nia,chodze jak zombie:) nastepnego dnia idzie spac o 21.30 i spi do 8 rano i mamusia ma szanse odespac bo bym padla chyba
-
ja mam komunie chrzesnicy-siostrzenicy 3 czerwca i po prostu zapytalam jej co chce,czy pieniadze czy prezent i jaki ewentualnie.Pomyslala i poprosila o aparat fotograficzny,wiec mam z banki wymyslanie,ufff.Nie bede sie sadzic na laptopy,gry komputerowe,etc bo jej to nie kreci jeszcze.A zdjecia robi naprawde niezle jak na dzieciaka,umie kadrowac i ma oko,wiec fajnie ze tak wybrala.
-
co dietetyk to inna teoria,teraz wszedzie pisza ze gluten po skonczonym 4 miesiacu zwlaszcza u dzieci karmionych piersia-ja tak zrobilam bo chcialam szybko od cyca odstawic -oj naiwna:),pierwsza kaszka w dzien ukonczenia 4 mc ale kazda mama wie co dla jej dziecka najlepsze-dla mnie nie jest wyrocznia ani internet ani madre pisma,czytam,czytam,pytam a potem i tak robie co mi intuicja dyktuje cycem karmie nadal glownie noca a w dzien Tamara je juz wszytsko co dla jej wieku-ona bardzo lubi jesc lyzeczka i bawia ja nowe smaki,wczoraj podalam jej np.czekoladowa kaszke-okropnie jej nie smakuje,robi brrrr:) nic jej nie uczula na szczescie
-
roz ale zlamany moro hihi zeby nie bylo slodko pierdzaco;) no co zrobic jak rozowy twarzowy jest
-
sliczne fotki i super, ze rosnie maly dzielny dogomaniak! Tamara bije brawo takiemu fajnemu chlopakowi;) [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7280/dscf8696u.jpg[/IMG]
-
chrupki zaczelam dawac Tamarze jakis tydzien temu bo caly czas mialam wątpliowsci jak sobie poradzi z nimi jak nie ma zębów;)ale okazalo sie ze mamla dziąslami,paprze wszytsko dookola rozciapaną chrupką i ma świetną zabawe
-
jak pieknie Zosia wyrosla,sliczna dziewuszka z niej:lol::lol:
-
bardzo sliczna jest- miodzio dziewczynka:)wloski Lence rosna tak jak i mojej do góry-mnie to rozbraja:)
-
ja rota sobie darowalam w sumie po rozmowie z pediatra i z tych samych wzgledow co dziewczyny wyzej pisaly-na pneumo zaszczepilam pierwsza dawke na razie,po 6 mc,czekaja nas jeszcze dwie.nie bylam przekonana i nadal nie jestem co do tych szczepionek-czy wogole maja sens ale nie chcialabym sobie wyrzucac ze nie zrobilam wszytskiego żeby chronic dziecko a opis powiklan po pneumo mnie po prostu przerazil
-
Tamara dzis konczy 7 mc,jak ten czas zlecial....o rany,nie wiadomo kiedy..dzis od rana cwiczy uparcie słowko 'da-da':loveu: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7060/dscf8403lv.jpg[/IMG] no [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/314/dscf8452c.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8947/dscf8447i.jpg[/IMG]
-
wspolczuje rozstepow-chyba raczej musisz je polubic albo po ciazy zrobic cos z nimi u kosmetyczki,ja wrzucilam 18 kg bez jednego rozstepu na brzuchu czy udach,jedyne jakie mi sie zrobily to na...cyckach.To dlatego ze ja jestem raczej wklęsla w tym miejscu a na poczatku ciazy wyskoczyly mi takie balony ze wygladalam jak Lola Ferrari.Ale nie sa jakies okropne,biale kreseczki po prostu.
-
urodzilam w koncu wrzesnia,byla ladna pogoda dosc,wiec mloda miala tydzien jak poszlismy z nią na pierwszy spacer-na wybory:cool3:
-
wszytsko ok,w dzien biega po ogrodzie z Donkami,z ktorymi sie polubila, od suk dobermanek jest odizolowana na razie,tak jak i od domowych kotow-z ktorymi skonfrontuje sie pozniej:) nie chce niestety jesc suchej karmy i DT musi jej specjlanie gotowac zarelko wyzdrowaila juz z pzreziebienia jest bardzo posluszna [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1306/dsci0024w.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/9885/dsci0025w.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/654/dsci0031om.jpg[/IMG]
-
witamy Marianke,gratulacje:lol:
-
[quote name='magdabroy']Skoro już tak się rozwinął temat, to jeszcze zapytam o te podkłady ;) Mam kilka sztuk tych podkładów, bo zostały mojej bratowej, właśnie firmy Seni ;) Do szpitala ich nie potrzebuję, bo szpital zapewni wszystko dla mnie i dla dzidziusia. Dlatego chciałabym zapytać czy one są niezbędne jeszcze potem w domu, jak już krwawienie jest mniejsze?[/QUOTE] jak masz to sie nie zmarnują,ja w domu jeszcze wykorzystalam do konca paczkę podkladow-potem juz zwykle podpaski starczaly
-
[quote name='agaga21'] jeśli nawału nie będzie to karmienie piersią nie jest bolesne (przynajmniej ja mam takie doświadczenia)[/QUOTE] ja wprost przeciwnie,przez pierwsze jakies 2 tygodnie kazde przystawienie do piersi to byl dla mnie ogien i wylam z bolu.Pewnie dlatego ze przy pierwszej probie karmienia mala zmaskrowala mi brodawki i duzo czasu uplynelo zanim karmienie przestalo byc bolesne.A nie jestem osobą ktora sie ze sobą piesci,po prostu lzy same stawaly mi w oczach.Nawal w 3 dobie to juz wogole hardcore...nawet nie chce tego pamietac:) wiec jak ktos/cos np reklama sugeruje ze karmienie piersią to sam miod i rozkosz mam ochote rzucac butami:cool3:
-
mega podpaski obowiazkowo+majty co do stanikow do karmienia-ja chodze po prostu bez:)nie kupowalam zadnych specjlanych,poczatkowo po porodzie chodzilam w zwyklych tylko nieusztywnianych,szybko zarzucilam-no chyba ze wychodze gdzies.Ja akurat mam maly biust z natury,nawet teraz karmiąc zwlaszcza odkąd laktacja jest unormowana,wiec jakos nie musze podtrzymywac. tak samo jak koszule do karmienia-wystarczy zwykly podkoszulkek niezbyt dlugi+spodnie od pizamy i tez jest gites-a w szpitalu i tak dostalam te przeurocze szpitalne koszule,wiec na szczescie nie kupowalam bo i tak by mi sie nie przydaly.
-
ja sudocremu nie lubie,bo jest tlusty i trudno go zmyc,do tego wydaje mi sie ze zatyka pory i jest taki "nieoddychajacy" nakladki mozesz sobie darowac,zawsze mozna dokupic jak okaza sie niezbedne
-
szpital z reguly zapewnia kosmetyki dla noworodka,wiec mozesz sobie darowac-najlepiej sprawdz jak jest w twoim.W matce polce byly takze na sali chusteczki nawilzajace dostępne, na ogol spedza sie tam 3 doby,wiec wystarczy mala paczka pampersow neewborn jesli bedziesz karmic piersia to przygotuj sie na cholerny bol w pierwszych dniach i zaopatzr sie w masc na brodawki-np bepanthen-zarowno sluzy na niemowlecą pupe w domu w pierwszych dniach przyda ci jeszcze sie rozek-ktory mozesz tez zrobic z malego kocyka,ktory na pewno jest niezbedny;) takze nozyczki do paznokci dla dzidzi,ze dwie flanelowe pieluchy,octanisept do pepka,wszytsko zrezta wyjdzie w praniu tyle z marszu mi przycgodzi do glowy;)