-
Posts
5084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by albiemu
-
SCHRONISKO ... wielu z Was nie było w Orzechowcach, być może w żadnym innym schronisku ... zycie toczy się w takich miejscach dziwnie, czasem na wesoło, częściej bardzo ciężko. Wszystko otoczone zapachami, czasem pieknymi jak mleczny slodki zapach szczeniąt, czasem chorych psów, ktore nie mają juz zębów i brzydko pachnie im z pyska a nie zaczynały inaczej życia niz od tego własnie przyjemnego mlecznego zapachu .... Są w czyms gorsze? są w czyms mniej milsze niż te młodsze? Tak jak oczy szczeniąt które często nie maja wyrazu bo nie są świadome tak wielu rzeczy tak oczy starych psów też czesto tego wyrazu nie posiadają ... wczoraj spędzilam sporo czasu u psów starych, jeden z nich jest umierający. Wszystkie mają puste oczy, bo nic dobrego w życiu nie zaznały, bo człowiek nie jest im potrzebny gdyż nigdy się nie sprawdził .... Siedziałam przy konającym psie i tak bardzo chciałam aby zmieniły mu sie oczy na chociaż trochę szcześliwsze ... wiem, że było mu lżej bo byłam, ale tak naprawdę to ja potrzebowałam bardziej jego niż on mnie. Widziałam po nim, że nigdy wcześniej człowiek sie nie sprawdził, a ja miałam za mało czasu aby coś zmienić .... To jest schronisko ... toczą się prace, ktoś żartuje, ktoś wyprowadza psy na spacer, dajemy jedzenie a gdzies w kąciku leży pies ktory odchodzi samotnie za TM. Ile psiakow odchodzi w ten sposób? Bardzo to przykre. Nasze staruszki orzechowskie. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/258/170ab10fe7654b82.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/259/95548ec9ece01e86.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/332/f932c05323bdcbb2.jpg[/IMG][/URL] Jedno musicie wiedzieć, żadne zdjęcie nie odda tego co czuje sie siedząc przy takim psie, jest to niezwykle cenne i tak naprawdę największa nauka o tym jak potrafimy byc podli i jak bardzo konieczne jest to aby czlowiek sie zmienił. O tym jak zawodzimy kiedy jestesmy najbardziej potrzebni. Ja wczoraj siedziałam przy tych psiakach i przyznaje przeroslo mnie ich puste spojrzenie i pytanie - teraz przychodzisz?? teraz .... kiedy za poźno? Ja bardzo prosze jeśli udzielacie się w schroniskach nie zapominajcie o starszych psiakach, które całe swoje zycie oddawały nam swoją nadzieję na lepsze jutro a my nie zrobilśmy nic.
-
Wczorajszy dzień .... hmmm, zaczynam zdanie po raz chyba piąty, bo tak jak problemu z pisaniem nie mam tak dzisiaj mi sie to przytrafiło ... Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Szpilka i Ewelina odpchliły sporą częśc psiaków, były spacerki, wizyty u szczeniąt, robienie zdjeć na stronę adopcyjną. Wszystko w rytm kosiarki ktorą obsługiwał Żaba i jak zwykle czasu na nic nie miał bo jak robota jest to się ja robi ! Psiaki w betoniakach zlane wodą przez Becie nie posiadały się ze szczęścia taka to była ulga . Na kąpanie załapały się też psiaki z innych boksów . Halcia też była wszędzie ... udalo mi się ja spotakać na dłużej przy remoncie budy którą robił kierownik a ona robiła jako obciążenie przy piłowaniu desek . Neczka z Eweliną zajęły się wszystkim co do zrobienia było Kudłata nawet się pojawiła tak więc skład prawie pelny ... ja ... czytalam "Zaklinacza koni" podhalanowi .... wiem, wiem .... nie popisałam się zbytnio i szczerze mówiąc jak tak siedziałam u niego w boksie dumając czy będzie jeszcze raz usilowal pokazać czyje to miejsce, dziękowałam za wsparcie swoich koleżanek i kolegi Żaby za siatką którzy wyjątkowo spokojni i dowcipni wspierali mnie ... DZIĘKUJĘ. Podhalan ... genialny psiak ale przyzaje że nie da sie mu pomóc w schronisku, musi znaleźć dom aby ktoś poświęcał mu uwagę codziennie i pracował nad nim. Dawał się glaskać po prawie 3 godzinach ale klapnął kilka razy zebami. Raz trafił i wiem, że gdyby chciał ugryźć zrobilby to, złapał moją rękę ale deliktanie. Pies adopcyjny ale do kogoś kto ma doświadczenie i będzie miał czas i chęć aby pracować. Super psiak. Jak nikt nie pomoże mam świadomość jego dozywocia w schronie i to będzie cholerna krzywda dla niego zupełnie niepotrzebnie bo jest jak najbardziej do wyprowadzenia .... Kierownik stwierdził, że wzięłam złą książkę bo nie powinna byc o koniach tylko o owcach i bacówkach ... może miał i rację . Ogolnie wyszedl z propozycją CAŁA POLSKA CZYTA PSIAKOM no to teraz trochę zdjęć dla bardziej dociekliwych i ciekawskich było też malowanie bud [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/258/f7b4991f9c92bf48.jpg[/IMG][/URL] Miasto zakupiło budy do schroniska i za to wielkie dzięki! Prosimy o więcej bo to naprawdę bardzo pilna potrzeba na teraz, kiedy wiele bud wraz z likwidacją starych boksów będzie do zniszczenia. Zima tak naprawdę tuż, tuż. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/259/21d3d65121496b43.jpg[/IMG][/URL] Nasz poczciwy Dziadunio został bardzo fachowo ostrzyżony przez kierownika i dany do sadu, gdzie ma cień, duzy wybieg i spokój. Dziadzio ma FOCHA i to słuchajcie strasznego, on chyba wie, że to na nasza prosbę kierownik zaiwanił mu futro ... strasznie nas ignorował .... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/332/1fdf348cdd33c666.jpg[/IMG][/URL] co więcej ... pomimo lepszych warunków, z uporem maniaka wraca pod swój stary boks i nikt z nas nie wie jak to robi bo nie ma ani jednej dziury i nie ma prawa sie wydostać ... Dziadunio nas pokonał jednak i jakies rozwiązanie znalazł na to aby wyjść ... :shake: biedny stary psiak :shake: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/339/7ee564c890c16a7c.jpg[/IMG][/URL] kolejna część boksów uzyskała zacienienie dzieki pracowitości i pomysłowości wolontariatu [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/259/0d9cc955ade64960.jpg[/IMG][/URL] nie zabrakło miziania, tulenia i pocieszek dla orzeszków ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/258/1c7a77466eaa8bb5.jpg[/IMG][/URL] ............ a ja tu leżę i wyglądam ...... tak jak skubaniec leżał jak przyjechałysmy tak tylka nie podnosił przez cały czas i to zdjęcie zrobiłam tuż przed wyajzdem ... darmozjad, mógł chociaż szczeknąć leniwie ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/332/a61e034f43893f1c.jpg[/IMG][/URL]
-
Gagata ja chętnie bym wróciła się do 20 lat ... wiele bym zmieniła :) ojj wiele :), ale jedno by zostało i zgadnij co :) Saphira, kiedyś z Halcią wiozłam najmniejszą i najbardziej wojowniczą sunię świata Tosię, ktora była w stani dac sobie rade z trzema osobami - ze mną, Haliną i Panem Januszem :D Po ciężkiej walce w schronisku i w aucie gdzie usadziła największą kupe świata, którą wysmarowała mnie i spory kawałek auta Haliny :D wysiadłam na osiedlu przy smietnikach i dostałam naprawdę ataku śmiechu :D Wyobraź sobie stoisz przy smietniku z małym wściekniętym psiakiem pod pachą, wysmarowana dokładnie kupą, pogryzione łapy i czapka opadająca na oczy - KLOSZARD :D naprawde - prosiłam Haline aby odprowadziła mnie pod klatkę bo jeszcze policja za włóczęgostwo mnie zatrzyma :D ... Tosia ... u Beci okazała się prawie aniołem i dzisiaj grzeje doopke w swoim domu :)
-
wesoło :) - Halina jak zwykle pewnie coś powie, ktos jej odda, Szpilka podsumuje, ja dołoże swoje i pójdzie czasem o jedno slowo za dużo lub gest :D hehehe Przyznaje też że uwielbiam gadki z Zielonym w schronisku bo sypią się wtedy wyjątkowo dziwne pomysły i młodnieje o 10 lat :D Gagata nasz wolontariat to galeria osobowości chyba dlatego tak jestesmy silną ekipą i dlatego wciaż w tym samym składzie plus coraz więcej nowych osób :)
-
Beata kto da radę jak nie wolontariaszuszki orzechowskie??? .... Jeździło się już z psią kupą na kolanie :), na twarzy czasem, z wymiocinkami tu i tam i to bez mrugnięcia okiem, a Ty marudzisz o pełnym aucie :) hehehehe Ja już doczekać orzeszków sie nie mogę bo wieki nie byłam :) A nasza Halina i Neczka to naprawdę ... super dziewczyny sa bardzo czesto i robią co i ile się da aby było lepiej. Kochane wolontariuszki :)! Żaba utęskniło mi sie do Ciebie :(... może będziesz dzisiaj?????
-
był pomysł na palety ale to też drewno więc na jakiś czas .. miasto robiło nowe chodniki więc gdzieś są płyty chodnikowe które super by sie nadawały pod budy ALE to trzeba z miastem gadać, załatwić transport, wyładunek itd .....
-
u naszej Babusi dni mijają coraz lepiej, Ewa był strasznie szczęśliwa bo po raz pierwszy od bardzo dawna udało się jej przejść z psiakiem cały park :) a na końcu smyczki nasza Babcia była moje drogie :D .... Popatrzcie jak to jest. Dla nas spacer to coś normalnego, bierzesz smycz i idziesz z psem. Dla Ewy, która adoptuje psiaki starsze patrzące w kierunku Tęczowego Mostu to cała wyprawa ... Babcia lepiej oddycha więc leki zaczynają działać. Nie ma już krótkiego płytkiego oddechu, oddycha spokojniej .... Apetyt dopisuje jej i pomiędzy snem, a michą domaga się miziania :) Wiecie co mnie poruszyło? Ewa ma sunię z niedowładem tylnich kończyn, jest w trakcie leczenia i mocno trzymam kciuki aby kiedyś mój sen się spełnił, że Ewa do mnie zadzwoni wściekła przez łzy mówiąc- Ty wiesz że ona mi zwiała?!?! Ja wierzę Ewa w Ciebie i zobaczysz tak będzie!!! NAsza Babcia podchodzi do suni, przykłada swój nos do jej i tak stoi jakby chciała powiedzieć ... nie martw się jeszcze mnie przegonisz nie raz nie dwa .... Nasza Babcia to naprawdę kraina łagodności w której zapominają o swych troskach ludzie i zwierzęta .... Babcia ... tyle lat w schronisku, często w tak koszamrnych warunkach a nie zapomniała czym jest miłość, współpraca, jak cenny jest spokój i wolność ... tak jak mówi Ewa i ja na koniec naszych rozmów - zwierzęta nigdy z raju nie wyszły ...
-
Prawdziwa psia dama - Lejdi, jak na damę przystało we wspaniałym DS!
albiemu replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
piekna sunia szuka domu ... proszę o pomoc dla tej śliczności :) -
Wiem, że jest masa zdjęć i masa roboty więc ile się Wam uda wystawić psiaków na stronie tyle ja wydrukuje i zawioze kierownikowi do segregatorów, aby znów do przodu było. Zielony jak trzeba będzie pomóc pisać teksty na wątki dla psiaków Pani Romy ja je napisze tylko proszę o krótki opis psiaka, postaram się przyznajmniej tak pomóc, później rusze bardziej z pomocą bo narazie nie mam zwyczajnie sił i nerwów do niczego bo szpital w domu ....
-
tak się zastanawiam czy nie napisać do Bayera z prośba o wsparcie, nie uchylają się nigdy praktycznie od pomocy. W Schronisku Mieleckim naprawdę sporo pomogli pod kątem środków ... prba nie strzelba spróbować warto! Weronika napiszesz pisemko jako Stowarzyszenie do nich?? Proszę ... Nie widziałam calemgo materiału u Pani Romie, dosłownie ostatnią minutę jak tuliła do siebie psy ... piękny człowiek, wiele ciepła ma w sobie .... i naprawde kochają ja jej psy. Nie wiem czemu ale patrząc na nią czuło się jej ciepło, łagodność. Piękna kobieta, piękny człowiek.
-
jedno zawsze mnie irytuje mocno - często pada rozpoznanie - nużyca bez naprawdę podstawowgo badania do której niezbędna jest zeskrobina. Ja mam nadzieję że Duduś nie został zdiagnozowany na "oko", bo chorób skórnych to naprawdę jest cała masa ... Już przy jednym psie w schronisku padło, że nużyca - po adopcji okazało sie że przebiałkowanie. Ja Was proszę przypilnujcie aby miał Duduś zrobione badanie, dobre badanie skóry z różnych miejsc na ciele.
-
Pytanie pytaniem o zeskrobinie - ja bardzo Was proszę o to aby na to był jakis papier ... kiedy było robione i z jakim wynikiem, tu nie ma na gębę nic bo sprawa poważna. Ja wiem że w schronsikach przykro mi to pisac ale psiaki na nużeńca chore najczęściej się usypia ... bo nie ma możliwości im pomóc tak jak tego potrzebują a jest to dla nich cierpienie .... Tak jak pisałam wcześniej temat trudny i przykry. CZAS RUSZYĆ Z SZUKANIEM DOMÓW, NIE MA CO NA ŻABĘ CZEKAĆ BO MA MASĘ PRACY I ZAJĘĆ I MUSIMY TO USZANOWAĆ. Tak jak pisałam wcześniej to, że część psów została zabrana i trafiła do schronu to nie jest FAJNIE i nie jest koniec tematu. Szukajcie im domów, my mamy już taką masę wątków, taka masę telefonow od ludzi, że ja przyznaje - nie dam rady Wam pomóc za bardzo w tym. Musimy razem wyciągac psiaki z Orzechowców. Z uporem maniaka nalegam o zakładanie wątków i robienie allegro.
-
dlatego zapytałam na podstawie czego stwierdzono że to nużyca? czy Fedaczyński brał zeskrobine ... Gagata to często kilka kapieli dziennie, naprawdę ... to masa pracy i to czasochłonnej. Ja mam jeszcze raz prośbę aby organizować allegro i brać zdjęcia z naszej strony bo czas szukać domów .... nie ma na co czekać. Schronisko puchnie w bezdomne zwierzęta, z budami kiepsko i też trzeba jakoś w tym pomóc.