Jump to content
Dogomania

albiemu

Members
  • Posts

    5084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by albiemu

  1. Kudłata jakieś pomysły???? :D
  2. no i mamy dwa domy chętne na Lolka, oba bardzo dobre .... narazie jeszcze nic z konkretów pisać nie będę bo jak pisać to konkrety - prawda? :D Trzymajcie kciuki moi drodzy, ja tak na 80% twierdze że Lolek ma dom, nie wiem jeszcze tylko do którego pojedzie. Więcej napiszę później. I nie cieszymy się bo jeszcze nie ma czym - dobrze? to zapesza :)
  3. Na środkowym zdjęciu psiak który płacze ... mam swój dołek w ziemi, nic nie chce, odejdż ... Głaskanie też przyjmuje ale obojętnie, nic nie sprawia radochy za bardzo jedyne co to że cos słyszy w przeciwieństwie do pozostałych chłopaków ... jest kontaktowy ale to uwaga dosłownie na moment dla człowieka bo cos sie poruszylo, bo nowy zapach. To bardzo przygnebione psy którym obojętne jest dosłownie wszystko bo tak jak pisałam wcześniej ... czlowiek bardzo zawiódł i do niczego potrzebny nie jest :(
  4. czarny psiak ze zdjęcia na którym jest widoczne zielone jabluszko ... to naprawdę starowina w bardzo ciężkim stanie. Jak to stwierdziłam w tym psiaku wszystko gra ... ciężko oddycha, coś w nim świszczy, ma dość płytki oddech i co jakis czas z wysiłekim bierze głeboki oddech jakby jeszcze nie chciał się nigdzie wybierać ... Bardzo mało chodzi, ogon mocno wbity pod siebie. Chciał biduś podsikać drzewo, tyle się okręcił ledwo stojąc na nogach aby podnieśc łapkę :( w końcu się poddał i ukucnął ... ledwo miał siłę kilka kroków zrobić aby znaleźć legowisko dla siebie. Człowiek ... dla niego naprawdę jest obojętny, przyjmuje pieszczoty i zaraz usypia przy nich spokojny. Ale nie domaga się uwagi, nie ubiega się o nic ... je z apetytem podane kęsy jednak o to też nie prosi ... to naprawdę bidusia straszna .... Nasz Dziadzio ... to kolejny psiak zupełnie obojętny, naprawdę dopiero jak złapałam go za obroże udało mi sie z nim chwile pobyć. Tak to uciekał, zmieniał budy, nie prosił o uwagę ani o jedzonko ... obojętny .... :( Ja przypuszczam że bardzo przeżył zmianę boksu, naprawdę bardzo to zmieniło biedactwo ... cholernie przybite psisko sie z niego zrobiło, ja miałam wrażenie że postarzał sie o kilka lat pomimo strzyżenia, ktore z wyglądu latek ujęło. Biedne te psiaki straszliwie sluchajcie .... :(
  5. ugryż go w ...... :D .... kiedyś ciocia Kasia usiądzie przy Zarce i paszcze nakieruje w odpowiednie miejsce :D
  6. przeklejam z wątku orzechowskiego moje przemyślenia po spotkaniu ze starszymi psami w sobotę ... SCHRONISKO ... wielu z Was nie było w Orzechowcach, być może w żadnym innym schronisku ... zycie toczy się w takich miejscach dziwnie, czasem na wesoło, częściej bardzo ciężko. Wszystko otoczone zapachami, czasem pieknymi jak mleczny slodki zapach szczeniąt, czasem chorych psów, ktore nie mają juz zębów i brzydko pachnie im z pyska a nie zaczynały inaczej życia niz od tego własnie przyjemnego mlecznego zapachu .... Są w czyms gorsze? są w czyms mniej milsze niż te młodsze? Tak jak oczy szczeniąt które często nie maja wyrazu bo nie są świadome tak wielu rzeczy tak oczy starych psów też czesto tego wyrazu nie posiadają ... wczoraj spędzilam sporo czasu u psów starych, jeden z nich jest umierający. Wszystkie mają puste oczy, bo nic dobrego w życiu nie zaznały, bo człowiek nie jest im potrzebny gdyż nigdy się nie sprawdził .... Siedziałam przy konającym psie i tak bardzo chciałam aby zmieniły mu sie oczy na chociaż trochę szcześliwsze ... wiem, że było mu lżej bo byłam, ale tak naprawdę to ja potrzebowałam bardziej jego niż on mnie. Widziałam po nim, że nigdy wcześniej człowiek sie nie sprawdził, a ja miałam za mało czasu aby coś zmienić .... To jest schronisko ... toczą się prace, ktoś żartuje, ktoś wyprowadza psy na spacer, dajemy jedzenie a gdzies w kąciku leży pies ktory odchodzi samotnie za TM. Ile psiakow odchodzi w ten sposób? Bardzo to przykre. Nasze staruszki orzechowskie. Jedno musicie wiedzieć, żadne zdjęcie nie odda tego co czuje sie siedząc przy takim psie, jest to niezwykle cenne i tak naprawdę największa nauka o tym jak potrafimy byc podli i jak bardzo konieczne jest to aby czlowiek sie zmienił. O tym jak zawodzimy kiedy jestesmy najbardziej potrzebni. Ja wczoraj siedziałam przy tych psiakach i przyznaje przeroslo mnie ich puste spojrzenie i pytanie - teraz przychodzisz?? teraz .... kiedy za poźno? Ja bardzo prosze jeśli udzielacie się w schroniskach nie zapominajcie o starszych psiakach, które całe swoje zycie oddawały nam swoją nadzieję na lepsze jutro a my nie zrobilśmy nic.
  7. anetek mam więcej zdjęć umierającego czarnuszka w domu, jak tylko wrócę zaraz je wstawię na ten wątek ... mam nadzieję że weźmiesz któregoś z dziadziów bo to naprawdę straszne jak są samotne w swojej starości, umieraniu ...
  8. ja też dałam Halci wędliny sojowe i chcę jeszcze kupić dżemy i miód - tylko pytanie jak z cukrem u Pani Romy, może jeść słodkie produkty czy nie? Jeszcze kupie zioła - miętę, rumianek, lipę, melisę.
  9. widzisz sam, że wątek nie tylko Zarki ale i towarzyski :), często służący do ucieczki od codzienności, czasem do śmiechu, do umówienia się, spraw ważnych - to wątek nas wszystkich więc potrzebny ... nam wszystkim potrzebny więc ? Zareczko ciotek Cie ściska mocno :) ... Twojego towarzysza nie ściska lecz pozdrawia bo tuli to się misie w ZOO :D i Zarke czasem jak ma na to chęć.
  10. tutaj nie ma wyróżnień, żaden pies nie powinien odchodzić w ten sposób .....
  11. poszukaj Przemyśla, Orzechowce są pod Przemyślem, albo znajdź Orły to też mniej więcej będziesz wiedzieć
  12. mam zdjęcie ... naprawdę cudowny pies i strasznie mi przykro, że codziennie sam podchodzi do Tęczowego Mostu :(
  13. [IMG]http://www.orzechowce.ovh.org/duze/lolek3.JPG[/IMG]
  14. majqa nasza Babunia Luneczka nie może sterroryzować kogoś kto tak kocha zwierzaki jak Ty :D .... no jak? :D
  15. wygląda pięknie :) :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  16. na pierwszym zdjęciu widać jakie ma guzy na boku, są naprawdę gigantyczne ... Kierownik mówił, że oglądał go wet i stwierdził, że są to tłuszczaki. Będą to wycinać za jakiś czas, bo narazie są w kolejce pilne zabiegi na przepuklinę np. Nie ma za bardzo izolatki więc jak kolejne psiaki po zabiegach będą dochodzić bo jest np zagrożenie zycia, tak dziadzio będzie coraz bliżej operacji. Obawiam się, że jedyne co dla dziadzia będzie najlepsze to jak największa troska o niego w schronsiku ... takie jest moje odczucie .... Dziewczyny wolontariuszki, wczoraj byłyście w schronie jakie są Wasze odczucia??
  17. wiesz próba dla nas tak naprawdę dla niego .... obserwowalam go wczoraj naprawdę jest nieszczęśliwy w nowym boksie, skubaniec znalazł wyjście jakos z nowego boksu i ucieka .... przeklejam co napisałam na ogólnym wątku orzechowskim ... Nasz poczciwy Dziadunio został bardzo fachowo ostrzyżony przez kierownika i dany do sadu, gdzie ma cień, duzy wybieg i spokój. Dziadzio ma FOCHA i to słuchajcie strasznego, on chyba wie, że to na nasza prosbę kierownik zaiwanił mu futro ... strasznie nas ignorował .... co więcej ... pomimo lepszych warunków, z uporem maniaka wraca pod swój stary boks i nikt z nas nie wie jak to robi bo nie ma ani jednej dziury i nie ma prawa sie wydostać ... Dziadunio nas pokonał jednak i jakies rozwiązanie znalazł na to aby wyjść ... :shake: biedny stary psiak :shake:
  18. od wczoraj mam zgryz co do Dziadziunia .... wiecie, są psy dla których schronisko jest domem, dla dziadzia już sama zmiana boksu jest nie do pogodzenia, co jeśli zostanie zabrany? Ja nie wiem czy to nie jest przypadek, że starych drzew się nie przesadza ......
  19. Szpilka nakłania Rafcia do napisania słów kilka .... zobaczymy czy skutecznie ;)
  20. Folen daleka jestem od dowodzenia gdziekolwiek, ale wiem, że pilnie musimy ustalić zmiany na stronie i dać Ci konkrety. Moje sugestie bez zmian - zakładka za tęczowym mostem, Beci - aby warunki adopcji i zanim adoptujesz bylo jedną zakładką. Co tam kto ma jeszcze z pomysłów proszę pisać. Folen umówmy się może na jutro, wieczorem napiszemy konkrety co i jak widzimy - OK?
  21. tylko, że ja Weroniko mam świadomość, że to wszystko działa jak reklama ... często na chwilę ... wiesz jak to jest zatrzymasz sie bo coś zainteresuje ale potem idziesz dalej i juz do tego nie wracasz ... Za mało ludzi którzy się zatrzymają i zostają. Halina to ja zrobiłam zdjęcie przyznaje sie bez bicia. Kawał roboty jeszcze przy budach ....
×
×
  • Create New...