Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. Enia i Evita- super jesteście...naprawdę.. U Randy trochę się pokomplikowało...W Zabłudowiu znów ktoś pozbył się suni-podrośnietego szczeniaka.Pierwszy raz zobaczyłyśmy ją razem...kupiłysmu cos do jedzenia,ale gdzieś znikła...Tydzień później...znów się pojawiła- Randa dała Jej kiełbasę,ale ona zakopała.. hmmm może najedzona?? Zimą we wsi w której mieszka Randa była czarna sunia (też wywalona..),przetrwała mrozy, była dobrze odżywiona..i krótko mówiąć zginęła zabita przez tych,którym zaufała ( niestey trafiła na degeneratów), Ta zabłudowska czarna sunia z białym krawacikeim została zgarnieta przez Randę do domu... Pipi (niezawodna jak zwykle) obiecała pomoc-,że przetrzyma sunię do czasu,gdy znajdzie się dla niej jakieś miejsce ..miała być pięknie ,a wyszło jak zwykle.. Sunia okazała się być chora...na parvo..co Randa przeszła to Jej.. Od wczoraj sunia (kolejna TOLA :) nomen omen-imię wróżbą) rokuje na zycie.. jest niemiłosiernie wychudzona,ale chyba chce żyć.. Jutro będą fotki to zobaczycie.. To tak dlatego opóźniło się z Moną..Ja jestem okazjonalnie,Randa opiekowała się Tolą (strasznie było ponoć,mówiła,że juz wie jaki fetor jest od stolców w czasie parvo-podobno jakiś szczególnie wyrazisty :))..Siła wyższa... Pipi,mam nadzieję,że wszystko ok?? Enia i Evita-pozdrawiam..jesteście wielkie !!!
  2. [quote name='Murka']Jest bardzo kochana i grzeczna :loveu: [/QUOTE] To najważniejsze...Reszta - prędzej czy później jakoś się ułoży.. Ogłoszenia dla Pai zamówione...czekamy na realizację..
  3. Te Chrcynne nadal działa??? Nie wiem czemu,ale miałam wrażenie,że to przeszłość.. Napiszcie ile kosztuje taki kojec....trochę się dołożę..
  4. Rozumiem,że: 1.Miś czuje się dobrze i przyzwyczaja się do normalnego życia 2.ogłoszenia są i czekamy na odpowiedni telefon...ten jeden,jedyny z Misiowego domu
  5. Wieńki, dzięki za relację..fajnie,że się odzywacie (od czasu do czasu,TYLKO!!!!),ale za wiele nie będziemy wymagać... Echh.. no z tym przygnębieniem po Smoleńsku, to mnie nadal trzyma...i nie tylko to... Najlepiej to napiszczie,że Rumpusia się rozweseliła po powrocie na własne śmieci :)
  6. Jasne,że na Misia. Miś to nasz wspólny podopieczny i Jemu też musimy znaleźć dom..
  7. Jak elik 20, to ja dodam 25 i bedzie na szczepienia. Podaj namiary:)
  8. To fajnie,że nietoperek załapuje system z czystością kojca.. Bedziemy czekac na dalsze wieści, jak się Płomyczek rozkręca.. No i jak Aniu,prawda,że on nie jest tedzikowaty???
  9. Przejrzałam dziś watek hotelikowy Murki.. I aż buzię ze zdziwienia otworzyłam jak zobaczyłam dzieło sztuki naszej Pajki... (to było jeszcze przed wypadkiem).. [IMG]http://i40.tinypic.com/rw83y9.jpg[/IMG] Tak wyglądał oryginał.. [IMG]http://img06.allegroimg.pl/photos/oryginal/10/11/53/30/1011533061[/IMG] Jak się dziewczyna miewa? Nic Wam w domu nie zniszczyła?
  10. Aza w domu???? Dobrze przeczytałam????
  11. Pan prawde mówił,że zrobi ze Śnieżki wilka morskiego :) Przesliczna jest ta Śnieżka..widać,że Jej dobrze. Bardzo się ucieszyłam,że zwierzaki Pipi będą zabezpieczone..i Pipi nie bedzie musiała się martwic czym je nakarmic..
  12. Chciałbym publicznie złozyć podziekowania Ani...Dlaczego? Płomyk w promocji do końca kwietnia przebywa w hoteliku gratis :loveu: Dziękujemy!!! :smilecol::smilecol::smilecol: Pipi zapomniałam napisać: Tola i Lala wysterylizowane,szczęśliwe w nowych domach..
  13. Też się zmartwiłam...szkoda Pajuni,ale dobrze,ze Murkowie czuwali..moglo byc znacznie gorzej... Myslę,że Górka mogła tak zareagować,ze wzgledu na nietypowe zachowanie Pajki po zaklinowaniu łapy..Mogła też wziąć przykład z kolegi,który podgryzał łapkę.. Mam nadzieję,ze od tej chwili wszystko bedzie zmierzało ku lepszemu..
  14. I jeszcze: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/301/c5f55768740bfba3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/301/48b873e7abb414efmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/301/9114ec10b0f11043med.jpg[/IMG][/URL] A skąd te uszy? Pipi-może rozciągałas Płomysiowi te uszki?:evil_lol: Aha i Płmyk ma ksywkę: Płomyk-nietoperek,własnie ze wzgledu na te uszy:loveu:
  15. [IMG]http://images46.fotosik.pl/222/93cd890105a06971med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/223/454fcc3cdae4c034med.jpg[/IMG] Zdjęcia pochodzą od Pipi... I jeszcze cytat z poczatku pobytu Płomyka u Pipi: [QUOTE]Tak wyglądał jak przyszedł do mnie.Chudy,z wielkim brzuszkiem i bardzo zmęczony i smutny.Było mu wszystko jedno,czy inne psy go "zjedzą",czy przyjmą do siebie.One wszystkie znają to uczucie i przywitały Płomyka jak braciszka.[/QUOTE]Wczoraj transportem łączonym (1 etap Randa 2-gi ja) Płomys trafił do Ani. Razem z drogą powrotną zrobiłam ok 500km...dziś dochodzę do siebie..Ok 23 zatrzymała mnie policja za jazdę na długich światłach w terenie zabudowanym..I co??? Eee tam chyba policjanci wyczuwają moja sympatię dla ich pracy bo dostalam pouczenie,że sie tak nie robi :) Transport Płomyka bez zkłóceń..Rzyganie: 1 raz :) Fotki z transportu [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/301/cfb99eaba17f03a4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/301/ce0c73c676538ff6med.jpg[/IMG][/URL]
  16. Musi sie dobrze sprawować, bo jutro na jego miejsce przyjeżdża Płomyk-nietoperek z wielkimi uszami:evil_lol:
  17. Wszystko jest ok... Co by nie powiedzieć,jak siedziała w rowie to była grzeczniejsza :) A teraz wyczuła,ze może rozrabiać... Myslę,że jak sie wyjmie druty i wysterylizuje to może wygrzecznieje...Ale to naprawdę piekna psica...po zdjeciach upewniam się,ze nie mozna Jej wydać bez sterylki... Ronja,zabierzcie Jej wszystkie poslania..a może by tak coś Jej do gryzienia dać..tzan mam na mysli zabawki..może by zabawki gryzła,co o tym myslisz??
  18. Wcale sie nie dziwię,że tak lizała p.Jolę...dobrze wie,że to jej wybawicielka...
  19. [quote name='ronja']Evelin ja za kwiecień też zapłaciłam - w zeszłym miesiącu zapłaciłam za 5 miesięcy z góry:)[/QUOTE] Ronju o ile sie nie mylę (a się nie mylę,bo sprawdziłam :), informacja o zapłacie za 5 miesięcy jest poscie nr 2 rozliczeniowym. Zresztą nie bez powodu mimo kosztownej kastracji na koncie jest plus 305 zł :) Ostatnio internet mi nie najlepiej chodził,ale pomyslę nad takim spsobem Myslę,że będę scigała nieuczciwych deklarowiczów..póki co nie mam kogo ścigać..:eviltong: Jakie piekne Guciowe zdjęcia..idę popatrzeć.. Link do albumu Gucia: [URL="http://jamor.fotosik.pl/albumy/736438.html"][SIZE=4][COLOR=Red][U][B]Gucio[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/URL] Czadowo..patrzę i własnym oczom nie wierzę..To my tak cudowalismy,usypialismy Gucia do transportu...A tu proszę....Chyba musimy się zacząć uczyć od tej młodej damy postepowania ze zwierzakami :) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fe6f2e19ae8f9c26.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/142/fe6f2e19ae8f9c26med.jpg[/IMG][/URL]
  20. Misiek, ja też trzymam kciuki z całych sił...Niech będzie Łódź,Zakopane,albo i Szczecin-i tak sobie poradzimy z transportem... My Miśkowi wielbiciele -z pewnością damy radę..
  21. 20-ty ...nie ma innego wyjścia, Urząd skarbowy upomina się o swoje.. Kwiecień: Randa 100 asl-18 Elik-25 Olga7-10 Evelin 100 Enia 50 Evita 50 RAZEM plus 1100,50 WYPŁATA: 20.04.2010 [B][U][COLOR=blue]minus 798zł[/COLOR][/U][/B] [B][U][SIZE=4][COLOR=red]POZOSTAŁO: plus 302,50[/COLOR][/SIZE][/U][/B] [U][B]Rozliczenie wyplaty:[/B] [/U] kastracja 250 zł pobyt w lecznicy-4x30zł= 120zł transport 70zł hotelowanie- 26dni (4 dni z hotelu odliczone, bo pies był w lecznicy) 338zł [B][U][COLOR=blue]Razem minus 778zł[/COLOR][/U][/B] Samowolka Evelin (czyli moja)-dopłacilam 20zł na preparat p/kleszczowy..ponieważ z nikim nie konsultowałam tej decyzji,dopłacę w przyszłym miesiącu 20zl więcej... [B][U][COLOR=blue]Czyli ostateczna suma wypłaty z konta : minus 798zł[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=#0000ff][/COLOR][/U][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]Jesteśmy na plusie :loveu:[/COLOR][/SIZE][/B]
  22. Pipi zapomniałam zadzwonić po raz drugi,ale mam nadzieję,że tu wejdziesz i przeczytasz..:) To co wiem od Pipi- Mona się poprawiła...zamiast ostrego czochrania i gryzienia-śpi spokojniej,liże się tylko. Poprawa jest. To co wiem od Randy: pani doktor zaleciła obserwację..Jeśli Mona znów zacznie się gryźć- konieczne będzie pobranie zeskrobiny.. Wszytko się da jakoś załatwic :) Ania wie,że Płomyk przyjedzie...Pipi powiedz Płomykowi- niech szczekacz sie pakuje.. A odnosnie płotu,to jest termin ustawowy odpowiedzi..chyba na poczatku maja mija- nie mylę się Pipi? I jeszcze chciałam napisać,że jak z randą jechałysmy,to iwdziałyśmy czarną sukę ze szczeniakiem..na gwizd- suka uciekała a za nią szczeniak..to pewnie z tego stadka októrym wcześniej pisalam PIpi..zostawiłyśmy im puszkę karmy ,może wrócą..
  23. ha....Paja musi trafic do cierpliwych i normalnych ludzi,którzy dadzą Jej szansę..no cóz,bedziemy ogłaszać Ja do skutku...cierpliwie czy upierdliwie- jak kto woli :) Pajusia chyba nalezy do gatunku piesków-strachajłów,którym najlepiej,żeby nic sie nie zmieniało..ten sam człowiek,te same warunki..stabilność,bez potrzeby wrażeń..
  24. Pozwolę sobie na kilka zdań o panu od Alutki...taki gość bez jaj...w domu rzadzi babcia...Pan i Jego córka bardzo denerwowali się,czy babcia zaakceptuje nowego domownika.To było widać od poczatku...Z takim podejściem to właściwie nalezy uznac,że z każdym psem bylby problem nie do pokonania.Tylko tej córki żal, n ie miała żadnych szans przy dominującej babci i bardzo niezdecydowanym ojcu...Jak zabirałyśmy psa,było widac,ze jest blada i spłakana...No niestety,czasem jak dorosli nie pomogą,to tak to wygląda.. Alutka bardzo się ucieszyła z powrotu do domu :) Mona jest fajnym psiakiem..może na zdjęciu wyglada biednie,bo krygowała sie przed aparatem...jakoś nie lubi błysku flesza..Ale jest ufna,lubi ludzi.W lecznicy próbowała mnie zjeść ze stresu (kłapała zebami),po czym za chwilę wskakiwać na kolana i się głaskać..fajna,charakterna psica :) Pipi,bardzo się cieszę,że złapałaś Sabę..widzisz- nie taka Ona głupia..wróciła do Ciebie...:)
  25. Elik,jako księgowa jestes niesamowita...U mnie jest twardo: rozliczenia Guciowe 20 kazdego miesiaca (bo już wtedy nie ma rady-trzeba się rozliczyć z Urzędem Skarbowym),no i ostatniego dnia każdego miesiaca,zeby było miesieczne...A u Ciebie,na bieząco..nie wiem jak Ty to robisz,ale podziwiam.. najważniejsze,ze nasi wspólni podopieczni są bezpieczni :) Poznajdujemy im domy i będziemy sie cieszyć :) Elik z Krakowa jesteś :) Echh Kraków..nie wiem tyle razy już byłam ..I niezależnie od opcji politycznej-wczorajsze uroczystości były piekne..ta orkiestra i chór ..Spedziłam 4 godziny przed telwizorem (co mi się nie zdarza).. I jakos mi się miękko robi ,jak pomyslę,że ktosie z Krakowa dbają o podlaskiego Misia ..
×
×
  • Create New...