Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. Niespodzianka od Pipi...po która z całą swiadomością jechałam - to świnka morska Pusia...eeee tam Pusia...obejrzałam swinkę od dołu,tam nic innego tylko ewidentne męskie jajca...jaka tam Pusia...Świń od dziś na zywa się Euzebiusz,dla przyjaciół Ebi :) ma duże zmiany skórne,był u weta...Został posmarowany od wszelkich pasozytów dostał iwermektynę...wydzierał się wniebogłosy...Ale to nic, mam nadzieję,że będzie dobrze.za tydzień powtórka z rozrywki... Zmiany skórne sa widoczne gołym okiem,ale zeby pojśc do weta jego byli właściele nie pomyśleli...za to naprawdę z lekka doznałam szoku na widok pazurków...jak tak mozna...Teraz jest już ok,podleczymy świnię i bedziemy szukac domku...Oto Euzebiusz :) -mała świnka z wielkim pazurami... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/275/3f4f245c2f54d5famed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images46.fotosik.pl/274/af917a3da15ae0aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/275/c42e2bdd7501a8eemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/129/7524d0171b502eeemed.jpg[/IMG][/URL]
  2. Nie będę pisala co myslę o fotosiku,bo mnie z dogo wywalą...W pierwszym poscie będzie Sabowo-Norkowo,czyli poświetniakowo....Powiem wam tylko,że Saba i Nora poczyniły postepy..Norka wabiona moim pieknym głosem (hahaha) nawet wychodzi z ukrycia...Metodą na parówkę nawet nieznajoma Randa dokanała niemozliwego..Obie suki jadły z ręki...na wszelki wypadek bały się,ale jest to zupełnie cos innego,kiedys po wejściu obcego człowieka do kojca zwiewały gdzie pieprz rośnie.. Mam niespodziankę od Pipi,ale to w następnym poscie :) Teraz Saba i Nora (bardzo wiele zyskały po zabraniu Gucia :)) Gucio tez:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/264/f138233bdf0acc6cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/264/4b073db3bb9916ffmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/270/dc67b9b7dd20471dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/275/59f5a213c78cf1bdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/270/3dbf18632c90606dmed.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='enia']Piękna sunia, Bajk bardzo Ci jesteśmy wdzięczne za opiekę nad nią....... aż strach myślec co by bylo gdyby w chlewie nadal siedziała z tymi łapami......[/QUOTE] Już by nie siedziała bo chlew się zawalił..:( Wiecie w ostatnia sobote byłam z Randą u Pipi..napiszę Wam tylko,że jej byli (NA SZCZĘŚCIE) właściciele zajmuja się sprzedażą świń...nie są biedni, maja co jeść....nie mogę się pogodzić z tym,że Bajka była zagłodzona,rzucała się na jedzenie,taki typowy obraz nedzy i rozpaczy... To nic,jakoś musi być..czy to jest wyleczalne?????
  4. Gucio to bogaty chłopak...wklejam rozliczenie za marzec,całościowe- w drugim poście.Wczasy w pensjonacie u jamora za marzec juz oplacone...I oby tak wszystko szło dalej :) Zresztą zobaczcie sami jak wyglada Guciowe konto..Jestem przyjemnie zdziwiona,ze tak wszystko się składa... [B][U][COLOR=#ff0000]Marzec [/COLOR][/U][/B][COLOR=#0000ff]Randa150zł asl 5zł evagonzales 5zł Havanka 210zł Li1 60zl (marzec,kwiecień maj) asl 100zł elik 25zł asl 21,50 Asiaczek 30zł evagonzales 20zł Evelin 100zl evagonzales 15zł olga7 10zl [/COLOR][B][COLOR=#ff0000][COLOR=red][U]Stan konta[/U][/COLOR] +954,50zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][U]Opłata za wczasy u Jamora[/U] [COLOR=blue]-403zł[/COLOR] (marzec)[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][U]Pozostało[/U] : +551,50zł[/COLOR][/B]
  5. Elik kasiorka wpłynie jutro ( taki była napis na ekranie)....Będzie dobrze,zobaczysz :)
  6. Zawsze jest mi smutno,gdy odchodzi ktoś kto kochał zwierzeta...Talcott-ten nick mignął mi gdzieś na dogo... Pomysł na skarpetę im.Talcott jest moim zdaniem bardzo dobry..Tak sobie pomyślałam,żeby ta skarpeta była wyjatkowa..żeby poza doraźną pomocą,była przeznaczona dla deklarowiczów,którzy obiecali wspomagać finansowo jakieś futro ,a odeszli...Trudno zaplanowac swoje odejście-może być zaraz ,może być za 50 lat,nikt nie wie..Ale fajnie byłoby wiedzieć,że futrzaki które są w hotelikach,płatnych DT nie pozostaną bez pomocy.. Bardzo współczuję najbliższym Talcott..
  7. Elik,na marzec moje wpłaty zlecone...Nie wiem jak się w tym wszystkim połapiesz,ale pewnie się połapiesz :) Nie masz wyjścia... AlinaS świetnie,że Misiek już u Ciebie..Jutro czekamy na dalsze wiesci...
  8. Elik, ja Ci współczuję...Mam tylko specjane konto dla Gucia i tyle z tym roboty...Ale spieszę Ci donieść,że wszystko wpłacone co obiecałam...i na Misia ..a z ratą Azy zrobisz co zechcesz...jak będzie brakowało -to dla Misia,jak nie dla Azy..Według uznania :)
  9. Pipi..powinnaś oberwać....I normalnie oberwiesz jak się spotkamy... Ale gdzie Wy wpłacacie????
  10. [QUOTE] moja mama deklaruje 100 zł za leczenie i ja miesięcznie 20 zł na hotelik. [/QUOTE] Brawo kkanarek pierwsza deklaracja.. To teraz ja: 150zł na leczenie i 50 zł miesięcznie na hotelik.. Tylko gdzie by tu wpłacić?????:diabloti: Podsumowując mamy: 250zł na leczenie 70zł na hotelik Ciotki drogie i jeszcze się namówimy na watkach Azy i Gucia,gdzie mamy wspólnych podopiecznych :)
  11. Od poczatku zwracała uwagę tymi troszkę wytrzeszczonymi oczkami...rozbisurmanila się u Murków...:) Jak siedziała w rowie była grzeczniejsza..
  12. Świetnie, jesli tylko lekarze są tego zdania to super,że uda się zabrać psiaka jutro..Ciekawe,jak bedzie przebiegała socjalizacja...Tyle przeżył,pewnie dozna szoku, jak trafi w normalność..
  13. Pewnie,że są postepy- Jamor grzebie Guciowi w gębie :)...A zona Jamora spaceruje z Guciem..zresztą poczytajcie [QUOTE] nie mam zielonego pojecia jak wygladają baranie jajca, tak mi sie poprostu powiedziało. dzis przegrałem zaklad z zonką . nie powiem co było przedmiotem zakladu bo dzieci czytają. załzyłem sie z zoną ze nie bedzie w stanie dojsc z guciem do wyznaczonego odcinka na naszej ulicy. zaklad przegrałem a potem poszli sobie dalej na spacer. roznie to wygladało. tradycyjnie na recznym ale i odpuszczał , a nawet chwilami sie zapominał bo potrafił wytarzac sie w sniegu. z guciem dzis troche polezakowałem. jest poprawa. nie po kikunastu minutach napiecie miesni odpuszcza. jestem w stanie pogrzebac mu paluchem w gebie i mu to nie przeszkadza. [/QUOTE]
  14. Bardzo się zmartwiłam...Aniu,w jakich sytuacjach to się może powtarzać? W sumie od poczatku wiemy,że to nie bedzie pieszczoch kanapowy.Ugryzł teściową bez powodu?
  15. Melduję sie na wątku..bardzo się cieszę,że udało sie pomóc psiakowi. Pipi jest niezawodna,walczy o każde zycie.. A ten Orzechowski musi być niesamowitym człowiekiem- w dzisiejszych czasach za darmo posłał karetkę po psa....tyle kilometrów...I Mama kkanerek...chciało Jej się kombinować i wydzwaniać...I Elik- pies z podlasia,Ona w Krakowie,a pies leczony w Warszawie..I jeszcze wszyscy,którzy chca pomóc... Aż mi serce rosnie,że są tacy ludzie Szkoda,że tak wyszło z TOZ Białystok...:-( Elik,tak jak obiecałam telefonicznie,pomogę..Gdzie mozna wpłacać pieniadze na Misia... I chyba trzeba pozbierać deklaracje na hotel u AlinyS...i jednorazowe i stałe :)
  16. To niedobrze...Bajk pisz o wszelkich potrzebach suni,z pewnoeścia nie zostawimy Cię samej z problemem leczenia Bajki..
  17. Ooooo...Paja naprawde wypiekniała..Fajna z niej sucz... Randa zamówiła Pajce allegro wyróznione..Lilmo robi śliczne allegro..
  18. No nieźle...ale dlaczego Kra zjeżdżała bez kasku ? :) :) :) .
  19. Przyglądam się tym zdjęciom i ciągle nie moge uwierzyć..żadnej demolki nie było???? Gitary nie zjedzone??? Tedzik nie skacze??? Przez pierwsze dni ciągle czekałam na sms,że Ted wraca.. Póki co na razie,nadal kciuki potrzebne...Chyba dają sobie radę z Tedem...zobaczymy..
  20. To dogo do szału mnie doprowadzi..czekałam chyba z 5 minut,zanim mi się watek otworzył,ale koniecznie chciałam wiedzieć co z maluchem... Elik,naklepszą wiadomoscia jest to,że Rumcjsik nie wróci do tego durnia u którego był...jest już we własnym domku.. Dziękujemy,pisz co u małego..
  21. Też się ucieszyłam...tylko do tej pory nie rozumiem jak można dać taki występ z bronią..Może zrozumiał,że jeszcze jedna pokazówka i sprawa znajdzie sie u prokuratora..Tylko dobremu sercu Pipi zawdzięcza to,że donos nie został złożony...Zły dzień to nie usprawiedliwienie.. Nie będę się już dłuzej na nim znęcać, mam tylko nadzieje,że dotrzyma słowa i nie będzie już więcej takich incydentów.. Najlepsze efekty przynosi sąsiedzka zgoda i mam nadzieję.że jakoś się ułoży..A jak nie-to pisz Pipi...
  22. Aniu, fajnie,że napisałaś...Dziś przemyśliwałam jak tam Ted sobie radzi.. A nic nie piszą o zachwowaniu-grzeczny jest ? Bardzo jestem ciekawa jak się będzie odnosił do gości,do domowników zreszta też..jest prawie cały czas z ludźmi ,ma duzo nowych bodźców.. do Was nie był agresywny, moim zdaniem tylko za wszelką cenę bronił swojego domu (czyli hoteliku)... Podsumowując,fajnie,że nikogo nie zjadł :)
  23. Dokładnie...mam takie same odczucia..Życzę mu oczywiście jak najgorzej,ale nie kosztem zwierzaków... Ciekawe jak się nasza Bajeczka miewa.. Czekam,aż się biedactwo wykuruje i wtedy ogłoszonka ruszą pełna parą.. Zdązyliśmy w ostatniej chwili...
  24. Przejrzałam jeszcze raz zdjęcia w galerii Gucia...To jest piekny chłopak,zdecydowanie wyprzystojniał...Ma kontakt z innymi psami, ludźmi...Nie wiem dlaczego,ale mam nadzieję,że powinno sie udać..tez jestm ciekawa nastepnych obserwacji Jamora...A na obserwacje,o których chciałabym przeczytać moge czekać długo... co nie przeszkadza,żeby od czasu do czasu pomolestować Jamora :) o wieści o Gutowskim...:_
×
×
  • Create New...