Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. Ciekawe,jaka będzie pierwsza noc...myslę,że Teda nadmiar wrażen i ciepełko domowe rozłoży...
  2. Ania ma awarię netu,więc ja napiszę... TED POJECHAŁ DO DOMU :) Ludzie bardzo pozytywni,zdecydowani,jeśli z nimi nie wyjdzie- tzn,ze Ted nie może mieszkac w bloku i trzeba mu szukac domu z ogrodem..Jego Nowy Pan (20-latek) wypatrzył sobie Teda i chciaz Ania próbowała Go zniechęcić-nic z tego nie wyszło...To miał być Tedzik.. Dostałam sms od Ani,nasz hotelikowy wirażka siedzi sobie cichutko przestraszony nie chce jeść... Postanowiłyśmy,że miejsce na Teda bedzie czekało miesiąc,w ciągu miesiąca sprawa powinna się wyjaśnic,czy Ted zostanie w nowym domu czy nie..On nigdy niemiaszkał w domu,tylko jak był małym szczeniakiem..potem się znudził i jako podrosniety szczeniak trafił na łańcuch...potem do Ani... Tak bardzo bym chciała,zeby wszystko było dobrze,że az boję się cieszyć ,ze Ted pojechał... Trzymajcie kciuki,żeby sie udało Tedowi i Jego Nowej Rodzince
  3. Przyjazd do Jamora oznaczał danie szansy Guciowi...chyba wszyscy liczylismy się z tym,ze proces oswajania Gucia bedzie wymagał czasu..A jak bedzie- chyba musimy mieć nadzieję,że bedzie dobrze.. Myslę,że za jakis czas Jamor będzie mógł napisac więcej o Guciu.... Gucio jest bogaty :) , ale dogo jest tak wkurzające i jak tylko dogo zacznie normalnie działac wstawię rozliczenia.. Do tej pory każdy kto sie zdeklarował wywiazuje się ze swoich zobowiązań..wszyscy odpowiedzieli na PW..no rewelacja, WZORCOWI DEKLAROWICZE :)
  4. Aniu, wiozłam od Murki Carmen.. jechała do bloku,do młodego chłopaka..problemy z zachowaniem, sierścią ..Wiozłam Ja w klatce i sama miałam watpliwości jak sobie jej nowy Pan poradzi..Nawet Murkowie mieli watpliwosci, czy Carmen wydać czy nie.. Problemy były,ale ...Carmen ma swój dom [COLOR=Blue][B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/137906-CARMEN-mix-owczarek-belgijski-JuA-we-wA-asnym-fantastycznym-domku"]wątek Cami [/URL][/B][/COLOR] Myslę,że trzeba spróbować. Nawet jesli Ted miałby wrócić. Sporo determinacji wykazuje ten chłopak... nie od dzis wiadomo,że chcieć to móc..
  5. Dzwoniłam do Pipi- kotek jest w Białymstoku w lecznicy... Najważniejsze dobro kotka.
  6. Do końca nie wiem,o co chodzi :) ale przypominam sobie zabiedzoną Foksię wśród zwałów śniegu...żyjącą z dnia na dzień..I kochaną na własnym podwórku z własnym pańciostwem :) Bardzo sie cieszę :) W sprawie kasy nie mam nic do powiedzenia,bo ja tylko skromniutko do transportu sie dołożyłam... I marzę o tym,żeby Aza poszła w ślady Foksi..Do kochanego domku
  7. Najwazniejsze,ze kociak otrzyma pomoc... Napisałam w geście desperacji...to białostockiego [B][U][URL="http://www.kotkowo.pl/"][COLOR=seagreen]kotkowo[/COLOR][/URL][/U][/B] I widzę że na miau też jest odpowiedź.... KOCIARZE DZIĘKUJEMY !!!!! Trzymam kciuki,zeby kociak jak najszybciej trafil do lecznicy...a potem do DT
  8. Dostałam maila,że kot może trafić do lecznicy w Białymstoku...Mam kontakt do dziewczyny. DT jest oczywiscie najlepszym rozwiązaniem...ale najlepiej zabrac kocie jak najprędzej... Zresztą łatwiej później znaleźć transport do Warszawy z Białegostoku niz ze wsi.. Podejmijcie decyzję,jak bedzie podjeta-zaczniemy działać...
  9. Ciekawe czy ten dzielnicowy przeszedł sie do właścicieli (byłych na szczęście) Bajki,Azy...i uświadomił ich cvo grozi za znęcanie się na d zwierzetami,za porzucanie zwierząt..Sprawa jest prosta- gdyby ludzie nie wyrzucali zwierzat,Pipi by ich nie miała.Ciekawe jak wójt rozwiazuje sprawę z bezdomnymi zwierzetami, skoro nie ma umowy ze schroniskiem... Myslę,że to najscie policji to sprawka nowego sasiada...Pipi, nie wiem jak to wyglada pod wzgledem prawnym,ale straszenie dubeltówką to groźba karalna.trzeba by sie zastanowic czy nie złozyc skargi na policje,że czujesz się zagrożona.W sumie miał zamiar strzelac do psów w terenie zabudowanym,to niebezpieczne...Co o tym sadzicie?Jesli to mysliwy-to warto byłoby złożyć donos do zwiąku mysliwych..Trzeba być psychopatą,zeby straszyć kogoś bronią.. Komu podac mail? W ostateczności,jesli nadal będą Cię zastarszali,można powiadomić media np kurier poranny...Może wtedy dadza spokój..
  10. Postanowiałam kopiować wszystko o Guciu z Jamorowego watku..po raz pierwszy spróbuje skopiowac film i zobaczymy czy sie uda.. Mustang Gucio i nauka chodzenia na smyczy :) [video=youtube;LASlOmVqCYU]http://www.youtube.com/watch?v=LASlOmVqCYU[/video] Udało się:multi::multi::multi:
  11. Haszczak poszedł do domu???? Pamietam Go ,był jak przywoziłam Bajkę...I Gusia była i już tez w swoim domu bardzo sie cieszę :) :) :)
  12. napisałam do kotkowa,moze ktoś bedzie mógł pomóc...
  13. Jest gdzieś na dogo watek parówkowy..tam zgłasza się psiaki o posturze parówki :) Ktos to nawet miał w podpisie,ale nie pamietam kto
  14. nieeee....to z tego miotu,co jedne zginał,bo mu krowa nadepneła na główkę?? Przeslę Pucce,ona ma konto na miau,może cos wymyslą...
  15. Szkoda,że Bajka musi płacic zdrowiem za warunki w których przebywała od szczeniaka...jak sobie jeszcze przypomnę,jak pan prosił Ja,żeby podała łapke na pożegnanie,to ordynarnie mam ochotę skopać mu doopsko... Zobaczcie,ile juz trzeba było starań i pieniędzy,żeby Bajka mogła zyc... A,że bajki kończa sie dobrze...to i tu tak musi być... li1-dzieki :)kazdy grosz Bajce sie przyda..
  16. Co za znalezisko!!! Niektórzy przedstwiciele gatunku ludzkiego nie przestaną mnie zadziwiać...jak można małego szczylka porzucić...i potem położyć sie spokojnie spać...Z wszystkich sił życzę tej osobie,żeby nie zaznała spokojnego snu.. Bajk niech córka dokładniej sie rozgląda,może tam gdzieś obok jakaś walizka z pieniędzmi leżała??? Niech koniecznie sprawdzi..i na psiowóz by starczyło i na inne najpilniejsze potrzeby..Skoro Bajka ma już hydrożele od Cantadory,pieniązde które ja wysłałam mogą być na tego maluszka..Co prawda nie wystarczy na wszystko,ale na poczatek...
  17. Agaciaa, nie wiem jak Ci dziękować.. Wielkie,wielkie dziekuję !!!!!:loveu::loveu: No nie mogę..trochę ogłoszeń...a ja dopiero weszłam na dogo i miałam zamiar napisac do Ciebie,że tekst do ogłoszeń przeslę Ci jutro :)
  18. Dobrze,że są zapytania..Może w końcu ktoś sie trafi, tak jak Pepe u Murków...Uporczywe ogłaszanie dało w końcu upragniony skutek
  19. Zleciłam przelew na 70 zł na te opatrunki dla bajki.jutro powinno dojść. zdrowiej Bajeczko.
  20. Napiszcie jakie to oklady,lub napiszczie ile kosztują..Biedna ta Bajka,myślałam,że juz bedzie dobrze..szkoda,że za zaniedbania ludzi musi placic zdrowiem Bajka..
  21. Gucio jest bogaty :) Nowe wpłaty: asl i Eva Gonzales 10zł Randa 100zl Havanka 210zł Li1 60zł (marzec kwiecien maj ) asl 100zł (bazarek) elik 25zł (marzec) Stan Guciowego konta na dziś : +658zł :) Wczasy u Jamora zapewnione... Jamor napisał na watku hotelowym: [QUOTE] Jak zwykle przesadzacie z tymi moimi zdolnosciami. Nie jest tak , ze wszystkie psy da się naprawić. To tak samo jak z ludźmi. W sumie to chyba zawsze psy porównuje do ludzi. Jest zawsze róznica ktora rózni ludzi od psów. Niestety na niekorzysc ludzi. dluga zreszta lista.... Ja mam ułatwione w pewnym stopniu zadanie, bo mam pomocników. Wykorzystuje psy ktore u mnie stacjonują do podbudowania tych najbardziej wycofanych. Sztuka to tylko odpowiednie dobranie pod względem zainteresowań. Jesli pies wycofany X widzi , że bawiacy się z nim pies Y bez zadnych zachamowań wita sie ze mną , wskakuje mi na głowe i wykazuje radosc, to i szybko X zaczyna na to sobie pozwalac. są skrajne przypadki kiedy i to nie działa. czas czas, stopniowo, a i tak moze stac wszystko w miejscu. Na dzien dzisiejszy jestem pewnien, że jesli cały stan psów ktory u mnie jest spuscił bym na otwarty teren gdzies w pola i zacząłbym im iciekac , to jeden z nich pobiegłby w odwrotną stronę ( Gucio) , Tytus usiadłby na miejscu i patrzył w dal, potem by wstał i pomaszerował moim sladem ale rozgladałby sie gdzie to mozna by sie schowac i przeczekac dzien, a reszta by mnie goniła. Lando z zorzą przodem, obok mnie i próby wskakiwania na rece: Bober i Baster, 3 metry za mną reszta stada, na koncu Tutptus poganiający Bronka. Oczywiscie do czasu , bo jak bronek by sie odrócił to stan by się zmniejszył i 1 szt. [/QUOTE] Gucio na razie chyba nie lubi Jamora,ale chyba jeszcze nie wie,że i tak Go polubi...
  22. Czyli na razie wszystko po staremu, Simbi nadal ma ozdobnik na nózce...i cierpliwie czekamy na zrost.. Długów zadnych Simbik nie ma,żadna firma windykacyjna nam nie grozi :) Simona sprawuj sie dobrze,zeby ciocia Ronja Cie wychwaliła jaki madra sucz jestes :)
  23. Havanka,żle mi dzis dogomania chodzi,ale udało mi się tu wejść..Konto Gucia juz powiekszyło się o 210zł.. Dokładne rozliczenia wstawie jutro...i oczywiscie GUCIO dziekuje..
  24. Hej,jesteśmy tutaj na tym watku dla Azy...Nie wiem jak Wy,ale z mojego doswiadczenia zyciwego wynika,że warto: -dac sie wytłumaczyc jesli cos jest napisane nie tak -internet to nie rozmowa w 4 oczy... -jest tak mało ludzi których obchodzi los zwierzat,że warto się dogadać..nawet jesli cos komus nie pasuje. Chciałam napisac,że dostalam dziś fanty na bazarek dla Azy; plasterki na odciski w plastikowym opakowaniu w kształcie kosci dla psa,breloczek do kluczy z bursztynem,długopisy..od Lidos,która wiozła Azę ze mną..jeszcze mam ciuchy od feluski,tylko fotki porobię i bedzie fajnie... W sumie to jest tak: nasza konsolidacja uratowała zycie Azy i tak trzymać...Razem mozemy prawie wszystko..
×
×
  • Create New...