Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. I o to chodziło..Jesli taki kojec moze być,to napisze do Ronji..Bartek obiecał,ze powie ile czego trzeba.Kupuje się te cuda w sklepie budowlanym..myślę,ze najlepiej bedzie w Bielsku Podlaskim... Tylko póki co,trzeba się dowiedzieć u Bartka co my właściwie chcemy..bo jak zacznę tłumaczyć,że taka blacha metalowa wygieta pod katem 90 st.itd... Pipi na razie nic nie robię, odzyskuje oddech po podrózach..Evita przez telefon mówiła,że pokonuję odległości jak kierowca tira...śmiać mi się chciało,bo akurat mijalam tirówki..nie byle jakie...stoją tyłem.koszulka odsłaniająca posladki, a tam tylko stringi..czyli tak naprawdę dooopa goła...:)
  2. to ja może tak prymitywnie wytłumaczę o co mi chodzi.. Kojec wyglada ta: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/404/9d8a4b24ab925344med.jpg[/IMG][/URL] szkielet kojca zrobiony jest z metalowych przęseł..to takie cos -wyobraźcie sobie plaską blachę szerokości 10cm.. wygina sie tą blachę pod katem 90 stopni- i ztakich własnie częsci zbudowany jest kojec.. Trzeba pospawać prostopadłościan, plus jeszcze jedno przęsło na podłogę.. Do szkieletu trzeba przymocować siatke metalową..zabezpieczyć drzwi dospawając zabezpieczenia made by Bartek... Okna wykluczone- jakby pies wpadł w szał to wybije i okno i bedziemy miec problem... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/404/145034cdbb42f794med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/404/8dc24e8f11c7ed72med.jpg[/IMG][/URL] Zastanów się Pipi, czy cos takiego może być, jest to przenośne,a Ci Twoi sąsiedzi bez sensu są i też się zastanawiam co z nimi zrobić..chyba zapytam Jamora
  3. Echhh,fajnie było,gdyby sie udało... Nie wiem czemu,ale w Krakowie zawsze czułam się dobrze i lubię Krakusów..bo Ci ,którzy poznałam to fajni ludzie.. oby to było dobą wróżbą
  4. tak czy inaczej (co wnioskuję z postów) kojec jest potzrebny..ten zaprojektowny prze Bartka jest i przestronny i logiczny i w miarę najtańszy.Wstawię fotki kojca, al pewnie jutro,na razie dochodzę do siebie po podrożach..było ponad 30 st..a ilość kilometrów tez niemała. Jutro też napiszę w sprawie listy zakupów.. potem dowiemy się gdzie można najtaniej...,poszukamy spawacza.. Jak ktoś ma jakieś jeszcze pomysły piszcie ale musi nam sie udać
  5. dobrze,a co ze szczeniakiem Muszki (oczywiście płci zeńskiej)?? Pozwoli ja zabrać? Szczeniaczek jak mówiła Pipi nie jest pierwszej urody...
  6. Nie moge pisać o wszystkim, napiszę tylko tyle: cierpliwie zaczekajmy... Wcale się nie martwie o Pipi,byłą Karlę... Pipi a co z druga suczką??
  7. Z całych sil trzymam kciuki z Kropkę..P.Sylwia musi być wspaniała osobą,b.dobrze o Niej swiadczy,ze chce się jej tłuc przez 3/4 Polski po Kropkę. mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze
  8. a co to za różnica,Płomyk,Fred czy Głupek...najważniejsze,że w swoim domu,kochany i szczęsliwy...nawet gdyby musiał Głąb Podlaski się nazywać :)
  9. Owszem,wychwalam,ale ...nie bez powodu, bo myslę,że zbudujemy kojec taniej i szybciej.... co wszystkim będzie na rękę...:)
  10. Agaciaa to trzymam za słowo i wielkie dzięki..fotki będą,Ronja robi duzo fajnych fotek,będzie w czym wybierać... tylko,ze ja juz nie mam siły dziś zakładać watku.. ale podeśle Ci watek z pewnością :)
  11. nie mam siły dziś..jak tylko będzie miala ,to podeślę ale zobacz co o Was napisałam na Guciowym wątku..a niedlugo i fotki zamieszczę [QUOTE]Skorzystałam z okazji zawiezienia Dianki do Ronji i pobrałam nauki w sprawie budowy kojca u najlepszej pielęgniarki świata ([IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]) Bartka..sam zbudował kojce,nie trzeba żadnej podmurówki,jak sa sąsiedzi się przychrzanią, to w ostateczności kojec mozna przenieść ..2 facetów wystarczy..pofotografowałam szczegóły techniczne (za zgodą autora).. Jest to o wiele tańsze i skuteczne rozwiązanie..pies sobie nie pokopie,bo ma deski na podlodze.. Bartek obiecał,ze powie co trzeba kupić,tylko musi znać wymiary kojca.. Pipi zobacz ,czy Ci się zmieści kojec o wymiarach 4x2metry... [/QUOTE]
  12. a ta pani dokłada się nadal do hotelu? wiecie, ja jestem bardzo zrażona do jakichkolwiek rezerwacji,bo często tak to własnie wychodzi.. co za ludzie
  13. też się cieszę :) Długo czekal,ale ma wymarzony dom.. Zwolnił miejsce Diance :)
  14. Skorzystałam z okazji zawiezienia Dianki do Ronji i pobrałam nauki w sprawie budowy kojca u najlepszej pielęgniarki świata (:)) Bartka..sam zbudował kojce,nie trzeba żadnej podmurówki,jak sa sąsiedzi się przychrzanią, to w ostateczności kojec mozna przenieść ..2 facetów wystarczy..pofotografowałam szczegóły techniczne (za zgodą autora).. Jest to o wiele tańsze i skuteczne rozwiązanie..pies sobie nie pokopie,bo ma deski na podlodze.. Bartek obiecał,ze powie co trzeba kupić,tylko musi znać wymiary kojca.. Pipi zobacz ,czy Ci się zmieści kojec o wymiarach 4x2metry...
  15. spóźniłam się trochę z ogłoszeniami,przepraszam... ale bardzo się cieszę,że jest ogłaszany
  16. agaciaa, będziesz b.potrzebna..Diance założymy watek,może poogłaszasz??? :) :) :) Pipi nie będzie potrzeba ogłoszeń Maddalena ma taką małą kudłaczkę podobną do Pipi, jest mnóstwo telefonów...A Pipi jest w typie tej suni..
  17. Właśnie miałysmy zamiar przeładowywac psiaki i nagle ....pojawił się kot (nie wiadomo skąd ..) .Wyczuł szansę i postanowił zawalczyć o swoje kocie życie ... To jest straszne,że zwierzaki są doprowadzane do takiego stanu... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/402/d116e7afea514fd5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/402/4d6e12ccd659694emed.jpg[/IMG][/URL] Dziewczyny same ułożyły się na tylnym siedzeniu, udawały,że ich nie ma [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/402/1f9e4478e1780dc8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/402/93596e5ea4733f52med.jpg[/IMG][/URL]
  18. mshume,Twojego sms co prawda nie dostałam,ale to trudno,najważniejsze,że Pipi (haha) dotarła gdzie należy..mam bardzo dobre wrażenia po wizycie Maddaleny..a jakie fajne stadko ma...jedna taka duża sunia- namolna,ale fajowska...i takie małe piekne cos sie tam kreciło i takie podpalne..cuda,mówię Wam Pipi podrózowała z Dianką..jedna miał siedzieć z przodu druga z tyłu,ale wolały razem na tylnym siedzeniu...przygotowałam im stanowiska do wymiotowania (bo juz pare razy mialam skutecznie zarzygany samochód), take podkłady jednorazowe,ale żadna nie skorzystała..spały sobie przytulone i udawały,ze ich nie ma... wklejka : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/402/1f9e4478e1780dc8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/402/93596e5ea4733f52med.jpg[/IMG][/URL]
  19. Podaję swój telefon...muszę mieć wiadomość,że ktos przyjmie psa i gdzie go dowieźć... 511 216 181
  20. haloooo wszystkie ciotki ! bo wiecie co ja tak sobie myślałam i myslałam po ostatniej wizycie u Jamora... tzn myślałam nt Gucia... zajechałam z Ozzikiem, ale oczywiscie chciałam Gucia zobaczyć...Oczywiście,żaden problem,ale Jamor powiedział: Gucio to ewenement... I rzeczywiście ewenement..żeby brzydko nie powiedzieć...eee,tam powiem...Gucio na widok czlowieka spier..... gdzie pieprz rośnie...Teren u Jamora zna, nie ma ochoty zawrzeć bliższej znajomosci z Jamorem..tzn Jamor zrobi z Guciem co chce,ale tylko wtedy,gdy Gucio nie bedzie miał innego wyjścia.. to mnie zastanowiło... Pytałam 3 osoby,które prowadzą hotelik na dogo,co dalej z takim fantem zrobić..jak rokuja tego typu psy... raczej nie rokują..one chcą żyć własnym zyciem i tyle..nigdy nie będą przytulańcami kanapowymi Zrobienie ogłoszeń-to nie problem,dom moze i się zgłosi,ale na ponad 90% nie poradzi sobie z psem...Oczywiście bywają wyjatki... Tylko,ze wyjatek potwierdza regułę... I krótko mówiąc mamy do wyboru: -utrzymywac psa w hotelu do końca życia -zbudowac kojec u Pipi (oczywiście Pipi wie o tym, to nie jest tak,ze ja zrobię to co chcę...) Oczywiście,postaramy się jak najtaniej...Pipi już wie co bedzie potrzebne.. eeee,tam co bedeę dłużej przynudzać... piszcie
  21. Jadę do Warszawy jutro,sunie oczywiście moge zabrać...Mam samochód z klimatyzacją,więc transport bezpieczny..dzis wiozłam szczeniaki w wszystko ok Czekam na wiadomość
  22. Ojej,to ja trzymam kciuki z całych sił...
  23. [quote name='Neris']Pokaż jak podają łapkę, pokaaaaż...[/QUOTE] a skąd Ty wiesz,że łapkę podają? Dziewczynki Krysia i Selma rzeczywiście umieją łapkę podawać,a Pajunia ząbkami chwyta za cokolwiek z trawą (np za uszy torby) i ciagnie do siebie..ale to najlepiej wychodzi kiedy jest trawa lub cos równie pysznego...Wiesz co Nerisku natchnełaś mnie...w takim razie spróbuje nakręcić filmik.. Ale to trochę potrwa...
  24. I kto nam pomoże??? Wiadomo Ulv ... Jutro przyjedzie do Magdy takie oto piękne stworzonko ze schroniska...pobędzie najdłużej do poniedziałku :) [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://www.fotosik.pl%20target=_blank%3E[IMG]http://images8.fotosik.pl/400/a8b24be669d17757.jpg[/IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/400/a8b24be669d17757.jpg[/IMG][/URL] Poszukamy świństwu dobrego domku...Ot takiego jak ma moja Pajunia...choć Paja ma trochę zastrzeżeń ,to ogólnie nie narzeka...:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/158/9e1cadea6b155ac6med.jpg[/IMG][/URL] Jak świnić to na maksa :) Ulv-pozdrowienia od Krystyny :) Ją też Ulv uratowała :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/265/6ce439fa621962fc.jpg[/IMG][/URL]
  25. Nawet nie chce mi sie komentować,ani myśleć a tym co przechodzą te biedne zwierzeta.. Przylazłam tu w innej sprawie- świńskiej.. W schronie we Wrocławiu przebywa swinka morska. udało się jej znaleźć DT u sarastro z caviarni.Tylko,że DT wraca do Wrocławia w niedzielę. Sprawa rozchodzi sie o wyciągniecie swiniaka ze schronu i przetrzymanie do niedzieli,najdłużej poniedzialku. Może ktoś z Wrocławia pomóc? bardzo proszę..
×
×
  • Create New...