-
Posts
6145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelin
-
Pipi, nie cuduj, bo działasz jak pogotowie ratunkowe dla psów..dzieki naszej współpracy udało sie juz niejednego sierściucha ocalić..co raz musze Cie prosic o pomoc,bo ciągle coś,ale trochę tych sierści poszło do domów ...I cierpliwie dalej bedziemy robic co mozemy..i jeszcze pewnie nie raz usłyszysz mój glos w słuchawce,ze nie ma co zrobic z psem i może byś mogła pomóc :) Ile to juz razy tak było.. Fajnie,że Płomyk jedzie do domu.Bądź grzeczny!
-
Wysłałam dziś tekst o Pajce i zdjecia wiec pewnie niedługo sie pojawia na różnych portalach... sama zrobiłam allegro [URL]http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1103371718[/URL] I poczekamy..niewazne,że wakacje i ile to potrwa.Najwazniejsze,zeby trafiła do dobrego domu :)
-
Po Paję była juz pani,ale Pajusia sie popisała.myslę,ze dłuzszym pobytem u paja wiele zyskała,np dzieki wypadkowi udała się poznać Jej zachowanie w domu. Niestety oststnio więcej bywam w pracy niz w domu,na komputerze pracowym nie mogę zrobić Jej allegro. Tekst już mam tez na swoim kompie, ale najblizszy termin,kiedy sie do niego dorwę to jutro wieczorem... Pozdrowienia dla Pajki :)
-
nie wiem dlaczego link nie działa.Spróbuję jeszcze raz,a jesli nie bedzie działał,to mozna wejść na watek Gucia w moim podpisie.. [url]http://www.dogomania.179774-gucio-%28wszytkiego-si%c4%99-boj%c4%99%29-i-ozzy-%28bezproblemowy%29-ju%c5%bc-u-jamora/page4[/url] [URL]http://www.dogomania.179774-gucio-%28wszytkiego-si%c4%99-boj%c4%99%29-i-ozzy-%28bezproblemowy%29-ju%c5%bc-u-jamora/page4[/URL]
-
halo,zajrzyjcie na watek Guciowo-Ozzikowy.Kawalerów trzeba ogłaszać,ogłoszenia dla ozzika zamówiłam,tekst napiszę zdjęcia wyslę.potrzebny ktos,kto bedzie odbierał telefony i poważniejsze oferty kierował do jamora,o przyszły właściciel bedzie chciał sie dowiedziec jak postepowac z psem,lub cos więcej o charkterze przyszłego podopiecznego. [URL="http://www.dogomania.179774-Gucio-%28wszytkiego-si%C4%99-boj%C4%99%29-i-Ozzy-%28bezproblemowy%29-ju%C5%BC-u-Jamora/page4"]http://www.dogomania.pl/threads/179774-Gucio-(wszytkiego-si%C4%99-boj%C4%99)-i-Ozzy-(bezproblemowy)-ju%C5%BC-u-Jamora/page4[/URL]
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Ozzika mozemy już ogłaszać.. link do albumu [URL]http://jamor.fotosik.pl/albumy/768459.html[/URL] Jamor prosił,zeby na pierwszy rzut nie podawać kontaktu do Niego.Pierwszą selekcje musimy przeprowadzić My. Nr do jamora bedziemy podawac poważnym oferentom,wtedy Jamor sam wypyta i da wskazówki odnosnie postepowania z psem.Trudno się dziwić jamorowi,bo przy takiej ilości psów,musiałby zmienić zawód na telefonistę :) Ciotki czy jest jakas chetna na odbieranie telefonów?? [B][U]Najnowsze wieści od Jamora[/U][/B] [B]uwaga[/B] - w dniach 27.06-06.07 nie przewiduje sie zadnych ruchów ewidencyjnych w hotelu. urlop. te dni wyłacznie dla rodziny bo sie mnie wyrzekną. Psami bedzie opiekował sie kol. Marcin 601767314.Marcin jest pracowity i odpowiedzialny facet, jest nauczycielem w szkole podstawowej, jutro sprawdzamy czy Bronek go zaakceptuje, reszta bezproblemu. I jeszcze jedno-Gucio.. Gucio to jest ewenement...Jego zachwanie porawiło sie trochę,daje sobie założyć smycz,ale jeszcze się spina jaqk jamor Mu zakłada.Nadal się boi..ale np poradziły sobie z Nim wetki,które wyprowadzały Go na spacer po kastracji.Nie obyło się bez szorowania asfaltu,ale chodził.Jamor mówił,ze gucio ma jedną dobrą cechę..nawet jak się bardzo boi,to chętnie coś zje..jest łakomy.Guciowi potrzebna jest teraz praca indywidualna,Jamor jest zdania,zby jednak Go ogłaszać.Może znajdzie się jakiś koneser,który podejmie się pracy z Guciem? I co Wy na to ciotki? Jestem w pracy,rozliczenia zrobię później :) -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Kopia postu o podrózy Ozzika do Jamora [QUOTE]Tak,wszystko w porządku...Przejechałam 500 km [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]...bardzo się zdziwiłam,bo Ozzik nic nie zrobił w samochodzie...Gucio np nasikał,ale to się nie liczy bo byl po narkozie,reszta wożonych psów regularnie,mniej lub bardzie orzygiwała mój samochód [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Przygotowana byłam psychicznie i logistycznie na rzyganie,a Ozzik nic...spał sobie,czasem otworzył oczy,popatrzył...na postoju posilił się razem ze mną bułką z serem...Zero przygód,wszystko w normie..Aż zawiedzona byłam,żadnego rzygania [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] U Jamora trochę sie przestraszył szczekania psów,ale wszystko poszło gładko...Ozik został zadowolony w boksie.. Jamor był podejrzliwy, bo poprzednio przyjechał Gucio i była niezła jazda bo uciekł...teraz też nieźle się wykazuje..Chyba dlatego Jamor zapytał: jaki jest problem z Ozim? Na to ja dumnie: Żaden [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Bardzo byłam zadowolona,że zadnego problemu z Ozzim nie ma.. Przez głupotę własną nie wzięłam aparatu, bo byłby słodkie zdjecia z transportu O wrażeniech z hotelu u Jamora napiszę jutro ( no nie jestem pewna-zależy od wyniku wyborów...[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]),w ostateczności pojutrze... Pipi żegnała Ozzika ze łzami w oczach i wcale Jej się nie dziwię, mieszkał u niej 5 lat...Zresztą dodatkowo po Lidlem gdzie się spotkalysmy,rezyduje piesek i sunia..bezdomne... potem jeszcze jednego pieska widziałam biegnacego w stronę Lidla..potem na stacji benzynowej nakarmiłam jednego... Echhh...to się chyba nigdy nie skończy.. I ŻEBY NIE BYŁO SMUTNO-OZZIK BEZPIECZNY... [/QUOTE][B] Jamor[/B] [QUOTE]wczoraj podrapał mnie po boczkach jak próbowałem go wziosc na rece podczas wprowadzania na teren, dzis sam mi na rece wskoczył i wdrapał sie na barki. tyle psów na wybiegu,łoj łoj. kilka dni i bedzie z nimi zapierniczał. na razie wszystko obserwuje. widziałem w jego oczach zainteresowanie bojką , wiec zaprosiłem ja do niego do boksu. ona go wprowadzi, wieczorem zapoznam go z tolą. z guciem nie bede go konfrontował bo ten naopowiada mu głupot np . " ludzie to takie dzikie bestie ktore zjadają psy. jamor jest jednym z nich, nibby głaszcze i karmi ale ciagle zmusza mnie go chodzenia na smyczy, pewnie po to aby mnie do ubojni zaprowadzic ............" Nie wiem co kombinujecie i dlaczego ozzy do mnie trafił. zwyczjanie to na dogo robia tak ,że jak pies problemowy to najlepiej do jamora, a tu prosze, ozzy, spoko gosc, kultura, ani nie przeklina, nie pierdzi, nie ubliza nikomu.... [/QUOTE] [B]Poczucie humoru Jamora[/B]:mad::mad::mad::mad: [QUOTE]ozzy ma depresje. nic nie je, ma gorączke, siedzi w kącie, drży i leje pod siebie. zabrałem wszelkie sznurki z okolicy bo boje sie ze sie powiesi [/QUOTE] [B] Odpowiedź Jamora do przerażonych opiekunów,którzy widocznie nie maja poczucia humoru [/B]:):) [QUOTE]hi hi hi, cze tu ozzi.jamor jaja sobie robi. u mnie jest ok. juz sie zadomowiłem. pochwaliłem sie nawet jamorowi moimi zdolnosciami. potrafie w 2 sek, dostac sie do sasiedniego boksu, sianki mają tylko 180 cm wiec coto dla mnie. widziałem mine jamora w chwili jak wskoczyłem do boksu lando.jamor mało nie narobił w nachy ze strachu i z paniką w oczach rzucił sie do mnie na ratunek. nie wiem po co bo i tak miałm zamiar skoczyc do nastepnego. mam nowe zdjecia w albumie [/QUOTE] [IMG]http://images44.fotosik.pl/306/b8a4c11d659467c5.jpg[/IMG] -
Murka,zamówiłam Pajusi 25 ogłoszeń na bazarku, allegro zrobie Jaj sama. Muszę wysłać zdjęcia i tekst.Napisz mi ,czy cos mozesz powiedzieć o stosunku Pajki do innych psów,kotów...Mozna Ja polecic do domu z dziećmi,czy raczej nie? nadzl jest taka lękliwa?potrzebuje szkoleniowca,czy porzdzi z nia sobie przeciętny ,zdeterminowany wielbiciel psów? no i jak się miewa paja?
-
Nie mam siły dzis na dogo...nawymadrzalam się,zmieniłam tytuł watku Gucia na Guciowo-Ozzikowy...haha i dwukrotonie wywaliło mnie z dogo...trzoche brzydko sobie pomyślałam co o tym myslę..Obiecuję,że najpóźniej do pojutrza wszytko zacznie być jak należy.. Rozmawiałam dzis z Pipi- Mona nie lubi Dianki...niech no ja tam zajadę,Mona ma pewny ochrzan za takie zachowanie
-
A może najprościej bedzie kupic Mu kolejna obrożę? Mysle,że tak byloby najlepiej...Póki dziala Fiprex,to działa,ale ta obroża t chyba dłużej i chyba jest najbezpieczniejsza.. Dziś byłam u Jamora i nie mam juz siły na nic...Jutro wracam do siebie,będę miala więcej czasu,zajmę się ogłoszeniami (przynajmniej allegro)..Ronja nie wiesz co trzeba zrobić,zeby Poluś ukazał sie Metrze (w gazecie)?Po raz kolejny spotykam się z twierdzeniem,że to naskuteczniejsze..chetnie zasposoruje Poluchowi takie ogłoszenie
-
Tak,wszystko w porządku...Przejechałam 500 km :)...bardzo się zdziwiłam,bo Ozzik nic nie zrobił w samochodzie...Gucio np nasikał,ale to się nie liczy bo byl po narkozie,reszta wożonych psów regularnie,mniej lub bardzie orzygiwała mój samochód :) Przygotowana byłam psychicznie i logistycznie na rzyganie,a Ozzik nic...spał sobie,czasem otworzył oczy,popatrzył...na postoju posilił się razem ze mną bułką z serem...Zero przygód,wszystko w normie..Aż zawiedzona byłam,żadnego rzygania :) U Jamora trochę sie przestraszył szczekania psów,ale wszystko poszło gładko...Ozik został zadowolony w boksie.. Jamor był podejrzliwy, bo poprzednio przyjechał Gucio i była niezła jazda bo uciekł...teraz też nieźle się wykazuje..Chyba dlatego Jamor zapytał: jaki jest problem z Ozim? Na to ja dumnie: Żaden :) Bardzo byłam zadowolona,że zadnego problemu z Ozzim nie ma.. Przez głupotę własną nie wzięłam aparatu, bo byłby słodkie zdjecia z transportu O wrażeniech z hotelu u Jamora napiszę jutro ( no nie jestem pewna-zależy od wyniku wyborów...:)),w ostateczności pojutrze... Pipi żegnała Ozzika ze łzami w oczach i wcale Jej się nie dziwię, mieszkał u niej 5 lat...Zresztą dodatkowo po Lidlem gdzie się spotkalysmy,rezyduje piesek i sunia..bezdomne... potem jeszcze jednego pieska widziałam biegnacego w stronę Lidla..potem na stacji benzynowej nakarmiłam jednego... Echhh...to się chyba nigdy nie skończy.. I ŻEBY NIE BYŁO SMUTNO-OZZIK BEZPIECZNY...
-
k.... mać,a jednak..Z drugiej strony,wystapienie cieczki świadczy o dobrej kondycji Simony , mimo tylu przejść.. Simonka testuje naszą cierpliwość,ale nie wie,że trafiła na zdeterminowanych opiekunów....Łapka uratowana,to podstawa,cieczka nie trwa wiecznie...zaczekamy i ciachniemy...Potem oglosimy i sprzedamy simkę do domku :) Bedzie dobrze...
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Ciotki,przez swoje górskie podróże zawaliłam wiele rzeczy,wszedzie mam opóxnienienia,na watku Gucia też..Wakacje sie skonczyły i cięzko powrócic do rzeczywistości.. W sobotę spróbuję dowiedziec sie czegoś więcej o Guciu...Zobaczymy,czy sie ucieszy na widok Ozziego -
szkoda, że nie mam konta na miau... Pipi, zwolniła sie miejsce u jamora, najprawdopodobniej w sobotę pojedzie Ozzik :), wyjazdy moje się pokończyły,teraz będę odpracowywać swoje szaleństwa :) randa dzwoniła do jamora, ja bedę tylko przewoźnikiem.Pojutrze zorientuje sie jaka jest sytuacja w pracy,zadzwonie i się dogadamy. Euzebiusz już po kastracji, za ok półtora miesiąca bedzie miel swój harem,zamieszka z 3 świnkodziewczynkami..na razie jeszcze ze 3 dni musi pomeczyć się w kołnierzu.. Ebiś pozdrawia :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/358/4ebbf0e49aabef32med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/358/d868db31136935fdmed.jpg[/IMG][/URL]
-
hmmm, dobrze,że są.. zajrzyj na watek Simonki,tam jest niespodzianka :)
-
Ronja, czy Simonka szykuje sie do kastracji? mam nadzieje,że ten guzek to nic groźnego.. Sorry,że zaśmiecam watek Simonki,ale musze spełnic obietnicę.. Ponieważ Bartek nie wierzy,ze świnka morska moze nosić kołnierz,muszę udowodnic,ze może. Oto Euzebiusz świnek morski we własnej swinkowatości :) po kastracji.Z kołnierzem bedzie się meczył do srody, moze czwartku..Potem odczekamy z półtorej miesiaca....a potem Ebiś bedzie miał swój harem -zamieszka z 3 świnkodziewczynkami :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/358/4ebbf0e49aabef32med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/358/d868db31136935fdmed.jpg[/IMG][/URL]
-
My ciągle czekamy na pakiet 80 ogloszeń od BoUnty.Obiecała zrobic jeszcze w tym tygodniu.Zobaczymy,ale powoli poklady cierpliwości zaczynaja sie wyczerpywać... Ronja a skąd te ogłoszenia?
-
Cztery- małe jak okruszki- cudne trikolorki szukają domów
Evelin replied to evita.'s topic in Kotki już w nowych domach
Też wysłałam PW. Po kontakcie tel. z Szałwią obie jesteśmy zgodne- kociak nie pojedzie bez kontaktu z przyszłą właścicielką.