Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. Co to znaczy,jak się trafi na właściwego człowieka... Nam był potrzebny Komandos-Foks i mamy Go!!!! Z Pają lepiej, wskazówki komandosa (szalenie praktyczne ), dają się wcielać w zycie....Jest lepiej, jest współpraca... Nasz komandos pomaga nie tylko Pajci,ale i całej rodzinie.... I niech nikt mnie nie pyta,czy się cieszę...bo ja jeszcze uwierzyć nie mogę.... A jednak to się dzieje.... Bardzo jestem wdzięczna tzw kontaktowi do komandosa :) ,komandosowi tez :) Inez- podam Ci kontakt,po uzyskaniu zgody komandosa Foksa :) Nie dzwonię bez sensu,nie zwracam głowy- po prostu się cieszę,ze sie pojawił i jest...
  2. Bardzo,bardzo dziekuję wszystkim,którzy pomogli....z całej Polski :):):) Piszę to,bo i sunia i wszystkie szczeniaki mają swoje domy.. I jak tu się nie cieszyć????????
  3. Qrwa co się dzieje....i wcale mi nie wstyd,że chce mi się skopać tego gada,który kopał sunię....
  4. tak,tak,od razu wiadomo,ze to pies hahaha [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1316/87dbe4279b100b74med.jpg[/IMG][/URL]
  5. Zrezygnowaliśmy z opieki p.Piotra.... Mimo telefonów,nie mogłam się doprosić,żeby pojechał do p.Joli....najpierw obiecywał,potem za 4 tygodnie,potem za 4-6 tygodni....Moim ( i nie tylko moim zdaniem)- nie miało to sensu... Na szczęście znalazła się osoba ( już będzie wiedziała,jak to przeczyta :)) ,która uparła się,żeby pomóc Pajce....Pisała do mnie,zadała sobie sporo trudu... Dostałam nr telefonu ( bo wiecie,ja to mam ostatnio hobby z Podlasia w zachodniopomorskie wydzwaniać :):):)).... Pierwszy telefon...usłyszałam wszystko,co chciałam usłyszeć...To bardzo optymistyczne,ze w tym świecie trafiają się ludzie bezinteresowni, z olbrzymim sercem do zwierząt -i ludzi też, tacy,którzy chcą po prostu pomóc... Następnego dnia ( po moim telefonie) - Komandos Foks :) odwiedził p.Jolę....mnóstwo praktycznych wskazówek,doskonały kontakt.... I czuję,że Paja dostała swoją szansę...Z Murką już od wczoraj się cieszymy...P.Jola też ma nadzieję... Pozostaje trzymać kciuki,zeby się udało....Łut szczęścia potrzebny- bo wszystkim bardzo zależy....
  6. Murka,pomyliłaś się...Jak widać z ostatniego zdjęcia- Perełka kocha Daisy...i Jej miejsce do spania też :):):)
  7. A to gówniara....Takie to biedne było...troszkę odpuściło a już jakieś ekscesy na koncie...Majka-zachowuj się !!!!
  8. Pies po łacinie- canis......jak Kanis z mojego podpisu :) Świnka po angielsku- nie wiedzieć dlaczego- guinea pig ...że pig (świnia),to wiadomo..a dlaczego gwinejska???? Tak samo,jak nie wiadomo,dlaczego po polsku morska....:) Pucka,piecz ciasteczka...dotrą...tak czy inaczej dotrą..:) nie,nie martw się,ja ich nie zjem:diabloti::diabloti::diabloti:
  9. Wiesz Szajbus,ja się cieszę ,że jesteś...a nitki na podniebieniu? no są....ale juz niedługo ich się pozbędziesz.... Dobrze,że jest dobrze... Trzymaj się dzielnie,Psoni też Ci pomoże :) PS Czasem ,jest tak,ze po beznadziei, kopaniu się z rzeczywistością, walce na ślepo- nagle,ktoś,od kogo nie spodziewamy się pomocy- nieoczekiwanie da nadzieję...Dzis tak się stało... nie jest łatwo bedąc w podlaskim pomóc psu w zachodniopomorskim...a dziś-mam nadzieję,że sie uda... To chyba jakaś interwencja z zaświatów, a futerko otrzymało kolejną szansę :)
  10. Szajbus i jak tam? Wiesz :), a ósemki to tzw zęby mądrości.....haha....ja straciłam dwie ósemeczki, więć jestem mądra w 50 % i nic mi juz nie pomoże :) Ale tak na serio,to wiem jak takie ząbki potrafią dopiec... Hej,tam Psońka-bawcie się dobrze za TM
  11. Neris chwilowo padl komputer...U Barrego ok.Nadal zachwycony faktem,że jeść to się dostaje codziennie,ze chodzi na spacery....
  12. Do nich można napisać,ale ....najlepiej byłoby skargę na nich wystosować- tylko do kogo możnaby cos takiego napisać? I wtedy poprosić o wysyłanie maili... Bo sami zainteresowani to skasuja takie pw i tyle..
  13. W te cholerne mrozy Pipi pognała z Kanisiem na Wesołą..Szwy zdjęte...kołnierz jeszcze 2-3 dni.... Za jakiś czas wyjęcie drutów ( niedługo..).- a więc kolejna operacja...Wet generalnie zadowolony... Ćwiczenia można odpuścić,masaże wskazane...Pipi mówiła to jako oczywistą oczywistość-wet kazał- musi byc zrobione.. Jest szansa,że Kanis będzie zdrowy,bedzie śmigał na czterech łapkach.. Tylko jeszcze potrzeba czasu i pracy...którą wykona Pipi.. dzięki! Nieśmiało wspomnę (gdyby ktoś mógł) o wpłatach na TOZ Białystok z dopiskiem Kanis....na pokrycie kosztów operacji
  14. Przeczytałam ten wątek.... I qrwa nie rozumiem jednej rzeczy.... Jak mozna odmówić komukolwiek szansy? na życie,na leczenie,na lepszy byt? Bo się zestresuje....kazda zmiana w zyciu jest stresem.Nawet ta na lepsze- bo zmiana, bo nowe... Włosy stawały mi dęba,nie wierzyłam własnym oczom....ktoś oferuje DS dla psa bardzo chorego i w zamian obrzucany jest błotem? Można odmówić takiej prośbie,jeśli samemu jest się w stanie zaproponowac lepsze warunki... Winter- dobrze,ze zaopiekowałaś się psiakiem...Jakkolwiek to się skończy- chyba jednego można byc pewnym..Sako odejdzie w godnych warunkach. A może Wam sie uda??? Trzymam kciuki!
  15. kradnij,kradnij...wszędzie oświata [I]potrzebna :) [/I]I pomysleć,że myslalam ,że chociaż w kwestii kibla mam orientację ..a jak to czytam,to jednak chyba nie do końca....hahah Pipi piojechala z kanisem...zimno jak diabli...samochód odpalił,choć z kłopotami...
  16. [URL="http://www.demotywuje.pl/demot/2520-instrukcja.html"][IMG]http://www.demotywuje.pl/photos/2520_1322901122.jpg[/IMG][/URL] Wklejam,chociaż sie pośmiejemy....Niby każdy wie...a jednak niektórzy potrzebują instrukcji :) Pipi, chyba one to lubią..Może to jakieś mutanty z koła podbiegunowego???/ Trzymam kciuki za Kanisia! oby tylko samochód zapalił...
  17. Paskudy niet i to najważniejsze....DOKŁADNIE TAK!!!! BRAWO! Z dentystą, to Cię nie pocieszę,też się boję.... Kciuki (8 sztuk- bo ósemka :)) :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  18. Wstawię ten link jeszcze i tu.... Bo co zrobić ze szczeniakiem znalezionym w mrozy??? [B] Odgonić....[/B] chyba takiego kulawego- tym bardziej...bo po co sobie i innym kłopot robić? I to nie na jeden dzień,tylko na dłużej... Recepta na problemy wg pseudourzędasów z Wasilkowa pod Białymstokiem....\ [url]http://uwaga.tvn.pl/55310,wideo,332681,urzednicy_chcieli_karac_ludzi_pomagajacych_bezdomnym_zwierzetom,urzednicy_chcieli_karac_ludzi_pomagajacych_bezdomnym_zwierzetom,reportaz.html[/url]
  19. Perełka podlaska pt qrwa mać, jak mozna być tak głupim.,tak debilnym.... I jakie my mamy szanse na walkę z tym betonem? Wasilków,podlaskie.....posłuchajcie wypowiedzi tzw urzędników...odlot i totalna załamka..... [url]http://uwaga.tvn.pl/55310,wideo,332681,urzednicy_chcieli_karac_ludzi_pomagajacych_bezdomnym_zwierzetom,urzednicy_chcieli_karac_ludzi_pomagajacych_bezdomnym_zwierzetom,reportaz.html[/url]
  20. [quote name='szajbus'] Kiedy nasz naród zmądrzeje? Kiedy?????? Z nowinek ci powiem, że twoja mamulka i twój tatulek są upierdliwi jak wrzód na dupie. Depczemy władzom miasta po pietach o budowę choć małego schroniska dla tych naszych podrzutków. Powiem ci, że jak na razie widzę, że to pierwsze władze miasta od lat, które nie maja tego problemu w dupie. Szajbus, nie wiem czy zmądrzeje.... Urzędnicy z podlaskiego...debilizm w skrajnej postaci..... http://uwaga.tvn.pl/55310,wideo,332681,urzednicy_chcieli_karac_ludzi_pomagajacych_bezdomnym_zwierzetom,urzednicy_chcieli_karac_ludzi_pomagajacych_bezdomnym_zwierzetom,reportaz.html Można się załamać...ale są ludzie,którym zależy..którzy,nie godzą się na bylejakość,którzy mają odwagę iść pod wiatr.... I Szajbus- stań na baczność, trzymaj się, musi być dobrze...dlaczego? jak to dlaczego- jesteś bardzo potrzebna..tu i teraz.... Musisz (!!!!!) zmobilizować swój układ odpornościowy KONIECZNIE!!!!! i działać dalej.... Hej tam Psonia,pomóż Szajbusowi,bo jest bardzo,bardzo potrzebna i musi byc zdrowa... Aniu,czekam na dobre wieści....i mam nadzieję,że takie właśnie będą...
  21. Pipi,ale fajnie,że taki człowiek jest dzielnicowym.... Bo u władzy są rózni ludzie...tacy ,,którzy tęsknią za rozumem-też... Wasilków,podlaskie...... [URL]http://uwaga.tvn.pl/55310,wideo,332681,urzednicy_chcieli_karac_ludzi_pomagajacych_bezdomnym_zwierzetom,urzednicy_chcieli_karac_ludzi_pomagajacych_bezdomnym_zwierzetom,reportaz.html[/URL]
  22. Pipi i jak tam sobie radzisz???? Jak stado??? Pani od Kanisa nie zadzwoniła....bo i po co?? Dostałam cenne wskazówki,jak rozmawiać ..jakby co...
  23. Dziś Paja ma dzień wielkiej radości- Jej Mala Pani wróciła ze szpitala...Dużo zdrowia Basieńko!!!!! Paja robi małe postępy......bo wszyscy się starają W jednym postępów brak- w traktowaniu obcych.... Wg p.Piotra zalecone ćwiczenia mają potrwac ok 4 tyg..w tym czasie postara sie dojechac do Basi i Pajki.... Trzymam kciuki z całych sił!!!!!! Zrobię co będę mogła,zeby im pomóc...
  24. Hehe.. Wczoraj znalazłam ogłoszenie o zaginięciu szczeniaka umieszczone 27 stycznia... Zadzwoniłam...Piesek zaginał,bo wyjeżdżali na sobotę i niedzielę,a mąż nie uwiązał go na łancuch- bo wie pani,bo teraz to nie mozna...on pewnie wyszedł miedzy przęsłami ogrodzenia- juz się to zdarzało... Na mój tekst-proszę pani,pies w chwili obecnej nie może mieszkać na podwórku,jest za zimno i trzeba ćwiczyć mu nóżkę...A pani: ale ja nie jestem za tym,zeby pies był w domu...no wie pani...Może w takie mrozy mąż go do garażu wpusci..Rozmowa skończyła się tym- że porozmawia z mężem... Nasuwa mi się pare pytań-kto zostawia szcczeniaka na 2 dni i wyjeżdża? Ciekawe,kto mu dawal jeść-pewnie był głodny to i wyszedł ...Całkiem możliwe,że pies kulał jeszcze będąc u włascicieli... Zaginął 27 stycznia,operowany na początku lutego i juz zastarzałe złamanie??? Tego się nie dowiemy... Powiedziałam,w ramach zachęcenia :),ze pies jest w Bialymstoku, pod opieką TOZ, że trzeba będzie zwrócić koszty operacji,że do domu,do ćwiczeń... itd.... Pani widocznie jeszcze rozmawia z mezem,bo dotychczas nie oddzwoniła...:)
×
×
  • Create New...