Jump to content
Dogomania

Vella

Members
  • Posts

    455
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vella

  1. [FONT=Verdana]Mam nowe wieści od mamy :) [/FONT][FONT=Verdana][COLOR=black]Nasza zmutowana ratlerka ze słoniowymi uszami ;) wyraźnie nabiera ciałka. Już obroża nie jest aż tak luźna, a boki już prawie nie są zapadnięte. Piesek robi się cięższy i okrąglejszy. Stolce prawidłowe, kaszel nie taki dławiący tylko odrywający się. [/COLOR][/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [COLOR=black][FONT=&quot][FONT=Verdana]Samopoczucie psiny rewelacyjne. Ciągle by się bawila, jadła i... ciągnie do dzieci. Probuje umyć im buzie :evil_lol: Mama pisze mi, ze jak Nitka zobaczyła dziecko po drugiej stronie ulicy to się do niego wyrywała i aż piszczała. Wiecie co? myślę, że ten kto adoptuje Nitkę to naprawdę straszny szczęściarz będzie. Pies bardzo, bardzo ładny. Bystry. Młodziutki i chętnie się uczący. Przyjaźnie nastawiony do wszystkich, dorosłych, dzieci i innych zwierząt. Normalnie psi ideał :loveu: [/FONT] [/FONT][/COLOR]
  2. [quote name='karusiap']w fiolecie Nitce do twarzy:evil_lol:[/quote] Z pewnością, ale ten "ratlerek" w moje podkolanówki się nie zmieści ;) chyba żebym... założyła je jej na ...USZY :multi: też ze środy: [img]http://images11.fotosik.pl/1/9bfddef2e13926a2med.jpg[/img]
  3. Jedno z ostatnich zdjęć jakie zrobiłam przed wyjazdem: Tak Nitka wygladała w środę 27 grudnia 2006 roku. [IMG]http://images4.fotosik.pl/267/fbd3a2c26e27e082med.jpg[/IMG] Fioletowa stopa w paski należy do Velli, rozmiar 39 (żadna aluzja :evil_lol: ) Zostawiłam mamie aparat, więc być może wkrótce pojawią się kolejne zdjęcia. Tylko że mama wcześniej nie używała cyfrówki, więc nie wiem czy cos z tego wyjdzie. Pożyjemy zobaczymy ;)
  4. [quote name='Majaa']I zaraz zmienię ten wątek, co byście się już nie nabijali z tego ratlerka :evil_lol:[/quote] bo to jest ratlerek do kwadratu :lol: (pies dla matematyka? :cool3: albo taki ziomalski: full wypas :evil_lol: "ratlerek" bawi wszystkich, ale ten tytuł chyba faktycznie lepiej zmienić. Bo jak ktoś szuka większego pieska to na ten wątek nawet nie zajrzy. ;)
  5. Właśnie wróciłyśmy od weterynarza. To już trzecia wizyta Nitki u lubelskiego lekarza, i panna zachowywała sie jak stała bywalczyni. Trzeba ją pochwalić, była bardzo grzeczna. Jest poprawa. Wet obejrzał spojówki - jest trochę lepiej. I pomacał ją gdzieś pod brzuszkiem, jakieś "czułe miejsce". Wcześniej ucisk w tym miejscu wywołał gwałtowną reakcję, tym razem sunia nie piszczała ani nie szarpała się, pozostało tylko wzdrygnięcie. Lek jak dostaje w zastrzyku to Linco-Spectin. Drugi zastrzyk to witamina B12. Ponieważ sunia przybrała na wadze dawki wzrosły z 1 do do 1,5 ml. Podawanie tabletek witaminy B complex wet bardzo pochwalił, chyba w pierwszej chwili zapomniał, że sam to zalecił ;) Objawy neurologiczne nerwowej postaci nosówki nadal nie wystąpiły. Jest dobrze. Zaraz wracam do Warszawy, Nitka zostaje u mamy. Będę trzymac kciuki za obie :)
  6. Liczę trochę na to, że z chwilą wyleczenia czyli gdy tylko pies będzie "gotowy" do oddania, natychmiast powędruje do nowego Dobrego Domu, który już będzie niecierpliwie Niteczki wyglądał ;) No co, czas Świąt - czas Cudów :cool3: Gdyby nie diagnoza weta to bym się zaklinała, ze pies jest całkiem zdrowy, a ten kaszelek to jak czasem się "kłaczkiem" zakrztusi. Tyle werwy i energii to mało który zdrowy pies ma. Ot, młodość ;) MUSI wyzdrowieć.
  7. [b]moana[/b] - dzięki :) Kciuki i dobre myśli ciągle bardzo potrzebne :) Widzę, że masz w awatarze podobną psinę. Śliczny pies [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon14.gif[/IMG]
  8. [COLOR=blue]Ups, za bardzo sie objadłam, chyba trzeba będzie przejść na dietę...[/COLOR] [img]http://images2.fotosik.pl/308/e454b1b88d2aa265.jpg[/img] [COLOR=blue]oto ile wskazała waga:[/COLOR] [img]http://images4.fotosik.pl/263/4692bfde6a49c14a.jpg[/img] [B][COLOR=red]10 kg[/COLOR]![/B] :crazyeye: Wprawdzie waga domowa, więc może niezbyt dokładna, a ważenie odbywało się tuż po jedzeniu, ale przypominam, że ten zabiedzony "[B]ratlerek[/B]" dokładnie tydzień temu ważył 7 kg. Nitka powolutku się zaokrągla, i dość szybko rośnie. Wiadomo, jak to szczeniak ;) Bardzo bym chciała by znalazła Stały Dom zanim jeszcze z tego cudownego szczenięctwa wyjdzie. Szybko sie teraz uczy i nowy Opiekun pieknie ją może ułożyć "po swojemu". Im dłużej zostanie u mamy tym trudniejsze będzie rozstanie. Mama wie, że Niteczki nie może zatrzymać (już teraz jest dla niej za duża i za ciężka), ale psinka o tym nie wie. Będzie myślała, że znów ją człowiek porzucił... :( Potrzebny jej naprawdę dobry dom, najszybciej jak to możliwe. A najbardziej chciałabym by wyzdrowiała szybko i na dobre... Trzymajcie kciuki.
  9. Ponieważ na tej stronie wątku jeszcze nie ma zdjęć... [COLOR=blue]halo, czy ktoś mnie woła? Nazywam się Nitka, ale lubię jak mówisz do mnie Nika...[/COLOR] [COLOR=#0000ff]zresztą wołaj jak chcesz, jeśli mnie zaprosisz do Domu ja i tak usłyszę[/COLOR] [IMG]http://images4.fotosik.pl/260/60a6a024ad7dc2df.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Tutaj ja i moja kość. Całkiem smaczna, ale kapcie Velli też są dobre[/COLOR] [IMG]http://images2.fotosik.pl/304/ccae34d0c18ac0f3.jpg[/IMG]
  10. B complex dostaje w tabletce. Ale oprócz tego dostaje też zastrzyk z witamin, faktycznie chyba bolesny, płacze. I drugi z antybiotyku. Zresztą ucieka juz przede mną nawet kiedy biorę tubkę z neomycyna do ręki :smhair2: Następuje wtedy Wielka Gonitwa dookoła fotela i jak dobrze pójdzie to pies się wtedy tak rozbawi, że zapomina o tym, ze uciekał przed lekarstwem :eviltong: Strasznie żywa i żwawa się zrobiła ostatnio. Ciągle skacze i podszczekuje zapraszając do zabawy. Trudno ją utrzymać ;) Przynajmniej nie ma mowy o chorobliwej apatii - to też dobrze! [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon4.gif[/IMG] Ale trzeba będzie uważać, jesli trafi do domu z malymi dziećmi. Zapraszając do zabawy trochę podszczypuje zębami, jak to szczeniak, ale dziecko się może przestraszyć "gryzącego" psa. Dorosły musi pilnować! Do wszystkch jest usposobiona bardzo przyjaźnie, ludzie, inne psy, koty - chce zapraszać do zabawy. Obszczekuje i skacze, merdając wesoło ogonkiem. Wczoraj wrzuciłam w nią tabletkę B. Chwilę pomemłała i wypluła mi... swój ząb! :-o Akurat zaczęła tracić mleczaki ;) Ale się uśmiałam, co za wymiana :evil_lol:
  11. Nie jest źle. Kaszel jakby trochę mniejszy. Rozwolnienie też, jakby troche lepiej. Pies codziennie dostaje zastrzyki, witaminę B complex i neomycynę do oczu. Pojutrze kolejna wizyta u weta. Na razie antybiotyk i całą resztę podaję ja, mama przy zastrzykach wymięka, nawet utrzymac jej psa ciężko. Mam nadzieję, że sobie jakoś poradzi jak wyjadę... Strasznie stresujące te święta...
  12. [quote name='Majaa']Vella Nie martwcie się na zapas Po prostu ją obudźcie ! Będziecie widziały ![/quote] To znaczy jak drgawki ustepują po przebudzeniu to był tylko sen? ufff Naczytałysmy się artykułów i teraz wpatrujemy się w psinę jak sroka w gnat, wypatrując kolejnych objawów. Sporo się zgadza, ale tylko te "lekkie". Boimy się najgorszych, tych neurologicznych... uch, dźwignęłam własnie psa na kolana. Ona wazy już z dychę chyba ;)
  13. Siedzimy z mamą i obserwujemy psa. Nitka śpi, i nie wiemy czy te ruchy łapek to dlatego, że jej coś się akurat śni czy drgawki nerwowej postaci nosówki. Tak sie martwimy... :( Północ. Nitka! obudź się i gadaj co ci jest. Wyzdrowiejesz?
  14. [B]sugarr[/B], [B]Kudłata[/B] - dzięki :) No faktycznie, tak naprawdę ani Asta ani Niteczka AST'a - amstaffa - american staffordshire terriera nie przypominają ;) (chociaz ratlerka też nie :evil_lol: ) Ale i tak są śliczne i mam nadzieję, że obie znajdą dom na jaki zasługują :)
  15. Wszystkie trzy bardzo dziękujemy za życzenia :) :tree1: [B]Chciałybysmy by każdy Pies znalazł swojego Człowieka, a każdy Człowiek swojego Psa.[/B] A tym wszystkim, którym ktoś rzuca kłody pod nogi, życzymy by ułozyły się one w mostek, po którym można przejść bezpiecznie przez bagno, nie zabrudziwszy sobie stóp. Niteczka nie jest ratlerkiem, ale jest psem bardzo żywym, bystrym, pięknym i sympatycznym. Przyszły Opiekun z pewnościa będzie z niej zadowolony, a jesli bedzie ją kochał tak jak ja i mama to z pewnością Nitka będzie zadowolona z niego. Nie wiem jak to z tym ratowaniem życia będzie, nasłuchałam się własnie o nosówce i przyznam, że się boję. Ale nie wierzę by tak żywy i radosny piesek miał nie wyzdrowieć. Ona nie zachowuje się jak chory pies! o proszę: [IMG]http://images1.fotosik.pl/314/bfae313c611c5364.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Tak sie bawię moją ulubioną zabawką[/COLOR] :)
  16. Dzięki, zaraz ja ucałuję. Tylko muszę się schylić, bo spi akurat na fotelu z głową śmiesznie zwieszoną w dół ;) Uszyska ma niesamowite, ale zapewne jak podrośnie to się trochę "wyrównają" i dopasują do wielkości psa. Życze dobrej nocy i trzymam kciuki, za Astę i za Niteczkę, dwie przedstawicielki wyjątkowo urodziwej rasy piekne_płowe_pieski_z_czarnymi_pysiami :loveu:
  17. [B][quote name='karusiap']nie wiem czy o to Ci chodzi ale Asta-tak ma na imie sunia:)choc podobno juz Sucharek:) a czy Niteczka to Twoj psiak??[/quote] [/B] Asta to imię, wiem. Przeczytałam calutki wątek. Ale ktoś wspominał o AST "astku" i mastifie - jako psach podobnych do tej suni (a raczej, że Asta może je przypominać). A ja aż tak dobrze się na rasach nie wyznaję by umieć rozszyfrować ten skrót (jeśli to skrót...) A [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36190&page=7"]Niteczka[/URL] to pies ze Starachowic, porzucony i przywiązany do siatki przed nieczynnym Azylem, obecnie w Lublinie u mojej mamy na tymczasie. Niestety, ma nosówkę, więc trochę potrwa zanim wyzdrowieje (bo innej opcji nie biore pod uwagę!) i znajdzie dobry stały dom. Kliknij w podkreślone imię [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36190&page=7"]Niteczki[/URL] a zobaczysz jej zdjęcia ;) Niesamowicie podobna do Asty. Zupełnie jakby należały do tej samej rasy. Tylko, że [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36190&page=7"]Nitka[/URL] to jeszcze szczeniak, ledwie trzy miesiące ma.
  18. och, jakaż ona podobna do "mojej" [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2649749#post2649749"]Niteczki.[/URL] Nawet podobnie wychudzona... biedulka Tylko jak widze ile osób sie nią zajmuje, ile osób stara się jej pomóc, jak nawet wystepy w telewizji nie pomagają to mi smutno, bo jak ma sobie poradzić mała Nitka, która jest chora i prawie sama... :( Jesteście naprawdę dzielne, że tak się troszczycie o tę rudą psinkę. Tyle osób walczy i działa. Jestem pod wrażeniem. PS Wspominaliście coś o AST, to jakaś rasa? Nie moge nic znaleźć...
  19. Psica odkryła własnie, że na końcu kadłuba sterczy jej taka wspaniała zabawka :cool3: ... tylko dosięgnąć jej trudno, trzeba się dobrze wygiąć i szybko kręcić w kółeczko, w kółeczko, w kóleczko.. :evil_lol:
  20. ech, AMIŚKA, żeby to takie proste było. najpierw wyleczenie i znalezienie stałego domku dla [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36190&page=7"]Niteczki[/URL], potem kwarantanna i dopiero możemy brać pieska na stałe. A taki piekny Cacuś na pewno nie będzie tak długo czekał na dom. Pozostaje nam więc tylko trzymanie kciuków za oba pieski i oglądanie zdjęć.
  21. [COLOR=blue]Ktoś tu mówił, że jestem ratlerkiem? Ha! Ratlerek to przy mnie pikuś[/COLOR] :cool3: [IMG]http://images3.fotosik.pl/303/0a2ede620a6910a7med.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Mam apetyt i dużo jedzonka, ale ciągle jestem bardzo chudziutka[/COLOR] [IMG]http://images1.fotosik.pl/313/5401dc045c0e3fd1med.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Lubię spacerki...[/COLOR] [IMG]http://images3.fotosik.pl/303/81e7c592daca0a77med.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/260/68e989bd78ef1974.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/260/19e267f229652df3.jpg[/IMG] [COLOR=blue]...ale jeszcze przyjemniej jest się wyciągnąć na dywaniku[/COLOR] [IMG]http://images4.fotosik.pl/260/f873a63004ead537.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/303/76ef2ec3ca5f3615.jpg[/IMG] świetne ma te uszyska, nie? ;)
  22. jejku... mama mi do niego aż piszczy "takiego chcę, o takiego, pokaż jeszcze raz, niech chociaz popatrzę" eeech... :-(
  23. Więcej zdjęć wkrótce ;) Niteczka czuje się coraz lepiej. Zastrzyki chyba działają bo ze spokojnego psa zamieniła się nagle w rozbrykanego szczeniaka, który ciągle chce się bawić i skakać. Mama mówi, że jak przyjechałam to podmieniłam jej psa ;) :evil_lol: Martwi mnie ten jej kaszel. Mam wrażenie, ze kaszle coraz częściej, chociaz mama mówi, że i tak na poczatku było go więcej. Trzymajcie kciuki za Niteczkę :thumbs: każda dobra myśl sie jej teraz przyda...
  24. Uff, udało się i nareszcie moge pochwalić się zdjęciami Niteczki :multi: [COLOR=blue]Cześć, jestem Nitka i szukam domu, polubisz mnie?[/COLOR] [IMG]http://images2.fotosik.pl/304/1c0f9daf8400ff2e.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Lewy profil też mam przepiękny.[/COLOR] [IMG]http://images2.fotosik.pl/304/af58abceee67a0a7.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Jestem już taaaka duża[/COLOR] [IMG]http://images1.fotosik.pl/313/cb067cf777556e53.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Może zechcesz mnie pogłaskać po brzuszku?[/COLOR] [IMG]http://images1.fotosik.pl/313/8511be0c66f6f3da.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Mam długie nogi, długie uszy... Czy długo będę czekać na domek?[/COLOR] [IMG]http://images3.fotosik.pl/303/76ef2ec3ca5f3615.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Może niedługo za tymi drzwiami znajdziesz się TY? Widzisz jak czekam na CIEBIE?[/COLOR] [IMG]http://images1.fotosik.pl/313/c215b8b9f21082af.jpg[/IMG]
  25. żesz, kapci jej było mało to ukradła mi właśnie z torebki futerał na komórkę :mad: chyba zdeprawowałam psa :evil_lol: taki grzeczny piesek był... :oops:
×
×
  • Create New...