Jump to content
Dogomania

Vella

Members
  • Posts

    455
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vella

  1. cisza.... (a mama mówiła, że Vella to zawsze każdego zagada na śmierć... :eviltong:) albo wszyscy zainteresowani czytają wątek, albo już nie są zainteresowani, bo to nie jest spokojny pies... :-(
  2. Vella skoczyła do wątku, napisać "kilka zdań na szybko" i wsiąkła na dobre pół godziny :oops: Prosze pytać, o wszystko. Co tylko przyjdzie do głowy. przyjśc zobaczyć, pogłaskać nie decydować się w ciemno Nitka jest na miejscu, w Lublinie, można ją zobaczyć, bez przerzucania w nowe miejsce i stresowania i tak ma teraz "wakacje" i pewnie tęskni... to naprawdę kochana psinka...
  3. [quote name='saga_86']wkleiłam Nitkę do działu przygarnę psa, gdzie ktoś z Lublina szuka psiaka dla dziecka, może tam skocz Vella i jakoś zareklamuj Niteczkę:cool3:[/quote]o dzięki :) już tam idę :)
  4. [COLOR=Blue]Lubię się bawić z dziećmi, bo...[/COLOR] [URL="http://images14.fotosik.pl/75/509ba6007003d894.jpg"][IMG]http://images14.fotosik.pl/75/509ba6007003d894med.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=Blue]przy małej dziewczynce wyglądam na trochę większą :)[/COLOR] [URL="http://images12.fotosik.pl/27/5b97d28851a2646c.jpg"][IMG]http://images12.fotosik.pl/27/5b97d28851a2646cmed.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='kasia_777'] Jaka ona jest piękna!!!!!!!!!!! To chyba nowa odmiana nietoperza:crazyeye: Ale USZY!!!!!!!!!! Dlaczego jest jej tak trudno znalezc domek:-([/quote] Tak, jest piękna, i w dodatku ma świetny psi charakter. Ani strachliwa, ani agresywna. Bystra, przyjacielska i wesoła. To nie jej wina, że nie ma domku. To my, zbyt starannie ukrylismy ten "mały" skarb. Teraz czas pokazać się światu! Niech Człowiek Nitki wreszcie się dowie, że Jego pies na Niego czeka.
  6. Uwaga, uwaga, ogłaszam, ze dzięki uprzejmości Gospelli nasza Niteczka wystąpiła na allegro :multi: [url]http://www.allegro.pl/item161880265_cudowna_niteczka_szuka_swojego_miejsca_na_ziemi.html[/url] Gospello :calus:
  7. karusiap - owszem, wszystkie zdjęcia są prawdziwe. Aż trudno w to uwierzyć, niesamowite uszyska. Ludzie zaczepiają mamę i pytają co to za rasa. Nic dziwnego, Nika nie wygląda jak "zwykły kundel". Kolejka chętnych powinna się do niej ustawiać, a tu nic... i nic i nic :-( [COLOR=Blue]Idę przez deszcz i śnieg...[/COLOR] [IMG]http://images12.fotosik.pl/27/06ee4430fc781feemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images14.fotosik.pl/75/c2fd25866df1977dmed.jpg[/IMG] [COLOR=Blue] szukając mojego Człowieka[/COLOR] [IMG]http://images14.fotosik.pl/73/c3fa03b79376ab52med.jpg[/IMG] [COLOR=Blue]może ukrywa się tu?[/COLOR] [IMG]http://images14.fotosik.pl/75/1bcab1d6da6f913emed.jpg[/IMG] [COLOR=Blue]wykopię go choćby spod ziemi![/COLOR] [IMG]http://images14.fotosik.pl/75/b6f69e22581b4b19med.jpg[/IMG] [COLOR=Blue]chyba złapałam trop[/COLOR] [IMG]http://images14.fotosik.pl/73/b40969ce56351462med.jpg[/IMG] [COLOR=Blue]idę do Ciebie, poczekaj...[/COLOR] [IMG]http://images14.fotosik.pl/73/c0b6cd17300aa29fmed.jpg[/IMG]
  8. [img]http://images13.fotosik.pl/26/1882533f78c7052bmed.jpg[/img]
  9. [img]http://images14.fotosik.pl/73/387bafb8540d7487med.jpg[/img] [img]http://images11.fotosik.pl/33/ff48c85d83d2ed96med.jpg[/img]
  10. [IMG]http://images14.fotosik.pl/73/c20d45fa8d386684med.jpg[/IMG] Obecne wymiary "ratlerka": :evil_lol: długość od ogona do szyi 49cm wysokość 45cm głowa wraz z szyją 28cm ogon 35 cm
  11. ciii, żeby nie zapeszyć. Ciii.
  12. Nie wierzę. Noc Cudów? Nie kładę się spać, moze za chwilę odezwie się Człowiek Niteczki? :evil_lol: Hop-hop Człowieku, gdzie jesteś? Wysprzątałeś już Domek na przyjęcie księżniczki Nitencji? ;)
  13. bo to jest ratlerek z Księgi Rekordów G. :evil_lol: Wątek Spinki znam doskonale od pierwszych postów, chociaż Gospellę poznałam głównie po... awatarku :cool3:
  14. oj nie taka stara, raczej ...równolatka :P ;) Dobranoc. :)
  15. hihi, a ja mam ten wątek w ulubionych. Mały piesek, obserwowałam :D
  16. Ja powiem krótko: Gospella serducho ma wielkie :) Dziękuję.
  17. [b]Kara[/b] - dziękuję :calus: Jakby Gospella zechciała do mnie na gg to ja chętnie wytłumaczę szczegóły :)
  18. [quote name='klusek04']Teraz napewno szybko znajdzie nowego pana.[/quote] oj, obyś dobrą wróżką była :lol: :bigok: Jeśli teraz pesymizm powiewa, to tydzień temu skrajna depresja szalała. eech, niech ten Człowiek Nitki wreszcie się objawi, czy on nie wie, że Jego pies na Niego czeka? :mad: edit: Dzięki Karusia, już piszę do Gospelli.
  19. [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.adopcje.org/adopcja3581.html[/URL] [URL]http://psy.zwierzeta.eurocity.pl/glowna.php?o=f&serial=9661[/URL] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.pajeczyna.pl/88652-Szczeniak_do_oddania___piekna.html[/URL] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.psy.pl/forum/?A=view&C=116820[/URL] [URL]http://www.psy.pl/adopcje/?A=view&if=9222[/URL] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=9249[/URL] [/SIZE][/FONT] I na paru forach. Niewiele tego, strasznie mi opornie idzie z ogłoszeniami :oops: Dziś jeszcze popracuję i wrzucę kilka. Mam wrażenie, ze Nitka - zdrowy, młody, piekny pies - przegrywa z chorymi, połamanymi staruszkami. Przegrywa z kretesem :-( [FONT=&quot] [/FONT]
  20. [B]Neris[/B] - ano była. :-( Dwa dni i jedną noc. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale kiedy nie ma już innego wyjścia... Psa po nosówce nikt nie przyjmie, nawet jesli zwierzęta w domu są zaszczepione, nikt nie chce ryzykować. :shake: Nitka, o dziwo (grzeczny szczeniak? mutant jakiś chyba ;) ), zachowywała się wzorowo. Demolki nie było, tylko trochę porwanego papieru, którym się bawiła. Hałasu też nie narobiła, ani wycia, ani skomlenia, ani głośnego szczekania - przynajmniej tak twierdzą sąsiedzi. No narobione, ale to wiadomo. [B]Kara[/B] - rozmawialiśmy. Jak wyżej. Nie chcę komentować. Mama bardzo to przeżyła, ale już jest lepiej. Niteczka ją udobruchała ;) Śliczne te maluszki, chociaż właściwie wszystkie szczeniaki są piękne ;) Ale to chyba niskopodłogowce będą? Szkoda, że nie ma chociaż zdjęć ich mamy, bo [I]pater[/I] pewnie [I]incertus[/I] ;) eech, nie ma co gdybać. Zanim się znajdzie dom dla Nitki to te maluchy zdążą się już zestarzeć i posiwieć :razz: A Ty zdecydowałaś się na któregoś dla swojej Mamy?
  21. [B]Patia [/B]- czy dochodzą do Ciebie moje wiadomości na priw? Na tym forum nie umiem sprawdzić czy wiadomość została przeczytana :shake: (jest tu w ogóle taka opcja?)
  22. A jak tam idzie szukanie domu? że się tak nieśmiało zapytam... Są jakieś postępy? PS. tytuł wątku nieaktualny, trzeba by zmienić. Właściwie teraz przydałaby się opieka na 30/31 stycznia, ale już nie liczymy na pomoc. Sunia znów zostanie sama w domu :(
  23. [quote name='klusek04']Niteczka ciągle szuka domku.[/quote] oj szuka, szuka. Choć nawet o tym nie wie. Myśli biedulka, że już go znalazła :shake: A sprawa coraz bardziej pilna. Po pierwsze Nitka się przyzwyczaja, po drugie... rośnie. Mamie coraz ciężej... I za tydzień (znów wtorek-środa) kolejna wizyta u lekarza w Siedlcach. Nie pozwolę mamie z niej zrezygnować (za dużo się nazałatwiałam i nanamawiałam, mama woli leczyć zwierzaka niż zrobić coś dla siebie), więc znów będzie problem z opieką nad Niką. Ech Niteczko, Niteczko, jakbyś ty ratlerkiem była, to pod pachę i w drogę, a tak? :-( Wrzuciłam w Internet trochę ogłoszeń, odzywają się do mnie osoby (nieliczne na razie, może będzie lepiej?) na gg, może i do Majki ktoś zadzwoni? Na razie nic pewnego to nie wypytuję zbyt szczegółowo o warunki, tylko opowiadam o suni ile tylko mogę. Może wkleić linki, gdzie zamieściłam ogłoszenia? Żebyśmy się nie dublowali, jeśli ktoś też promuje Nitkę, jak ja. Allegro wystawić nie potrafię :oops: Wydrukować ogłoszeń też nie mogę, chyba że tylko w wersji cz-b, na laserowej drukarce. Dziś niestety bez zdjęć. Mama nie wzieła na spacer aparatu. A szkoda, bo zabawa dziś była przednia. Nitka szalała w śniegu, razem ze swoim przyjacielem Oskarem - wielkim, pieknym husky. Oskar wytarzał Nitencję w śniegu porządnie (no to kąpiel już załatwiona :evil_lol: ) a potem uczył ją bawić się patykiem. Długo i cierpliwie tłumaczył jej jak ta zabawa ma wyglądać. "patrz, ja trzymam patyk, i uciekam, a ty mnie goń i go zabierz. a teraz ja pobiegnę za tobą i ci patyk odbiorę. no uciekaj, na co czekasz. oddawaj. a teraz goń mnie, haha i tak mnie nie złapiesz. no dobrze zwolnię trochę, spróbuj teraz." - i mama i Pani Oskara boki zrywały ze śmiechu, takie to było wyraźne i czytelne :lol: Ciągle podtykał jej patyk pod zęby, jak próbowała złapać to odskakiwał, podbiegał znowu, podawał, zabierał i tłumaczył cierpliwie jak Profesor Oskar. :D Mam nadzieję, ze w swoim Domu też będzie miała takiego psiego przyjaciela. Pięknie potrafi się bawić z innymi. A teraz Niteczka śpi, ale łapy jej chodzą, powarkuje i najwyraźniej przeżywa dzisiejszą przygodę. Aż mordką rusza, pewnie ten patyk złapała... :D :D :D
  24. Rozmawiałam z kolegą o tych suczkach, nawet był chyba zainteresowany, ale jak opowiedziałam o sytuacji to postawił rzecz krótko: "tego samca to bym wziął, jakby przeżył oczywiście, i wyleczyć mógłbym i przyjąć. Ale co mi po psie, który nawet nie spróbuje mnie bronić? Ogonem kiwa jak mnie ktoś pierze albo zabija? Więcej pożytku ze szczekliwego ratlerka". Więcej mowy o suniach nie było :shake:
  25. Cały czas w tym samym miejscu. Niestety, nie udało się załatwić żadnego lokum zastępczego. Dziś pierwsze zabawy na śniegu. Jakość zdjęć może nie najlepsza, ale nie było to łatwe. Mama stała a Nitka biegała dookoła niej, mama musiała się kręcić w kółko... [img]http://images11.fotosik.pl/30/3bf9ec45c39a358cmed.jpg[/img] [img]http://images12.fotosik.pl/24/05216d36d5f134a4med.jpg[/img] Więcej zdjęć jak zwykle na: [url]http://vella.fotosik.pl/albumy/102558.html[/url]
×
×
  • Create New...