Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80486
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    308

Everything posted by elik

  1. [quote name='szajbus']Tiger czeka na pomocna dłoń[/quote] Popieram, ten psiak potrzebuje czegoś więcej niż tylko "podrzucanie". Trzeba byłoby zorientować się o możliwości zastosowania plastrtów, o których juz ktos wspominał, a które były tak bardzo skuteczne w przypadku tego psiaka "obdartego" częściowo ze skóry.
  2. Dlaczego tak tu cicho ?? Czy nie ma nowych wiadomości co u Bodzia i tej biednej psinki z łańcucha ?
  3. [quote name='oktawia6']nadal nic:mad:[/quote] Tylko nie po oczach :-o Posłałam dzisiaj kilka zdjęć do Dorotki z prośbą o wstawienie na forum. Teraz to już tylko od Niej zależy kiedy Beluśka zagości na forum. Wreszcie to nie mnie będą tłukli ;) Miałam problem z wywiązaniem się z obietnicy, gdyż od maja do końca października przez większą część tygodnia (od czwartku do poniedziałku) bywaliśmy z psami na działce, a tam póki co, nie mam dostępu do netu :( Za to psy miały super. Też będą zdjęcia (jak Dorotka je wstawi).
  4. [quote name='JoSi']Bodzio ma chwilową przerwę w atakach padaczki ale Luna jutro jedzie do Arki na EKG. Bardzo ciężko oddycha, gożej niż Dyzio, trzeba sprawdzić serce.[/quote] Tak tu cicho. Co u Bodzia i u reszty psiaczków ?
  5. [quote name='Katie Blackss']Szkoda, że nie ma żadnych wieści z nowego domku. Pewnie nie tylko ja chętnie bym o niej poczytała ale i równie chętnie foteczki pooglądała.[/quote] No właśnie, co u psiczki ? Czemu nic o niej nie piszesz Erko ??
  6. Delfinko, tak mi przykro, że nie doczekałaś się swojego człowieka :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  7. [quote name='oktawia6']pod długiej przerwie zaglądam do Wirusi ale tutaj puchy-ciiiisza[/quote] Bo to już nie Wirka, ale Bellisima i ma się dobrze, a zdjęcia będą wkrótce
  8. [quote name='karusiap']...elik napisalas moze jakis tekst na allegro?[/quote] Niestety cały czas byłam poza Krakowem bez dostępu do kompa i netu. Widzę, że zmieniły się zasady edycji na dogo. Nie mogę wkleić Rendi do podpisu, nie moge też wytawiać emotków. Czy wiecie coś na ten temat ? Będę w Krakowie do pojutrza - postaram się napisać tekst na Allegro.Prawdę powiedziawszy myślałam, że Perfi coś stworzy. Wydrukuję plakat i rozkleję w centrum Krakowa.
  9. [quote name='karusiap']... Patia postaram sie o tekst,ale najlepiej zna Rendi Perfi i Elik,poprosze by cos skrobnely....trzeba ja predko oglaszac....[/quote] Bardzo mi przykro, tak ze względu na Rendi, jak i obecnych Państwa Rendi. Czemu ona tak nie ma szczęścia ? Czy udało Ci się skontaktować z Perfi ?
  10. Nie klikam, ale obserwuję co u Delfinki się dzieje. Czy już wiadomo ile Delfi waży ?
  11. [quote name='JoSi']Wczoraj dwa ataki padaczki, dzisiaj też dwa. Bodzio jest wykończony. Ola łapie psa na smycz w czasie ataku, głaszcze po głowie i wycisza więc pies nie biega jak oszalały. Jutro będą badania krwi na poziom amoniaku. [COLOR=Red][B]Okazuje się, że padaczka jest mylona z encefalopatią wątrobową (nie wiem czy dobrze piszę) występującą u starych psów - dr Sumińska. Objawy jak przy padaczce, leczenie inne. [/B][/COLOR]Zobaczymy. Dobrze, że nie pojechałyśmy po Fionę z lasu, która już jest wykąpana i bezpieczna u Iwop, jedzie do W-awy.[/quote] Tak słuchałam tej audycji w radiu. Nie wiadomo co lepsze: padaczka, czy encefalopatia :shake: Biedny Bodzionek.
  12. [quote name='black_sheep']Ojej, Bodzio trzymaj się...[/quote] Co u Bodzia i reszty psiunków ??
  13. [quote name='quasimodo']Czy są może jakieś nowe wiadomości o Wedelku - jak się czuje? No i co dzieje się z Vanilką?[/quote] Wszystko to jakieś dziwne :-o Na Kundlu Polskim odnalazłam tylko informację, że Wedelek został adoptowany do domu w Krakowie ??? Może i są inne informacje, ale nie udało mi się ich znaleźć. Co do Vanilki natomiast, czytałam, że nie tyle odnalazł ją dawny "pan", co adoptował ją p. Orzechowski ale może coś przeoczyłam :oops:
  14. [quote name='Jagienka']dostaliśmy 40 zł z bazarku [B]([COLOR=seagreen]elik wystawiła[/COLOR])[/B] dla Wodnika, na leczenie [SIZE=3][SIZE=2]i dostaliśmy 60 zł bonusa, czy ktoś ma coś przeciwko żeby te pieniążki na Miśtka poszły??[/SIZE][/SIZE][/quote] Małe sprostowanko Jagusiu ;) To nie ja wystawiałam, tylko bodajże Noemik - ja wylicytowałam dwa obrazki po 20 zetów na Jej bazarku. Zrezygnowałam z ich odbiory (chociaż podobają mi się), żeby mogła je wystawić jeszcze raz. Z powodu totalnego braku czasu nie śledziłam dalszych losów bazarku.
  15. [quote name='mar.gajko']...a ja postaram się w końcu jakieś zdjęcia umieśćić...[/quote] I co z tymi zdjęciami ? :razz: No i oczywiście z samym Nortonkiem.
  16. [quote name='Tiger']Nie mogę oderwać wzroku .........[/quote] Tiger, no so Tyyyyy To przecież takie normalne. Tak ZAWSZE być powinno, gdy człowiek zwiąże swój los z jakąkolwiek żywą istotą. Dla mnie to tak oczywiste, jak to, że po nocy przychodzi dzień... Żałuję tylko, że nie mogę przygarnąć wszystkich potrzebujących. Jak będą jakieś wyjazdowe fotki, to znów podeślę. No chyba, że mnie podszkolicie w kwestii zamieszczania fotek na forum :evil_lol: Całuski dla wszystkich cioteczek, którym Belusia zawdzięcza uprowadznie ze schronu :loveu:
  17. [quote name='Tiger']Elu !!!! Dzięki za wieści !!!!! Czekamy z niecierpliwościa na foteczki i na relacje na bieżąco , chociaż raz na jakiś czas .......Plisssssssss[/quote] Mówisz - masz ;)) Przesłałam Anielicy "kilka" fotek ze świątecznego pobytu u córki we Wrocławiu, z prośbą o wklejenie na forum. U nas wszystko w ok. Aż tak normalnie, że nie ma co pisać :evil_lol: No może poza tym, że Beluńka zawojowała nas wszystkich, z Bingiem na czele. We Wrocławiu odkryłam (ku swojemu zadowoleniu), że Belunia bardzo lubi bawić się w wodzie. Wreszcie będę miała z kim popływać :lol: Łączę pozdrowienia
  18. [quote name='karusiap']ja mysle, ze go uspia bo nawet wiekszosc wetow tak robi...mialam juz mnostwo bid takich (co prawda nie z otwartym zlamaniem)..na Centralnej lecza ptaki..ale nawet tam poradzono mi uspic,bo mowili ze juz nie poleci...nie zrobilam tego-odchowalam w domu i cieszylam sie jak po jakims czasie wzbijal sie w powietrze,am nawet jego zdjcie:) ale przy otwartym zlamaniu moze byc gorzejj...[/quote] Dzięki za podpowiedź Jak to dobrze, gdy można na kogoś liczyć. Co prawda zmartwiło mnie to co mówisz, ale mam jednam nadzieję, że mój gołąbek ma szanse. W międzyczasie rozmawiałam na gg z Kiwi. Poradziła mi, żebym udała się na Piłsudskiego.
  19. Sorki za post nie w temacie, ale mam zgryz. Wczoraj przyniosłam do domu gołębia z otwartym złamaniem skrzyła :placz: Siedział na ziemi pod krzaczkiem na skrzyżowaniu ul. Dietla i Starowiślnej. Nie mogłam go tam zostawić - psy, koty..... :shake: Biedakowi sterczą połamane kostki. Nie ma jednak śladów krwi, wygląda na to, że nie jest to "świeży" uraz. Umieściłam go w kartonie wyścielonym gazetami. Napoiliśmy strzykawką, a pokarm (okruszki chleba, makaron, jajko n twardo) je sam. Wyciągam z tąd wniosek, że ma szanse na przeżycie Zadzoniłam do TOZ-u z zapytaniem gdzie mogą udzielić mu pomocy (kiedyś już ratowałam gołębia z pozotywnym skutkiem). Powiedziano mi, żeby zawieźć go do schroniska :cool1: Czy widział ktoś w schronisku ptaki ? Co o tym sądzicie, czy gołąb ma szanse na przeżycie, czy tylko tam go uśpią. Oczywiście nie chcę do tego opuścić. Poradźcie coś, plissss
  20. Yona, dzięki za wsparcie. :Rose: :calus: Delfinko, może tym razem...... Oby :roll:
  21. [quote name='Tiger']ufffffffffffffff Tak się martwiłam , że coś się stało........:-( Piszę do Ciebie , na gg, Elu i nic nie odpisujesz ........... Może zmieniłaś numer ?[/quote] Miałam awarię gg ale numer pozostał ten sam. Ktoś (teraz już wiem, że to Ty) pytał o Bellusię. Odpowiedziałam co i jak, prosząc jednocześnie o informacje z kim mam przyjemność. Moja ciekawość została zaspokojona dopiero teraz i "[B]Ktoś od Bellusi[/B]" został zamieniony na "[B]Tiger[/B]" :evil_lol: Poniżej wklejam Twoje pytania i moje odpowiedzi z archiwum gg. Sama zobaczysz, że odpowiadałam prawie natentychmiast ;) [B]ktoś od Bellusi[/B] ([COLOR=magenta]26-02-2007 11:59[/COLOR]) Elu, co tam u Was słychać ? Nic nie piszesz na wątku u Bellusi .................Daj znać co tam u Was...:) [B]Ja[/B] ([COLOR=magenta]26-02-2007 20:02[/COLOR]) Witam :) u nas wszystko w porządku, więzi w sforze zacieśniają się coraz bardziej, ku naszemu zadowoleniu :lol: Sorki, ale z kim mam przyjemność - miałam awarię gg i nie wszystkie numery udało mi się odzyskać :-( [B]ktoś od Bellusi[/B] ([COLOR=blue]4-03-2007 23:44[/COLOR]) Elu ? Dlaczego się nie odzywasz? Dobijam się do ciebie już od miesiąca :( [B]ktoś od Bellusi[/B] ([COLOR=blue]4-03-2007 23:44[/COLOR]) Mama nadzieje , że nic się nie stałoi wszystko u WAs w porządku ? [B]ktoś od Bellusi[/B] ([COLOR=blue]4-03-2007 23:44[/COLOR]) Napisz jak tam psiaki ....... [B]Ja[/B]([COLOR=blue]4-03-2007 1:46[/COLOR]) Witam, już poprzednio odpisałam, że u nas wszystko ok. Pytałam także z kim mam przyjemność, bo po awarii gg nie wszystkie adresy udało mi się odzyskać :shake: Jak tylko zrobi sie ładna pogoda zrobię nowe zdjęcia Belusi i prześlę Anielicy z prośbą o wklejenie na strtonkę. Belusia jest bardzo kochana, chociaż nadal gryzie, szczeka w domu i zbiera różności na spacerkach ;) Nie obawiajcie się, ma u nas zapewnione dożywocie :loveu: Nikt nie jest bez wad czego więc wymagać od psicy, która wiele w życiu przeszła :(
  22. [quote name='Tiger'][B]ELU!!!!!![/B] Dlaczego nic nam nie piszesz o Bellusi ?????!!!!!!! My chcemy zdjęcia i wiadomości !!!!!!![/quote] Sorry Cioteczki Kochane :oops: Bellusia ma sie dobrze, jest kochana (przez całe stado), a ja jestem zabiegana. Obiecuję, że jak się zrobi ciepło i dni będa dłuższe, wybierzemy się w plener i narobimy b. dużo zdjęć. Pozdrawiamy
  23. [quote name='Hala']No, to świetny pomysł. Karolina, musimy działać! Ogłaszać, ogłaszać i jeszcze raz ogłaszać![/quote] Czy macie już plakat ? Jeśli tak, chętnie go sobie ściągnę i porozwieszam. Misiu wygląda ślicznie. Rzeczywiście dość dobrz udaje sznaucerka - mam sznaucerka średniaka - pieprz z solą. No może tylko za mała bródka, ale cała reszta mniodzik :loveu:
×
×
  • Create New...