-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
Cudna ta Mary- i jak większosc boksiów chętna do skakania za...no, chyba wszystkim :)
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, ze poszczekiwania na ludzi przechodzących pod drzwiami tak do konca nie da się uniknąc. MOj Gangster od poczatku bez problemu zostaje, ale od czasu, gdy troche okrzepł i poczuł się jak u siebie - to na ludzi, ktorzy przechodzą robiąc hałas pod drzwiami poszczekuje. Ale to akurat normalny objaw- pies broni swego domu, nie sadzę, by była to kwestia nerwów, tylko po prostu psiak odczytuje to jako zagrożenie dla domu i zaczyna zachowywać się jak stróz. Tyle, ze u mnie to jest taki szczek ostrzegawczy- z chwila oddalenia się intruza- pies milknie. Nikt w bloku na to się nie skarży. Wydaje mi się, ze jesli i to komuś przeszkadza, metoda na to byloby odsuniecie psa od zródła tych dzwieków tzn. niezostawianie w przedpokoju, ale np w pokoju, kuchni itp. Tyle, ze- pies szczeka, to jego sposób komunikacji i raczej w ogole nieszczekajacego psa trudno znalezc :). Pani Haniu, jesli Figunia w tym wieku zostaje u Angie w domu sama, nie niszczy, nie lamentuje - to w mojej ocenie jest dobrym psem do bloku. Bo przeciez to szczeniak, ma prawo broić, ma prawo coś pogryżć, itp, itd. Raczej tego sie- biorąc szczeniaka - nie uniknie. A z kolei dorosły pies- to jest duza niewiadoma przezytych doświadczen, ktore mogę gdzies tam się ujawnic, ale wieksza mozliwosc wiedzy, jaki pies ogolnie ma charakter. ja tak przekonuje, bo jesli faktycznie Pani Figa zapadła w serce, a tylko tego się Pani obawia, to mysle, ze obiektywne informacje od ludzi, ktorzy juz psa mieli troche moga pomoc. My chcemy dla Figi jak najlepiej, domek, w ktorym dobrze by sie czula i byla kochana i nie przysparzala włascicielom niepotrzebnych klopotów, jest dla nas bardzo wazny. -
:placz: :placz: :placz: taka impreza mnie ominęła , buuuuu :placz: ja po tym tygodniu całym wczoraj odpadłam przed 22 i chyba się zarycze...moze tylko te tony slodyczy odzałuje, bo juz jestem nie najszczuplejsza ( taki drobny eufemizm ;) ), ale przeszcześliwa - na szczeście :D Fajniutko bylo, prezenty na poduszkach boskiiiieeeeee... Kasia- czas zmienić krem do twarzy, bo niedlugo będziesz musiala od TZ pozyczac sprzet do golenia :). W ogole fajnie, ze okazuje sie, ze TZ też czlowiek ;) i zna swoje obowiązki wobec psicy A Kamilek cały czas punktuje.... no i cieszę się, ze też nie macie obrazkow, bo juz myslalam, że moja opera zgłupiala do cna. lizka123- nie wiem, czy to, ze Twojego pudelka nie wyświetla, tylko przekierowuje to wynik awarii dogo, czy też zły link wkleiłas. Tzn. mozna i tak, ale jesli chcesz, by zdjecie bylo bezpośrednio w poście musi być pierwszy z góry link, tam gdzie URL jest napisane dużymi literami :). Ale tak w ogole, dumna jestem z uczeninicy mojej !!!
-
[quote name='akucha'] Może Ty ze mną pójdziesz??? Co tam masz???? Ma przecudowną tą mordkę :)) A relacja z zycia Bercika mnie rozkłada, łzy się w oku krecą. Wreszcie moze zaznac wszystkiego tego, co maja kochane psy.. Ja się nie dziwię, ze tak maszeruje na spacerach, w koncu dopiero teraz moze poznawać swiat :)) Ale w domu to Berciku odpocznij, Twoi Panstwo Ci nie znikną, oni nie z takich. Spij spokojnie, gdy się obudzisz, bedą przy Tobie ... Pozdrawiam z całęgo serca rodzinkę Bercika :)
-
:(((( a czemu akurat Percy`ego wybrał do redukcji :(((. Ja rozumiem, ze kogoś trzeba wybrac....ale ten psiak ma jeszcze szansę, to przeciez szczeniak, moze ktoś się chetny znajdzie :((((
-
Wenulcu mały, szanuj Szoguna, to starszy dostojny kot, a koty to niekoniecznie za obszczekiwaniem przepadaja. Jeszcze troche musisz być cierpliwa- niedlugo zaczną sie normalne spacery :D. A muszę Ci po cichu powiedziec, ze jestem pełna podziwu dla Twoich zdolnosci podkradania zdrowych rzeczy- jabłka są bardzo zdrowe, kradnij je do woli, a nawet popros czasem swoją Pania, na pewno Ci da, nie bedziesz musiala podkradac.... dziekujemy za buziaki
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
hmm...tyle, ze jesli Pani Hania rzeczywiście chce miec psa, to musi byc przygotowana, że kazdego niejako trzeba nauczyć zostawać samemu, nie ma psiaka, ktory to umie z natury. Owszem, są psy, ktorym przychodzi to łatwo, ale i są takie, ktorym przychodzi to trudniej- jednak na każdego są sposoby, wiele z nich zostało tutaj opisanych na forum, sa ksiązki na ten temat, jest taki kanon metod pomocniczych. Jednak zawsze jest to taki aspekt, w ktorym trzeba się przygotować na pracę z psem. ( Angie- u Ciebie Figa nigdy nie zostaje sama?- bo to własciwie tak się sprawdza- ponoc dla psiaka akurat to, czy jest to godzina, czy dwie, czy trzy nie ma takiego znaczenia- jesli zostaje godzinę- tzn, ze i z 4-6 nie bedzie problemu ). Natomiast w sytuacji rodzinnej pani Hani, pies w wieku Figi, juz w wielkim stopniu przyzwyczajony do wychodzenia - to błogosławienstwo. Pierwszy okres zycia szczeniaka- jesli brałoby się takiego 7-8 tygodniowego to w zasadzie ciagle posikiwanie, pokupkowanie, zeby wykorzystac ten czas na naukę wychodzenia- w zasadzie trzeba być z psiakiem non stop. Wydaje mi się, ze w takiej sytuacji to chyba trzeba byloby urlop brac, by przylozyc sie do wychowania maluszka. Jowita- cudna ta Twoja nowa domowniczka ( :evil_lol:?? ). Ale widac, ze chyba jeszcze troszkę płochliwa..A spią razem bosko, takie rozkoszne puszki :))). Ja jednak zawsze uwielbialam koty... no i gratuluję udanej proby !!! :D -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
??????????????????????????????????????????????????????????????????? -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Angie:( ale mnie zawiódł Twoj post, nie bylo mnie ze 2 h, jak weszlam na dogo zobaczylam, ze pisalas i juz myslalam, ze to wiesci aktualne, a tu...skucha... Ale nic to, podenerwować się tez mozesz z nami :) Jowita, ktora strona sie nie otwiera? Imageshack? sprobuj z tego linka [url]http://imageshack.us/[/url] ale to ja sobie pozwolę.. Tu czarnulek Drakuś prezentuje migdałki ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/9632/drakihn7.jpg[/IMG][/URL] a tu Drako z avatarka...taki, czyścioch, a mówią, ze koty nie przepadaja za wodą [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/5328/draki2mcy1.jpg[/IMG][/URL] cudowne ma to spojrzenie :loveu: tez kiedyś mialam takiego czarnuszka ... -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
ja tez korzystam z opery, wyśle Ci na PW instrukcje wklejania zdjec, to proste bardzo, jedyny problem to moze być ich zmniejszenie ale to tez napiszę :) -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jowita Poznań']j Ale jeszcze dzis burza mozgow i decyzja zostanie podjeta dzis wieczorkiem ;) Jaka to pewnie sie domyslacie ;)[/QUOTE] NIEEE...Jaka...??:crazyeye: :crazyeye: Jowitka, ja wiem, ze to wątek Figi, ale jak my juz tu tak rodzinnie, to wrzuc swoje kociaki ( zwróc uwagę na nic nie znacząca ;) liczbę mnogą ), Aga też mogłabyś swoj zwierzyniec pokazac... -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
loozerka replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ulv, a ja to ostatecznie chcialabym się dowiedzieć, jak staruszek ma na imie, bo mam wrazenie, ze ciagle jakies inne się pojawia i nie moge zapamietac- jzu chocby na tej stronie jest Pałko/a/ek, Pao- mi juz się lekko merda :oops: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Aga, trzymamy kciuki z całych sił !!! ( uzgodnij jako warunek adopcyjny- przynajmniej jedna relacje fotograficzną na dwa tygodnie i pisemną raz w tygodniu ;) ) Jowita, no właśnie jakieś przeczucie mialam, gdy pytałam o to :D -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
loozerka replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NIe krzyczymy :D. Ja to raczej sie zdziwiłam, ze tak bezwydatkowo ostatnio .... A dziewczyny, na nowych poslaniach to chyba juz teraz jak anioły spokojne bedą, co :evil_lol:? Będą spac, spac, spac....A jak tam kocis i najstarszy rezydent? Bez nowej posciółki ? -
[quote name='Korenia']Ulv jest więcej niż cudowna!!! [/QUOTE] :oops: przepraszam, przepraszam, przepraszam...ja wiem, ze za mało, ze jakbym nie doceniala - obiecuje następnym razem, ze nie poprzestane na nic nie znaczącym "cudowna" ;), to takie bezbarwne, w porównaniu z tym, co Magda zrobila :D [quote name='Korenia']Przecież Ulv na święta wygrywa w totka!!! [/QUOTE] :oops: :oops: no po prostu wstyd mi okrutnie, na smierc zapomnialam :cool1: [quote name='Korenia']Z kim ja pójde na spacer ?! Kto mi koo.. zrobi w pokoju !? Kto wpadnie do rzeki ?! Za kim Ulv wskoczy do Ślęzy?! Z kim będzie wracać w czasie burzy!? Z kim się spóźni godzine?! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:[/QUOTE]- nie mam zielonego pojęcia :(, Aksica jest zupełnie, całkowicie, i w ogole - NIEZASTĄPIONA (sie zblamowałam tym poprzednim postem, juz nie będę ;) )
-
PRZYWITANIA I NOWE OSOBY NA FORUM :)
loozerka replied to Tisia_Mike's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Witaj Levin, także nam miło gościc Ciebie, a przede wszystkim Nukę w gronie wielbicieli kundelkow. :) -
Wiecie co? Ale tak wychodzac na chwile z tego zartobliwo-luzackiego tonu powiem, ze to cudowne czytać, jak pies, ktory spedził dlugie lata w klatce, budzie, wsrod nieprzyjaznego otoczenia, moze nagle - ganiac za kotami ( choc je wielbie- ale to pewnie frajda i sama natura dla psa ), sobie łazic po mebelkach, spac w cieple, miec Korę- przyjaciołke od ktorej nie grozi pogryzienie, trafiac- chocby bolesnie (Kasiu- naprawde mi się Ciebie szkoda wczoraj zrobilo ) swojego czlowieka w coś tam, bo się rozpedził w zabawie, chodzić na spacery i byc kochanym. Azem się wzruszyła .... Chcialabym, by wszyscy ludzie na swiecie chcieli miec psy i potrafili o nie dbac, wtedy wszystkie Saby, Sonki, Kamy, Szariki tego świata miałyby dom. Taki, jaki trafił się naszej zgryzliwej, rudzienkiej Sendi :) kathie-ale my tylko cudzymi ptaszkami tak poniewieramy ;) A na poczte juz pedze :) Zdjecie zmniejszylam- ale nie chce mi wyslac, moze poprobuje z innego adresu ..
-
rzeczywiscie nigdy nie pomyslalabym, ze Sabcia ma az taką malenką mordkę, toż to drobiażdziek :) A na tych pierwszych zdjeciach wglada jak jakiś grizzly, czy nie przymierzając inny potęzny zwierz :)
-
Wenulku!! Musisz KONIECZNIE, choc to wbrew Twojemu charakterowi, nauczyć się groznie warczeć i szczekac. Wtedy- tym wszystkim spacerowym gadaczom miny zrzedna- jak najedzą strachu. Gdy Dawidek sie gorzej czuje- to przytul go mocno i postaraj się wtedy tak nie wygłupiac mocno- on tez jest jeszcze dzieciaczkiem,ale nie zawsze moze dotrzymac Ci kroku w rozrabianiu. A co do tych skarpetek- to masz rację, ciiiii, nikomu nie mow, my Cie nie wydamy .....
-
Korenia- ale to chyba nie ma co płakac? Ulv jest cudowna dla Aksy i zrobila dla niej tyle, ile chyba nikt by nie mogł, ale jednak przy takich warunkach fizycznych jakie ma Aksa- dom z ogrodem, a nie mieszkanie w bloku jest cudownym rozwiazaniem. Jesli bedzie to dom kochający- ale tego to mysle juz Magda dopilnuje :) A tak a propos, Pani, ktora się zglosila, przeczytala ogloszenie w gazecie?