-
Posts
2398 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karina1002
-
a ja nie mam TVN-u :placz:
-
Matko kochana, mam nadzieję, że nikt z "góry" tego nie czyta. Bo się wszyscy razem spotkamy w tym samym miejscu, gdzie się przynosi cebulę, za propagowanie homoseksualizmu :) A kto się wtedy psami zajmie?
-
Faktycznie nie wiem czy długo by wytrzymała w schronisku. Teraz tylko tą wątrobę wyprostować. A teraz jest wesołą sunią, która lubi się bawić z innymi suniami. Czyżby oglądała teletubisie? :roll: Zapraszam na wizję lokalną :)
-
[quote name='samoglow']suka ma cieczke 2 razy w roku i to w duzym odstepie czasu:shake: Cos, niestety, nie tak...:shake:[/quote] kurka, chyba coś jest nie tak. Ale przez tą cholerną wątrobę nic nie można zrobić. Zanim zajrzymy do środka pod narkozą, musimy trochę wątrobę podreperować. A to może potrwać do pół roku. Całe szczęście, że leki działają. [B]Bo, nie wiem czy wiecie, ale teraz to Pytii byście nie poznały. Biega, skacze, szczeka, pysk się śmieje. [/B] Widać gołym okiem, ze leki dobrze działają, bo i ma lepszy apetyt i bardziej żywotna. O. ps. dzięki za głosowanie :)
-
[quote name='Kasie']Kinga. Linki nadal jest na Ciebie przecież...[/quote] I niby Linki z Pytią czy Drachma ? :evil_lol:
-
[quote name='kinga']ale kochana - Ty nie masz [B]prawdziwej hodowli :shake: [/B] Ty masz[B] pseudohodowlę - [/B]popatrz tylko, jakie te suki wyeksploatowane, wyniszczone... :razz:[/quote] Jak się ma cieczkę co 3 miesiące, to i dochód jest :) Sama pomyśl - miot 3-4 razy w roku. Toć ja mam czysty skarb w domu :loveu: Że też ja Jonatana ciachnęłam.... takie ładne byłyby pieski
-
wiedziałam, że to tak się skończy :p Proszę mi tu nie inputować, że niby ja zarabiać chcę na pieskach. Poza tym jak patrzę na hodowlę, z której pochodzi Jonatan, to ja nie wiem jak w takiej hodowli prawdziwej (gdzie się dba o psy) wychodzi się na plus. Bo jak ja liczę, to ewidentnie rzeba do tego dokładać.
-
Taaaaa, A potem będą trąbić w radiu, że w Zalesiu zlikwidowano pseudohodowlę ....
-
może być, bo ona ma coś nie tak z tymi gruczołami, ale przy ostatniej wizycie nie było tak tragicznie. W piątek jedziemy do weterynarza na kontrolę uszu, to Agnieszka obejrzy wszystko. Tylko ta cieczka. Znowu....
-
[quote name='Iwona&Wiki']To chyba z miłości:evil_lol: Fajnie, że czuje się coraz lepiej i bardziej beztrosko. No i co, rodzinka siedzi w nowej budzie? Lało u was? A jak maluchy? Nie przeziębiły się?[/quote] Oczywiście, ze siedzą w nowej budzie. Teraz to je cięzko z niej wyciągnąć :). Jedzą nawet w przedsionku :evil_lol: . Lało u nas, maluchy chyba się nie przeziębiły, bo w budzie jest ciepło i nie wieje (podziękowanie mężowi Iwony za zrobienie tak porządnegio domu :)). Gaja dziś zrobiła koopę baardzo rzadką. Nie wiem dlaczego. Na razie dawać jej będę samą suchą karmę - bez makaronu więc zobaczymy czy sie unormuje wszystko. W sumie ciągle je cos innego - musze jej ustabilizowac menu :) Poza tym jest bardzo fajną sunią. Nie warczy, nie szczeka. Bardzo lubi byc głaskana. Myśle, ze lubi biegać. Jak nic nadaje się na agility i fresbee :)
-
Mam prosbę do Was: [B][COLOR=red]zagłosujcie na Białystok - karmę dla schroniska. Wygrywamy a koty nam depczą po piętach :)[/COLOR][/B] tu jest instrukcja: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=66802&highlight=bia%C5%82ymstoku[/URL]
-
Pytia chyba ma cieczkę. :cool3: Znowu :mad: , dokładnie po 3 misiącach. Normalne czy nie? Poza tym coś dziś zaczęła saneczkować. Miesiąc temu badałam koopę i nic nie było. Więc albo ma, albo nie mogła skończyć robić koopy, bo bradziaga od momentu kiedy dostaje tabletki watrobowe na "U", to ma apetyt wilczy i żre kocią karmę i nie tylko i może troszkę jej zaszkodziło :p
-
[quote name='kinga']ja wczoraj przy kolacji zebrałam się na odwagę - i robiac maślane oczy - rozpoczęłam rozmowę z męzem o Foreście ( choć już kiedyś poprosił, żebym mu obiecała, ze ilosć psów stałych w naszym domu, czyli 3 - też będzie stała) no i piłka była krótka :placz: :placz: :placz: - zdecydowanie poprosił mnie, zebyśmy dłuzej nie przeciągali tematu czwartego psa :placz: rany boskie - jak wpłynać na własnego faceta? :wallbash:[/quote] Kinga, a mój przykład nie pomógł ?? :evil_lol: Robert też mówił - tylko dwa i jest ...... osiem :p Poza tym, kto mówi że na stałe - na tymczas, a że tymczas może trwać ....... to mówi się trudno.
-
z psiakami na wystawie czy tak z psami? Tam będzie głośno, więc żeby się psiak nie wystraszył i nie zmęczył za bardzo.
-
Czarodziejko, pogadaj z weterynarzem. Skoro on ma problemy z nerkami to nie może jeść białka. każdą dietę mozna dawać gotowaną. Dla nerkowców nie daje się wtedy nabiału, mięsa też mniej czy coś w tym rodzaju. Gdzieś mam wydrukowane z wątku nerkowców co ludzie dają (Jonatan u mnie jest nerkowy) i co gotują. Jak będzie potrzebne, podrzucę ci. Ale niech się weterynarz wypowie.
-
Ale generalnie karmy dla szczeniąt są wysokobiałkowe i nie trzeba kupować tej najdroższej. Jutro jak będę miała chwilkę, to poszukam.
-
u Jonatana było to oko operowane większe i przekrwione- miał tam zrosty po prostu - początki jaskry. Gdybysmy wcześniej pojechali do Garncarza, to może udałoby się antybiotykami rozgonić, ale niestety sie nie udało. I trzeba było zoperować, ale sama nie wiem co lepsze. krople do oczu na obniżenie ciśnienia - 100 zł/ mc, a sama operacja coś koło 300 nas kosztowała. Krople wpuszczaliśmy przez 3 m-cy, więc wyszło na to samo. Operacja nie dawała gwarancji powodzenia, ale się udało. Gdyby się nie udało, to trzeba było by dawać te drogie krople do końca jego życia. Może to tylko zapalenie jakieś, bo Jonatan strasznie tarł te oko. Widać było, ze go boli. Albo jakiś ropień - do wycięcia. Ciach, ciach i po problemie :)
-
jak to eukanuba pewnie: za 15 kg z 250 zł znając ceny eukanuby