Jump to content
Dogomania

karina1002

Members
  • Posts

    2398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karina1002

  1. [quote name='rita60']Legat i Konus to psy w typie teriera walijskiego,nie foksa. Prosze o foty i więcej info.[/QUOTE] [B][SIZE=3][COLOR=red]Wątek adopcyjny psów w Radysach jest tutaj:[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=red] [/COLOR][/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214498-Cuda-cudeńka-ze-schroniska-w-Radysach[/URL]
  2. [quote name='Poker']Przydałoby się numerować po kolei psiaki jak idą zdjęcia, bo się pogubimy. [/QUOTE] No dokładnie, tam psów jest od groma, jeden bardziej podobny do drugiego. :evil_lol: Pewnie są jakieś numery ewidencyjne tych psów - więc można przy zdjęciu podawać od razu ten numer, żeby nawet przy adopcji nie było nieporozumień.
  3. [quote name='PaskudnaZłośnica']Jedyny problem jaki ma - to wchodzenie po schodach. [/QUOTE] Jonatan po schodach nauczył się wchodzić po 4 latach :p Wszystko chyba zalezy od motywacji. Póki był sam, nie widział potrzeby. Jak się pojawiły inne psy, które - słyszał- że idą na górę, sam się przemógł i wszedł. Schodzenie trochę było gorsze, ale se poradził. Zauważyłam też taką zależność - im dłuższe paznokcie, tym mniejsza kontrola łap nad schodami, i wtedy zalicza "zjazd" :evil_lol:
  4. Ale Ty ładne psy wynajdujesz. Wszystkie w typie Moni :p :evil_lol:
  5. [quote name='kaszanka']Kurdę czemu ja taka antykomputerowa jestem - nie umiem się po tym fb poruszać :angryy::placz: ledwo dogomanie opanowałam - to teraz wszyscy na fb zapraszają :mad:[/QUOTE] Nie przejmuj się, nie jesteś samotna w swoich odczuciach :diabloti:
  6. [quote name='kasiaprodex']Ja juz napisałam do moda o przejecie watku.[/QUOTE] Lepiej załóż [B]nowy wątek[/B], bo ten nie dotyczył adopcji ze schroniska i raczej tego nie powinien dotyczyć.
  7. [quote name='iwonka341']aha ok zaraz zamieszcze jeszcze tam dzięki ! w białymstoku[/QUOTE] [quote name='iwonka341']nie wieczy wiesz gdzie to, Mońki[/QUOTE] To gdzie jest ten pies? W Białymstoku czy w Mońkach?
  8. [quote name='joanna83']Ty możesz nie widzieć, ale osoby zaangażowane bezpośrednio z sprawę poszukiwań powinny. Ale to tylko moja sugestia. Ja na pewno chciałabym wiedzieć i sprawdzić naocznie gdzie mój podopieczny trafił. W końcu po to są wizyty poadopcyjne, za których brak dogo niemalże linczuje ;)[/QUOTE] Tylko, że to nie była adopcja robiona przez dogo. Ci ludzie sobie znaleźli psa, więc myślę, że dogo tu nie ma nic do powiedzenia. :p Choć osobiście z chęcią obejrzałabym zdjęcia, a szczególnie jak przekrzywia głowę przy oglądaniu świnek.:evil_lol:
  9. [quote name='kinga']ba! ja mu opłaciłam bazarek ogłoszeniowy ;-)[/QUOTE] O w mordę. Jako, że nas tu tylko 3 (słownie: TRZY:crazyeye: ), to mi zostało go zabrać ???:eek2: To ja :scared:
  10. [quote name='gagata']Kochani, mam teraz bardzo ograniczony dostęp do neta i żadnych możliwości przeklejania zdjęc czy informacji do pierwszego postu, a nie chcę blokowac Waszych działań. Kasiaprodex, nie wiem, może poprosic moda ,by ktos inny przejął wątek albo załócie nowy a ten sie zamknie i poda link do niego w pierwszym poscie nowego, żeby nic nie stracic? Bardzo Was przepraszam...[/QUOTE] Myślę, że trzeba założyć [B]oddzielny wątek[/B] do adopcji. Ten dotyczył czego innego.
  11. [quote name='joaaa']No i gdzie te zdjęcia?... ;)[/QUOTE] Kobieto, muszę zrobić :jumpie: :p A na powaznie, jak nie zejdę w domu, tak jak wczoraj, postaram się coś znaleźć i wstawić :oops:
  12. A tu jeszcze dłużej mnie nie było :crazyeye: Masakra jakaś. :oops:
  13. O rany, ale zaniedbany wątek. 8) Chyba powinnam jakieś zdjęcia wkleić :hmmmm:
  14. [quote name='Monika i Max']Goldenik jest już dawno (od końca maja) w DS...., osobiście Go stamtąd adoptowałam, nie wiem czemu nadal funkcjonuje jako pies do adopcji...[/QUOTE] O i całe szczęście, bo paszczę ten goldenik ma identyczną jak mój goldenik ;) A może macie kogoś chętnego na labka - też mam takiego w domu :(: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214113-podrzucony-labrador-szuka-domu-PILNE[/URL]-!
  15. I jeszcze cos: Masz jeszcze jakieś inne zdjęcia? - bo te, gdzie stoi cały to takie niewyraźne :) I ile czasu tato może go przetrzymać?
  16. [quote name='iwonka341']aha ok zaraz zamieszcze jeszcze tam dzięki ! w białymstoku[/QUOTE] Dopisz w pierwszym poście, że miasto Białystok, żeby ludzie się nie domyślali. A gdzieś jest ogłaszany? Może dać do pupili?
  17. Ładny, wyczesany, zadowolony, szczęśliwy, [B]zdrowy[/B] ........ nieadopcyjny? :p Za ładny i zbyt zdrowy..... przemyśl to ;):diabloti:
  18. he he, jestem ;) Ale on taki .... zadbany wyglądna na zdjęciach. Gdzie te kołtuny? :p
  19. [quote name='Fundacja BERNARDYN']Byłam, wrażenie koszmarne. Ja tam gałek ocznych nie widziałam, ale może gdzieś są głęboko albo w zaniku. To wygląda na jakąś chorobę autoimunnologiczną i jeśli faktycznie to [B]finansowo też koszmar[/B]. Jeśli teraz jest o niebo lepiej niż początkowo to cieszę się, że oszczędzono mi widoku. Pomógł chwilowo jakiś steryd, który dostawała w schronisku, ale bez leczenia wszystko znowu zaogni się i z czasem będzie pewnie coraz gorzej. Sprawia wrażenie, jakby ją to bolało. [/QUOTE] To zalezy co jest z tymi oczętami. To wygląda na niewykształcone oczy ale to musi lekarz specjalista się wypowiedzieć. Może być, że to zwykły stan zapalny w tym momencie i po kropelkach przejdzie. Gałki nie są duże, więc ciśnienie pewnie jest normalne, a to już duży plus. Ja mam psa od urodzenia ślepego psa (z niewykształconymi do końca oczętami) i tylko raz podawałam krople bo coś się stało i przez 7 lat nic więcej nie trzeba było robić. Po diagnozie będzie wiadomo.
  20. [quote name='joanna83']W taki razie czekam :) Dodam tylko, że przy mikrusach (mówię o pieskach takich do 6-7 kg) przydałoby się podać ich wagę. Edit: Dopytam korzystając z okazji. Czy psy wydawane ze schronu będą wcześniej wysterylizowane/kastrowane?[/QUOTE] Niestety nie są.
  21. [quote name='SCHRONISKODWORAKOWSCY.PL']Odnośnie wizyty tych dwóch pań.Schronisko to nie ZOO.Panie przyjechały nie w celu adopcji tylko w celu wizytacji.Chciałbym uczulić wszystkich ludzi ,że na wycieczki nie posiadamy czasu mając na celu dobro psów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Zapraszamy zdecydowanych ludzi chętnych do adopcji a nie [B]ludzi wrogo nastawionych w stosunku do naszego schroniska[/B](KARINA1002)[/QUOTE] A ja bardzo przepraszam. :crazyeye: Ja nie jestem wrogo nastawiona. Wręcz przeciwnie - uważam, że [B]warunki - możliwości[/B] macie bardzo dobre - nie jedno schronisko chciałoby takie mieć. Tylko nie rozumiem jednej rzeczy - z jednej strony chcecie adoptować, z drugiej nie chcecie - albo najlepiej żeby ktoś to zrobił. Z jednej strony zdjęcia i hymny pochwalne, a z drugiej.... nie odpowiadacie Państwo na podstawowe pytania. Moje pytania nie są w celu gnębienia tylko [B]wypracowania systemu[/B]. Jest tam ponad 1 tys psów !!!!!! I są pewnie [B]taaaaakie perełki[/B], że adopcje by były w ciągu tygodnia - dwóch. Ale się nie da wyadoptować psy na [B]podstawie jednego zdjęcia[/B]!!! Na Paluchu jest cała rzesza wolontariuszy, którzy łażą po tych boksach, oglądają, poznają psy, robią zdjęcia, są w stanie cokolwiek powiedzieć. Nie wiem jak przebiegała wizyta i jaki był cel wizyty, ale jakbym ja przyjechała, to też chciała się przejść i zobaczyć ile tego "szczęścia" jest i w jakim typie. Żeby cokolwiek ruszyć z adopcją, trzeba zrobić rozeznanie. Osoby, które są zainteresowane danymi "typami ras" też nie będą adoptowały sobie, tylko będą adoptowały dalej. Dlatego muszą wiedzieć co i jak. Nie wiem czy Państwo już to zauważyli, ale przy adopcjach niestety ludzie się pytają o wszystko: wiek, stosunek do kotów, psów, dzieci, mężczyzn, choroby, leczenia, szczepienia, charakter - wszystko co się da. To jest cholernie dużo pracy przy takiej ilości psów, ale powoli można zacząć działać. Zdjęcie jedno nie wystarczy - trzeba kilka do ogłoszeń, podstawowe informacje też, namiary telefoniczne itd. Więc ponowię pytania: - [B]Czego Państwo oczekujecie?[/B] - [B]Czy w ogóle chcecie Państwo się zająć adopcjami?[/B] -[B] Jeżeli tak, co jesteście w stanie zapewnić (zdjęcia, opisy)?[/B] A już na koniec: Jako, że dobro zwierzą leży nam na sercu wszystkim, i celem naszym jest zmniejszenie bezdomnosci zwierząt, czy jesteście w stanie sterylizować zwierzęta przed adopcją ? Więc proszę pomysleć, nie traktować tego jako ataku tylko jako temat do rozgryzienia. Zawsze jest wyjście z sytuacji. Tylko potrzebne są chęci. A jeśli mój ton jest za ostry, to przepraszam, za długo siędzę "w tym interesie", żeby dać sie złapać na ładne zdjęcia i piękne opisy.;)
  22. [quote name='bbgm']Dziś dwie dziewczyny z Białegostoku (dziękuję Wam bardzo) pojechały do tego schroniska.Nie zostały wpuszczony,ludzie bardzo niesympatyczni.Dowiedziały się,że psa mogą sobie wybrać na stronie schroniska,zadzwonić,umówić się i jak schronisko zechce to go wyda:angryy:.Złoty interes. Z resztą dziewczyny napiszą same,jak zostały przyjęte.[/QUOTE] He, he :) To po co te zdjęcia i te hymny pochwalne, skoro głupia jedna wizyta wszystko pokazuje???
  23. [quote name='modliszka84']Sunia jest młoda, zaglądałyśmy jej w zęby - góra 2 lata. W kojcu jakoś sobie radzi, na obcych szczeka. Gdy się wejdzie do kojca to raczej wystarszona obecnością człowieka. Próba wyciągnięcia jej na spacer zakończona niepowodzeniem - ze strachu[B] nie chciała się nawet podnieść... [/B] Ale na plus - nie reaguje agresją.[/QUOTE] E, to jak prawdziwy bernardyn :p Moja widzi ale jak się boi - to nic jej nie podniesie :eviltong:
  24. [quote name='Matagi']Trzeba pomysleć jak pomóc tym psom,właściciele sami ich nie wyadoptują,to wiem na bank:p[/QUOTE] Ale też nikt nie będzie jechał co tydzień 200 km w jedną stronę, żeby zrobić zdjęcia i powstawiać z opisami. Żeby chociaż na miejscu ktoś robił zdjęcia i wysyłał mailem do kogoś z opisem. Wtedy można jakoś myśleć.
  25. Ślepy pies to nie tragedia, byleby wyleczyć, więc[B] w DS jak najbardziej trzeba wierzyć. [/B] Te oczka nie wyglądają na takie, które kiedykolwiek coś widziały, ale to musi specjalista stwierdzić, więc wizyta u Garncarza jak najbardziej wskazana.
×
×
  • Create New...