-
Posts
3724 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by amikat
-
[B][COLOR=red]UWAGA!!!Pilnie poszukujemy nabywców psów[/COLOR][/B] Pilnie poszukujemy osób, które od lipca 2008 roku zakupiły bezrodowodowe westy, shih-tzu, pinczery, labradory lub inne szczenięta w Warszawie przy ul.Tanecznej, bądź też od jakiejkolwiek osoby, która mogła być hodowcą dogów niemieckich z Warszawy (pradopodobnie imie Olimpia lub Iwona) Gdyby ktokolwiek miał jakieś informacje proszę o kontakt na pw bądź mail: [EMAIL="amikat@wp.pl"]amikat@wp.pl[/EMAIL] Hodowla która być moze uczestniczyła w rozmnażaniu psów bez zadnej kontroli za to z ogromną dawka okrucieństwa, to dwie miłośniczki psów w tym hodowczyni dogów niemieckich zwiazane ze związkiem kynologicznym. Naszym zdaniem zachodzi [B]podejrzenie[/B] ze była to pseudohodowla nagorsza z najgorszych. Chcąc jednak wyjaśnić sprawę szukamy osób bezpośrednio zwiazanych przez zakup szczeniat. POMÓŻCIE PROSZĘ!!! Powiedzmy PSEUDOHODOWLOM STOP!!! Jesteśmy w posiadaniu westów z tego "chlewu" które dotarły do nas w bardzo złym stanie fizycznym i psychicznym. 3 suczki są szczenne. Sterylki na dniach! Prosimy o pomoc w zbieraniu dokumentacji, opinii, wiadomości itd. Osoby których zakupione szczenięta chorowały lub padły są najcenniejszymi świadkami w tej bulwersującej sprawie. Wiemy ze szczenięta nie były szczepione, odrobaczane i niestety umierały wyrzucane na śmietnik .....
-
[quote name='ARKA']Dziwnie to brzmi, skoro na innych watakach piszecie, ze nie macie kasy juz na utrzymywanie psow w hotelach itp. Dwa, schroniko w Lublinie to nie jakis tam schron, to nowoczesne schronisko i psy byly tam leczone tez. Proste pytanie. Malo jest psow w potrzebie w schronisku "pod nosem", w Katowicach? Gdzie trafil sznaucerek?[/quote] Służę dokumentacja medyczne LECZONYCH PSÓW w Lublinie. Pogratulować pojęcia i znajomości tematu.... Fundacja "dobermania"" pomogła nie raz i nie dwa skutecznie. Mam stały kontakt z rodzinami moich psiaków.
-
KOCHANI! Złe emocje nikomu nie służą a już na 100 % nie służą psiakom. Gisic jest naszym domem tymczasowym ., fundacyjnym od długiego czasu. ZAWSZE - bardzo solidnym. Dba o psy, karmi, leczy, poznaje ich usposobienie. NIGDY ni odmawia pomocy. W tymczasy te zawsze sie wmieszam - mieszkamy blisko, razem "działamy" na rożnych psich akcjach. To nasz wolontariusz - dodam ze sprawdzony. Sprawę DESTY znam od podszewki . WIem w jakim stanie psiak do nas trafił, co sie działo. Gisic dostała 500 zł z czego zgodnie z prawdą sie rozliczyła. NIe liczę ślusarza i zdewastowanych drzwi hhehhhehhe - bo suczynka zatrzasnęła drzwi i juz. 2 lekarzy niezależnie od siebie zadecydowało ze nie należy robić sterylki jeszcze, poczekać , zrobić "potem" jak pies odetchnie i minie czas od szczepień. Powiedziałam Gisic że ze starylka jej sfinansowaniem poradzimy sobie kiedy bedzie to możliwe. Trzeba zaszczepić zaczipować i zapaszportować bo nie wiadomo kiedy pies pojedzie. Mam wiele szacunku dla Danusi za to co robi wiem ze ma MASĘ spraw na głowie, masę pracy zawodowej. NIe obrażajmy sie na siebie , nie opluwajmy na wzajem. Psy sa najważniejsze. Gisik znam i ręczę za nią . Zrobiła wszystko co mozna było zrobic.
-
Szczeniak niewidzący z oczopląsem- POMOCY!!!! TOFI ma dom !!!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę. Chce podejść dzisiaj do nich i zobaczyć co i jak z psiakiem. Zdam Wam jutro relacje oczywiście. -
BARDZO BARDZO BARDZO dziękuje Wam za NAJWSPANIALSZE urodziny jakie w ostatnich latach miałam.... Wzruszyliście mnie do łez! Za wszystkie życzenia dziękuje wszystkim razem i każdemu z osobna!!!!!!! Maluch który trafił do mnie nosi wdzięczne imię FRANIO. Franio nie widzi na lewe oczko - 0% NIC. Wczoraj byłam z nim u dr Gierka. Dostał krople zmniejszające wytrzeszcz oczka . To jest defekt kosmetyczny - szalono-oki MOODY z niego!!! Kochany fajny psiak. Kocha ludzi, psy, koty iiiiiii....... moje lacie. BARDZO!
-
Myślę sobie ze można by zrobić identyfikatory do wypisania na miejscu. Nie zaliminuje sieich ale może można by tak
-
Przynajmniej 6 -7 osób w sobotę i drugie tyle w niedziele.
-
Kochane cioteczki. Mam adres i nazwizko! Pjadę po niedzieli na wizytę poadopcyjną ! Suczka mieszka na os. WItosa na ul. Osowskiego 30/(......). Mam też nazwisko. Powiem wam co i jak po wizycie. Ustaliłam z kierownictwem schroniska ze wystąpią o zgodę na gromadzenie i przetwarzanie danych osobowych i udostępnianie ich wolontariuszom do przeprowadzania wizyt podadopcyjnych. TAK TAK - to będzie nasze zadanie!
-
Bardzo bardzo pieknie proszę - potrzebni ludzie kochani do opieki nad psami. Przyjadą maluchy ze schroniska a tu ..... AMBA. Nie ma kto za smycz potrzymać? Nie zostawiajcie nas a przede wszystkim psów na lodzi. Ja wiem - przesilenie wiosenne, plamy na słońcu itd. Jak tak będzie dalej to myślę sobie ze akcja w Silesii umrze nie dlatego ze nas wyrzucą tylko dlatego ze sami się wykosimy.....
-
Znajdzie sie znajdzie. Daje CI słowo - w poniedziałek okaże kiedy zwalnia się kojec w stadninie KRAJKA. Przenoszę ją tam. Odpowiadam - Z Hotelem chodzi o to , że budynek w którym jest kwarantanna, szpital i hotel - NARESZCIE jest przebudowywany. Schronisko nie planowało tego remontu. Zdecydowali sie kiedy miasto Katowic zdecydowało , dało zielone światło ze można. Hotelik był w dobrym stanie ale reszta....... a te wszystkie pomieszczenia mają wspólne ścianki działowe. Stąd problem.
-
Cywilka ma juz fantastyczny dom i jest szczesliwa.
amikat replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
Oni zdawali sobie od początku sprawę ze z psem po przejściach nic nie jest proste jednoznaczne i łatwe. Starają się. UFAM - że będzie ok. -
Szczeniak niewidzący z oczopląsem- POMOCY!!!! TOFI ma dom !!!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
BARDZO BARDZO się ciesze. Oby jego domek był tym na całe zycie!!!! -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
amikat replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Dziewczyny - obie - DZIĘKUJĘ! -
Szczeniak niewidzący z oczopląsem- POMOCY!!!! TOFI ma dom !!!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
a co NAJWAŻNIEJSZE - 2 ulice od mojego domu!:mad: