-
Posts
3724 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by amikat
-
Uzyskac pozwolenie na działanie wolontariuszy w schronisku - to było trudne. Kiedy oficjalne pismo dojdzie pocztą to je tutaj wkleimy. Działać, chodzić regularnie do schroniska - to trudniejsza część zadania. Iwonka - czyli "Mała " - od kotów. Napisała ABC wolontariatu. WKlejam to tutaj bo myśle ze jest bardzo bardzo trafne. ABC wolentariusza schroniska :lol: postanowiłes zostać wolentariuszem schroniska? bardzo sie cieszymy :) Być moze pomoc bezdomnym zwierzakom zostanie pasja Twojego zycia, ale musisz mądrze do tego podejść. Jest kilka rzeczy o których powinienies przed pojsciem do schroniska sie dowiedziec, kilka zasad, które musisz przestrzegać 1- pamietaj- jesli postanowiłeś chodzic do schroniska i masz w domu zwierzęta, lub masz z jakimis kontakt, musza one byc zaszczepione przeciwko chorobom wirusowym. 2-pamietaj- wolentariusze schroniska są po to,żeby pomagać zwierzetom tam przebywajacym i pracownikom schroniska. To kierownictwo, pracownicy i osoby upowaznione do tego wytyczja zakres Twojej pomocy. 3-pamietaj schronisko-to nie uzdrowisko trafiaja tam zwierzeta zadbane, domowe, ale trafiaja też zwierzaki po przejsciach, zagłodzone, chore, po wypadkach.musisz sie psychicznie przygotowac na taki widok. Często zwierze trafiajace do schroniska jest w tak złym stanie, że weterynarz schroniskowy musi pomoc mu odejść w humanitarny sposób- to dla jego dobra, zeby nie cierpiał umierając gdzies na poboczu drogi. 4-pamietaj schronisko jest pełne zwierzat w potrzebie, dla których nie ma domów. W schronisku kastruje sie aborcyjnie i usypia slepe mioty, niezdolne do samodzielnego zycia. 5-pamietaj nieznane sa czesto wczesniejksze losy zwierzaka, nie mozesz wszędzie wsadzac rąk, zwierze może cie ugryść lub podrapać. 6-pamietaj nie zabieraj zbyt dzuo czasu pracownikom-oni musza pracować przy zwierzakach. Wiem ,ze troche tych ,,pamietaj,, jest -mamy nadzieje,że Cie to nie odstarszyło, bo Twoja pomoc jest bardzo potrzebna. Bardzo potrzebna jest pomoc przy zwierzakach, ale najbardziej pomoc przy szukaniu im domów. -wiąże sie to z ogłaszaniem zwierzat do adopcjii, rozmowami z potencjalnymi domami, reklamą schroniskowców, pomoca przy akcjach adopcyjnych, które min cyklicznie sa org prez nas w Silesii Center -Wiąze się to z uswiadamianiem ludzi w walce z bezdomnościa, uswiadamianiem ich o obowiazkach spoczywajacych na włascieilach zwierzat. -Pomoca w rozwiazywaniu problemów, zanim zwierze trafi do schroniska, bo moze uda sie rozwiazać je za Twoja pomoca i zwierzak do tego schroniska nie trafi. -wiąże się to z szukaniem domów zwierzakom jeszcze z domów, jesli naprawde jest ytaka konieczność. -wiąże sie to z byciem tzw ,,domem tymczasowym,, -czyli miejscem gdzie zwierze doschodzi do siebie fizycznie i psychicznie i potem szuka domu stałego -wiąże sie to z pomoca np transportowa-jesli zwierzak znajdzie dom, a jego nowy opiekun nie moze po niego osobiscie przyjechac i trzeba go zaweiżć. Ta obcja jest bardzo przez nas lubiana-bo przy okazjii mozna sprawdzic jakie warunki ma zwierzę. -wiaze się to z telefonicznym kontaktem z nowym domem i słuzeniem mu pomocą i dobrą radą. - inny jest zakres pomocy przy kotach ,inny przy psach... To taki wstęp ale zgadam sie z nim - dlatego wklejam. a Wy co mysłiceie? Dopisujcie swoje punkty. moze razem cooś fajnego i madrego wymyślimy?
-
[śląskie] Tara - piekna pitbullka mieszka w Rybniku ;-))))))
amikat replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
oby więcej takich pięknych:loveu: obrazków........ -
HURA HURA HURA - tyle fajnistych ludzisków sie spotka... dla piesków
-
[śląskie] Tara - piekna pitbullka mieszka w Rybniku ;-))))))
amikat replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Tylko jadna - osatnia dobra mam nadzieję rada - KONSEKWENCJA i dobra madra miłość, bedzie oK!!!!! -
[quote name='quadrupedium']A czemu westie wylądowały w Dąbrowie Górniczej? W Warszawie nie było chętnych - nie wierzę.[/quote] To przypadek. Panienki likwidując w popłochu hodowle wywoziły psy do ludzi którzy kiedyś kupili szczeniaki dogów np. Ta metodą dziewczyna z Bytomia została poproszona o przyjecie 4 westów. Westy te trafiły do mojej wolontariuszki - domu tymczasowego. Tam je zobaczyam. I po nitce di kłębka. Swoja droga nie rozumiem hasła "W Warszawie nie było chętnych - nie wierzę." Ciekawe ze jak sprawa dotyczy kundli z masakrycznych warunków wyrwanych to nikt sienie zabija... I ta oto metodą westy znalazły siena Ślasku. Wszystkie już maja domki
-
A co to za różnica czy Polska czy Niemcy - skoro pies ma szczenienia, czip, kwarantanne 21 dni o szczepieniu i ma sie z nim kontakt po - adopcyjny? Granic nie ma zdaje się... A tak na marginesie - psy z opolskiego schroniska pokazują się automatem na stronach adopcyjnych holenderskich i niemieckich. Mało tego - niektóre rodziny same po psa przyjeżdżają - wszyscy się cieszą! Moja dobermanica Bejbi po całym swiecie ze soją rodzina jeździ a tu miała byc usioona bo chuda, zatasiemczona i guzki ma na sutkach "to rak na 100 %" powiedzieli w schrosnisku.... Stivi i Andereas - 2 niewidome psy też maja domki przez a moze dzięki pomocy Niemców. Mm kontakt mailowy, telefoniczny. Ja nigdy sie nie zawiodłam na niemcach ale ców.... ja jestm Ślązaczką. Ufam im bo wiem ze maja porządek , są zdyscyplinowani i pracowici. Nie znam Świnoujścia myslę jednak że jest tak ogromny obszar do działania ze niech każdy robi swoje w zgodzie z prawem i sumieniem.
-
Ja nikogo nie zamierzam obrażać bezpodstawnie. Chcę dotrzeć do prawdy i , stad ten wątek. Oskarżenia pod adresem dwóch pań Oli... i Iw... a takze hodowli "Czarn......... z A.........." są na tyle poważne że nalezy dotrzeć do źródła. cała historia w postach 35981, 982 itd... włosy staja dęba na głowie! Zdjecia też tam są! [URL]http://www.forum.**********/showthread.php?t=3334&page=2399[/URL]
-
No właśnie. Proszę o zrobienie allegro - ewentualnie innych ogłoszeń. Dla mnie jest OBRZYDLIWE hodowanie psów rasowych (dogi) a obok nich rozmnażanie bestialskie psiaków dla kasy....... analizując te symulacje "zysków" nic tylko się brać za taki złoty interes :mad: Gdzie jest , gdzie był związek kynologiczny zapytam nieśmiało?