Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. cholera, nie pomoge... :shake: na ile ten dt potrzebny? bo czytalam watek wczesniej, ale juz nie pamietam; jakie sa plany co do kici?
  2. wlasnie daletgo tez sie nie zapieralam tak strasznie na to fotografowanie bo lulkowe zdjecia sa ok ;)
  3. o matko, to bylo makabryczne! ten chlopczyk kiedys dorosnie, bedzie mial wiecej sily, a przekonanie o zbawiennym wplywie kopania w nim pozostanie byc moze... :cool3:
  4. miala jakis jeden atak, ale nie wiadomo jak to wygladalo, podobno sie krztusila czy cos w tym rodzaju i renata podejrzewa, ze to mogl byc atak astmy; bylam z nia na spacerku, jest taka kochana, przytulasna, mikroskopijna... aniu z poznania czy ona ma jakis watek na dogo?
  5. dostalas moje pw? tam jest numer rachunku; jak zdobedziesz adres mailowy to ja juz wysle wszystko do martynap;
  6. nic nie mow, mnie w niedziele dziabnal przez poluzowana deske pies; z tego kojca przy furtce do boksow w kotrych siedzi wtorek... marta - wolontariuszka juz mowila, zeby to naprawic, ale jakos sie nie udalo; ja to pryszcz - nie bede robila afery, sma sie pchalam to mam 3 dziury w nodze na wlasne zyczenie, ale nie daj boze jak dziabnie kogos odwiedzajacego to moze byc problem; te zupe widzialam - nawet piatek sie do niej nie mogl przekonc; a sraczka to juz norma; ale moze inaczej sie nie da...?
  7. poniewaz to bedzie bardzo duzy pakiet ogloszen dla 10 psow i to zajmie dziewczynom znacznie wiecej czasu niz zwykle ogloszenie, a bazarek jest juz zakonczony, powiedz olu, ze te ogloszenia beda kosztowly 20 zlotych (normalna cena dla jednego zwierzaka to 10); i daj znac, czy i kiedy wplaca pieniazki; numer rachunku masz na pw;
  8. przepraszam, przegladalam watek i widzialam, ze dziewczyna z radomia ma sunie z padaczka, ale teraz juz nie moge znalezc jej nicka; do e-s nie mozna pisac pw, a chcialabym sie dowiedziec jak diagnozuje sie padaczke; renata z domu tymianka ma w hotelu sunie z podejrzeniem padaczki, ale nie wiadomo dokladnie co to jest; czy to polega glownie na obserwacji czy tez sa jakies inne sposoby?
  9. czy oprocz tego, ze sie niecierpliwia to jeszcze cokolwiek robia, zeby psom znalezc domy? mam nadzieje, ze tak, bo nawet 60 ogloszen w sieci nie daje zadnej gwarancji niestety... i do tego - sorry moze jestem slepa, ale [B]nie widze zadnego kontaktu na pierwszej stronie[/B]; najlepszy bylby numer telefonu moim zdaniem plus mail;
  10. ludzie sa niepowazni - alekssandra - nie trzeba ich bylo porzucac, tylko lazic za nimi i zniechecac do adopcji, tlumaczyc, ze trzeba 4-5 razy wychodzic na spacer w deszcz i chlod, a potem przypilnowac, zeby wyszli z pustymi rekami ;)
  11. powiem szczerze, ze nie bylo po temu okolicznosci za bardzo; iwona jest zajeta, nie miala czasu na jakas babe wizytujaca psa, a juz fotografujaca to zwlaszcza - to sie dalo odczuc, chociaz byla bardzo mila; ona ma strasznie duzo psow na glowie i w dodatku nikt jej nie pomaga - tak mowila; czulam sie tam troche jak intruz, bo po czesci bylam intruzem; i tak, ze sie zdobylam na prosbe, zeby mi pokazala mala... :roll: jakbym tak cyknela foty na szybko to by byly bardzo kiepskie i do niczego by sie nie przydaly; to by trzeba bylo wyjsc z nia na spacerek i wtedy jakies strzelic...
  12. po tym polu kapusty poznaje, ze byliscie na spacerku na kabatach, co? ;) andzike - moje najszczersze gratulacje :); dorobie jakies sztuczne kudly mojemu wtorkowi i ci podesle - moze dasz rade znalezc mu domek...?
  13. to ja juz glupia jestem; miala byc taka okropna, wyobrazalam sobie, ze to wrak psa po prostu, ze trzeba bedzie pracowac nad nia miesiacami, a tu nic podobnego... z drugiej strony to dobrze - teraz tylko dobry ds i happy end gotowy ;) jakos sie widac nie bardzo dobrala ze swoimi poprzednimi opiekunami skoro byly z nia takie problemy; pies sie czul zle i dlatego tak sie zachowywal... ale dosc o tym; to juz przeszlosc; teraz nieustajaco zapraszamy na bazarki dla esti, bo powolutku zmierzaja ku koncowi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195347-Smycze-obro%C5%BCe-lektury-beletrystyka-na-porzucon%C4%85-N-ty-raz-Esti.-Do-p%C3%B3%C5%82nocy-05.11.2010?p=15624414#post15624414[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195442-ozdoby-ksiazki-kucharskie-dvd%21-na-esti-w-dt-u-kundel-bury-do-7-11-g.-22-00?p=15634494#post15634494"]http://www.dogomania.pl/threads/195442-ozdoby-ksiazki-kucharskie-dvd!-na-esti-w-dt-u-kundel-bury-do-7-11-g.-22-00?p=15634494#post15634494[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195389-robi-sie-UWAGA%21-WSZYSTKO-PO-2-Z%C5%81OTE%21-na-esti-w-dt-u-kany-do-6-11?p=15628648#post15628648"]http://www.dogomania.pl/threads/195389-robi-sie-UWAGA!-WSZYSTKO-PO-2-Z%C5%81OTE!-na-esti-w-dt-u-kany-do-6-11?p=15628648#post15628648[/URL]
  14. musi sie strasznie bac, ze az trzeba bylo go do zdjecia szwów usypiac... ja mam kotke, ktorej tez sie nie da bez tego krwi pobrac...;
  15. za jakies 3 do 4 tygodni beda gotowe na nowe domki; muszelek juz znalazl dla jednego, czyli 7 osmych cudow swiata bedzie szukalo najlepszych domow pod sloncem ;)
  16. no i psy po kastracji musza uwazac na linie; a raczej ich opiekunowie musza uwazac; a przeciez wtorek nikogo nie ma..., to kto ma o niego dbac...? :-(
  17. bylam z wtorkiem na spacerku - pogoda znow laskawa - cudne slonce i cieplutko; wtorek rzucil sie troche na piatka, bo poszli razem do lasu; piatek juz ostatni raz bo pojechal do domku :loveu:; ale to tylko przez chwilke bylo nieprzyjemnie, chlopaki potem spacerowali grzecznie; wtorek jest juz kwadratowy :roll: nie wiem czy on wyjada swoim wspolokatorom czy co? calkiem stracil linie, ma dupsko jak szafa...; jak tak dalej pojdzie to te zdjecia do ogloszen bedzie trzeba robic na nowo :(
  18. ok, jest tak: dzis o 11 przed poludniem, piateczek po cudnym spacerku z ciocia asia, wsiadl do samochodu i pojechal do hotelu bazyli w lomiankach, a stamtad we srode rano mama asi zabierze go do plocka do domku docelowego; pan juz czeka; dopoki pan nie powie - pies zostaje, dopoty ja sie nie bede cieszyc; przy okazji - zostalam dzis w schronisku "ochrzczona" :evil_lol:; prowadzac piatka do bramy, staralam sie go odsunac od jednego psa, ktory wystawial leb przez obluzowana sztachete swojego kojca; piatka udalo mi sie ochronic przed zebami, ale zapomnialam ze moja lydka wciaz jest w zasiegu; mam w nodze 3 dziury :cool3:, ale jakims cudem dwie pary spodni sa nietkniete ;)
  19. ok, do obi jakos trafie, a jak sie zaladujesz na poklad to juz poleci ;)
  20. nie, ja go nie znam; nawet nie chce z nim rozmawiac; mam zaufanie do mojej kolezanki i jej cioci i mamy a znac to dam - mowy nie ma zebym zmilczala ;);)
  21. daga dzwonila - lekarz podobno zalamal rece, ze jest juz za pozno... ale ma wyslac mu zdjecia rtg do konsultacji; trzymajmy kciuki za norel i jej ramie... bestio - dziekuje - jak to nigdy nie wiadomo skad nadejdzie pomoc... :roll: co do sojki to jakos sobie radzi dziewczyna; teraz jak norel jest w domu to jestem o nia spokojniejsza; podobno po tym kopnieciu przez konia zrobila sie mniej szczekliwa :cool3:
  22. czyli te cycki to moga byc od cieczki takie, tak? ona jet jak mniejszy onek...:) taka slodka; gdybyscie robily zdjecia to (jesli moge zasugerowac) przydalyby sie takie przy nodze (doroslego), zeby bylo widac jaka jest duza/mala
  23. postaram sie wieczoram jakos to ogarnac, a jak nie to moze w weekend - przepraszam, ale jakis zwariowany czas plus bazarki do pilnowania i juz mi sie maci w glowie...
  24. marlenko pisalas, ze sunia jest prowdopodobnie szczenna, czy da sie to sprawdzic? widze, ze takie cycuchy ma nabrzmiale - moje wszystkie suki wysterylizowane, wiec nie pamietam juz czy przy cieczce sie takie robia? widzial ja lekarz?
×
×
  • Create New...