-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Wielkie tłumy u Pokerka, a on właśnie wyszedł z babeszjozy. Na szczęście szybko dostał leki i ładnie zareagował. Niestety co któryś kleszcz jest odporny na fipronil, nasza wetka zaproponowała opryskanie wszystkich psów roztworem amitrazy i chyba tego spróbujemy.
-
Maksiula dobrze, niestety nie wiem jak go odwieść od zamiaru kopulowania z moją Amelką. Ciągle usiłuje ją posiąść. Amelka waży 3,8kg i nie bardzo wie o co w TYM chodzi. Maksio przyjechał do mnie z czarną obrożą przeciw insektom, Kikou czy to Ty mu ją kupiłaś na drogę czy miał ze schroniska? Wydaje mi się, że czas ważności tej obroży już minął. Może ktoś ma na zbyciu taką obróżkę dla Maksia albo mógłby ją zasponsorować? Ja wszystkie psy zakraplam fiprexem, niestety wydaje się to zbyt mało skuteczne bo Poker właśnie miał babeszjozę.
-
[quote name='santino']chociaż opis mogę z pierwszego postu wziąć. a kasa idzie na konto fundacyjne czy prywatne? aha - i czy któras z Was jest na fb? to bym zrobiła kogoś jeszcze administratorem kto będzie mógł uaktualniać info na fb i odpowiadać na pytania.[/QUOTE] Ja mam konto na fb i mam Cię w znajomych, mogę dodawać zdjęcia Maksiuli i informacje. Niestety jak ja robię wydarzenie to nikt tam nie włazi za bardzo, widocznie mało jestem przebojowa. Przepraszam że tak mało teraz jestem na dogo ale umarła bliska mi osoba i wszystko się bardzo pokomplikowało.
-
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
Neris replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Paula 95, wiem że pisałaś do nas z prośbą o zamieszczenie małej na naszej stronie, ale bez zdjęć byłoby to niemożliwe. Dobrze że wysłałaś mi też wątek, zaraz skopiuję zdjęcia. -
Nie wiem czy Maksio ma aktualne ogłoszenia, pisałam już dość dawno że można by go ogłaszać bo jest już zdrowy i nie wymaga specjalistycznej opieki. Przepraszam ale mam tak fatalny net że nie mogę się podjąć wykonania ogłoszeń.
-
Kikou tylko proszę Cię przejrzyj to po mnie, bo ja już raz się solidnie walnęłam w liczeniu. Napiszę do Santino czy zrobiła mu to wydarzenie na FB, coś trzeba działać. Ja w związku z rodzinną tragedią trochę teraz mniej na dogo, ale chyba się powoli wszystko rozplątuje.
-
Jamniczka. Mix. Wysoka ciąża. Znaleziona na stacji benzynowej. Ma dom.
Neris replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Nowe wieści od pani Anety: [COLOR=green]Brysia jest - zgodnie z tym co było w ogłoszeniu- psem idealnym ! Bardzo[/COLOR][COLOR=green] ją[/COLOR][COLOR=green] pokochaliśmy i ona pokochała nas. Jest bardzo radosna, przytulasta i[/COLOR] [COLOR=green]bardzo[/COLOR][COLOR=green] ale to bardzo posłuszna ! Od 4 grudnia kiedy jest z nami nie było ani razu[/COLOR][COLOR=green] potrzeby aby podnieść na nią głos. Wszystko rozumie, niemalże 'czyta w[/COLOR][COLOR=green] naszych myślach':) . Pozdrawiam serdecznie Aneta G. [IMG]http://images35.fotosik.pl/492/6cec08391549681cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/675/29d616961145b062med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/658/8ed2710206c12ecfmed.jpg[/IMG] [/COLOR] -
Odebrałam dzisiaj paczkę z blenderem, dziękuję bardzo. Jeśli chodzi o wpłaty to jak wcześniej podkreślałam i to kilka razy - w związku z tym, że pierwsze pieniądze wyłożyłam z własnej karty kredytowej i było konieczne jak najszybsze jej uzupełnienie wpłaty z rozpędu zaczęły wpływać na moje konto. Jednak po zakończeniu leczenia nie było już takiej potrzeby i ja to wyraźnie napisałam. Maksio nie ma w tej chwili ani jednej stałej deklaracji.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Woda jak na razie na swoim miejscu czyli w rzece, ale jest po brzegi, tam gdzie była "plaża" jest pełno mętnej wody. Myślę że skoro jest tak bardzo zimno to na razie nic nie grozi łące, bo do domu woda na pewno podejść nie da rady, dom jest na stoku wzgórza. -
[quote name='kikou'] [B][COLOR=magenta]ROZLICZENIE:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff00ff]WYDATKI:[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]pobyt 27.07-26.08.2010 - 200,-[/COLOR][/B] [B]transport: 70,-[/B] [B]Leki w lecznicy u Zwierzuś - PODAROWANE OD ZWIERZUŚ (wkład w leczenie Maksa) BARDZO DZIĘKUJEMY [/B] [B]I zabieg+badania+leki 1127,-[/B] [B]13.08.10 wizyta kontrolna wet. 61,-[/B] [B]pobyt 27.08-26.09.2010 - 200,-[/B] [B]pobyt 27.09-26.10.2010 - 200,-[/B] [B]18.09.10 II zabieg wet 768,-[/B] [B]pobyt 27.10-26.11.2010 - 200,-[/B] [B]RAZEM: 2826,-[/B] Antybiotyk 90zł zwrot za paliwo Margo05 - 50zł Zwrot kosztów wyjazdów z Maksiem do Warszawy.180,00 Podkłady Seni 27,00 Operacja usunięcia żuchwy - 848zł Transport po operacji Margo05 - 70zł Transport na operację 10,- wizyta kontrolna - 36zł transport do Warszawy 11,- transport powrotny PatiC - 55zł 1377 RAZEM: 4203 [B][COLOR=#ff00ff]WPŁYWY:[/COLOR][/B] 27.07.10 Reksiu21 - 50,- 04.08.2010 kundelkowa skarbonka 100,- (na konto Neris) 09.08.10 skarbonka im. Talcott ( Magdalena S) - 150zł,- (na konto Neris) 09.08.10 skarbonka po Bosmanku i pieskach z pseudo (Xmartix) 69,- (na konto Neris) 10.08.10 Bjuta 50,- (na konto Neris) 12.08.10 ze skarbonki Figuni 220,- 12.08.10 summer78 300,- (na konto Neris) 16.08.10 [URL="http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umar%C5%82...-Maksio-w-dt-SKOMPLIKOWANY-ZABIEG-SZCZ%C4%98KI-KOSZMARNY-D%C5%81UG-W-LECZNICY%21%21%21/members/91988-lika1771"][COLOR=black]lika1771[/COLOR][/URL] - 100zł (na konto Neris) 16.08.10 Agata51 - 40zł (na konto Neris) 20.08.10 spadek po Kumplu [*] - 209zł (na konto Neris) 25.08.10 Abrakadabra 50,- (osobiście Neris) [COLOR=#4444ff]05.09.10 170,- Kikou (bazarek obróżkowy jeszcze w toku, mam nadzieje że sie uzbiera)[/COLOR] [COLOR=#4444ff]10.09.10 Daśka 30,- (sierpień, wrzesień, październik)[/COLOR] [COLOR=#4444ff]13.09.10 LILUtosi 228,27 (na konto Neris)[/COLOR] [COLOR=#4444ff]13.09.10 Kikou 1,73 (żeby wyrównać rachunek bo po przelewie Lilu ciężko dodawać ;-) )[/COLOR] [COLOR=#4444ff]13.09.10 Małgorzata Il 50,-[/COLOR] [COLOR=#4444ff]21.09.10 Państwo [COLOR=royalblue]Elżbieta i Sergiusz Protoklitow 700[/COLOR],- (k-to Neris)[/COLOR] [COLOR=#4444ff]21.09.10 Akrum 100,- (k-to Neris)[/COLOR] [COLOR=#4444ff]21.09.10 Gonia66 8,-[/COLOR] razem: 2626,- 28/09/2010- 130 aukcja Allegro 29/09/2010 - 100zl Malibo57 29/09/2010 - 231zł Selenga (Allegro) 01/10/2010 - 65zł - Akrum (bazarek) 05/10/2010 -25zł -Monika z Katowic 19/10/2010 - 50zł- ODI 21/11/2010 - 918zł - wpłaty na konto Kikou czyli: [COLOR=seagreen]30-09-2010 Bambino 300,00 PLN 14-10-2010 Bazarek Ayia 135,00 PLN 20-10-2010 AnnaB 10,00 PLN 22-10-2010 bazarek Kociabanda2 405,00 PLN 22-10-2010 bazarek Hitoshi 48,00 PLN 25-10-2010 yoko100 20,00 PLN[/COLOR] 400zł u doktor Zwierzuś 1919 RAZEM 4545_____________________________________ STAN: 342,00 [/QUOTE] To jest rozliczenie Kikou z 8 grudnia, od tego czasu mam wpłaty: Avii 100zł (07.12.10) Mari 23 - 332zł RAZEM 4545+ 432 zł = 4977zł wydatki - wizyta kontrolna 40zł +transport 19,50 pobyt 27.11-26.12 - 200 pobyt 27.12-26.01 - 200 pobyt 27.01-26.02 - 200 RAZEM: 4203+659,50 = 4862,50 Czyli dzięki pomocy dogomaniaków Maksio jest na plusie 114,50zł
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nooo coś na muchy to jest już zdecydowanie gruby kaliber. Ja wszelkie środki szkodliwe typu domestos, płyn do ubikacji itp mam zabunkrowane w łazience, z samego tyłu na półce wiszącej pod sufitem. Cebulę, czosnek na półce kuchennej pod sufitem, muszę się wspiąć na stołek żeby to zdjąć. Jednak znając pomysłowość co poniektórych koondli wolę się zabezpieczyć. Olej osadzony w środku człowieka usuwa się z jamy gębowej płucząc ją dużą ilością wody z cytryną (jak się dobrze popracuje masz w ustach gotowy winegret), potem pastą do zębów, ale długo to trwa :evil_lol: -
Ja Kubusia nie opuszczam, tylko dogomania mi ciągle mówi że ma błąd bazy danych i nie wpuszcza mnie do środka... Muszę Cię tylko zmartwić - nie mam drukarki, więc musiałabym dostać ten plakacik wydrukowany :( Jutro jadę do Mastifa, zapytam czy mogą to u siebie wydrukować, jeśli nie - dam Ci znać. Chętnie też pójdę do lecznicy gdzie jako adopcjejamnikow.org leczymy swoje psy, powinni się zgodzić :), no ale to nestety w przyszłym tygodniu dopiero.
-
[quote name='Odi']Co tam będę szukać Olympusa, jak Ty Neris jesteś pod ręką ;) - zgłaszam reklamację: filmiki za krótkie :razz: :p Na otarcie łez choć popatrzę dłużej na zdjęcia :lol:[/QUOTE] Dobra już wiem o co kaman. Karta się skończyła. A ten pierwszy filmik to taki "falstart" był. Wiem, że powinnam wstawić "portret", ale kiedy tylko zobaczę jego buzię od spodu robi mi się jakoś źle i okropnie, to jest dziwny widok. I uwaga, bardzo wszystkich przepraszam, bo ja nie mam głośniczków w kompie i jeśli tam są jakieś dziwne odgłosy i piania, to ja mam taki głos... Maksio jest rzeczywiście bardzo żwawy, on zalicza dwa spacery, albo i trzy, i za każdym razem lata jak torpeda! Po prostu kiedy widzi że się ubieram i biorę smycz, zaczyna się "wybierać" i nie ma bata. Zalicza najpierw spacer z Dofi i jamnikami, potem z Finem i jamnikami, nigdy go tylko nie biorę z Pokerem bo Maksio Pokera nie znosi i usiłuje go zadziobać. Moja mama uważa, że to, że Maksio stoi mi pół nocy nad twarzą to jawne świadectwo tego, że on chce mnie zagryźć i zostać tutaj szefem :) Edit: Kociabando, zajrzałam na wynalazek stulecia i nie mogę wyjść z zachwytu.
-
Nie martw się, okno w sypialni jest na wysokości ok. 60cm więc nie mu się wtedy nie stało. Ja nie prowadzę dogomaniackiego hoteliku i od bardzo dawna nie przyjmuję psów z dogomanii na DT ani hotelik, wyjątek zrobiłam dla Maksia z Wrocławia i to tylko ze względu na osobistą i prywatną sympatię jaką darzę wrocławskie wolontariuszki. Mieszkam w Czarnowie obok Pomiechówka/ok 50km od Warszawy Proponuję zapytać Megii1 z Serocka, widziałam u niej 2 pudelki mieszkające w domu i wiem, że bardzo kocha tę rasę. Nie wiem, czy ma miejsce ale zapytać zawsze można.
-
Siusiak: [IMG]http://images39.fotosik.pl/619/f5e7bcf6d5a00607med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/626/470a3d10bafa7c6cmed.jpg[/IMG] Zgubiły mu się jamniki [IMG]http://images38.fotosik.pl/617/b215d269025aca1amed.jpg[/IMG] Szukał ich... [IMG]http://images39.fotosik.pl/619/50b325e50a17e974med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/587/7454ca226cd275fbmed.jpg[/IMG] [url]http://www.youtube.com/watch?v=3Cy_UAvN3O0[/url] Aż znalazł [url]http://www.youtube.com/watch?v=LJ1ZT_6g0iY[/url] Ewentualne reklamacje na temat długości filmu proszę kierować do Olympusa, bo w samym trakcie traktu mi się aparat wyłączył...
-
Na razie ze spaceru: Spacer polega głównie na człapaniu i węszeniu. Mamy jeszcze tabletki na ok. 20 dni, więc nie ma pośpiechu, ale czasami po prostu ktoś ma takie leki "na zbyciu". One podobno tylko wspomagają stawy, Fin jest dość potężnie zbudowany więc na pewno mu się takie wspomaganie przyda.
-
Finus czuje się dobrze. Wydaje mi się, że jest już bardzo stary bo większość dnia przesypia. Niestety jego skłonność do przejadania się pozostała i jak czołg włazi jamnikom do misek - jamniki, które od maleńkości "wychował" czują do niego wielki respekt i ustępują mu we wszystkim. Teraz na wzmocnienie stawów dostaje lek "Flexadin", skład: glukozamina, chondroityna i coś czego nie znam - "harpagophytum". Gdyby ktoś miał "na zbyciu" leki wzmacniające stawy to Finusiowi się przydadzą na pewno. Zdjęcia zrobię dzisiaj albo jutro.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od kiedy mam tę "okrągłą" liczbę na karku widzę w lustrze starą kobietę :placz: Ciekawe co można pomyśleć o osobie, która z lekka zdyszana rzucaniem tysiąca patyków wbiegła do domu, złapała za plastikową butelkę stojąca na blacie, wlała sporo do szklanki, po czym wzięła wieeeeeeelki łyk..... oleju...:oops: -
Wiem. że Kasia wysyła go też do Wyborczej, na zmianę ze "swoimi" psami. Ale jak na razie zadzwoniła tylko jedna pani, która ma 75 lat i mini sunieczkę, a syn i synowa nie zgadzają się na kolejnego psa. Poza tym myślała, że Poker jest maleńki. Cała noc dzisiaj była koszmarna wichura, ja zawsze się wtedy boję że zerwie linię energetyczną, co byłoby naprawdę porażką, bo nie wiem czy po mojej drodze coś oprócz quada w tej chwili przejedzie. A quad właśnie dzisiaj szalał jakiś, chyba z zepsutym tłumikiem bo hałas był koszmarny, ale pana spotkała kara, pojazd mu się zepsuł :diabloti: bo coś strzeliło i zamilkło. Ja trochę szczerze mówiąc nie rozumiem po co oni tu co chwila jeżdżą, ładują się w powódź i wracają wkurzeni.
-
Bardzo Ci dziękuję romenko.
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2011 roku ...
Neris replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rudzik... http://www.dogomania.pl/threads/116722-Rudzik-z-chorym-serduszkiem...-w-dt-BRAKUJE-NA-OPLATY-%28 -
Nie umiem obrabiać filmów, ani spowalniać, ani rozjaśniać ani nic... Umiem tylko zgrać na youtube i już :) A jak film jest długi to się 4 godziny zgrywa, ja mam przecież przewspaniały internet Ery.