Jeju, to by było cudownie! Ja go STRASZNIE kocham i tak bym chciała, żeby był szczęśliwy... Myślę, że u mnie jest mu dobrze, świetnie się dogaduje z Krokodylem, bawią się, uwielbia głaskanie i spacery, ale to jednak jest uwaga, którą musi się dzielić z innymi.
Ale to by było smiesznie, nie? Miś pojechał na wczasy do Pomiechówka i wróci do Lublina...No dobra, ale nie zapeszam.