Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Ona wygląda dokładnie jak ONKI z grzybicą... to może być właśnie to. Mam nadzieję, że nie, ale trzeba się z tym liczyć... Ja chyba zacznę robić na AFN zbiórkę na wynajęcie gromady łysych z bejsbolami. TO pewnie jedyna rzecz jaka przemówiłaby do tych sadystycznych zwyrodnialców - solidny łomot.
  2. Ja chciałam uprzejmie poinformowac, że uwielbiam tego olbrzymka, a jak marszczy czoło to nawe na inteligenta wygląda hihihi:evil_lol: Powiesiłabym plakat w lecznicy w Nowym Dworze, czy dałoby się jakoś jutro jeden dostać? Albo dwa, to powieszę w sklepie jednym takim zaprzyjaźnionym.
  3. Kochany Berciku, odszedłeś w miłości... patrzysz na nas teraz? Wszyscy płaczą po Tobie... Biegasz pewnie z Kicią, wesoły, łapki zdrowe, młode, sprężysty krok...
  4. No... to by była świetna wyprawa... z 6 godzin pociągiem, nie? Ale jeszcze Kasia25 zapraszała mnie do oglądania Sendula, więc dwie sprawy za jednym zamachem...
  5. Z Pomiechówka daleko, ale strasssssnie lubię kebabowe rzeczy różne...
  6. Kuba gryzie okazjonalnie, prawda? Ktoś kto go nie bedzie ciągle miętolił pewnie mógłby z nim nawiązac dobre stosunki...
  7. a w nocy napisałam, że jezdem, ale Ulv uciekła, to skasowałam posta, co miałam taka samotna wisieć...
  8. Nie sądzę żeby więcej osób zaglądało na nowy wątek, ważne żeby ten co jest był wysoko. Co to w sumie za różnica?
  9. Monarku, wiesz że Cię wszyscy bardzo kochamy....
  10. Babcia jest zdegenerowana i lekko ociężała umysłowo. Podobno całe życie piła. Nie jest chyba zła, ale dla niej sterylizacja suki to coś nieznanego. Wiem, że oni nie chcą tego psa, ale co robić? W sobote były u mnie dziewczyny z Dogomanii i mogą zaświadczyć że sunia leży na środku drogi, na widok aut zrywa się i szczeka.
  11. Nie spotkałam Beaty, ona chyba wraca bardzo późno, pozostałych osób bardzo się boję. Suka na pewno miała cieczkę ok. 10 stycznia. Jest tuż przed porodem, nie wiem co robić, ukraść ją?
  12. Ciekawe... jak by wyglądał w sukienusi Krokodyś w takim razie.
  13. To jest prawdziwa jamniczka! Charrakterna, kochana... uwielbiam ją.
  14. Jeśli je to chyba ma się ku dobremu...
  15. Dzisiaj wzięłam jamniki nad rzekę. Protestującą, zamkniętą w domu Sarę słychać było chyba z 300 metrów... wrzaski odstawiała takie, że szok. Ech, zły dzień mam, to narzekałam trochę... ale tak to spokojnie sobie żyjemy. Sara jest chyba nadpobudliwa trochę, bo ciągle startuje do inncyh suk. Gryzie Billie, próbuje dziabnąć Dofi... Czasami, kiedy mam gorszy dzień, a jestem w Warszawie, zastanawiam się czy Dofi nie wydostała się z klatki, nie otworzyła drzwi do sypialni i nie zemściła się na Sarze za te jej zaczepki...
  16. Ależ Was się te choróbska czepiają... KarOla, jak stoicie z kasą na sterylkę?
  17. Ja tu ciągle zaglądam, ale żadnych wieści nie ma... czy on ma dom, czy żyje, czy jest zdrowy?
  18. Czasami jestem zmęczona... czasami czuję się osamotniona. Wiem, sama sobie jestem winna, to ja chciałam wziąć Sarę na tymczas. Dziękuję Lulce i Pidzej za pomoc w ogłaszaniu Sary.
  19. Józeeeeeeeeeeek..... Czekam, czekam....
  20. A właściciwe dlaczego ona tego biednego Łukasza tak gnębi????
  21. Na początku ganiała moje koty, teraz daje im spokój. Podbiega czasami i się zastanawia co dalej...
  22. Ja też bardzo poprosze kebab, a najlepiej falafle!!! BO strasznie jestem głodna, dzisiaj coś nie bardzo jeść chciałam...
  23. Bolus ma minę, jakby nie do końca się obudził...
×
×
  • Create New...