Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Chyba rzeczywiście założę ten nowy wątek... tylko czasu muszę znaleźć trochę.
  2. Noc minęłą spokojnie, tylko Canon zdjął sobie obrożę bo uznał że czas się pożegnać z niewolą... niestety bedę musiała mu ją założyć, ale to juz po strzyżeniu. Ba razie byliśmy na spacerze, zjedliśmy sniadanie. Była ciocia wetka (Dyzio dostał neomycynę do oczu). Idziemy się kąpać!!!! Chłopcy bardzo chcą już urzędować "na pokojach", jednak nowe psy zawsze wprowadzam do stada powoli, więc jeszcze trochę muszą się przemęczyć...
  3. Kurczę, nie mam kojca, dopiero w trakcie budowy... ale i psów za wiele... nie wiem jak pomóc.
  4. Śpią... a to oznacza że decyzje podjęli za mnie. Kąpiel jutro rano! Zaczynam od Dyzia, łatwej pójdzie... obmacywałam Canona - bez obcięcia kłaków się nie da. Będzie łysolem...
  5. Aga jest pewnie załamana... kurczę, pomoc była blisko!
  6. Sprawdzę go na moim kocurze... A Dyzio poszedł spać. Waham się czy ich dzisiaj kąpać, czy to nie za wielki stres? Może jeszcze do jutra wytrzymają...
  7. W takim wypadku podaje się surowicę... mój znaleziony Karolek zachorował chwilę po znalezieniu i wyszedł z tego, a miał zaledwie 4 miesiące. Tylko że ja chciałam, żeby żył, bardzo chciałam....
  8. Może i nie wiedzą co się dzieje, ale po miskach się przelecieli... pustych na razie niestety, kolacja u nas ok. 21 zawsze.
  9. Jak sie przedrę przez kołtunki to zdobędę pewność, ale Dyzio wygląda mi na grzywacza chińskiego powder puff. :crazyeye: . Teraz dałam im spokój, niech sobie odpoczną po podróży, kąpiej chyba dopiero jutro...
  10. Dojechali!!!!!! Zrobili po drodze najbardziej śmierdzące koo jakie sobie można wyobrazić. Teraz leżą i smierdzą. Na razie w przedpokoju.
  11. Pewnie, że jedzie... pan doktor ją jutro zbada.
  12. Kochani, nie sądzę żeby z wypowiedzi Tiger można było wywnioskować że poczułam się urażona! Rozmawiam z nią codziennie i wszystkie moje decyzje i pomysły konsultujemy, więc zapytała mnie wczoraj jak z Nero. Wszystkim nam chopdzi o dobro tego psa, sądze że im szybciej zniknie z tego miejsca tym lepiej. Nie mogę przeboleć Borna, to była taka niepotrzebna śmierć, zróbmy wszystko żebyśmy nie musieli tez płakać po Nero.
  13. Jadą, jadą, jadą.... Dyzio jest podobno słodki i pocieszny. Znajdziemy mu szybciutko domek!
  14. Ona wygląda jakby nie chciała już żyć... Boże, co robić? Ja nie dam rady żadnego więcej psa, dopóki jakiś z tymczasów nie znajdzie domu...
  15. A dzisiaj tak pięknie... od jutra chłopaki sobie będą biegać po ogrodzie ( o ile się nie potrafią wspinac po siatce jak co poniektóre moje matołki)
  16. Oj wyspaceruję się, obiecuję... przy wożeniu drzewa na taczce:diabloti: Musze to w końcu zrobić, bo strasznie kiepsko to wygląda - taka sterta przed domem. TZ-ta wyślij po rum, powiedz że MUSISZ, bo lekarze kazali, my tu same lekarze som...
  17. Moriaa, będziesz sama? I jeszcze konieczność jazdy z otwartymi oknami jak sądzę... Mam wielką nadzieję, że "chłopaki" się zaakceptują.
  18. Celinko kochana, nie dawaj się! U nas też dzisiaj cudownie, wietrzyk łagodny, cieplutki, byłam już na podwórku z matołkami .... Chorować w taką pogodę się nie opłaca, mówię Ci!!!
  19. Czekam na jakieś wiadomości... mam nadzieję że uda się go wyciągnąć.
  20. A Inka wygląda jakby nie tylko wodę na imprezie piła...
  21. Tiger, może te imiona zostały nadane na cześć porządków, które w domu te dwie istoty zrobiły?
  22. Ej, ja tez chcę!!!! [EMAIL="Neris1@wp.pl"]Neris1@wp.pl[/EMAIL]
×
×
  • Create New...