-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Zuza nadal szuka domu...
-
Ostrzygłam Canona na łyso. Skórę ma w fatalnym stanie. Odparzenia po dredach i kołtunach, zaognienia jakieś i olbrzymi łupież. Pod tą pierwszą warstwą sklejonych odchodami włosów, które udało mi się obciąć nożyczkami, była druga warstwa trzymająca się skóry, nie dałam rady się tego pozbyć ani kąpielami ani obcinając nożyczkami. NIe wiem jak to możliwe, że psy z Józefowa są czyste a jest ich tam 700, a tu wyglądają jakby przez dwa lata tarzały się w oborniku. Canon wygląda dziwnie, ale dzięki temu ostrzyżeniu skóra ma szansę dojść do ładu. Caniuś leży ciągle na moich stopach, co jakieś 5-10 minut wstaje, kładzie mi głowę na kolanach i prosi o głaskanie. Słodki jest. Zdjęcia jutro...
-
Starsze jamniki są spokojne... te u Celinki na przykład.
-
Polska Wieś.Suki Skazane Na Śmierć. PUNIA JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Neris replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Puńcia patrzy, patrzy, wygląda czy domek się jakiś nie pojawia... -
Ciekawe jaka bezogonowa jest... bo ta Angielka dla której Zuza była zbut żywiołowa bardzo chciała spokojnego psa jamnika.
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
NIe wiem jak mozna było wywieźć te małe na pewną śmierć... juz byle jaki garaż byłby lepszy. -
[quote name='gdgt']A czy macie tam telefon, bym mogła się zawczasu dowiedzieć? Nie chcę ciągać chętnego na psa nadaremno.[/quote] cytat z wypowiedzi użytkownika Schronisko_Krzyczki: "Chetnych do adopcji dorosłych psów równie serdecznie zapraszam, każde para oczu prosi o nic wiecej jak tylko o serce. podaje nr telefonu do schroniska 0-22-794-42-51 513-023-305 lub prywatny moj czyli Dyrektora 504-49-49-83"
-
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Ardi, dzisiaj pod naszą furtkę przybiegł inny psiak, jakiś mały kudłaty... pokręcił się i pobiegł dalej. Twojej miski juz nie stawiam.. -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Szczeniaczki trafiły do schronu, w którym panuje nosówka? -
Jedna pani codziennie wydzwania o Zuzę - dzwoni, dzwoni i może sobie wydzwoni...
-
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Neris replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chciłam Go uratować, myślałam że jak Go wyciągniemy to pozyje jeszcze trochę... moja wetka mówiła żeby się nie nastawiać na to że będzie ze mną długo ale że aż tak krótko... NIe chciał śniadania. Ale czasami oni nie chcą i już... Spał od sameego rana, sam sobie poszedł do klatki którą zajmuje na ogół Krokodyl, spał i spał... ale nie martwiłam się bo on właściwie spał na okrągło, wstawał na jedzenie i siusiu. Nie wiem co powiedzieć, mam potworne wyrzuty sumienia że go wzięłam, może by jeszcze żył... podobno zmiana warunków w tak zaawansowanym wieku może być zabójcza. -
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Neris replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, Canonek nie ma wad poza jedną - uporczywy apetyt na kotka... -
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Neris replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NIe, no z proszku ale mocno uszlachetniony... zakwasu nie zrobiłam o ja leniwa, dopiero na Wielkanoc zrobię, a zakwas sklepowy niestety pachnie jak dla mnie pawiem (za przeproszeniem). Celinko, wygrałaś tę, która robi rumor... wykradła patelnię na której się smażyła cebulka i obrabiała tę patelnię cała zachwycona... -
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Neris replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lulka a zgadnij kto robił rumor w kuchni... Żurek mieliśmy, dobry mniam z róznościami w środku... Dyzio mówi że ja nieźle gotuję. -
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Neris replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zrobiłam sobie pyszną zupkę... Usiadłam i zaczęłam jeść. Niestety - jak to zwykle bywa - w kuchni rozległ się jakiś rumor więc zerwałam się i pobiegłam sprawdzić... Wracam - a biedny ledwo chodzący Dyzio siedzi na krześle i wsuwa zupę z talerza...