Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. [quote name='Tiger']Hmmmmmmmmmmmmmmmmmm.................. Zapomniałaś o Ince , która to zdecydowanie jest najbardziej namolna z całej jamniczej rodzinki !!!!!:evil_lol: A za Zuzkę i zuzkowy nowy domek trzymam kciuki ......... Dotrą się panie na pewno !!!!! To tylko kwestia czasu , no i paninej cierpliwości ...... :)[/quote] Co namolna? CO namolna? Że język do ucha wkłada? Zaraz takie oskarżenia... Pani jeszcze nie dzwoniła, to znaczy że chyba żyją obydwie...
  2. NIe bierz kodu do forum, tylko ostatni kod na samym dole, ten tuż nad okienkiem z podsumowaniem kodów.
  3. A na fotosiku zdjęcie widzisz załadowane? Potem trzeba użyć tego symbolu [COLOR=#000000][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/editor/insertimage.gif[/IMG][/COLOR] i jak się pojawi okienko wkleić ostatni kod ze strony fotosika.
  4. Zapalam też świeczkę pieskowi, którego Nero zagryzł... [*]
  5. Cóż, moje jamniki na widok obcych z zachwytu prawie omdlewają, Ofka opowiada dziwnym głosem historie różne, Iris gościa osacza - gdzie by nie usiadł, ona juz tam jest nastawiona do głaskania, Krokoś grzeczny, nienatarczywy ale jak dziewczyny dostają mizianko to i on prosi...
  6. Dyzio śpi z Muminkiem. On ciągle śpi, to taki staruszek, niewiele mu potrzeba...
  7. Ale ona na pewno wykopuje cebulki i podgryza krzaki... szczęśliwa, swobodna... TAM też na pewno są ogrody... Ja głupia zawsze myślę że ktoś napisze "nie, to żart był, ona żyje i wróciła".
  8. Krysiu, dostałam cynk że jest do oddania fosforan wapnia z witaminami. Posłałabym CI paczką, podasz adres na PM? Albo w Warszawie mogę jakoś dostarczyć... to preparat dla suki karmiącej i szczeniąt kiedy już zaczną jeść.
  9. Spotkałyśmy się z panią na przystanku, Zuza po drodze do domu (200 metrów) ciągnęła na smyczy, właziła w krzaki, latała jak opętana w tę i z powrotem... powąchała rękę pani, pomerdała ogonem. W domu zaczęła skakać po meblach, wlazła na biurko, na parapet (na balkklonie siedziały gołębie)... SZOOOK!!!! U mnie była spokojna, na spacerze cichutka... Pani w rozmowie telefonicznej mówiła że chodzi jej o dość spokojnego psa, Zuza u mnie BYŁA spokojna! Widziałam że coś między panią a Zuzą zaiskrzyło, dlatego zgodziłam się żeby mała została. Umowę mamy podpisać w piątek. Jeśli się okaże że Zuza jest jednak zbyt żywiołowa, będzie musiała wrócić... Pani pracuje od 8-10 i potem od 16-18. Piątki wolne, weekendy też. Pokazywała mi zdjęcia swojego kota (umarł w wieku 18 lat), to dobra osoba. A Zuza w mieście... LUDZIE!!!! Zachwycona! Biegała jak wariatka. Czy ona nigdy wcześniej nie wychodziła na spacery po Warszawie? Wszystko ją interesowało - przelatulące ptaki, latarnie, woda w kałuży... Nie lubi obcych i nie lubi żeby ją obce osoby próbowały dotykać. Co to w ogóle za pomysły - ludzie na widok jamnika lecą "a tiu tiu tiu" wystawiając łapy. Na szczęście żadne palce w gębie zuzinej nie zostały... Siedzę i myślę czy dobrze zrobiłam.
  10. Ale DYZIO nie potrzebuje już domu tymczasowego!!!! Przecież ma!
  11. A Dyniuś śpiiiiiiii... moje matołki jak wstaja rano to lecą szybciutko i staja w kolejce do osikiwania wielkiej doniczki która stoi obok domu. Dyzio też takm biegnie! I staje w kolejce, bo co prawda mamy trochę miejsc które można obsikać, ale skoro WSZYSCY to wszyscy...
  12. Slodka Mika, a jaka pracowita...
  13. Jutro wszystko zobaczymy...
  14. Nie, no byly przymiarki... ale tyle się dzieje ostatnio że jakoś Chrupek nie pisala wiele.
  15. Dziwnie jest bez niego tutaj... codziennie ta wesoła ruda smuga biegła wzdłuż mojego płotu ciesząc się na spotkanie i obiadek...
  16. Cyguś pojechał do nowego domu! Chrupek ryczy gdzieś w krzakach, wróci do domu to wstawi zdjecia z pożegnania...
  17. Jeśli mały nie ma tatuażu, nie został zgłoszony do przeglądu miotu, więc metryczki nie ma...
  18. Jamniki szorstkowłose miniatury... maleńka hodowla, malenieczka...
  19. [quote name='kaerjot']czy coś wygrałam?[/quote] Wygrałaś Billie!!!! Kiedy mam przywozić?
  20. Nie wyobrażam sobie że ktoś przy zdrowych zmysłach mógłby coś takiego zrobić...
  21. Umówiłam się z moją wetką, że jadąc na prześwietlenie ze swoim psem weźmie też Dyzia, odpadną wtedy dodatkowe koszty transportu. Powinno to byc pod koniec tego tygodnia albo na początku następnego. Dyzio chodzi ciut lepiej, już mniej zarzuca tyłem, ale ciągle jest słabiutki.
  22. Zuzia biega i warczy, rzuca się z zębami na wieksze suki jeśli odważą się podejść za blisko... boi się jak sądzę. Mam wątpliowść. Angielka ma mieszkać w Polsce do końca roku, a potem wyjechać do Włoch, gdzie mieszka na stałe.
  23. Proszę jeśli macie możliwośc, odpowiedzcie Brazowej...
  24. Eee, kruszynka to jest maleńka! Łapki ma grubsze niż rączki Twojej córki, ale co tam...
×
×
  • Create New...