Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. DOwody zabawy to były, ot co... Sara niestety jest niezwykle zaczepna. Podbiega do psów i staje do konfrontacji. A Dofi to bardzo silna suka. Zaatakowana może stracić nad sobą panowanie i wtedy... Dlatego też nigdy ich razem nie zostawiam, jeśli wychodzę z domu Dofi siedzi w klatce w jednym pokoju a Sara w drugim, drzwi przystawione stolikiem... czasami się boję że raz kiedyś zapomnę i dojdzie do tragedii. Jestem tylko człowiekiem i takie ciągłe stanie na baczność jest trudne. Ale sama zaproponowałam im tymczas... więc muszę dbać o to żeby żadnej nic się nie stało.
  2. To te się chyba nadadzą???? Autorstwa Lulki, ona na pewno się zgodzi.
  3. Mamy więcej dowodów... [IMG]http://images20.fotosik.pl/138/f7bf27414175b949med.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/138/770510226b1d75c0med.jpg[/IMG]
  4. [quote name='akucha']Sara z Dofi :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:[/quote] Każdy ma chwile słabości...:evil_lol:
  5. a ciotka Lulka to nie wiiii że Nerisowa internet ma kiepski i ciągle jom rozłącza? I na fotosik po 3 razy musi wgrywać zanim załapie... [IMG]http://images22.fotosik.pl/54/32da41fa63bbbcfamed.jpg[/IMG]
  6. Jak to jest ze szczepieniami? Odporność cząstkowa zostaje? Tak czy tak MUSIMY ją zaszczepić w poniedziałek, nie mogę ryzykować. Do Rzeszowa może jechać!!!!! Tam nie było parwo... [IMG]http://images20.fotosik.pl/138/5696509bf2dc1af2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/89/7d5946dfedb11e57med.jpg[/IMG]
  7. Na początku się nie lubiłysmy, teraz zdarza nam się bawić... (GŁUPIO bo głupio, ale zawsze coś!) [IMG]http://images20.fotosik.pl/138/4bfdfbaebaa09df7med.jpg[/IMG] Pies to czy zając, oto jest pytanie [IMG]http://images20.fotosik.pl/138/5ac55c2fb08d1572med.jpg[/IMG]
  8. Transport by się dało zorganizować, jak zawsze... [IMG]http://images22.fotosik.pl/54/9f49365b946ce78cmed.jpg[/IMG]
  9. Przepraszam, w nawale zdarzeń nie doczytałam o lekach, o cewnikowaniu widziałam...
  10. No podzieliły się, przysłały mailem...
  11. Czy to znaczy że on dostał jakieś leki choćby przeciwstrząsowe? NIe widzę takiej informacji, więc nie wiem...
  12. Niech on żyje, tyle wycierpiał...
  13. Do Brazowej dzwoniłam z samego rana, ale ci państwo już mają jamnika.
  14. Cioteczki kochane, następna bieda... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4163126#post4163126[/URL] Kto nie zaglądał jest serdecznie proszony o zajrzenie i rozpropagowanie...
  15. Chrupek, zajrzyj do książeczki, sprawdź ile ma lat i datę szczepienia na wirusówki. Pani z Poznania jest bardzo fajna, ale nieszczepionego psa wziąć nie może...
  16. O, Ania ma net! Mam nadzieję że Milva naprawdę sobie dobrze będzie radzić... a moja watke mówi żeby po tym lespevecie zrobić badania, zobaczyć czy wyniki drgnęły, jeśli tak - nie jest źle. Trza porządnie zdiagnozować.
  17. Dyzio słodziaczek dzisiaj sobie ładnie dreptał po podwórku, były ciotki i robiły zdjęcia, może się podzielą?
  18. Biedna jest bardzo ta mała Zuza... KarOla przekazała mi kontakt do pani zainteresowanej jamnikiem. Pani niedawno kupiła szczeniaka, który miał fałszywą książeczkę szczepień, szczeniaczek niestety umarł na parwo... Pani marzy o innym jamniku, weterynarze powiedzieli że pies powyżej 6 miesięcy i z ważnymi szczepieniami nie będzie zagrożony. Muszę jeszcze zapytać mojej wetki. A może... Zuza musiałaby jeszcze przejść test na dzieci. Na razie się do tego nie nadaje, jest zupełnie przerażona.
  19. Zwykła spokojna sobota jak zwykle.... Telefon od Chrupka: Do lecznicy w Warszawie przyszedł facet z jamniczką i tekstem "albo ją uśpicie albo wywożę do lasu i przywiązuję". Na pytania o powód takiej decyzji pan bardzo kulturalnie odpowiadał "wkur.... mnie". Panie z kliniki natychmiast zadzwoniły do Chrupka, ona do mnie, decyzja została podjęta przez los, wiadomo było że nie damy jej uśpić... W taki oto sposó Zuza zawitała w moje progi. Jest ciężko przerażona, nie odnajduje się w nowej sytuacji, trzęsie się, płacze... Siedzi sama w łazience. Ułożyła się w swoim posłanku i wreszcie uspokoiła. jednak sytuacja jest alarmowa, bo Zuza pokazuje zęby ze strachu, więc o konflikt łatwo... a ile może w tej łazience siedzieć? Oto Zuza. Wiem że zdjęcia kiepskie, ale nie chcę jej jeszcze bardziej stresować fleszem, Chrupek pewnie ma więcej zdjęć to wstawi jak wróci do domu. [IMG]http://images21.fotosik.pl/87/1710d6a026a34987med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/87/d80cfb0ebdbd643bmed.jpg[/IMG]
  20. Sabinko, nie będziesz mi kupować żadnego ostrza! To od Oli wypróbuję i jak będzie dobre to się zepnę i kupię... Jak to mówi mój kochany brat - damy raaaaadę...
  21. Nie, nie kasuj Canona z bannerka! Jak wtedy znajdzie domek???? Zrób sobie podwójny. A ja jestem ciągle w takim niedoczasie, że mój bannerek jeszce niekompletny.
  22. Reno 2001, a Canonek znowu się śmieje, możesz odwrócić bannerek!!!!
  23. Trochę sie przejechałam po Dyziu tą nową maszynką... Z tyłu szczególnie, bo tam ta sierść kiepska. Canon ma takie kłęby sierści że to ostrze się nie przebije. Ola pozyczy mi ostrze, mówiła że ma podwójne świeżo naostrzone nr 8 1/2, 2mm (cokolwiek to by nie miało znaczyć). Podobno to da radę się przebić przez kołtunki. Wykonałam na Canonie próbę maszynki żeby zobaczyć czy w ogóle da się nią dotknąć. Okazuje się że spokojnie pozwala na wszelkie operacje, na początku tylko nerwowo się oglądał.
  24. Dyzio ciągle utyka. Chyba wezmę go jednak pociągiem do Warszawy, może w poniedziałek, on jest lżejszy niż moje jamniki. Guz pod szczęką zamienił się w coś wielkości pryszcza. To ślad po SPORYM zębie. Dzisiaj udało nam się obciąć dwa pazury, ale tyle było przy tym histerii, że dwa następne jutro. Muszę sobie dawkować emocje...
×
×
  • Create New...