-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Kochana! Kleszcze to u mnie na porządku dziennym - małe ususzone na psach (Frontline działa), a ostatnio dwa się na mnie pożywiały!!! Ohyda.
-
CZy nie trzeba by też Małego porządnie zdiagnozować? BO jak rozumiem jedynym leczeniam jakie do tej pory dostał była zmiana diety? Jeden z moich psów miał lamblie, wyszło to dopiero po badaniach, leczenie trwało kilka dni i jest spokój drugi rok!
-
Pojechałąbym jeszcze dzisiaj, ale mieszkam koło Warszawy i nie mam auta. Nie wiem co poradzić. Paola6 pisała że hotel jest tak?
-
Mamy ofertę zapłaty za 10 dni hotelu o ile dobrze doczytałam. Ja nie mogę dać więcej niż 40 złotych, bo sama kiepsko stoję z kasą a mam 20 psów, ale wyślę jeszcze dzisiaj. Tylko potrzebny numer konta I nowy opiekun dla psa jak rozumiem. Wysłałąm wątek Mosii, ona ma wielką słabość do boksi, może coś poradzi?
-
Przypadkiem trafiłam na wątek... Niestety pomóc nie potrafię, mieszkam za daleko, ale gdybym ja miała usypiać każdego psa który u mnie demoluje - z 20 zostałyby 4. To tyle.
-
Czy ktoś może pomóc ANi przyjechać z Milvą na dobre USG do Marcińskiego do Warszawy? Może to coś da... Kogo prosić, gdzie ogłaszać?
-
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Neris replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Była u nas pani doktor obejrzeć "młodzieńców". Dyzio bardzo ładnie się odbudowuje po schronie, po guzie na szczęce nie ma nawet śladu. Pani doktor dała nam nową maść do oczu, bo neomycyna jednak nie zadziałała. Zostaje ciągle ten guz na łokciu, ale wg pani doktor na 90% to stary uraz, więc nie da się nic z nim zrobić. W tym tygodniu podjedziemy na rtg i zobaczymy na 100%. Widzę że wątku nikt nie odwiedzał przez 24 godziny... -
A ja dzisiaj do kochanej Tanitki cały dzień dzwonię, a telefon wyłączony...
-
U mnie Zuza dwa razy otworzyła drzwi z klamki! Doskakuje do niej bez problemu.
-
Zaraz tam wcięło. Głowa jom boli i sobie leniu****e dzisiaj. A Wielkanoc coraz bliżej i nic nie posprzątane... Akuszkę - tę to dopiero wcięło!!! Chora, zatoki popsute, leży w domu ledwo ciepła... Czekajcie jeno. SKład zespołu muzycznego to myśmy już ustalali parę miesięcy temu! I co, konkurencyjny ma powstać?
-
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Ardi, nie spadaj, błagam... -
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Neris replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Próbowałam go właśnie ująć z profilu, żeby było coś widać... Słuchajcie, te oczy wcale się nie poprawiają chyba. Dostaje dwa różne leki, kropelki i maść i ja poprawy jakoś nie widzę... -
Daj jej buziaka od Nerisowej też, bardzo ładnie proszę...
-
I podobno na widok małego ptaszka lub czegos co za ptaszka uważa wstępuje w nią duch mysliwski... U mnie biegała po ogrodzie radośnie węsząc. NIe chodziłyśmy na łąkę, jest taka ilość kleszczy że newet ja opadnięta, boję się moje psy tam zabierać...