-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Halo Józek...
-
Kochani, jak Synek będzie już mógł chodzić to wezmę go na słoneczko i postaram się zrobić najpiekniejsze zdjęcia. I potem wybierzecie z nich to, które bedzie w podziękowaniach.
-
Ja niestety niekumata jestem i nie wiem jak wstawiać napisy na zdjęcie... ale może poproszę Pidzej, ona ma talent do takich rzeczy. Sądzicie że któreś ze zdjęć z wąsku nada się do obróbki? A Rudy to ten pies podobny do hovawarta, z czarną maską. Ma ciężką żółtaczkę i czuć od niego mocznikiem, ale walczy. Jest u Gośki.
-
Jest transport. Szczeniak jedzie na Śreniawitów. Chrupek mówi że piesek jest tak wychudzony że szanse są marne, nie wiadomo jak go w ogóle podnieśc żeby nie połamać... 60 Kleszczy !!!! Rozumiecie? Dla mnie to jakiś koszmar. Ten szczeniaczek przeżył bo był najsilniejszy, leżał przy martwej mamie, reszta rodzeństwa odchodziła a on się jakos utrzymał... boże jakie to straszne. Jedzie do kliniki w ciemno i bez złotówki. Czy ktoś z Warszawy może poratowac szczeniaczka jakims groszem?
-
Dzwoniła do mie własnie Chrupek. Kobieta jadąc samochodem zobaczyła na poboczu drogi martwą sunię. Zatrzymała się, podeszła bliżej, okazało się że przy suni leży ledwo żywy szczeniaczek ze złamaną nóżką. Zawiozła go do lecznicy w Chotomowie. Lecznica jest czynna do 14 i do tej godziny trzeba stamtąd psa zabrać. POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy ktoś z okolic Warszawy lub Legionowa może nam pomóc przewieźć małego? Ma 42C gorączki i 60 kleszczy ...
-
Pobity husky pod sklepem w Czarnowie. HAPPY END!!!!!
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Mówią mi ludzie że go widzieli biegającego po polach, ja w związku z Synkiem nie miałam teraz możliwości szukania go... do mnie do domu już nie podszedł, ale ja mieszkam 2 km za wsią. -
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Neris replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Z tego co pamiętam to dziewczyny pisały że Czarusia jest dla innych psów bezproblemowa. Ma zostać uśpiona dlatego że wyskakuje z każdego schroniskowego boksu czym wkurza pracowników. -
O 6,35 dostałam od wetki smsa w sprawie Rudego że całą noc z nim siedziała podając kroplówki i właśnie zamachał ogonem. NIe daje rady sam wstać, trzeba go przekładać z booku na bok żeby się nie zrobiło coś tam w płucach. A Synek - kryzys minął. Podobno można uznać, że nie wda się posocznica bo już martwica w większości usunięta (no chyba że to krążenie żyjne nie wróci, wtedy będzie gorzej). Synek chce chodzić na trzech łapach i prosi o wyjście. Kiedy mu się łapę masuje lub bandazuje daje delikatnie znać że już nie może bo za bardzo go boli - łapie delikatnie zębami za rękę i próbuje ją odsunąć od siebie.
-
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Neris replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Lupe dzięki, dzięki, dzięki... -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Neris replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Tak już napisałam do Lupe. -
Ten drugi pies, schroniskowy Rudy... jest bardzo źle. Nie wiem gdzie to napisać, miałam mu założyć wątek rano ale nie wiem czy będzie komu...
-
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Neris replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Lupe też robi prześliczne bannerki. -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
[quote name='saga_86'][URL]http://www.allegro.pl/item185496912_maly_szczeniak_ktory_przeszedl_juz_wiele.html[/URL] neris jeszcze poproszę o tel do ciebie;) Neris a wiesz jaki ma stosunek do dzieci?Zachowuje czystość w domu?[/quote] NIe wiem jaki jest do dzieci bo u nas dzieci ni mo... A czystość w domu zachowuje a czasami ma wpadki.... -
Blow, zszywali Twojemu psiakowi tę rozciętą poduszkę? Mam nadzieję że nie boli go już tak mocno...
-
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Neris replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Tak mi przykro że nie mogę pomóc. -
Dziekuję Wam wszystkim kochani. Trzymajmy mocno kciuki za Synka i tego drugiego psiura też... nerki i wątroba podobno prawie nie pracują u tamtego. Trzeba się bardzo modlić...
-
Najnowsze wieści są takie, że lek przeciwko Babeszii zadziałał, Synek siusia na jasno. Je i pije samodzielnie. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będziemy już mogli się umawiać na operację szczęki.
-
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Neris replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Boże, z trudem ale rozumiem usypianie trudnych psów, zagryzających inne... ale za przeskakiwanie? To mi się nie mieści w głowie.