-
Posts
2837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lamia2
-
Kazio dziś o wiele przystojniejszy :) Nie chciałam Was martwić ale wczoraj Kazia wnieśli do lecznicy (sam nie dawał rady). Badanie krwi (na babeszjozę) było na cito, wyniki przyszły o 23.00, nie były jednoznaczne, niby mało pierwotników co świadczyłoby o początkowym stadium choroby, ale lekarka zleciła natychmiastowe podanie leku. Kazio jest mocno odwodniony, dziś siedziałam przy nim prawie 4 godziny i w tym czasie wpompowali mu w żyłę 2 litry (witaminki i sole). .... po czym ku zdumieniu wszystkich poszliśmy na spacer :) .... no i dalej apetyt mu dopisuje .... tak wyglądają te rany pod futrem na zbliżeniu dla znawców - karta chorobowa Kazia spacerek :) ważna informacja, Kazio strasznie boi się psów, nawet na widok jamnika przechodził na drugą stronę
-
Ale dziś dzień :) najpierw praca , telefony do schronu co 5 minut, ja o 16 wychodzę i gnam nakarmić swoje bydlaki, potem po małą na sterylkę (Kazio w tym czasie jedzie już z Siestrzeni do Warszawy do szpitala), przed sterylką wpadam do Kazia, żyje, tłum ludzi nad nim, wypadam i do drugiej kliniki - sterylka - po sterylce ledwo przytomną sunię wydaję do nowego domku (dobrze, że w tym tempie kart adopcyjnych niue zapomniałam) i na sygnale do Kazia ..... no i jestem w domu. A teraz szczegóły: Jak wpadłam za pierwszym razem nad Kaziem klęczały 4 osoby. Łapa okropna, mocno zabrudzona, zaropiała, zainfekowana, jutro będzie miał robione prześwietlenie bo muszą sprawdzić czy nie ma złamania lub pęknięcia. Miliardy pcheł i kleczy, rany pod futrem. Łapę oczyszcili i zabezpieczyli, dostał antybiotyk, kroplówkę, przeciwbólowy, odrobaczony, odpchlony, pobrali krew (jutro rano będą wyniki) czy nie ma babeszjozy, ogolony do łysa. Kazio bardzo dzielny, opanowany, spokojny, trochę popiskiwał przy łapie, ładnie zjadł i dużo pije. Ulubieniec lecznicy :) kaganiec mu jednak założyli :) bo trochę bolało :( a to łapa po oczyszczeniu ostatnia wizyta, Kazio śpi, cieplutko, cichutko, najedzony, nic nie boli i łysy :) Jutro po pracy jadę do niego i będą nowe fotki :)
-
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
Barruś do góry :multi: -
Informacje od pracowników schronu: Kazio ładnie zjadł i napił się wody, jest bardzo grzeczny i spokojny, ale trochę się boi. Zadecydowałam, że nie będę sprowadzać weta do schronu tylko dziś zostanie przewieziony do Warszawy do kliniki na kompleksowe badania i ..... kąpiel. Mam dziś sterylkę małej suni ale po niej podjadę do Kazia na pogadanko z lekarzem.
-
Kazio cudny, marducha miśka i te oczy, żebyście je widziały na żywo ... chudy nieludzko, kości biodrowe sterczą, okropna rana na łapie, sierść skołtuniona niemiłosiernie, przerzedzona, cuchnąca ... ale psiak anioł, po prostu anioł ... grzeczny, spokojny, opanowany, cierpliwy .... no i strasznie głodny ....
-
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
Basia jesteś WIELKA :lol: -
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Lamia ,ile ona ma lat? Szukam domu dla bardzo mlodego asta , ale ją przedstawię ,moze ktos sie zakocha.[/QUOTE] Basia to jest CHŁOPAK :evil_lol: , wytnę mu jajka ale to dalej będzie chłopak :evil_lol: ma jakieś 1,5 roku :) -
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='basiagk']jeszcze dam go w kilka innych miejsc[/QUOTE] Super, Barruś bardzo dziękuje :lol: :lol: :lol: -
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='basiagk'][url]http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=26932&id_kat=11&pi=0[/url][/QUOTE] Dzięki Basia, allegro miał, ale poproszę koleżankę, żeby mu wznowiła :) -
[quote name='as-ania']Oto pierwsze fotki z domciu. Dzisiejszy poranek. Tak wygląda Shelby z Dieselkiem. Diesel za wszelką cenę chce jej wytłumaczyć że jest od niej ważniejszy...ale tylko on tak uważa :diabloti: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/261/ffb10d95a6d7fa52.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/206/75339b1f4dae86dd.jpg[/IMG][/URL] A tak śpi a przynajmnie próbuje usnać po spacerze i śniadaniu ale z taką dawką energii nie jest to łatwe [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/206/6fad357175015697.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/206/3255f6f6299fba7f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/206/54b0ae04a3d1f0b2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/261/e64fce6684064cf8.jpg[/IMG][/URL] To tylko początek ;-)....[/QUOTE] Cudo !!!!!!! mała na psłanku z różowym jeżykiem .... boska ... jest i kolega do szaleństw ... raj, po prostu raj :multi: poprosimy jeszcze :)
-
[quote name='as-ania']Shelby była u weterynarza. Jest zdrowiutka (ma tylko lekkie zapalenie spojówek) kupilismy witaminki i conieco na pchły (pasażerowie na gape sie zabrali :eviltong: ). W piatek pierwsze szczepienie. Waży teraz 4.60 kg, ma 2,5 miesiąca wet szacuje że jak dorośnie bedzie ważyć 20-25 kg więc idealna. i czekamy na aparat aż wróci z wypoczynku :roll:[/quote] bardzo pięknie ... ale gdzie fotki, fotki, fotki ... :mad:
-
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
Nikt nie kocha Barrego? -
[quote name='basiagk']Lamia ja jestem uzależniona od poklepywania ich po tych dupalkach:evil_lol: A u Ciebie to niezgoda między psami?[/quote] Nie, one się uwielbiają, ale nie kachają tak jak Twoje tzn. nie przytulają się tak do siebie, tylko do nas bez przerwy :cool3:
-
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/1168/1003834ou4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL] Te dwa dupale są takie cudne, że nic tylko poklepywać :evil_lol: dlaczego moje tak się nie kochają, przeciez znają się dłużej niż Abra i Pakuś :placz:
-
Ja to niewyrabiam jak oglądam te fotki, qrczę śpią jak stare, dobre małżeństwo :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: