-
Posts
2837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lamia2
-
[quote name='basiagk']A mnie się wydaje że Pako w przeszłości miał chyba złamane żebro bo przy mizianku wyczułam, że ma krzywo zrosniete.:angryy: Lamia wiesz cos o tym?[/quote] Basia to bardzo prawdopodobne, on wył przy każdym dotknięciu jak do nas trafił :-(
-
[quote name='dariaopole']Uran jest po prostu boski, a co do tego chłopaka to moj mąż też robi straszne błędy a nie jest dresiarzem z tatuażem !!! nie nastawiajmy sie z g óry podejrzliwie , jeżeli istnieje możliwość przetrzepania chłopaka to tzreba to zrobic i tyle, wtedy bedzie pewność co to za koleś. A basia Twoimi rumburakami to się można zachwycać codziennie, takie są cudne !!![/quote] Ja tam z natury jestem podejrzliwa, ale za to jakie boskie są potem niespodzianki (czyt. ten wątek) :lol: :lol: :lol:
-
Chyba czuje się bezpiecznie niestety jednak :angryy: :angryy: :angryy: [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/6303/czekaj2en9.jpg[/IMG]
-
[quote name='basiagk']eh Lamia!!!:roflt::roflt::roflt: A z Uranem czuje sie bezpiecznie!:roflt::loveu:[/quote] To mój dzisiejszy mail do koleżanki która mnie uraczyła tym nieszczęściem, składam jej raporty: [LEFT][I]"17.04.2007 godz. 14.05[/I] [I]Uranek zdemolował dziś chałupę którą zostawiliśmy otwartą ze względu na Sonię i Zuzię (Czupurek i Czika były zamknięte w innej części). Zeżarł lampę mojej mamy którą kupiła w galerii, 4 swetry, 5 par moich butów + 1 parę Nike-ów za 3 stówy, 6 roślin w doniczkach, jedną skórzaną torbę podróżną którą kupiłam w Istambule i 1 torebkę, poszarpał moje do kostek sztuczne futro i 9 koszulek Miśka, jego skórzane kapcie, poszarapał moje dokumenty unijne i dwudniową smycz automatyczną na 100 kg uciągu za 180 zł. A teraz śpi. Nie znasz kogoś kto chciałby miłego, spokojnego pieska z dowozem + dożywotni zestaw karmy. z poważaniem, [/I] [I]Beata"[/I][/LEFT]
-
[quote name='basiagk']Lamia przecie ja chce żeby to był taki bullowaty wątek!!! Tylko o moim skarbach nie zapominajcie:lol: WSZYSTKIE BULLKI NASZE SĄ!!!!!:loveu::loveu::loveu:[/quote] Ten co zapomni, będzie miał ze mną do czynienia, mam Urana i nie zawaham się go użyć :cunao:
-
[quote name='andzia69']wiecie - ród męski ma to do siebie,że robi błędy!:evil_lol::evil_lol: przecież nikt też psa nie da zanim się nie sprawdzi domu - to nie ratler, nie pudelek ino bull!;) a co lewych szczepień - nie wiem czy pamiętacie,ale moja nieszczęsna siostra zasiliła kieszeń pseudohodoffców:angryy: i... kupila psa w niedzielę - niby miał książeczkę, niby szczepiona - a w środę mała zachorowała - parvo! No i ciotka andzia i jej weci małą wyleczyła - choć powiem,że było to już na pograniczu TM - więc skoro ten chłopak kupił z pseudo tego biednego psiaczka to uwierzę,że niby miał wpisane szczepienia a i tak zachorował! a co do tego wątku...to się zrobil taki bulowaty ogólnie!!!;) dla bulomaniaków![IMG]file:///C:/WINDOWS/TEMP/moz-screenshot.jpg[/IMG][/quote] No faktycznie bullowaty się zrobił :evil_lol: Basia nie wyrzucaj nas :cool3: a wracając :eviltong: do "mojego" Barrego, napisałam do basia0607 czy może zrobić kontrolę przedadopcyjną i okazało się, że zna jego znajomych i że w razie czego to go dokładnie przetrzepie :lol: , ja to mam więcej szczęścia niż rozumu :loveu:
-
[quote name='basiagk']Mnie się to bardzo nie podoba!!!![/quote] Qrczę mnie też nie :shake: choć przed chwilą napisał, że mieszka z mamą. Zapytałam czy zgodzi się na kotrolę przedadopcyjną, ale jeszcze nie odpisał.
-
[quote name='basiagk']A w sprawie tego emaila... to ktoś kto pozwalala dawac psu "lewe" szczepienie nie powinien miec żadnego opsa![/quote] On potem dopisał, że kupił psa z książeczką i ze szczepieniami, a mimo to pies zachorował. Zwalają mnie z nóg tylko te błędy ortograficzne, boję się, czy nie jakiś dresiarz z tatuażem.
-
[quote name='andzia69']ciotka lamia nie zaglada do wątku Zgredzia to i nie wie..ze jesli się uda wszystko pogodzic i Zgredzio przestanie się stresować w związku z moimi burkami to na 99% zostanie jako "pies firmowo-domowy":lol:[/quote] Oj wstyd, ale nie zagląda, tylko ten wątek Basi katuje bez przerwy :oops: ale to cudowne wieści, aż się poryczałam bo mi on tak na sercu zapadł, że bałam się czytać, że domku wciąż nie ma :placz: bardzo, nieludzko, okrutnie, kosmicznie się cieszę ... wiem, że się dogada z pozostałymi psiurami bo on Ciebie wybrał i już :multi:
-
W sprawie Barrego, przypomnię jego fotkę: [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/1835/bary1iow3.jpg[/IMG] dziś dostałam takiego maila: [I]"witaj mamna imie Łukasz i kocham zwieżęta.Miałem już amstaffa tylko PALANT od któregom go kupiłem załatwił mu lewe szczepienia i biedak zdechł w męczarniach chorował na parmowiroze.Ogólnie uwarzam ze to człowiek jest najbardziej PODŁYM stwożeniem na ziemi bo to tylko on tu wszystko psuje.Jeśli chodzi o warunki hmmmmm... mieszkam w bloku ale mam znakomite podejście do psów uwarzam ze trzeba jak nbajbardziej poznac psychike rasy a potem zajmowac sie hodowlą.A to co ludzie gadają na temat amstaffów to jest kompletna bzdura.SĄ TO TWARDZIELE O ZŁOTYM SERCU.Wrazie czego daje moje gg chodzi o lepszy kontakt"[/I] dziewczyny co o tym sądzicie?
-
[quote name='andzia69']Basia - co do lania - Zgredek nie znaczył raczej (nie podnosił nogi) - tylko przykucał i sikał jak panienka... No nic zobaczymy. Dzisiaj chłopaki w pracy dali Zgredziowi oponkę coby sobie pomamlał - jaki był szczęśliwy!!!! Bo wcześniej chciał wydostać paletę z leżacymi na niej plexami - ale sie nie udało i siedział bardzo rozczarowany to mu chłopaki zajęcie wymyślili. A potem uwiązali ją tak troszke nad ziemią na drzewku przed pracą coby sobie lepiej mamlał. A teraz wreszcie śpi, a muszę jechać do weta z jego wynikami na gronkowca i na zastrzyk. Basia - ja się urodziłam w Nowym Sączu i cała moja rodzina stamtąd pochodzi - tylko praca rzuciła moich rodziców do Kielc. A i jak się uda wreszcie wziąsć jakisik urlopik to zabieram moje burki, dzieci i Zgredzia.................................nad morze na dłuuugi weekend - moze tam się dotrą?[/quote] Andzia, to znaczy, że Zgredzik zostaje z Tobą ? powiedz TAK, TAK, TAK :calus:
-
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']lamia, a moze napisz jak ten psiak trafil na ten tymczas? Co to za tymczas do diabla, jesli jest niedobrze to chyba warto powiadomic odpowiednie wladze[/quote] No, teoretycznie to oni chcą dobrze, a tam jest mały teren i jeszcze kilka psów, nie rozumieją, że amstaffy to bardzo aktywne psiaki i nie mogą stać na 2 m łańcuchu bez wybiegu :( -
Ło Matko skóra zjęta z Pakusia, można się naprawdę pomylić :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Uran też uwielbia tak leżeć na żabkę i jeszcze te przednie łapulce tak wyciąga, że wyląda jak rozjechany przez walec :cool3: :cool3: :cool3: często jak się zsuwa z łóżka to te tylne mu zostają zupełnie jakby o nich zapomniał :evil_lol:
-
Bosze jakie piękne te fotki, Pakuś ślicznieje w oczach, nie sądziłam nawet, że mu tak dobrze w życiu jeszcze będzie, jest taki szczęśliwy :) Andzia zostaw Tagusia u siebie, nikt się nim tak nie będzię opiekował jak Ty, ciotka kuternoga Ci to mówi :)
-
[quote name='basiagk']Lamia a coś Ty narobiła, że noga w gipsie?! Poźniej dam nowe fotki choc nie 'kanapowe":diabloti:[/quote] Uran mnie chciał zabić, biegłam za nim z witaminkami i się spierdzieliłam ze schodów tarasu :mad:
-
[quote name='dariaopole']Basia cos ostatnio jakas cichutka :roll: lamia : Ty też dawaj fotki Twoich pociech zwłaszcza diabełka Urana:diabloti:[/quote] mam nogę do połowy uda w gipsie i nie nadążam biegać z aparatem za Uranem .... ale jak mi się usprawni druga kończyna to zrobię fotki :)
-
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
może chociaż tymczas? -
Najsmutniejsze ... JUŻ NIE, TERAZ SZCZĘŚLIWE w nowym domku
lamia2 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
Nikt do nas nie zagląda :bigcry: -
No właśnie, gdzie te fotki :-x :-x :-x :lmaa: :lmaa: :lmaa: :mad: :mad: :mad:
-
[quote name='doddy']W Katowicach mam chętną kobietą do przyjęcia suni. Nic o niej nie wiem zbytnio poza tym, że nie ma zadnego psa i chciała Mambę. Nie jest młoda. Mogę komuś dać do Pani nr tel.[/quote] Doddy a na "mojego" chłopczyka Pani nie dałaby się namówić, jak myślisz? mogę mu wyciąć jajka :) [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/7243/bary2dqh4.jpg[/IMG]
-
Oj tak, kanapowe fotki są najlepsze :lol: muszę moim jakieś porobić :lol: a dla Urana dzień bez demolki, to dzień stracony :flaming:
-
[quote name='basiagk']:lol::lol::lol::lol::lol::lol: Mądra decyzja, że psiaki jadły na zewnątrz bo smrodek jest powalający. Uran jest SUPER!!!! A Sonia Kochana:loveu:[/quote] Smrodek? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Basia, Ty to delikatna jesteś, capiło nieludzko, Zuzia po 2-ch minutach zaczęła oczy mrużyć :shake: [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/3261/penis6eo8.jpg[/IMG]