-
Posts
2837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lamia2
-
I ja myślę, że się szybko nauczy, że w domciu się nie sika :) to bardzo ineteligentna bestyjka :) Jak nocka i dzionek minął :eviltong: ? P.S. póki co zmieniam temat wątku
-
Manoleczku kochany byłeś bardzo dzielny dzisiaj, śpij grzecznie bo to Twoja pierwsza noc w cudownym domku, nich Ci się przyśnią same cudowne chwile z dzisiejszego spacerku i nie wystawiaj już na próbę cierpliwości swoich nowych opiekunów, błagam :modla: :modla: :modla: Basieńko ucałowania dla całej rodzinki i dobrej nocki życzę
-
Jej, już się nie mogłam doczekać, na fotkach gdyby nie te plamy z gencjany u Manolka to bym ich nie rozpoznała :evil_lol: ślicznie się razem prezentują. Qrczę czyżby się na łańcuchu odzwyczaił od porządnego zachowania, chorobcia nie wiem dlaczego, bo w kanciapie nic nie narobił, a jak go dzisiaj wypuszałam to sikał przez 5 minut, ale dzielnie wytrzymał. Myślę, że trzeba go upominać. P.S. ale ta fotka w lustrze jest ekstra :)
-
[quote name='Tigress'] Wychodzenie stało się koszmarem. Ciągnął niemiłosiernie, szarpał, dzieciaki nie były wstanie go utrzymać. I jeszcze atakował każdego psa jakiego spotkał na swojej drodze, płeć,rasa ,wielkość bez znaczenia. [/quote] A ja jestem dziś najszczęśliwasza pod słońcem, udało mi się znaleźć domek dla Manolka z mojego wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37577[/URL] mam nadzieję, że na zawsze. Dziś pojechał, dojechali do domu i jak na razie wszystko cudowniusieńko :) Tigress co ten łobuz znów wyprawia :mad: jest takie urzącho (nie pamiętam jak to się nazywa), zakłada się na mordę i jak pies ciągnie albo chce się rzucić na innego to się ściąga smyczą z komendą i łeb mu w bok idzie. Koleżanka mówiła, że potem tylko komenda wystarczała a dziś tylko zakłada (nawet nie zapina) i działa.
-
Manolo w drodze, a ja umieram czy wszystko O.K. pewnie się ślini maleństwo ze strachu :placz: Basia daj głos jak dojedziecie, plissssssssss
-
[quote name='basiagk']Jak nie pobłądzimy to myślę, że po 15.00. A trema to bardziej podekscytowanie! Wyslesz teraz parę zdjęc?[/quote] Super :laola: Już wysyłam na maila :multi:
-
[quote name='basiagk']ok. Myślę, że będziemy wyjeżdzac około 10.30 może 11.00. Jej ma tremę!!! Widziałam na stronie Fundacji kartę adopcyjną, deklaruje sie wpłatę. Czy na miejscu?czy przelewem?[/quote] Czyli o której mniej więcej moglibyście być na miejscu? Mam nadzieję, że to taka aktorska trema, no wiesz mobilizacyjna :) Miło, że pomyślałaś o wpłacie, ale i tak macie koszt :cool3:
-
Siestrzeń ul. Śródpolna. Usiłuję sobie przypomnieć coś charakterystycznego, może po prostu pod znakiem informacyjnym Siestrzeń. Jutro jak pojadę to się rozejrzę i przyślę Ci SMS-em.
-
Godzina obojętna, najlepiej gdybyśmy się umówili w jakimś miejscu na trasie, bo droga trochę skompikowna. Gdybyś mogła wziąć obróżkę i smyczkę byłoby super, kiepsko u nas z kasą na wyprawkę :-(
-
Oczywiście, napisz jak będziecie jechali i o której mniej więcej. Schron mieści się w Siestrzeni przed Warszawą, wjazd od trasy katowickiej :)
-
W sumie to się nawet cieszę, że już teraz bierzesz wszystkie możliwości pod uwagę, a nie tak na hurrrrra :)
-
W sumie tymczas i tak jest lepszy niż schron :) ja zawsze kiedy oddaję psiaka, mówię, że jeżeli się sobie nie spodobają, to zawsze mogą go do nas oddać z powrotem.
-
Przeczytałam. Trudno mi w tej kwestii coś doradzać, nie chciałabym abyś odniosła wrażenie że Ci psiaka wpycham. To musi być Twoja decyzja, niestety. Co do tymczasu, nie wiem, chyba można spróbować :), zależy mi bardzo, żeby trafił do szczęśliwego domku, gdzie nikt mu już więcej krzywdy nie zrobi.
-
[quote name='basiagk']Jaką szczepionkę? Czy ma pchły? Czy jest odrobaczony? Czy ma chorobę lokomocyjną:cool1:?[/quote] Parvo i nosówkę. W aucie nie wymiotował. Pcheł nie ma. Jest odrobaczony :)
-
[quote name='basiagk']a Manolo pod wzgledem zdrowotnym jest gotowy?[/quote] Tak, tylko szczepionkę trzeba mu podać za tydzień :)
-
Dziś, jutro - jestem do Waszej dyspozycji :)
-
[quote name='basiagk']Bo ja najchętniej to już bym chciała pojechac po Manolka:oops:[/quote] Rozumiem Cię świetnie :) daj znać co postanowicie :) :)
-
[quote name='basiagk']Pewnie!!! A gdybyśmy przyjechali do Warszawy? Czy jest taka mozliwosc?[/quote] Oczywiście, w każdej chwili, jeśli to nie jest dla Was problem, to zapraszamy :)
-
Pracownicy chodzili z nim na smyczy po schronie (ładnie chodził ze mną też, nie ciągnął), na widok smyczy bardzo się zawsze cieszy. Na ulicy jednak, było tyle ciekwych, nowych miejsc i ludzi, że trochę ciągnął faktycznie. Pysio może trszkę spuchnięty (po narkozie), ale humor mu dopisuje :)
-
[quote name='basiagk'][SIZE=3]Jejku jaki on SŁODKI!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/SIZE] [SIZE=3][SIZE=2]Fajnie, że nie będzie w budzie! Widzę, że jest BARDZO towarzyski:lol: Kiedy będzie gotowy do podróży???:multi:[/SIZE] [/SIZE][/quote] Basia zrobiłam ok. 40 fotek mogę Ci trochę przesłać na maila jeśli chcesz ? Czy sobota (za tydzień) byłaby odpowiednia?, bo ja niestety pracuję i nie dam rady pojechać w tygodniu.
-
[quote name='andzia69']a mi sie dzisiaj tylko płakac chce...Stasia - starsza astka, została adoptowana jakis czas temu - chyba na wiosne, a 30 grudnia znaleźli ja błąkającą się - to moja miłosć taka była:placz::placz::placz: boshe - co z nią będzie:placz::placz::placz: tu jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20441&goto=newpost[/URL][/quote] Andzia czytałam wątek, okropność :-( , dlaczego pan nie zwrócił się do schroniska, jeśli nie mógł dłużej się nią zajmować?
-
Już jesteśmy cali (no bez jajek) i zdrowi :) Manolek bał się wejść do samochodu, a w środku zachowywał się pięknie i dostojnie. Pod kliniką poszliśmy na krótki spacerek i tu niespodzianka, (dobrze, że był na smyczy) bo ludzie są tacy fajni, że każdym trzeba się przywitać, hmmm Ponieważ było jeszcze trochę czasu a padało, postanowiłam zaczekać w samochodzie, a ta bestia inteligentna (już się nie bała) stwierdziła, że autko jest super i wskoczyła do niego jeszcze zanim zdążyłam dobrze drzwi otworzyć :) Przywitał się z panem doktorem i grzecznie zasnął. Asystowałam przy zabiegu i poprosiłam o boczne cięcie (trudniejsze ale lepiej się goi), ciach, prach i po jajkach. Został na noc w szpitaliku, ale bladym świtem dowiedziałam się, że z wypdku przywieźli psiaki i potrzebna klatka która zajmuje Manolek. Trochę się wściekłam ale jak go zobaczyłam, uradowanego i zdrowszego niż wczoraj, to ochoczo wpakowaliśmy się do autka i do schronu. W czasie gdy Manolek rozrabiał, p. Paweł przygotował kanciapkę żeby nie był na łańcuchu i przy pseudobudzie. A teraz fotki: Podróż do lecznicy [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/8404/manolo2qk2.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/562/manolo4od3.jpg[/IMG] Trochę szaleństwa z p. Pawłem (oj, te jaja to mu chyba ciążyły, bo ma teraz taką werwę, ależ on szybko dochodzi do siebie). [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7365/manolo6kn3.jpg[/IMG] [IMG]http://img453.imageshack.us/img453/128/manolo7lg2.jpg[/IMG] Teraz z jedną laską (małą, żeby mu krzywdy nie zrobiła) [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7259/manolo24nl8.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/5109/manolo27ql8.jpg[/IMG] No i pora na jedzonko [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9131/manolo37cp4.jpg[/IMG] Kumple na wybiegu groźnie nie wyglądają, ale lepiej odejść [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/263/manolo16wy3.jpg[/IMG]
-
[quote name='basiagk']ojej, nic sie nie da zrobic w sprawie tego wątku? Masz niezły zwierzyniec!!!!!!![/quote] Niestety w sprawie tej suni NIC, blokują nas przepisy niestety :-( Zwierzyniec - oj, taki malutki :evil_lol: Axelina zgadzam się z Tobą, psiaki cudne, ludzie okropni :mad:
-
Te na zdjęciu to Sonia (bernisia), Zuzia (wypierdek) i Uran (bo to materiał na bombę atomową), oprócz tego mamy jeszcze Czupurka, Czikę, Balbinę, Zyzia, Pusię i kota Hektora - wszystko schroniskowe. A widziałaś to, niestety nie udało się nam jej wyciągnąć, mam nadzieję, że wszystko jest O.K. bo ze względu na ochronę danych osobowych nie mamy kontaktu z obecną właścicielką. Przykro mi :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31938&highlight=wychudzona[/URL]
-
[quote name='basiagk']Przeczytałam wątek. To wspaniałe! A tak na marginesie to w tym łodzkim schronisku to jakos dziwnie! Mają tyle amstaffów a podobno strasznie szybko są brane. Dziś mi napisali, że jest koło 10 astów! Boże!!! Komu oni je dają??????//[/quote] Nawet boję się myśleć, bo mnie szlag trafia :mad: