-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
Strzykawa i już. Po co kropelki? Ja tam daję kroplówki od lat, nauczył mnie tego mój wet. Ratuj kota i tyle. Kroplówkę MUSISZ zrobić. MUSISZ. [COLOR=Red][B]MUSISZ. [COLOR=Black]Robię kroplówki od parunastu lat, problemy miałam tylko na początku. [/COLOR] [/B][/COLOR]
-
Robienie kroplówek to nie filozofia. Kochana: kupujesz w aptece glukozę do iniekcji i płyn wieloelektrolitowy. Oraz strzywawki 20 ml + igiełki 0,8. Podgrzewasz glukozę i płyn do ok. 40 stopni. Nie można podawać kroplówki chłodnej, jak to robią niektórzy weci, bo to zaburza bilans cieplny. No i wstrzykujesz podskórnie - w przypadku odwodnionego kota średnich rozmiarów ok. 120 ml (60 glukozy - 60 płynu wiel.) dziennie, rano i wieczorem. Kroplówka najlepiej wchłania się w ciepełku (termoforek). Kotek powinien być w cieple, ale bez przesady. Koszt dzienny takiej sprawy to jakieś 6 zł. Dobrze by było skombinować scanomune - ale podawać dopiero wtedy, kiedy ruszy przewód pokarmowy, i bez osłonki (zawartość kapsułki wysypujemy na łyżkę, merdamy z wodą, wsysamy do strzykawki - i do pysia). [COLOR=Red][B] A o tym, że kot spędza noc pod kropłowką... pierwszy raz słyszę.[/B][/COLOR] Zmień przychodnię.
-
Proszę o konkrety na priva.
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Simbusiu - chyba dziś lub jutro dołączą do Ciebie Hultajek Ślimaczek i Perfidia... Perfidia jest taka malutka - pewnie się zaprzyjaźnicie... -
Czy pieski Biewerki mają rodowody?
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesteśmy z Tobą, Beatko. A Simba jest z Mysiem, Lizą, kocią Miucią, Bumbuliną, Milusiem, Bilbotkiem - i innymi - kochanymi. -
A daje sobie radę? No cóż... Tych 5 wetów nie działa w pełnym wymiarze godzin. [B]To nie jest 5 etatów! [/B]To ilość zatrudnionych osób. Zwykłe w schronisku ma dyżur jedna osoba. Oprócz leczenia wypadków choroby jeszcze się sporo sterylizuje. No i udziela się pomocy różnym opiekunom zwierząt bezdomnych - np. sterylizuje się i leczy koty pozostające pod opieką karmicieli.
-
Większość ludzi, pojawiających się na zebraniach wyborczych to ludzie, którzy niewiele wiedzą o tym, co się dzieje w oddziale i nie wiedzą, kto jest kim. Taką grupę łatwo zmanipulować. Działacze związkowi, pracujący w sekcjach, zaangażowani hodowcy - to niestety mniejszość. Stąd mój pesymizm.
-
Czy ktoś mi może coś powiedzieć o dziedziczeniu umaszczeń u biewerów?
-
Czy ktoś mi może coś powiedzieć o dziedziczeniu umaszczeń u biewerów?
-
Zadzwonię i spróbuję się dowiedzieć. A te wasze biewery są po prostu oblędne. Moja koleżanka, występująca na różnych forach jako Liza, poosiadaczka przestaruszko, ONki, marzy o biewerze. Ale u niej z forsą nie najlepiej.
-
Przepraszam. Rzadko bywam w schronisku - bo sama takowe prowadzę... Taka mała konkurencja dla dużego schroniska. Powtarzam, co często słyszę od schroniskowej wierchuszki. Ludzi do pracy sporo, ale b. szybko się wykruszają i często nie spełniają wymogów. A o braku wolontariuszy pisałam w maju. Jak jest teraz po prostu nie wiem. Wetów jest zatrudnionych 5 + jeden wykonuje jakieś dodatkowe prace. Podobno - niech tam, napiszę - nie reprezentują szczytowej wiedzy... Smutne.
-
Jakie? Rodowodowe. I autentyczne. Zadzwonię i zapytam koleżankę o te pieski z rodowodami.
-
PKPR na razie nostryfikuje rodowody zagraniczne, bo w Polsce jeszcze się żaden miot rodowodowy nie urodził. W ogóle PKPR nie rejestruje rodowodów wszystkich organizacji, tylko takich, powiedziałabym, poważniejszych. I nie otwiera dla biewerów księgi wstępnej, chociaż jest możliwość otwierania KW dla ras rzadkich. PKPR jakoś nie uznał biewera za rasę szczególnie rzadką, i dobrze, bo strasznie dużo jest biewerów "podrabianych" które mogłyby zaśmiecić pulę genetyczną.
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Beatko - daj mi meila na priva, to Ci przeslę najpiękniejszą muzykę świata. -
Domyślam się, o kogo chodzi...... Ja bym tam biewera bez rodowodu nie kupiła.
-
Masz nadzieję, że uda Ci się dostać zezwolenie na krycie? Rasa rzadka, pewnie dadzą. Terenia J. (Leda) ma wejścia - może w razie czego poprzeć, pomędzić.... Jak yorki kryją? Bo z różnymi rasami różnie bywa. Bassety bez pomocy w ogóle nie kryją. Podobno to właśnie dobrze, kiedy pies wcześnie zaczyna.
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spotykamy się wirtualnie - spotkajmy się realnie. Stwórzmy nieformalną Grupę Simby. Co wy na to? -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam oczy pełne łez. Zrobiłam to, co mam zwyczaj w takich wypadkach: puściłam muzykę tak głośno, że łeb mi pęka pod słuchawkami. To pomaga. Łzy kapią na klawiaturę. Żeby tylko ktoś nie zobaczył... Noemik - porozumiemy się co do klatki. Żeby z tamtym z Częstochowy nie było tak samo. Bo pomagać trzeba SZYBKO. Beto Sabro - dziękuję za to, co zrobiłaś dla Niej. -
Mona - a jaki był ten biewer Twojej siostry? Z rodowodem?
-
oczka zjadł mi kk- ale mam już swój domek:-)))
Mraulina replied to Fanaberia's topic in Już w nowym domu
Skaczę z radości!!!!!!! Znowu się udało!!!!!! -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
................................................................................... -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekam... Dlaczego los tej kici aż tak bardzo mnie obchodzi? Może dlatego, że niedawno sama walczyłam o moją...I nie udało się....