-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
[P-ń] TRICOLOR I ALBINOS-co bedzie z ich miloscia?juz w nowym domku!
Mraulina replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
Jakby co, to wiecie.... -
Nawet nie wiem. Do schroniska wpadam rzadko - schroniskowe bidy są zwykle przywożone bezpośrednio do mojej kumpelki, z którą współpracuję. Dotyczy to przede wszystkim małych kotków, bo dla nich, bądźmy szczerzy, schronisko jest zagrożeniem. Niektóre zwierzęta trafiają też do biura na Floriańską - teraz przebywają tam ciężko chore szczeniaczki. No i tzw. aktyw TOZu zabiera różne stworzonka do domu na tzw. tymczas. Tymczas często przechodzi w wiecznoczas...
-
Wystawy wchłaniają. Są trochę jak narkotyk. Migotka coś o tym wie.
-
Za rok, dwa, trzy... na wystawie w rasie pojawi się 10 - 15 piesków.. i zacznie się... ten wygrał rasę, ten nie dostał certyfikatu, ten dostał bardzo dobrą... Dziewczyny, rzucicie się na siebie jak wśiekłe pitbule... a może jednak nie????
-
Veci często nie mają wiedzy, pozwalającej im udzielać szczegółowych informacji hodowcom. Z tego co wiem mają na studiach wykłady z kynologii przez pół roku. Ja bardzo cenię vetów - kynologów. To już są skarby prawdziwe!
-
Znasz sytuację tego makabrycznego pogryzienia wolontariuszki przez amstafa? Podobno sama chciała iść z nim na spacerek..... Być wolontariuszem to ciężka sprawa. Trzeba umieć postępować ze zwierzętami, dysponować znaczną odpornością psychiczną i nie bać się pracy cieżkiej i paskudnej. Wielu ludzi się łamie. Przyjdą 2 - 3 razy, a potem brak im sił. Nie potępiam ich. Często mają najlepsze chęci, ale sytuacja ich przerasta. Teraz schronisko cierpi na brak wolontariuszy. Latem podobno było lepiej (wakacje, urlopy). Na dodatek jest zimno..... Ja sama nie jestem wolontariuszką. Mam na głowie własne zwierzęta + potężny tymczas dla kotów (teraz już 6 sztuk).
-
Komin, tak nie można. Obrażasz.To niestety b. często na dogomanii się zdarza. Czy masz podstawi twierdzić, że ktoś tu trzyma yorki w klatkach? Ale fakt - znam hodowców yorków i żaden mi nic o glukozie nie wspominał. Ja mam psy jak smoki, o kurduplach wiem tyle, co mi ktoś powie albo napisze. Może niektórzy jednak przesadzają?
-
Było 4 - dziś wieczorem się dowiem.
-
[SIZE="4"][B][B][SIZE="6"]Ja też, qrna, jestem cioteczką! Nawet ciotą![/SIZE][/B][/B][/SIZE]
-
Informacje nt. ras rdzennie rosyjskich są na [url]www.rusdog.ru[/url]. Koleżanka wspominała, że chce o nich, tj. o toyach, strzelić artykuł.
-
Może jeszcze ktoś coś napisze?
-
Migotka jest chwilami nie do wytrzymania.
-
Kretyński przepis. Kłusownicy swoich chartów nie będą zgłaszać - a porządny człowiek ma kłopot. I tyle. Przep[s niczemu nie służy. A charcik włoski - to też chart. W świuetle prawa łowieckiego trzeba na niego mież zwzwolenie. A na co można polować z charcikiem włoskim? Na myszy!
-
Migotko - nie strasz Jolisi! Czy to wszystko znaczy, że york musi być pompowany żarciem albo chociaż glukozą na okrągło? Napisz coś o tym. Nigdy nie miałam małego pieska!
-
[P-ń] TRICOLOR I ALBINOS-co bedzie z ich miloscia?juz w nowym domku!
Mraulina replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
Gdyby były zagrożone smiercią - wiadomość do mnie. Dane podaję na priva. -
Nie wiem, jak siękarmi kurduple. Moje pieski w wieku szczenięcym najlepiej karmić suchą karmą wysokiej jakości - bo komponując karmę samodzielnie można popełnic błąd.
-
[P-ń] TRICOLOR I ALBINOS-co bedzie z ich miloscia?juz w nowym domku!
Mraulina replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
Sytuacja podbramkowa! Czy jest wątek na miau? Może do TV? Do prasy?